Reklama

Korea Południowa: pastor ocalił 1526 porzuconych noworodków

2019-02-08 14:58

pb (KAI/L’Osservatore Romano) / Seul

Drop_Box_Official/lozierinstitute.org
Seulu Lee Jong-rak

W ciągu dziesięciu lat pastor prezbiteriański z Seulu Lee Jong-rak uratował 1526 porzuconych noworodków. W 2009 r. otworzył on przy swoim kościele Jusarang tzw. baby box - odpowiednik polskiego „okna życia”. Była to pierwsza tego typu struktura w tym azjatyckim kraju, mającym jeden z najniższych na świecie wskaźników przyrostu naturalnego.

Swe nowo narodzone dzieci najczęściej zostawiają tam matki, które zaszły w ciążę pozamałżeńską lub padły ofiarą gwałtu. W ponad 50 proc. przypadków są to dwudziestoletnie, a nawet młodsze dziewczęta. - Zazwyczaj mamy zostawiają list, w którym opisują swe bolesne historie i obiecują powrót [po dziecko]. Żyją w rozpaczliwych warunkach, bez miejsca, do którego mogłyby pójść i osoby, do której mogłyby się zwrócić - tłumaczy 64-letni duchowny.

Po śledztwie policyjnym i licznych procedurach administracyjnych dzieci są kierowane do sierocińca lub do rodziny zastępczej.

Jednak od początku istnienia baby box stał się przedmiotem kontrowersji. Jego krytycy twierdzili, że zachęca ludzi do zrzucenia z siebie odpowiedzialności rodzicielskiej i porzucania noworodków. Przez lata również władze domagały się od pastora usunięcia „okna życia”, grożąc mu sankcjami karnymi. Duchowny odrzucił możliwość zainstalowania kamer bezpieczeństwa i usuwał odciski palców, aby uniemożliwić identyfikację rodziców, którzy mogli być aresztowani i ukarani za porzucenie dziecka.

Reklama

Otwarcie drzwiczek okna uruchamia dzwonek we wnętrzu kościoła. Pastor lub ktoś z parafian wychodzi wówczas, by porozmawiać z osobą pozostawiającą dziecko i przekonać ją do jego zatrzymania. - W 95 proc. przypadków odbyliśmy przynajmniej krótką rozmowę. 17 osób zmieniło zdanie - ujawnia duchowny.

Po zmianie prawa adopcyjnego w Korei Południowej w 2012 r., które przewiduje m.in. uprzednią rejestrację dziecka wraz z nazwiskami rodziców, znacznie wzrosła liczba porzuconych noworodków. O ile w 2011 r. było ich 22, to już w 2012 r. - 79, w 2013 - 220, a w 2014 - 248.

Aby pomóc matkom i dzieciom w przypadku niechcianej ciąży, pastor Jong-rak przedstawił parlamentowi projekt ustawy, która zezwalałaby kobietom na anonimowy poród, po którym nowo narodzone dziecko byłoby przekazywane państwu. Dzieci miałyby prawo poznać tożsamość swych biologicznych rodziców po ukończeniu 16. roku życia, za zgodą sądu.

Tagi:
pomoc Korea Płd.

Reklama

Korea Południowa: zakaz aborcji sprzeczny z konstytucją

2019-04-12 16:47

vaticannews.va / Seul (KAI)

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego neguje podstawowe prawo do życia ludzkiego płodu, stworzenia, które samo nie jest zdolne się obronić. Jesteśmy tym faktem głęboko zasmuceni – piszą biskupi koreańscy w reakcji na orzeczenie, które uznaje, że prawo zakazujące aborcji jest sprzeczne z konstytucją.

fotolia.com

W oświadczeniu, podpisanym przez przewodniczącego konferencji episkopatu biskupi przypomnieli nauczanie Kościoła, że aborcja jest grzechem, gdyż jest zabójstwem niewinnego życia w łonie matki. Dodali także, że nie ma takiej racji, która usprawiedliwiałaby taką praktykę.

Jednocześnie bp Igino Kim Hee-jung zapewnił, że Kościół katolicki nadal będzie wspierał i towarzyszył osobom, które zastanawiają się nad przyszłością poczętego życia, aby mogli przezwyciężyć pokusę aborcji i powiedzieć „tak” dziecku, które chce przyjść na świat. Zarazem jednak drzwi Kościoła pozostają zawsze otwarte dla kobiet, które cierpią duchowo, fizycznie czy emocjonalnie z powodu dokonanej aborcji, a także potrzebują pojednania i uzdrowienia.

Biskupi zapewnili, że Kościół zrobi wszystko co możliwe, aby promować życie i przypominają, że jego ochrona od momentu poczęcia jest obowiązkiem całego społeczeństwa. Wzywają także władze ustawodawcze i wykonawcze do wprowadzania takich praw, które zachęcą kobiety i mężczyzn znajdujących się w trudnych sytuacjach, aby wybierali życie, a nie śmierć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Procesja rezurekcyjna - rano czy wieczorem?


Edycja warszawska 16/2006

Paweł Wysoki

W niektórych kościołach Wigilia Paschalna kończy się procesją rezurekcyjną. W innych uroczysta procesja rezurekcyjna jest prowadzona w Niedzielę Zmartwychwstania, przed Mszą św. rezurekcyjną. Skąd wynikają takie rozbieżności? Kiedy najlepiej byłoby, aby ta procesja się odbywała?
Władysław z Łowicza

Odpowiada: ks. prał. Zygmunt Malacki
proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu

- Liturgicznie procesja rezurekcyjna powinna się odbywać po liturgii Wielkiej Soboty. Ale w tradycji polskiego Kościoła uroczysta procesja w większości parafii poprzedza Mszę św. rezurekcyjną w niedzielny poranek Wielkanocny. To wynika wyłącznie z naszej tradycji, która w Kościele ma szczególne znaczenie. Rzeczywiście jest tak, że w niektórych kościołach, na ogół w dużych miastach, Wigilia Paschalna w Wielką Sobotę kończy się uroczystą procesją. Uważam, że to bardzo dobrze, że jest taka różnorodność, niemniej cały czas podkreślam, że należy pamiętać o tradycji. Jestem przekonany, że dużo byśmy stracili, gdybyśmy jednoznacznie podjęli decyzję o tym, że procesja musi odbywać się po liturgii sobotniej. Gdyby takie przepisy się pojawiły, powstałby problem, bo i tak w niedzielny poranek wielu wiernych czekałoby na uroczystą procesję, szczególny znak Wielkanocy. Powstałby wielki dylemat, gdybyśmy zaprosili wiernych na procesję rezurekcyjną w późnych godzinach wieczornych. Doskonale wiemy, że liturgia Wigilii Paschalnej to kilkugodzinne nabożeństwo, które dodatkowo kończyłoby się uroczystą procesją. W tym momencie należy postawić pytanie, czy w Wielką Sobotę wierni przyszliby tak masowo do kościoła, jak na poranną procesję i Mszę rezurekcyjną. Czy w sobotni wieczór wytrzymaliby kilka godzin w kościele?
Procesja organizowana w niedzielny poranek wynika z troski duszpasterskiej. Wyraźnie widać tutaj ogromną mądrość Kościoła i troskę o wiernych. Rzeczywiście jest tak, że procesja sobotnia byłaby bardziej zgodna z przepisami liturgicznymi. Są takie głosy wśród księży, że może należałoby poprowadzić Liturgię Wielkosobotnią wieczorem po zmroku i zakończyć ją procesją, co weszłoby na stałe do tradycji, podobnie jak bożonarodzeniowa Pasterka. Przecież już w sobotę śpiewamy Alleluja! Więc to jest moment, w którym głosimy, że Chrystus Zmartwychwstał, śmierć została pokonana i to w tym momencie zakończeniem uroczystości powinna być radosna procesja. Przecież procesja jest niczym innym, niż głoszeniem tej radości na zewnątrz i wyjściem z dobrą nowiną o tym, że Pan Zmartwychwstał. Kościół, zgadzając się na procesję w niedzielę, przedłuża czas radości, pozwala każdemu wziąć udział w tym najważniejszym w życiu każdego chrześcijanina wydarzeniu.

Wysłuchał Remigiusz Malinowski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: rozmowy o odbudowie katedry Notre-Dame i wizycie papieża w Paryżu

2019-04-21 14:33

pb (KAI/VaticanNews) / Watykan

Francuski minister obrony Yves Le Drian złożył 20 kwietnia wizytę w Watykanie. Spotkał się tam z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem i sekretarzem ds. relacji z państwami abp. Paulem Gallagherem, z którymi rozmawiał m.in. o odbudowie paryskiej katedry Notre-Dame.

ACKI/pixabay.com

W imieniu prezydenta Francji Emmanuela Macrona ponowił także zaproszenie dla papieża Franciszka do przyjazdu do Paryża. Dyrektor ad interim Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisotti powiedział, że zaproszenie „będzie wzięte pod uwagę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem