Reklama

Zarys historii parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Dziadkowicach

Ks. Zbigniew Rostkowski
Edycja podlaska 27/2005

W II poł. XV w. nazwa miejscowości brzmiała: Dzathkowycze, później zaś: Dziadkowicze. Fundacji pierwszego kościoła pw. Boga Wszechmogącego, Chwalebnej Matki Dziewicy Maryi, Wszystkich Świętych, św. Jakuba Starszego Apostoła i św. Floriana Męczennika dokonali w niedzielę Oculi Mei, czyli 4 marca 1431 r.: Stefan z Oczyc (Kąty?) i Piotr z Dziadkowic, którzy uposażyli parafię w 3 włóki ziemi, plac, ogrody i budynki. Budowniczym pierwszej świątyni był przypuszczalnie Chwalisław z Osmoli. Pierwszym plebanem w Dziadkowicach w 1431 r. został ks. Jakub, syn Mikołaja z Chodowa (w pobliżu leżały stare Oczyce/Ocice w ziemi łęczyckiej), kapłan diecezji łuckiej. W 1452 r. kapelanem w Dziadkowicach był ks. Jan. Dotychczasowe przywileje, nadania oraz dziesięciny - staraniem ks. Macieja Biszewskiego (proboszcz ok. 1526 - ok. 1554) - potwierdził 15 czerwca 1526 r. s. Paweł Algimunt książę Holszański (1485-1555), biskup łucki (1507-1536). W czasie odnowienia erekcji dokonał też zmiany wezwania kościoła na: Trójcy Przenajświętszej, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, św. Jakuba Starszego i Wszystkich Świętych.
Podczas potopu szwedzkiego, w 1657 r. kościół został spalony przez wojska Jerzego Rakoczego II (1621-1660), księcia siedmiogrodzkiego (1648-1658). 28 października 1622 r., staraniem ks. Marcina Kiełczewskiego (proboszcz ok. 1623 - ok. 1646), miała miejsce w Warszawie erekcja altarii i bractwa św. Anny. Największej darowizny na rzecz tejże altarii dokonał 12 lutego 1699 r. Paweł Zaszczyński (Zaszczeński), podstarości grodzki (1691) i podstoli mielnicki (1685-1699). Podczas wizytacji w 1680 r. ks. Stanisław z Bedlna Bedliński (1621-1688), proboszcz boćkowski i archidiakon łucki, późniejszy biskup tytularny Caesaropoli (1683) i sufragan łucki (1683-1688), zobowiązał ks. Wojciecha Kluzińskiego, ówczesnego proboszcza dziadkowickiego (ok. 1680 - ok. 1710) do wystawienia nowej świątyni.
Ok. 1702 r. został wystawiony kolejny drewniany kościół, staraniem wspomnianego ks. Wojciecha Kluzińskiego. Świątynia ta po stu latach - zdaniem wizytującego w 1781 r. parafię ks. Jana Szyjkowskiego (1721-1797), biskupa tytularnego Sinope (1775), sufragana brzeskiego w diecezji łuckiej (1775-1797) - chyliła się ku ruinie.
Obecny kościół w stylu odrodzenia został zbudowany z kamienia w 1802 r., kosztem miejscowej szlachty i byłego proboszcza dziadkowickiego (1745-1791) ks. Wojciecha Jabłońskiego. Pracami kierował ówczesny proboszcz (1791-1824) ks. Józef Krzyżanowski (ur. 1751). W 1828 r. ks. Józef Michał Wąsowicz (ur. 1793), proboszcz dziadkowicki (1824-1834) zbudował chór oparty na czterech marmurowych kolumnach. Nowe organy ufundował ziemianin dziadkowicki - Feliks Uszyński (1764-1853), sędzia powiatu drohickiego (1822-1831) i jego żona Marianna z Pieńkowskich (ur. 1799). Nowy kościół dziadkowicki konsekrował 23 lipca 1850 r. ks. Wacław Żyliński (1803-1863), biskup wileński (1848-1856).
W ramach represji popowstaniowych po bitwie siemiatyckiej (1863 r.) - ukazem (nr 2551/1866) generała-lejtnanta Konstantego von Kaufmana (1818-1882), generał-gubernatora grodzieńskiego, kowieńskiego i wileńskiego (1865-1866) z 9 stycznia 1867 r. - kościół w Dziadkowicach został zamknięty (17 marca 1867 r.) - ze względu na podejrzenia o udzielaniu pomocy powstańcom przez miejscowych duszpasterzy: probosza ks. Adama Radziszewskiego i wikariusza ks. Cypriana Siekluckiego, a wsie włączono do sąsiednich parafii.
25 maja tegoż roku kościół, budynki i ziemia parafialna zostały przekazane cerkwi prawosławnej w sąsiednich Żurobicach (zarządzenie nr 637/1867). Ostatnim duszpasterzem parafii przed jej kasatą był ks. Onufry Czajkowski (administrator 1865-1866). W tych latach wierni gromadzili się w kapliczce cmentarnej zbudowanej w 1826 r. z fundacji wspomnianego Feliksa Uszyńskiego (później cerkiew w Żurobicach, która została w 1919 r. rewindykowana katolikom), bądź też uczęszczali do sąsiedniej parafii w Boćkach, gdzie zostali oficjalnie dołączeni.
W czasie I wojny światowej, w 1915 r. świątynia została zburzona - ściana frontowa aż do okien. Po odzyskaniu niepodległości zniszczony kościół został zwrócony katolikom w 1919 r. Ponownej erekcji parafii dokonał 3 lutego 1920 r. abp Jerzy Matulewicz (1871-1927), biskup wileński (1918-25). Dzięki staraniom ks. Mikołaja Ikonowicza (1889-1937), kolejnego proboszcza dziadkowickiego (1920-30) i wydatnej pomocy parafian, w latach 1919-21 świątynia została odbudowana. 30 października 1921 r. kościół został uroczyście poświęcony. Gruntowny remont przy pomocy parafian przeprowadził w 1936 r. ks. Władysław Markowicz (1886-1939), ówczesny proboszcz (1934-39). Odtąd - bez większych uszkodzeń w czasie II wojny światowej - służy potrzebom wiernych. 26 lipca 2002 r. biskup drohiczyński Antoni P. Dydycz dokonał rekonsekracji kościoła i poświęcił nowy marmurowy ołtarz, wzniesiony staraniem proboszcza ks. Marka B. Toruńskiego (proboszcz od 1999 r.).
Na cmentarzu kościelnym w lewym rogu znajduje się murowana, dwukondygnacyjna dzwonnica, zbudowana w 1849 r. staraniem ks. Adama Radziszewskiego (1819-po 1880), archidiakona białostockiego (1849-1863) i proboszcza dziadkowickiego (1846-1863).
W pobliżu kościoła stoi stara drewniana plebania, obecnie niezamieszkana. Obok niej znajduje się nowa, murowana plebania, zbudowana w latach 1976-77 przez ks. kan. Józefa Barszczewskiego (1917-89), proboszcza dziadkowickiego (1962-89). Po drugiej stronie drogi stoi nowa organistówka, zbudowana w 1983 r. przez wspomnianego ks. kan. Józefa Barszczewskiego.

Bibliografia

E. Borowski, Zarys dziejów parafii rzymskokatolickiej w Dziadkowicach na Podlasiu 1431-1986, Drohiczyn 1986 (mps); E. Chyża, Zarys dziejów parafii Dziadkowice od 1919 roku, Drohiczyn 1994 (mps); M. Kałamajska-Saeed (red.), Województwo Białostockie. Siemiatycze. Drohiczyn i okolice (Katalog Zabytków w Polsce, t. XII z. 1), Warszawa 1996; Spis kościołów i duchowieństwa Diecezji Pińskiej w R. P. 1933 i 1934, Pińsk 1933; T. Tararuj (oprac.), Spis kościołów, parafii oraz duchowieństwa Diecezji w Drohiczynie n. Bugiem, Drohiczyn 1976; S. Ulaczyk (oprac.), Rocznik Diecezji Drohiczyńskiej. Spis parafii i duchowieństwa 1999, Drohiczyn 1999.

Kaplice:

Tołwin - kaplica dojazdowa drewniana pw. św. Maksymiliana Kolbe, wzniesiona w latach 1970-71 staraniem ks. Józefa Barszczewskiego z zaadaptowanego budynku mieszkalnego.
Żurobice - kaplica dojazdowa, zorganizowana w zaadaptowanym budynku mieszkalnym staraniem ks. Józefa Barszczewskiego.

Reklama

Porządek Mszy św.:

- niedziele i święta:
- kościół parafialny: 9.00, 12.00
- kaplica w Tołwinie: 10.15
- kaplica w Żurobicach: 11.30
- święta niebędące dniami wolnymi od pracy:
- kościół parafialny: 10.00, 17.00
- kaplica w Tołwinie: 14.15
- kaplica w Żurobicach: 15.15

Odpusty w parafii: uroczystość Trójcy Przenajświętszej, św. Anny
Nabożeństwo adoracyjne: piątek-niedziela Trójcy Przenajświętszej

Księgi metrykalne:

Księgi chrztów: od 1919 r. (brak 1927-39)
Księgi małżeństw: od 1919 r. (brak 1923-40)
Księgi zmarłych: od 1940 r.

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie Metropolity z Fundacją Szlaki Papieskie JPII

2019-03-23 20:43

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. (…) Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać - mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania z członkami i sympatykami Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II na Franciszkańskiej 3.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Stefan Misiniec przywitał zebranych na dorocznym spotkaniu Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II w kaplicy arcybiskupów krakowskich. Przytoczył słowa kard. Karola Wojtyły, które w 1976 roku wygłosił podczas Kongresu Eucharystycznego w Filadelfii, że oto jesteśmy świadkami konfrontacji pomiędzy Ewangelią a jej zaprzeczeniem na niespotykaną dotąd skalę.Kapłan dziękował metropolicie krakowskiemu za poprowadzenie wspólnej modlitwy i błogosławieństwo.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do przytoczonych wcześniej słów kard. Wojtyły z Filadelfii, tłumaczył, że przyszły papież odwoływał się wtedy do konfrontacji ateistycznego systemu bolszewickiego z Kościołem.

– Dzisiaj po latach jesteśmy w innym czasie i trwa inna konfrontacja. Taka jest prawda i nie możemy tego negować. Ale już nie w imię nowej ideologii tworzącej absolutną prawdę tylko w przekonaniu, że nie ma absolutnej prawdy, więc dobre jest wszystko, co człowiek uzna dla siebie za dobre, wszystko jest dozwolone, słynne hasło „róbta co chceta”. To sprawia, że Kościół znowu staje się obiektem różnego rodzaju ataków, bo mówi o Bogu, o Jego prawie. Mówi o przykazaniach, mówi o grzeszności, o konieczności nawrócenia, ale także o konieczności wiary w Boga, który jest nieskończony w swoim miłosierdziu.

W dalszych słowach arcybiskup podkreślił, że zawsze kiedy Jan Paweł II opisywał ważne dla polskiego Kościoła sprawy, osadzał je w polskim krajobrazie, jakby chciał pokazać, że istnieje jakaś szczególna ciągłość historii narodu osadzonego w konkretnym kręgu kulturowym i geograficznym. Metropolita przywołał fragmenty trzech utworów poetyckich, w których polski krajobraz stanowi niezwykle ważną część papieskiego przesłania.

Pierwszy fragment pochodzi z utworu „Myśląc ojczyzna”:

„Ojczyzna – kiedy myślę –

słyszę jeszcze dźwięk kosy,

gdy uderza o ścianę pszenicy,

łącząc się w jeden profil

z jasnością nieboskłonu.

Lecz oto nadciągają kosiarki,

zapuszczając do wnętrza

tej ściany i dźwięków monotonię

i ruchów gwałtowne pętle, i tną… „

Drugi fragment to część poematu „Stanisław”, w którym Wojtyła opisywał polską ziemię i jej piękny krajobraz zmieniający się wraz z kolejnymi porami roku. Natomiast trzeci fragment pochodzi z „Tryptyku Rzymskiego” i stanowi opis papieskiej refleksji snutej dokładnie 20 lat wcześniej podczas wędrówki wzdłuż potoku w Dolinie Jarząbczej odchodzącej od Doliny Chochołowskiej:

„Zatoka lasu zstępuje

w rytmie górskich potoków

ten rytm objawia mi Ciebie,

Przedwieczne Słowo.

Jakże przedziwne jest Twoje milczenie

we wszystkim, czym zewsząd przemawia

stworzony świat…

co razem z zatoką lasu

zstępuje w dół każdym zboczem…

to wszystko, co z sobą unosi

srebrzysta kaskada potoku,

który spada z góry rytmicznie

niesiony swym własnym prądem…

— niesiony dokąd?

Co mi mówisz górski strumieniu?

w którym miejscu ze mną się spotykasz?

ze mną, który także przemijam —

podobnie jak ty…”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski skierował do członków i sympatyków Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II słowa przesłania:

– Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. Jesteście strażnikami konkretnych fragmentów naszej ojczyzny, które dadzą się wyznaczyć topografią. Ale przecież to są szlaki szczególne. To są szlaki człowieka, który, wędrując, modlił się i prowadził dialog z Bogiem. I ten dialog utrwalał w swojej poezji dla nas. Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha z tamtych także niełatwych czasów, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać. Konfrontacje zawsze były, są i będą, bo są wpisane w życie Kościoła od samych jego początków. Ale ponad te konfrontacje chrześcijanie za każdym razem mieli doświadczenie prawdziwości słów Pana Jezusa: „Bramy piekielne go nie przemogą. Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Po Eucharystii miało miejsce spotkanie Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II z abpem Markiem Jędraszewskim, podczas którego Prezes Fundacji Urszula Własiuk podkreśliła, że wypowiedziane dwa lata temu słowa metropolity o wielkim zadaniu chronienia i przekazywania następnym pokoleniom duchowego dziedzictwa Jana Pawła II skierowane do członków Fundacji odebrane zostały jako przesłanie.

Prezes przypomniała następnie, że wszystkie najważniejsze sprawy w czasach Biblii działy się na górach i tam również Chrystus prowadził Apostołów, gdy chciał im coś ważnego przekazać. W góry także Karol Wojtyła zabierał młodych i sam chętnie wracał na szlaki.

Prezes Własiuk wskazała następnie na wiele inicjatyw, które powstały w tym roku przy Szlakach Papieskich. Wyraziła nadzieję, że już w jesieni ukaże się przewodnik po Szlakach Papieskich w Gorcach, które szczególnie kochał Jan Paweł II.

Na zakończenie prezes gratulowała prof. Bogusławowi Grzybkowi, który zajmuje się oprawą muzyczną tych spotkań. Wyjaśniła także, że chór „Organum”, który p. Bogusław założył obchodzi w tym roku 50 lat istnienia. O nim Jan Paweł II mówił „mój chór”, gdy zespół wielokrotnie występował w Watykanie.

Abp Marek Jędraszewski dziękował zebranym za życzliwość i pamięć. Wyraził wielką radość, że troska o Szlaki Papieskie nie ustaje i wciąż znajduje nowe wyrazy.

Jeszcze raz podkreślił, że na wszystko co się obecnie wokół nas i wokół Kościoła dzieje musimy patrzeć z zaufaniem w Bożą Opatrzność.

– Nie my jesteśmy panami dziejów i historii ludzkości tylko Pan Bóg. A my mamy swoim dobrym życiem, modlitwą, zatroskaniem o to co najbardziej piękne i szlachetne przedłużać Bożą miłość do nas, do Polski, do naszej ojczystej ziemi. I jej bronić, z niej być dumnym, ją ukazywać innym.

Na zakończenie metropolita przekazał zebranym serdeczne życzenia wielkanocne.

Pierwsze Szlaki Papieskie oznakowane zostały jako szczególny dar rodaków dla Ojca św. w 25 rocznicę rozpoczęcia jego pontyfikatu i jako odpowiedź na papieską prośbę, wypowiedzianą w Nowym Targu w 1979 roku: „Pilnujcie mi tych szlaków”. Przez lata szlaków przybywało. W 2003r. z inicjatywy Urszuli Własiuk powołana została Fundacja Szlaki Papieskie Jana Pawła II, której zadaniem jest wytyczanie nowych tras oraz dbanie o te, które już istnieją. Dziś oznaczonych Szlaków Papieskich w Polsce istnieje bardzo dużo. Łączy je jedno – wiemy na pewno, że każdym z nich osobiście wędrował Karol Wojtyła – jako świecki, ksiądz, biskup, kardynał czy jako papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem