Reklama

Hiszpania: procesje Niedzieli Palmowej na ulicach miast

2019-04-14 17:52

(KAI/VaticanNews) / Madryt

wikipedia.org

Bicie w bębny, czyli tzw. tamborrada, oznajmiło początek Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii. W Niedzielę Palmową na ulice miast wychodzą pierwsze ważne procesje pokutne. Jedną z najpopularniejszych jest „Borriquita”.

Najważniejsza procesja Niedzieli Palmowej upamiętnia triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Bractwa pokutne niosą duże „paso”, czyli scenę przedstawiającą Chrystusa na oślicy, czyli po hiszpańsku „borrica”, stąd nazwa jednej z najpopularniejszych procesji – „Borriquita”. Biorą w niej udział szczególnie dzieci. Dzielne maluchy walczą z dużymi capirotami, czyli kapturami, które spadają im na oczy i gasnącymi świecami. Inne dumnie idą w procesji, mocno trzymając gałązki oliwne. Jeśli pogoda dopisze, to procesja jest bardzo kolorowa i radosna. Jedna z najdłuższych – około pięciu godzin – trwa w Sewilli.

Parafie starają się o to, aby mieć dzisiaj dużą białą palmę z Elche. Gaje palmowe zasadzili w tej miejscowości Arabowie. Książę Abderraman I z dynastii Omejów miał im nawet poświęcić słynny werset: „O palmo, podobnie jak ja jesteś cudzoziemką/na zachodzie daleko od twojej ojczyzny”. Począwszy od średniowiecza mieszkańcy Elche specjalną techniką wybielają palmy, które trafiają do parafii w kraju i za granicą.

Reklama

Dzisiaj wieczorem na ulice wyjdą pierwsze ważne procesje pokutne. „Pasos” przedstawiają m.in. modlitwę Jezusa w Ogrójcu, Jego pojmanie lub biczowanie. Towarzyszy Mu Matka Boża Bolesna, Płacząca lub Samotna. Procesje zakończą się późno w nocy. Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień w Hiszpanii, podczas którego łączą się wiara, pobożność ludowa, sztuka i wyjątkowe przeżycia duchowe.

Zobacz zdjęcia: ZOBACZ ZDJĘCIA

Zobacz zdjęcia: Wielki Tydzień w Hiszpanii
Tagi:
Hiszpania Niedziela Palmowa

Bp Andrzej Przybylski w Skrzydlowie

2019-04-16 18:16

Przemysław Szymonik

W Niedzielę Palmową bp Andrzej Przybylski odwiedził z wizytacją kanoniczną parafię św. Stefana Węgierskiego w Skrzydlowie.

Przemysław Szymonik

Po przywitaniu przez ks. proboszcza Zbigniewa Zalejskiego, Biskup przewodniczył Eucharystiom, a w czasie homilii w pięknych słowach pokazał różnicę między Kościołem dwa tysiące lat temu a Kościołem teraz: „Pomyślcie jaka jest różnica, między tym pierwszym Kościołem a naszym, oni się rozwijali, oni przyciągali ludzi, choć nie mieli tylu środków co my. My jesteśmy dużo bogatsi od nich, mamy większe możliwości, a nie przyciągamy ludzi do Jezusa. Co jest takiego co nas różni od tamtych ludzi? Jest coś zasadniczego. Tamci pierwsi chrześcijanie byli pewni, że On choć umarł, to Zmartwychwstał, że Jezus naprawdę żyje, naprawdę działa, naprawdę jest obecny w Sakramentach, obecny jest w słowie, bo to jest największa tajemnica wiary, że tam na Krzyżu, co prawda umarł Chrystus, ale nie umarł Bóg”.

Przemysław Szymonik

Po Mszach św. bp Andrzej Przybylski spotkał się ze wszystkim Wspólnotami działającymi w parafii, a warto wspomnieć - że jak na tak niewielką parafię - jest ich aż siedem. Od najmłodszych w Oazie Dzieci Bożych, Scholi przez Wspólnotę Młodych „Frassati”, Liturgiczną Służbę Ołtarza, Oazę Rodzin św. Joanny Beretty Molla po Chór i Koła Żywego Różańca. Biskup szczególnie błogosławił dzieciom, z którymi szedł w procesji z palmami, a także jako honorowy gość, wziął udział w wyborze najpiękniejszej palmy.

Przemysław Szymonik

Bp Andrzej Przybylski zostawił mieszkańców parafii z bardzo konkretnym pytaniem, na które zwłaszcza w Wielkim Tygodniu powinniśmy sobie wszyscy odpowiedzieć: „Czy my naprawdę żyjemy tak, że inni chcą nas o Boga zapytać, że inni widząc, nasze dzieci, wnuki widząc swoich dziadków, rodziców jak mocno wierzą w Boga, chcą Ci powiedzieć: mamo, tato, ja też tak chcę, bo widzę, że Bóg dla Ciebie jest ważny, bo widzę, że On żyje w Twoim życiu.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo w Wigilię Paschalną: wpatrujmy się w Chrystusa, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym

2019-04-21 07:30

Ks. Mariusz Frukacz

M.B. Sztajner
Zapalenie Paschału

„Największą pokusą dzisiaj jest sprowadzenie chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 20 kwietnia przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Wigilia Paschalna w częstochowskiej katedrze

W homilii abp Depo przypomniał słowa św. Bazylego Wielkiego, który nauczał: „Przyjście Chrystusa w ciele, Jego ewangeliczne formy obcowania z ludźmi, utrapienia, krzyż, grób i zmartwychwstanie, wszystkie te wydarzenia miały dlatego miejsce, by człowiek, który dostępuje zbawienia przez naśladowanie Chrystusa, otrzymał z powrotem od Boga ów starodawny dar usynowienia”.

- Zostaliśmy przyobleczeni Jego łaską najpierw radosnej nowiny, że ukrzyżowany żyje, zmartwychwstał, uwolnił nas od grzechu i śmierci i dał nam dalekowzroczność wiary – mówił abp Depo i dodał: „Kolejnym darem łaski jest wspólnota w Chrystusie. Wszyscy ochrzczeni jesteśmy w Chrystusie kimś jedynym, jakby niepowtarzalnością w Bogu”.

Metropolita częstochowski zaznaczył, że „świat współczesny skłonny jest nas sprowadzić jedynie do wymiaru horyzontu, ale czym byłby człowiek bez otwarcia na Boga i bez wiary w życie wieczne?” - Odpowiedź na pytanie, czym bylibyśmy bez Boga leży w doświadczeniach wpisanych w dzieje ludzkości i powiedzmy szczerze, krwią rozlaną w imię ideologii i reżimów politycznych, które chciałyby budować nową ludzkość bez Boga – podkreślił arcybiskup.

- Z poszanowaniem dla wszelkich przekonań i wszelkiej wrażliwości winniśmy przede wszystkim potwierdzać naszą wiarę w Chrystusa jako Jedynego Zbawiciela człowieka, że każdy kto w Niego uwierzy nie zginie, ale będzie miał życie wieczne – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup zauważył, że „największą pokusą jest sprowadzenie dzisiaj chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie. W tym naszym silnie zsekularyzowanym świecie nastąpiło również zeświecczenie zbawienia. Owszem walczy się o człowieka, ale sprowadzonego jedynie do wymiaru ziemi”.

- Na pytanie, kim jestem dzisiaj, odpowiedzmy sobie wyższą tajemnicą, podprowadzając pod krzyż i Zmartwychwstałego – zaapelował do wiernych metropolita częstochowski i dodał: „W Chrystusie jestem kimś żyjącym na wieki. Naszym zadaniem, które dzisiaj dopełniamy jest nie tylko skierować wzrok ku Chrystusowi, ale przylgnąć do Niego bardzo osobiście”.

- Bóg proponuje nam samego siebie aż do granic ludzkiej wytrzymałości i zrozumienia – mówił arcybiskup i pytał za św. Janem Pawłem II: „Czy człowiek może odpowiedzieć Bogu „nie”, czy człowiek może odpowiedzieć Chrystusowi „nie”? Tak. Człowiek jest dramatycznie wolny, ale musi sobie postawić pytanie: w imię czego? Jak jest racja umysłu i jaka jest nasza wola, żeby doprowadzić siebie aż do negacji Boga i do sprzeciwu posuniętego aż do ateizmu”.

- Trzeba nam dzisiaj na nowo wpatrzeć się w Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym – zakończył metropolita częstochowski.

Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: brakuje funduszy na utrzymanie kościołów?

2019-04-21 18:26

azr (KAI/Le Figaro) / Paryż

Po tragicznym pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu, głos zabierają kolejni duchowni i opiekunowie paryskich kościołów, którzy alarmują o niedostatecznej pomocy ze strony władz miasta i braku dostatecznej opieki nad zabytkowymi świątyniami.

JANUSZ ROSIKOŃ/ROSIKON PRESS
Katedra Notre Dame w Paryżu jest perłą architektury gotyckiej

Choć wspólny komunikat paryskiego merostwa i archidiecezji, wydany 18 kwietnia, podkreślał duże znaczenie świątyń katolickich w przestrzeni miejskiej, w tym samym czasie pojawiały się głosy upominające się o środki i zaangażowanie niezbędne do utrzymania i remontów świątyń. Zaledwie kilka dni wcześniej proboszcz parafii świętych Ludwika i Pawła w paryskiej dzielnicy Marais ks. Pierre Vivarès, przypominał w mediach, że miasto przeznacza na kościoły zbyt mało środków.

"Jesteśmy bardzo spóźnieni. Rozdział Kościoła od państwa miał miejsce w 1905 r. (...) A dopiero na początku lat 70. zaczęto mówić o tym, że być może należałoby zacząć coś robić. Jednak nie odblokowano odpowiednich środków (...) Anne Hidalgo przegłosowała 70 mln euro rocznie na wsparcie kościołów, to jest 10 mln rocznie, czyli nic" - mówił kapłan na antenie Francetvinfo.fr.

Krytycznie o decyzjach władz miasta wypowiada się także historyk sztuki Jérôme Delaplanche, który w wypowiedzi dla portalu 20minutes.fr mówił, że "kościoły Paryża nie są konserwowane, zawalają się".

Jak wyjaśnia francuski dziennik "Le Figaro", na mocy rozdziału Kościoła od państwa we Francji, we władaniu władz Paryża pozostaje 96 miejsc kultu, w tym 85 kościołów katolickich, spośród których 43 są sklasyfikowane jako zabytki i na utrzymanie których mogą być przydzielone subwencje państwowe. W 2014 r. Anne Hidalgo zatwierdziła plan odbudowy zabytków na lata 2015-2020, którego budżet opiewa na 80 mln, co - jak wyjaśniają władze miasta i archidiecezji - jest dużą kwotą w porównaniu z przeszłością. W jej pozyskaniu pomogła zresztą powołana z inicjatywy diecezji paryskiej fundacja Avenir du Patrimoine à Paris.

Oprócz środków z funduszy miejskich, na renowację paryskich kościołów przeznaczono także 11 mln euro z budżetu państwa i co najmniej drugie tyle z tytułu mecenatów. Jak podkreślają specjaliści i opiekunowie świątyń, te kwoty, to stanowczo za mało. Według francuskiego Obserwatorium Dziedzictwa Religijnego, potrzeba pilnie co najmniej 500 mln euro, by ratować niszczejące zabytki, tym bardziej, że wiele z nich budowano bądź restaurowano w XIX w. przy użyciu złej jakości materiałów, które wymagają natychmiastowej wymiany.

Jak mówi w rozmowie z "Le Figaro" Claire Danielli z tegoż Obserwatorium, prace remontowe w paryskich kościołach często ograniczają się jedynie do zewnętrznej części budowli i przypominają "naklejanie plastra" na najcenniejsze zabytki architektury.

"Te kościoły są pierwszymi muzeami Paryża, do których wejście jest darmowe. Zadowalamy się zewnętrzną renowacją, w celach wizualnych, dla turystów. Tymczasem cześć problemów wiąże się z wilgocią albo zadaszeniem" - wylicza. Alarmuje też, że w stolicy Francji brakuje również kompetentnych ekspertów do kierowania pracami remontowymi w poszczególnych kościołach.

W związku z brakami finansowymi, coraz częściej poszukuje się prywatnych sponsorów i alternatywnych sposobów finansowania niezbędnych remontów. Przykładem jest inicjatywa przeprowadzona w paryskim kościele Saint-Germain-des-Prés: aby odnowić zabytkowy sufit, pokryty malunkami przedstawiającymi rozgwieżdżone sklepienie, parafia zaproponowała turystom, że każdy z nich może wykupić sobie jedną z gwiazd, składając darowiznę na jej odrestaurowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem