Reklama

Plac Generała Maczka we władaniu żołnierzy

2019-02-13 23:35

Mjr Artur Pinkowski

st.chor.szt. Rafał Mniedło
Gen. dyw. Stanisław Czosnek symbolicznie odebrał z rąk Burmistrza Żagania Andrzej Katarzyńca plac Generała Maczka.

Dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, gen. dyw. Stanisław Czosnek symbolicznie odebrał, we wtorek 12 lutego 2019 roku z rąk Burmistrza Żagania Andrzeja Katarzyńca plac Generała Maczka.

Generał dywizji Stanisław Czosnek otrzymał plac do dyspozycji wojska w obecności dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała broni Jarosława Miki, uczniów żagańskich i rzepińskich klas mundurowych oraz mieszkańców miasta.

Zobacz zdjęcia: Plac Generała Maczka we władaniu żołnierzy

Świeżo zrewitalizowany Plac Generała Maczka to miejsce ważne dla wszystkich żołnierzy Czarnej Dywizji, gdyż na tym placu umieszczono tablicę poświęconą generałowi Stanisławowi Maczkowi oraz umieszczono tam symbole jednostek, których tradycje z dumą kultywują żagańscy żołnierze. Ponadto, w znajdujący się tam memoriał wmurowano prochy przywiezione z pól bitewnych, na których walczyli żołnierze 1. Polskiej Dywizji Pancernej oraz 1. Korpusu Pancernego.

Reklama

Plac Generała Maczka od zawsze był miejscem gdzie, organizowano większość żagańskich uroczystości o charakterze patriotycznym czy wojskowym.

Tagi:
Żagań 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej Plac Genrała Maczka

Żagań: Prezydent uczcił 20. rocznicę wstąpienia Polski do NATO

2019-03-04 15:29

Kamil Krasowski

W tym roku mija 20 lat od wstąpienia Polski do NATO. Z tej okazji Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda złożył wizytę w pancernej stolicy Polski - Żaganiu. Prezydent spotkał się z żołnierzami 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej oraz amerykańskiej Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej, a także obserwował wspólne polsko-amerykańskie ćwiczenia wojskowe.

Karolina Krasowska
Powitanie Prezydenta RP Andrzeja Dudy na tzw. Skwerze Czołgisty w Żaganiu

Wizyta Prezydenta rozpoczęła się na tzw. Skwerze Czołgisty, gdzie powitał on Kompanię Honorową oraz sztandar 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, złożył wiązankę pod pomnikiem gen. Stanisława Maczka, a także zwiedził Salę Tradycji Czarnej Dywizji. Dalsza część wizyty odbyła się na poligonie "Joanna" pod Żaganiem, gdzie Andrzej Duda wraz z ministrami Pawłem Solochem i Mariuszem Błaszczakiem, obserwował wspólne szkolenie pododdziałów polskich i amerykańskich, stacjonujących w Żaganiu, Bolesławcu, Świętoszowie i Skwierzynie oraz na poligonach 11LDKPanc. - Pan Prezydent będzie obserwował wykonywanie zadań ogniowych. Będą to zadania ogniowe w natarciu. Panu Prezydentowi i gościom zostanie również zaprezentowany sprzęt, którym dysponują zarówno pododdziały polskie 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, jak i pododdziały, którymi dysponują nasi sojusznicy ze Stanów Zjednoczonych - powiedział mjr Artur Pinkowski, oficer prasowy 11LDKPanc.

- Obchodzimy właśnie przeddzień 20. rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Głównym celem wizyty Pana Prezydenta jest uczczenie tej rocznicy - dodał szef sekcji prasowej 11LDKPanc.

Po szkoleniu Prezydent spotkał się z żołnierzami 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej oraz żołnierzami czwartej amerykańskiej Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. Na zakończenie wizyty wraz z ministrem Błaszczakiem wziął udział w briefingu prasowym z przedstawicielami lokalnych i ogólnopolskich mediów. - Ogromnie się cieszę, że mam możliwość, aby z panem ministrem Mariuszem Błaszczakiem otworzyć ten tydzień 20-lecia obecności Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim, w NATO, właśnie tutaj w Żaganiu - miejscu stacjonowania jednostki, której - można powiedzieć - żołnierz jako pierwszy wniósł polską flagę do Sojuszu Północnoatlantyckiego 20 temu. To jest dla nas wielka radość, że jesteśmy częścią tego wielkiego, największego na świecie sojuszu militarnego, a tym samym - bo to jest jednoznaczne - również i częścią wolnego świata. Dzisiaj rzeczywiście jesteśmy częścią demokratycznej Europy i demokratycznego świata. Jesteśmy także jedną z tych armii, które gwarantują światowe bezpieczeństwo - mówił Andrzej Duda. - Cieszę się tym bardziej dlatego, że tutaj w Żaganiu są obecni w tej chwili nasi sojusznicy, jest obecna Armia Stanów Zjednoczonych. To jest obecność rotacyjna. Dziś służbę swoją, tutaj w Polsce, realizują żołnierze niezwykle znanej amerykańskiej jednostki tzw. Wielkiej Czerwonej Jedynki, amerykańskiej dywizji piechoty. I fakt, że żołnierze Armii Stanów Zjednoczonych są na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, tu służą, ale tutaj także i mieszkają jest dzisiaj już dla całego świata jednoznacznym sygnałem, że my właśnie częścią świata zachodniego jesteśmy - nie tylko pod względem kulturowym, nie tylko pod względem mentalnościowym, ale także pod względem politycznym.

Zobacz zdjęcia: Wizyta Prezydenta RP Andrzeja Dudy i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka w Żaganiu z okazji 20-lecia Polski w NATO

- Cieszę się, że to 20-lecie rozpoczynamy z panem ministrem właśnie tutaj. To jest początek. Będziemy w tym tygodniu to kontynuowali. Wybieramy się jeszcze do Orzysza, gdzie również stacjonują żołnierze Armii Stanów Zjednoczonych, ale nie tylko, bo także innych armii sojuszniczych w ramach wysuniętej obecności NATO na wschodniej flance Sojuszu i w ramach obrony wschodniej flanki Sojuszu. Będziemy także w Szczecinie w Dowództwie Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód, gdzie także spotkamy się z naszymi sojusznikami. Mam nadzieję, że w związku z tym, ta obecność w tych miejscach głowy państwa i ministra obrony narodowej będzie dla wszystkich naszych rodaków, ale przede wszystkim dla wszystkich żołnierzy i ich rodzin takim widomym znakiem naszej radości z obecności w NATO i tego, że chcemy tą rocznicę obchodzić wspólnie dlatego odwiedzamy naszych żołnierzy - zakończył Prezydent Duda.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak przeżywać Wielki Tydzień

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 13/2010

Bożena Sztajner/Niedziela

Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm - liturgia bowiem wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”.
Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Jak wspomina pani Krystyna Kolbuszowska z Trzebnicy, tradycje Niedziel Palmowej są bardzo bogate: - Pamiętam, jak uroczyście przeżywano Niedzielę Palmową na Kresach. Tato, po porannej Mszy św. i po poświęceniu przygotowanych przez nas palm, szedł na pola i wtykał gałązki w ziemię, by Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Mama zatykała je też za wszystkie święte obrazy w domu, by zapewniały błogosławieństwo Boże. Potem był uroczysty obiad i wspólne czytanie Pisma Świętego. Rodzice tłumaczyli mnie i mojemu rodzeństwu, że zaczął się najważniejszy tydzień w roku, że przed nami wielkie święta. Wielka szkoda, że dziś te tradycje zanikają, chociaż wiem, że na Dolnym Śląsku są jeszcze rodziny, szczególnie te z kresowymi korzeniami, które starają się je kultywować.

Wielki Poniedziałek

Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania - nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Warto więc, jeżeli ktoś nie zrobił tego do tej pory, udać się wtedy do konfesjonału, by oczyścić serce. - Nie zostawiajmy spowiedzi na ostatnią chwilę - przekonuje ks. inf. Adam Drwięga, proboszcz wrocławskiej katedry. - Jak najwcześniej skorzystajmy z sakramentu pokuty w naszych parafiach. Kiedy wierni spowiadają się w czasie Triduum Paschalnego, nie mają szans na głębokie przeżycie tych wyjątkowych liturgii. Stoją w długich kolejkach, nie skupiają się na celebracji, nie wchodzą w ten szczególny czas. A naprawdę inaczej się przeżywa Święta, kiedy Chrystus Zmartwychwstały jest w nas.

Wielki Wtorek

Dla niektórych Wielki Wtorek niczym nie różni się od pozostałych dni w roku, ale są osoby, takie jak psycholog Elżbieta Łozińska, dla których to czas wyjątkowy: - Jak sama nazwa wskazuje Wielki Tydzień obejmuje siedem dni, nie tylko Triduum Paschalne. Dlatego u nas Święta rozpoczynają się od początku tygodnia. Skupiamy się na modlitwie, na rozmowach, dobrej lekturze. To dla czas przygotowania, nie tylko domu, stołu, potraw, ale przede wszystkim czas przygotowania naszych serc na przyjście Chrystusa. Staramy się wyciszać, nie słuchać radia czy innych mediów, dzieciom opowiadamy o Triduum Paschalnym, o Wielkanocy. Przygotowujemy dla nich specjalną lekturę - w tym roku będzie nam w Wielkim Tygodniu towarzyszyć książka „Na koniec świata”, opowiadająca prawdziwą historię Antka, który miał zaledwie sześć lat, kiedy zmarł na chorobę nowotworową. Antek odszedł w trakcie Oktawy Wielkanocnej. Towarzyszył Jezusowi w Jego cierpieniu i śmieci, wziął udział również w Jego Zmartwychwstaniu.

Wielka Środa

Warto tak rozłożyć swoje obowiązki, by w Wielką Środę nie zajmować się już porządkami i nie biegać po sklepach, ale przygotowywać się do głębokiego wejścia w Triduum Paschalne. Dla Barbary Nonckiewicz, mamy siódemki dzieci, Wielka Środa to czas skupienia i wyciszenia: - Zawsze tak rozplanowywałam obowiązki, by na Wielką Środę zostały już tylko niezbędne rzeczy do zrobienia. W ten dzień całą rodziną staramy się pościć i wyciszać przed wielką tajemnicą Triduum Paschalnego. To dobry czas, by wytłumaczyć dzieciom znaczenie następnych dni, by przygotować je do udziału w obchodach świątecznych. Wielka Środa to taki ostatni dzwonek wzywający do skupienia się na tym, co naprawdę ważne.

Wielki Czwartek

Zupełnie inaczej przeżywa się Poranek Wielkanocny, gdy poprzedziło go uczestnictwo w liturgii Triduum Paschalnego. To dla chrześcijanina najważniejsze dni w roku. W Wielki Czwartek obchodzimy święto kapłanów, ponieważ w tym dniu w czasie Ostatniej Wieczerzy został ustanowiony sakrament kapłaństwa oraz sakrament Eucharystii. Warto te wszystkie ważne rzeczy wyjaśniać naszym dzieciom: - Przed pójściem na wieczorną Mszę św. rozmawiamy z naszym pięcioletnim synkiem Jasiem i opowiadamy, że ksiądz będzie ubrany na biało, ponieważ jest to dzień ustanowienia Najświętszego Sakramentu oraz sakramentu kapłaństwa - mówi Katarzyna Stasiak z Oleśnicy. - Razem z mężem staramy się mu wyjaśnić, co stało się w Wieczerniku w czasie Ostatniej Wieczerzy i że to na tę pamiątkę odprawia się dziś w kościele Mszę św. Zostajemy również przez chwilę przy ołtarzu adoracji, by Jasiu mógł z bliska zobaczyć Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To dla nas i dla naszego synka wieczór w kościele pełen wrażeń i głębokich przeżyć.

Wielki Piątek

Dzień Męki i Śmierci Chrystusa. Niech w tym dniu będzie w naszym domu cisza pozwalająca przeżyć Misterium Męki i Śmierci Jezusa. O godzinie 15.00, godzinie śmierci Pana Jezusa, uklęknijmy z rodziną, by się wspólnie pomodlić - może to właśnie będzie najodpowiedniejszy moment, aby przedłożyć Bogu największą prośbę rodziny. Postarajmy się w domu w centralnym miejscu wyeksponować krzyż na białym obrusie. Warto tego dnia wyłączyć radioodbiorniki, telewizory czy komputery. Obowiązuje post ścisły, a więc nie tylko jakościowy, ale i ilościowy. Jeżeli jest to możliwe, weźmy tego dnia udział w parafialnej Drodze Krzyżowej. Wieczorem gromadzimy się na liturgii wielkopiątkowej - jest ona długa, ale bardzo bogata i piękna: Liturgia Słowa poprzedzona procesją i leżeniem krzyżem przez kapłanów przed obnażonym ołtarzem, uroczysta adoracja krzyża, komunia i procesjonalnie przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Pamiętajmy, by udać się na adorację Grobu Pańskiego. To wielkopostne pielgrzymowanie ma swoje korzenie w Jerozolimie, gdzie gromadzono się w miejscach Męki Chrystusa, aby Mu duchowo towarzyszyć od Wieczernika i Góry Oliwnej, aż do miejsca jego Grobu. W Polsce ten zwyczaj jest pielęgnowany od XIV w.

Wielka Sobota

Jest dniem spoczynku Pana Jezusa w Grobie. To nie dzień żałoby, ale powinien być wypełniony zadumą nad cudem Zmartwychwstania. To właśnie dzisiaj jest tak ukochane przez wszystkie dzieci święcenie pokarmów. Niestety dzieci, które są przyprowadzane do kościoła tylko raz w roku, właśnie z koszyczkiem „do pokropienia”, pytają, dlaczego Jezus leży w grobie i niewiele rozumieją z odpowiedzi. - Poranek Wielkiej Soboty to dla naszych dzieci czas szczególny - opowiada pani Barbara. - Od rana zajmują kuchnię, malują pisanki, przygotowują koszyczek. Potem wielkie mycie, ubieranie i można z dumą iść na święconkę do kościoła. Wtedy też nawiedzamy Jezusa w grobie, z nadzieją w sercu czekając na jutrzejsze Zmartwychwstanie.
Po zapadnięciu zmroku rozpoczynają się obchody Wigilii Paschalnej - jest to najbardziej uroczysty wieczór w roku liturgicznym. Wigilia Paschalna nie jest częścią Wielkiej Soboty, jej radosna liturgia należy już do obchodów Dnia Zmartwychwstania. Obchód Wigilii Paschalnej składa się z czterech części: Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Liturgii Eucharystycznej. W czasie Liturgii Światła kapłan przed kościołem poświęca ogień, odpala paschał, wnosi uroczyście światło do ciemnego kościoła i śpiewa Orędzie Paschalne. W drugiej części są czytane fragmenty Pisma Świętego, w których rozważamy, co Bóg uczynił dla nas od początku świata. Podczas Liturgii Chrzcielnej ksiądz dokonuje poświęcenia wody, a wierni odnawiają przyrzeczenia chrzcielne. Odnowieni biorą udział w Mszy Paschalnej, w czasie której zabrzmią wszystkie dzwony i dzwonki.
Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota z Niedzielą Paschalną są dniami szczególnie bogatymi w obchody liturgiczne. Warto w pełni z tego bogactwa skorzystać. Jest to wspaniały dar Kościoła, który może ubogacić naszą rodzinę i zbliży nas do Chrystusa. Dzięki głębokiemu przeżyciu Wielkiego Tygodnia, zanurzeniu się w tajemnicę Bożej Miłości, mamy szansę rzeczywiście odnowić nasze życie, odnowić naszą wiarę i nawrócić się do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Baranek i wspólnota

2019-04-18 21:25

Magda Nowak

– Kiedy w ten Wielki Czwartek próbujemy po raz kolejny pokłonić się wobec tajemnicy Mszy św., to dziś wydobądźmy z niej te dwie prawdy: Baranek i wspólnota, dwie nieodłączne tajemnice każdej Mszy św. – powiedział bp pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. Słowa te wybrzmiały podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w archikatedrze częstochowskiej na pamiątkę ustanowienia sakramentów kapłaństwa i Eucharystii.

Marian Sztajner/Niedziela

– Nie mamy wątpliwości, że baranek ofiarny to dla nas Chrystus, bo zawsze kiedy przyjmujemy Jego ciało przed komunią św. słyszymy te słowa: oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Ale czy przyjmujemy Go tylko dla siebie? Tylko dla własnej pobożności, świętości, bliskości z Bogiem? – pytał biskup. – Pan wyraźnie nam mówi, dlaczego Baranek nazywa się podczas Mszy św. komunią, bo Bogu chodzi o wspólnotę, bo tych wszystkich najważniejszych tajemnic, które w tych dniach będziemy przeżywać, Bóg nie czyni dla siebie. Bóg nie ponosi cierpienia dla samego siebie, żeby pokazać swoje bohaterstwo, Bóg nie umiera na krzyżu dla samego siebie i wreszcie nie zmartwychwstaje dla samego siebie, ale dla nas, dla każdego z nas.

Zobacz zdjęcia: Msza św. Wieczerzy Pańskiej w Częstochowie

Bp Andrzej Przybylski podkreślił, że Eucharystia kształtuje w nas zdolność do jedności. – Jesteśmy wiarygodnymi uczniami Chrystusa tylko we wspólnocie. Kiedy będziemy głosić Ewangelię i nie będziemy żyć we wspólnocie, i nie będziemy zdolni do jedności, to nasza ewangelizacja nie będzie skuteczna, bo nam nikt nie uwierzy, że jesteśmy reprezentantami Boga, a nie umiemy jak Bóg się miłować, przebaczać, być jednym – stwierdził. Wskazał również, że Kościół to nie organizacja społeczna, stowarzyszenie czy instytucja, Kościół to relacja z Bogiem i nasze wzajemne relacje.

Tradycyjnie Liturgia Wielkiego Czwartku połączona była z obrzędem umycia nóg. Biskup Przybylski obmył stopy dwunastu mężczyznom na znak, jaki uczynił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy obmywając stopy dwunastu apostołom, dając im tym przykład miłości i pokory. Eucharystia zakończyła się procesyjnym przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do ołtarza wystawienia tzw. Ciemnicy symbolizującej uwięzienie Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem