Reklama

Zawiercie: Bp Andrzej Przybylski odprawił Mszę św. w szpitalu

2019-02-11 14:24

Paweł Kmiecik/Radio Zawiercie

Paweł Kmiecik/Radio Zawiercie

Dziś w kaplicy Szpitala Powiatowego w Zawierciu bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, odprawił Mszę św. w związku z obchodzonym dziś w Kościele Dniem Chorego.

„My, chrześcijanie, wierzymy, że jest w cierpieniu jakaś wartość, że cierpienie nie jest bez sensu. Dlatego często prosimy chorych, by ofiarowali swoje cierpienie w różnych intencjach – za zbawienie innych, za nawrócenie, za wyzwolenie miłości. My bardzo chcemy Was chorych o to poprosić. Bo tak, jak Bóg przez cierpienie Jezusa zbawił świat. Tak, jak trzeba było tajemnicy cierpienia Boga, żeby mogła wygrać Miłość, tak być może dzisiaj Bogu jest na coś potrzebne cierpienie kogoś z naszych bliskich, nas samych. My tego nie rozumiemy. Nie chcemy przez to powiedzieć, że cierpienie jest przyjemne, dobre. Ono jest bardzo trudne. I może dlatego, że jest tak bardzo trudne, gdy je ofiarujemy, ma ono taką wartość przed Bogiem – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski.

„Rozpocząłem moją posługę duszpasterską jako kapelan szpitala powiatowego w Zawierciu pierwszego września 2016 roku. To było nowe dla mnie wyzwanie, chociaż od pewnego momentu mojego życia kapłańskiego, kiedy znalazłem się w kilku szpitalach jako pacjent, pojawiała się myśl, aby zacząć służyć chorym. Moja praca polega przede wszystkim na udzielaniu ludziom wierzącym w Boga w Trójcy Jedynego Sakramentów Świętych, przez które On sam przychodzi do nich. Odprawiam Mszę Święte w kaplicy znajdującej się w szpitalu w intencji wszystkich chorych przebywających w szpitalu, całego personelu medycznego i wszystkich pracowników szpitala” – podkreśla ks. Jan Chaładus, kapelan Szpitala Powiatowego w Zawierciu.

Reklama

„Staram się codziennie być wśród pacjentów szpitala na poszczególnych oddziałach. Jestem pod telefonem służbowym dostępny zawsze, każdego dnia i w nocy. Pomaga mi zaprzyjaźniony ks.Mariusz Walczyk, proboszcz z Włodowic i ks. Adam Młynarczyk, wikariusz z parafii św. Brata Alberta w Zawierciu, gdzie nota bene również ja mieszkam. Ta posługa, czasem bardzo trudna przynosi mi jednak dużo radości. Widzę, że większość ludzi zmagających się z różnymi chorobami, oczekują pomocy Jezusa i Matki Bożej, modlą się o powrót do zdrowia i ulgę w cierpieniach. Ja im w tych modlitwach towarzysze albo sam zaczynam a oni się włączają. Chodząc po szpitalnych salach zbieram duchowo ich w dużej mierze cierpiące twarze i później w kaplicy na różańcu przez wstawiennictwo Matki Bożej polecam ich Miłosiernemu Bogu. Modlę się również w intencjach, które ludzie wypisują i zostawiają w kaplicy. Ta kaplica w szpitalu nie jest duża, ale gdy jest cisza, bo jest na końcu korytarza, tworzy się w niej cudowny klimat przebywania z Bogiem i Matką Najświętszą na modlitwie. Doświadczam tego nie tylko ja ale wielu tam przychodzących osób, pacjentów i czekających na wizytę do lekarzy” – dodaje ks. Chaładus.

Tagi:
bp Andrzej Przybylski

Dzień Chorego - Msza św. na Parkitce

2019-02-12 13:06

Magda Nowak

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie był trzecim szpitalem, który podczas Światowego Dnia Chorego odwiedził bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej. Wieczorem w szpitalnej kaplicy wraz z ks. Wojciechem Krasowskim, kapelanem tutejszego szpitala celebrował Eucharystię dla pacjentów. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Częstochowskiej, którzy przygotowali oprawę muzyczną, i którzy raz na miesiąc jako wolontariusze przychodzą do pacjentów, aby się z nimi wspólnie modlić.

Magda Nowak/Niedziela

Ksiądz Biskup, by być bliżej chorych, na czas głoszenia homilii podszedł do ławek, w których siedzieli. Mówił o tym, jak wielką wartość ma cierpienie, gdy zostanie przyjęte i ofiarowane Bogu w jakiejś konkretnej intencji, pokoju na świecie, czy nawrócenia ludzi pogubionych. Przypomniał, że Bóg w swoim zamyśle stwórczym, stwarzał wszystko tak, żeby było dobre. Stworzył człowieka wolnym i ta wolność sprawiła, że człowiek, będąc nieposłusznym Bogu, wszedł w grzech.

Zobacz zdjęcia: Msza św. na Parkitce

Światowe Dni Chorych są także po to, zwrócił uwagę bp Andrzej Przybylski, żeby Kościół pamiętał w modlitwie o tych, którzy chorym niosą pomoc: – Dzisiaj przed Bogiem chcemy uklęknąć i powiedzieć: dziękujemy Ci, Boże za każdego takiego człowieka, który zawodowo lub jako wolontariusz, tak od serca i w jakikolwiek sposób służy ludziom cierpiącym.

– Jesteśmy w konkretnym miejscu cierpienia i posługi chorym. To jest mój dzisiaj trzeci szpital, w którym się modlę i który nawiedzam. I tak naprawdę kładę przed Panem Bogiem na tych Mszach św. każdego chorego z tych sal szpitala, w którym się modlę. Można by przechodzić przez ten szpital na Parkitce i wymieniać oddział po oddziale, od oddziału dziecięcego, przez chirurgię, intensywną terapię, po neurologię, reumatologię – mówił Ksiądz Biskup – Chcemy te rany Bogu pokazać, chcemy o nich powiedzieć.

Bp Andrzej Przybylski zachęcał do żarliwej modlitwy za każdego chorego, którego znamy z imienia i z nazwiska. Modlitwę Jezusa w Ogrójcu nazwał najpiękniejszą modlitwą w obliczu cierpienia: – Tak się módlmy: Ojcze, jeśli to możliwe, to przez ręce tych wszystkich dobrych lekarzy, pielęgniarek, całego personelu przynieś ulgę w cierpieniu i pełne uzdrowienie. Ojcze, jeśli to możliwe, to wysłuchaj dzisiaj tę modlitwę, którą zanieśliśmy za chorych. Ale jeśli trzeba, jeśli na coś Ci potrzebne to cierpienie, to daj nam siłę, byśmy je udźwignęli, to daj nam wiarę, byśmy to cierpienie umieli ofiarować za Kościół, za świat, za zbawienie ludzi.

Ks. Wojciech Krasowski jest kapelanem szpitala na Parkitce od sześciu lat. – Rano po Mszy św. robię obchód, codziennie po oddziałach przechodzę ok. 5 km, nieraz nawet więcej. Spowiadam, zanoszę pacjentom Pana Jezusa, udzielam sakramentu namaszczenia chorych, często prowadzę z chorymi rozmowy. Nie ma takiego dnia, żebym nie był w szpitalu – opowiada. – Cierpiący człowiek to jest cierpiący Chrystus. Gdy cierpienie łączy się z cierpieniami Chrystusa ma charakter zbawczy, to uświadamiam chorym. Dzisiaj pracujemy, jesteśmy zdrowi, ale jutro też możemy być pacjentami – przypomina kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Lombardi: decyzja w sprawie McCarricka jasnym sygnałem dla Kościoła i świata

2019-02-16 16:28

st (KAI) / Watykan

Decyzja Stolicy Apostolskiej o wydaleniu ze stanu duchownego byłego kardynała Theodore'a Edgara McCarricka, emerytowanego arcybiskupa Waszyngtonu, jest wyraźnym sygnałem woli Kościoła bezkompromisowej walki z tymi przestępstwami – powiedział były rzecznik Watykanu, a zarazem moderator planowanego w dniach 21-24 lutego spotkania przewodniczących episkopatów, ks. Federico Lombardi SJ.

Margita Kotas

- Wiadomość o dekrecie wydalenia ze stanu duchownego byłego kardynała McCarricka jest oczywiście wiadomością bardzo smutną, ponieważ jest to publiczne i definitywne potwierdzenie przez Kościół, że osoba ta popełniła czyny bardzo poważne i niegodne jego posługi duchowej. Jednocześnie, w przeddzień bardzo ważnego spotkania na temat ochrony małoletnich, a tym samym walki z wszelkimi formami wykorzystywania seksualnego, poczynając od Kościoła i osób pełniących w nim odpowiedzialne funkcje, jest niezwykle silnym sygnałem woli jasności i stanowczości, bez ulgi i kompromisów dla nikogo – stwierdził ks. Federico Lombardi SJ dla włoskiej telewizji.

„To co uczynił McCarrick - dodał jezuita, który w dniach od 21 do 24 lutego będzie moderatorem spotkania poświęconego ochronie małoletnich w Kościele - jest bardzo poważne i absolutnie nie do pogodzenia z posługą kapłana i biskupa. Nie można tego w żaden sposób zaakceptować i trzeba to wyraźnie powiedzieć”.

Ks. Lombardi dodał: „Duch, w którym przygotowujemy się do spotkania w przyszłym tygodniu, jest jasny: w Kościele musimy wziąć na siebie odpowiedzialność za ochronę małoletnich, zdać sprawę ze sposobu, w jaki ta odpowiedzialność jest wypełniana, postępować w prawdzie i odrzucić jakąkolwiek formę oszustwa, kłamstwa, nadużywania władzy, sumienia i wykorzystywania seksualnego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Żeby życie stało się modlitwą

2019-02-17 08:31

Katarzyna Krawcewicz

Jak to jest z tą modlitwą? Z jednej strony mówi się, że jest oddechem, bez którego życie duchowe umiera, z drugiej – tylu ludzi powtarza, że jest czymś bardzo trudnym. Marta Robin powiedziała, że jej życie warte jest tyle, ile jej modlitwa. Czy zatem modlitwy można się nauczyć? Wspólnota Pustynia w Mieście jest zdania, że jak najbardziej i dlatego właśnie zorganizowała w Zielonej Górze Szkołę Modlitwy. Pierwsza lekcja odbyła się 16 lutego w Kawiarni pod Aniołami w parafii św. Józefa, a poprowadziła ją s. Faustyna ze Wspólnoty Błogosławieństw.

Maciej Krawcewicz
Chodzi o to, żeby nasze życie stało się modlitwą – mówi s. Faustyna

- Myślę, że modlitwy każdy z nas będzie się uczyć do końca życia. Ja sama modlę się ponad 50 lat, a wciąż jeszcze wiele przede mną. Przez całe życie musimy się modlić i szukać Boga. On pragnie przychodzić, mówić do nas, ale my nie potrafimy Go spotkać – tłumaczy s. Faustyna. - Modlitwa to spotkanie z Kimś, kogo nie widzimy, a więc zakłada pewien akt wiary. Chodzi o to, żeby nasze życie stało się modlitwą, żebyśmy nie modlili się tylko wtedy, kiedy jesteśmy w kościele. Modlitwa jest spotkaniem z Kimś, kogo bardzo kocham, a przecież ukochane osoby chcemy spotykać jak najczęściej.

Więcej w papierowym wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem