Reklama

Kard. Nycz: w trosce o ojczyznę można stanąć ponad podziałami

2019-02-09 14:04

mip (KAI) / Warszawa

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Dziękujemy za tych, którzy pokazali, że mimo głębokich różnic, jakie ich dzieliły, potrafili stanąć ponad podziałami, ze względu na miłość ojczyzny – powiedział metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. odprawionej w 100-lecie wygłoszenia przez abp. Józefa Teofila Teodorowicza kazania do elektorów zwołanego na 10 lutego 1919 roku, pierwszego sejmu niepodległej Rzeczpospolitej.

Zdaniem kard. Nycza zarówno kazanie abp. Teodorowicza, jak i cała działalność pierwszego sejmu II RP to ważne wydarzenia w polskiej historii, o których również dzisiaj powinniśmy pamiętać i wyciągać z nich wnioski.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie tablicy abp. Teodorowicza

Metropolita warszawski przypomniał znaczenie pierwszego niepodległego sejmu. Zwrócił uwagę, że podczas stosunkowo krótkiej, trwającej do listopada 1923 roku kadencji, sejm odbył 342 posiedzenia i uchwalił 571 ustaw, w tym szczególnie ważną konstytucję marcową i towarzyszące jej uchwały wykonawcze. – Trzeba podziwiać mądrość założycieli wolnego państwa, którzy w ciągu dwóch miesięcy od odzyskania niepodległości, potrafili zorganizować wybory, którzy potrafili sejm zwołać i wskazać niełatwe zadania które, mimo trudności, sejm wykonał w sposób znakomity – przypomniał kardynał.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Dziękujemy za tych wszystkich, którzy ten sejm stanowili, że którzy pokazali, że mimo głębokich różnic, jakie ich dzieliły, potrafili stanąć ponad podziałami, ze względu na miłość ojczyzny – powiedział kardynał. Dodał, że również dzisiaj powinniśmy brać z nich przykład.

Reklama

Metropolita warszawski przypomniał, że jedynym biskupem-posłem w tym sejmie był ówczesny metropolita lwowski, ormiański duchowny, abp Józef Teodorowicz. – Jemu przypadł w udziale zaszczyt wygłoszenia kazania, w którym z jednej strony podziękował Bogu i poprzednikom za niepodległość, z drugiej zaś namawiał posłów do pełnej odpowiedzialności za ojczyznę.

- Misję dla tych wszystkich, którzy odradzającą się Polskę zaczęli stanowić, abp Teodorowicz dostrzegł w osobie proroka Nechemiasza, który w sytuacji klęski porzucił swój dwór i poszedł do ludzi na pogorzelisko, żeby ich prowadzić i dawać nadzieję – zauważył kardynał.

Purpurat przypomniał fragment kazania sejmowego. - Przyrzekamy przed Tobą, że od pierwszej narady sejmowej i wszystkich narad przychodzić będziemy z czystemi rękoma i czystym sumieniem, jak do sprawy świętej. I uciszymy nasze namiętności i oczyścimy nasze dusze, byśmy tym lepsze wydawali prawa, im głębiej w siebie wejdziemy. My nie chcemy już odtąd szukać naszych własnych korzyści, a chcemy i pragniemy szukać jedynie tylko dobra naszej ukochanej i drogiej ojczyzny – przypomniał kard. Nycz podczas liturgii.

Po Mszy odsłonięta została tablica upamiętniająca 100. rocznicę pamiętnego kazania arcybiskupa Józefa Teofila Teodorowicza, wygłoszonego w przededniu pierwszego w II Rzeczpospolitej posiedzenia zwołanego na 10 lutego 1919 r. Sejmu Ustawodawczego.

Kardynał Nycz zwrócił uwagę, że będzie ona na zawsze przypominała nie tylko historyczne kazanie wygłoszone 9 lutego 1919 roku, ale także liczne zasługi Ormian i samego arcybiskupa Teodorowicza dla naszej ojczyzny i Kościoła w Polsce.

Uroczystość jako wyraz uznania dla abp. Teodorowicza i całego sejmu 1919 roku za niestrudzoną pracę na rzecz ochrony wolności i granic Rzeczpospolitej, uznał w przesłanym liście premier Mateusz Morawiecki.

Z kolei marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski przypomniał, że w sławetnym kazaniu arcybiskup Teodorowicz docenił męczenników i pracowników na rzecz polskiej sprawy: papieży, przywódców powstań i rabacji, wieszczów narodowych i wszystkich, również tych bezimiennych, dla których wolna i niepodległa Polska była snem i marzeniem.

Uroczystości z okazji 100-lecia kazania sejmowego abp Teodorowicza zorganizował arcybiskup metropolita warszawski, a zarazem ordynariusz dla wiernych obrządku wschodniego nieposiadających w Polsce własnego ordynariusza - kardynał Kazimierz Nycz oraz Fundacja Kultury i Dziedzictwa Ormian Polskich. Patronatami honorowymi wydarzenie objęli: marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński oraz marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski.

W liturgii uczestniczyli posłowie i senatorowie polskiego parlamentu. Liturgię koncelebrował m.in. sekretarz Konferencji Episkopatu Polski abp Artur Miziński.

Abp Józef Teofil Teodorowicz (1864-1938) arcybiskupem ormiańskim Lwowa od 1901 r., duchowym przywódcą Ormian, a jednocześnie Polaków w Galicji (w 1918 r. opowiedział się po stronie polskiej). W 1917 roku, na forum wiedeńskiej Izby Panów, odważył się głosić, że celem Polaków jest restytucja integralnej Polski.

Kazanie, które wygłosił przed otwarciem Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej Polskiej było wyrazem troski o wolność Polski, wezwaniem do jedności i ofiarnej służby w dziele odbudowywania Niepodległej. Msza święta wówczas odprawiona zgromadziła senatorów i posłów wszystkich opcji politycznych i stała się wyjątkowym wydarzeniem.

Na przełomie 1922/23 roku był senatorem RP do chwili, gdy na polecenie papieża Piusa XI, zrezygnował z mandatu, ale nadal aktywnie działał w ruchu chrześcijańsko-narodowym. W 1924 został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (Polonia Restituta). W czasach PRL-u został skazany na zapomnienie. Jego szczątki spoczywają w grobie na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

Sejm Ustawodawczy był jednoizbowym organem ustawodawczym obradującym pomiędzy 1919 a 1922 rokiem. Pierwszemu posiedzeniu wyłonionego na drodze częściowo demokratycznych wyborów parlamentu przewodził naczelnik państwa Józef Piłsudski. 20 lutego 1919 Sejm przyjął przez aklamację uchwałę o powierzeniu Józefowi Piłsudskiemu dalszego sprawowania urzędu Naczelnika Państwa. Do ważniejszych dokumentów uchwalonych przez Sejm Ustawodawczy zaliczyć można tzw. Małą Konstytucją, Konstytucję marcową z 17 marca 1921, Statut Organiczny Województwa Śląskiego czy szeroki pakiet ustaw socjalnych.

Ormianie znaleźli się na pograniczu Rzeczypospolitej już w XI i XII w. Głównymi ich ośrodkami były Lwów i Kamieniec Podolski. Zajmowali się głównie handlem towarami orientalnymi. W 1630 r. Ormianie polscy, wyznający dotychczas monofizytyzm (uznawał on tylko jedną, boską naturę Chrystusa) przystąpili do unii z Rzymem, uznali dogmaty katolickie, zachowując własny obrządek i język staroormiański (grabar) jako język liturgiczny.

Po II wojnie światowej opuścili oni tereny, z którymi byli związani od wieków i osiedlili się w PRL. W dzisiejszym Lwowie nie ma już praktycznie Ormian z Ormiańskiego Kościoła Katolickiego, a słynną historyczną katedrę objęli członkowie Kościoła Apostolskiego.

Tagi:
kard. Kaziemierz Nycz

Reklama

Kard. Nycz: Jesteście młodością Kościoła! - Diecezjalny Dzień Młodzieży w Warszawie

2019-04-13 17:17

Biuro prasowe archidiecezji warszawskiej / Warszawa (KAI)

Cztery i pół tysiąca młodych wzięło udział w sobotę w Diecezjalnym Dniu Młodzieży w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. - Jesteście młodością Kościoła! - powiedział kard. Kazimierz Nycz. Zachęcał uczestników spotkania organizowanego w łączności z papieżem Franciszkiem, do czytania jego adhortacji „Christus vivit”. - To do was i o was – zachęcał metropolita warszawski.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Tegoroczny Diecezjalny Dzień Młodzieży odbywał się pod hasłem „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego” i było to - jak mówił ks. Tomasz Zaperty – „przedłużone świętowanie Światowych Dni Młodzieży w Panamie”. Młodzi poznali bliżej ośmiu patronów ŚDM Panama 2019. Przywieźli wykonane przez siebie ich wizerunki.

Zobacz zdjęcia: Diecezjalny Dzień Młodzieży w Warszawie

Gimnazjaliści i licealiści z różnych stron archidiecezji warszawskiej przywieźli też hasła trzech ostatnich Światowych Dni Młodzieży, które stanowiły tzw. „Drogę Maryi”, jaką zaproponował młodzieży papież Franciszek po ŚDM w Krakowie. – Dziś ten etap dopełnia się. Przed nami decyzja! Czy chcemy jak Maryja pełnić wolę Bożą w naszym życiu? – zachęcał młodych do dania Bogu odpowiedzi ks. Marek Przybylski, dyrektor wydziału duszpasterstwa dzieci i młodzieży warszawskiej kurii.

Spotkanie młodych prowadzone przez zespół „Mocni w Duchu” i wspólnotę „Młodość. Lubię to!” było okazją do dzielenia się wiarą, żywiołowego śpiewu, uwielbienia Boga i poznawania rówieśników. Bóg daje życie o jakim marzysz! śpiewali „Mocni w Duchu”. Od was zależy, jaki smak ma wasze życie, od waszych decyzji – przekonywali swoich rówieśników młodzi ze wspólnoty ewangelizacyjnej „Młodość. Lubię to!”.

W czasie Diecezjalnego Dnia Młodzieży był też czas na adorację Najświętszego Sakramentu. Młodzież otoczyła ołtarz i powierzała Bogu swoje sprawy, bo dzisiaj – jak mówił w homilii do młodych bp Rafał Markowski - trzeba mieć dużo odwagi, żeby powiedzieć: jestem człowiekiem wierzącym - mówił do młodych bp Rafał Markowski.

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej zwrócił uwagę młodym, że każdy przeżywa „swoje małe zwiastowanie”. - Bóg mówi przez wydarzenia, różne osoby, na modlitwie. Mówi, że chce z nami iść przez życie. Czy chcemy tego samego? Siła naszej odpowiedzi tkwi w naszej wolności Bóg jest wyjątkowo delikatny nikogo nie zmusza i nie zniewala – podkreślił bp Markowski

Zachęcał młodych, aby wkraczając w dorosłe życie, gdy zastanawiają się nad sensem codziennych trudów, pracy, walki ze słabościami – w wolności mówili Bogu „tak”. To On nadaje sens naszej codzienności i trudnym chwilom – dodał.

Kulminacją spotkania była Msza św. koncelebrowana przez duszpasterzy młodzieży pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza. Metropolita warszawski zabrał dopiero na koniec. Podziękował księżom za ich zaangażowanie. Zauważył jednak, że dziś nie wystarczy już tylko zapraszać młodych do grup parafialnych i wspólnot. - Wy młodzi musicie szukać księży, żeby realizować swoje pomysły; księży, który byliby dla was duszpasterzami – zachęcał kard. Nycz.

Metropolita warszawski podkreślił, że Kościół jest ciągle młody dlatego, że zawsze żyje w nim Jezus. - Kościół jest młody młodzieżą. Już jesteście Kościołem, a nie dopiero w przyszłości - przypomniał uczestnikom spotkania.

- Na ten dzień łączności z papieżem, Franciszek daje wam szczególny dokument – posynodalną adhortację „Christus vivit”, która jest listem do młodych. Każdy może go wziąć do ręki, kawałek po kawałku przeczytać. To list do was i o was – zachęcał do lektury.

Światowe Dni Młodzieży w wymiarze diecezjalnym organizowane są w Niedzielę Palmową lub poprzedzającą ją sobotę. To inicjatywa papieża Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: brakuje funduszy na utrzymanie kościołów?

2019-04-21 18:26

azr (KAI/Le Figaro) / Paryż

Po tragicznym pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu, głos zabierają kolejni duchowni i opiekunowie paryskich kościołów, którzy alarmują o niedostatecznej pomocy ze strony władz miasta i braku dostatecznej opieki nad zabytkowymi świątyniami.

JANUSZ ROSIKOŃ/ROSIKON PRESS
Katedra Notre Dame w Paryżu jest perłą architektury gotyckiej

Choć wspólny komunikat paryskiego merostwa i archidiecezji, wydany 18 kwietnia, podkreślał duże znaczenie świątyń katolickich w przestrzeni miejskiej, w tym samym czasie pojawiały się głosy upominające się o środki i zaangażowanie niezbędne do utrzymania i remontów świątyń. Zaledwie kilka dni wcześniej proboszcz parafii świętych Ludwika i Pawła w paryskiej dzielnicy Marais ks. Pierre Vivarès, przypominał w mediach, że miasto przeznacza na kościoły zbyt mało środków.

"Jesteśmy bardzo spóźnieni. Rozdział Kościoła od państwa miał miejsce w 1905 r. (...) A dopiero na początku lat 70. zaczęto mówić o tym, że być może należałoby zacząć coś robić. Jednak nie odblokowano odpowiednich środków (...) Anne Hidalgo przegłosowała 70 mln euro rocznie na wsparcie kościołów, to jest 10 mln rocznie, czyli nic" - mówił kapłan na antenie Francetvinfo.fr.

Krytycznie o decyzjach władz miasta wypowiada się także historyk sztuki Jérôme Delaplanche, który w wypowiedzi dla portalu 20minutes.fr mówił, że "kościoły Paryża nie są konserwowane, zawalają się".

Jak wyjaśnia francuski dziennik "Le Figaro", na mocy rozdziału Kościoła od państwa we Francji, we władaniu władz Paryża pozostaje 96 miejsc kultu, w tym 85 kościołów katolickich, spośród których 43 są sklasyfikowane jako zabytki i na utrzymanie których mogą być przydzielone subwencje państwowe. W 2014 r. Anne Hidalgo zatwierdziła plan odbudowy zabytków na lata 2015-2020, którego budżet opiewa na 80 mln, co - jak wyjaśniają władze miasta i archidiecezji - jest dużą kwotą w porównaniu z przeszłością. W jej pozyskaniu pomogła zresztą powołana z inicjatywy diecezji paryskiej fundacja Avenir du Patrimoine à Paris.

Oprócz środków z funduszy miejskich, na renowację paryskich kościołów przeznaczono także 11 mln euro z budżetu państwa i co najmniej drugie tyle z tytułu mecenatów. Jak podkreślają specjaliści i opiekunowie świątyń, te kwoty, to stanowczo za mało. Według francuskiego Obserwatorium Dziedzictwa Religijnego, potrzeba pilnie co najmniej 500 mln euro, by ratować niszczejące zabytki, tym bardziej, że wiele z nich budowano bądź restaurowano w XIX w. przy użyciu złej jakości materiałów, które wymagają natychmiastowej wymiany.

Jak mówi w rozmowie z "Le Figaro" Claire Danielli z tegoż Obserwatorium, prace remontowe w paryskich kościołach często ograniczają się jedynie do zewnętrznej części budowli i przypominają "naklejanie plastra" na najcenniejsze zabytki architektury.

"Te kościoły są pierwszymi muzeami Paryża, do których wejście jest darmowe. Zadowalamy się zewnętrzną renowacją, w celach wizualnych, dla turystów. Tymczasem cześć problemów wiąże się z wilgocią albo zadaszeniem" - wylicza. Alarmuje też, że w stolicy Francji brakuje również kompetentnych ekspertów do kierowania pracami remontowymi w poszczególnych kościołach.

W związku z brakami finansowymi, coraz częściej poszukuje się prywatnych sponsorów i alternatywnych sposobów finansowania niezbędnych remontów. Przykładem jest inicjatywa przeprowadzona w paryskim kościele Saint-Germain-des-Prés: aby odnowić zabytkowy sufit, pokryty malunkami przedstawiającymi rozgwieżdżone sklepienie, parafia zaproponowała turystom, że każdy z nich może wykupić sobie jedną z gwiazd, składając darowiznę na jej odrestaurowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmartwychwstały pomaga dawać świadectwo

2019-04-21 22:11

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Abp Józef Kupny metropolita wrocławski

Wigilię Paschalną, wielką i najświętszą noc całego roku, rozpoczęła Liturgia Światła w katedrze wrocławskiej.

http://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/2903/Wigilia-Paschalna-z-abp-Jozefem-Kupnym

Abp Józef Kupny poświęcił ogień i zapalił paschał, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa, na którym wcześniej umieścił litery greckiego alfabetu “Alfa” i “Omega”, wyżłobił znak krzyża oraz cyfry roku 2019 wypowiadając słowa: „Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen”. Na paschale umieścił również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa.

Abp zapalił paschał, od którego w pogrążonej w mroku katedrze zgromadzeni odpalali świece. Po dłuższej chwili świątynia rozbłysła morzem światła. W ciszy rozległo się trzykrotnie zawołanie: „Światło Chrystusa!”, na które zgromadzeni odpowiadali: „Bogu niech będą dzięki!”. Z przedsionka abp ze świecą, w orszaku, przeszedł główną nawą katedry do prezbiterium.

Podczas Liturgii Słowa odczytano fragmenty Starego i Nowego Testamentu przypominające historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Każde z czytań przeplatał śpiew Psalmów. Powróciły też po raz pierwszy po Wielkim Poście pieśni „Chwała na wysokości Bogu” i „Alleluja”.

W homilii abp Kupny odniósł się do bogactwa czytań biblijnych, które w Paschalną Noc mogą wprawić w zakłopotanie.

– Stajemy trochę bezradni, zakłopotani, bo nie wiemy, na czym się skupić, w jaki sposób odnieść ich treść do swojego życia – mówił. - Bogactwo Słowa Bożego zdecydowanie nas przerasta, nie jesteśmy w stanie tego bogactwa pojąć i się nim nasycić. Zachęcił też, aby posłuchać ciszy, która spowiła ziemię po śmierci Jezusa.

- To dobry czas na rozważanie wielkich dzieł w naszym życiu – mówił. Podkreślił też, że Chrystus wypełnił swoją misję do końca. - To ostateczna faza odkupieńczej misji Chrystusa – mówił. Chrystus jest życiem, życiem nieprzemijającym. Sam powiedział, że trzeba nam ponownie się narodzić. Trudno to zrozumieć, ale Jezus w odpowiedzi zaznaczył, że narodzenie z Ducha Św. dokonuje się niezależnie od wieku. To sakrament chrztu, to wody chrztu obmywają nas z grzechu – wyjaśniał. Przypomniał też istotę i głębię sakramentu chrztu i zachęcił do świadomego odnawiania chrzcielnych przyrzeczeń.

- Chrzest jest sakramentem inicjującym życie nadprzyrodzone. Wyzwala nas z grzechu i szatana a jednocześnie wiąże nas z umierającym na krzyżu Zbawcą. Jest też zobowiązaniem – mówił. Dzisiejsza liturgia Wigilii Paschalnej gromadzi nas do odnowienia tych zobowiązań, poświęcona woda chrzcielna, ogień i paschał – znak zmartwychwstałego Chrystusa. Chrystus zrobił wszystko, do czego się zobowiązał. A czy my wypełniamy przyrzeczenia chrztu? Czy świadczymy o Nim? – pytał. - To świadectwo powinniśmy rozciągać na wszystkie wymiary naszego życia i wobec wszystkich, z którymi się spotykamy, ale to wymaga deklaracji: tak, jestem katolikiem. Może to wiązać się z przekraczaniem obaw i lęków, ale wiemy jaką wagę posiada takie wyznanie. Dobry Łotr powiedział tylko kilka słów, ale to proste wyznanie wiry zadecydowało o całym jego życiu – mówił abp Kupny. Zachęcił też do postaw spójnych z Ewangelią. - Dziś też potrzeba takich postaw. Każdego dnia podejmiemy różne decyzje, różnej wagi. Chrześcijańskie świadectwo musi być widoczne w tych decyzjach, nauka Ewangelii musi być widoczna. To nauka wymagająca, ale możliwa do realizacji dla każdego, kto otrzymał Ducha Św. na chrzcicie świętym. Nawiązał też do popularnego powiedzenia, ze wiara jest sprawą prywatną każdego człowieka.

- Być świadkiem, to dawać świadectwo o miłości do Boga, do Kościoła. Kościół to nie jest zwykła instytucja, tu żyje Chrystus – mówił. - Wiara nie jest sprawą prywatną – wciąż o tym słyszymy. Doprowadziło to do tego, że wielu nie widzi potrzeby dawania świadectwa i boją się świadczyć. Radykalne dzielenie rzeczywistości na sacrum i profanum rodzi wątpliwości i one w coraz większym stopniu odbierają nam odwagę do bycia świadkiem. A świat potrzebuje naszego świadectwa. Bez Boga człowiek nie potrafi zrozumieć dokąd idzie i kim jest - to trzeba światu przypominać. Starajmy się wypełniać zobowiązania chrzcielne, a zmartwychwstały Chrystus niech nam w tym dopomoże – życzył na zakończenie homilii.

Liturgia chrzcielna rozpoczęła się Litanią do Wszystkich Świętych, następnie abp Kupny pobłogosławił wodę chrzcielną i odnowiono przyrzeczenia chrztu. Po modlitwie powszechnej rozpoczęła się część czwarta, czyli Liturgia Eucharystyczna. Po Komunii świętej w katedrze uformowała się procesja rezurekcyjna, czyli uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w triumfie Zmartwychwstałego. Długi orszak przeszedł z wokół katedry, klerycy nieśli figurę Zmartwychwstałego, abp Józef Kupny niósł monstrancję. Uroczyste Te Deum i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem zakończyły Wigilię Paschalną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem