Reklama

Sakramenty w życiu chrześcijanina (1)

Co to jest sakrament?


Edycja toruńska 1/2006

Słowo „sakrament” pochodzi od łacińskiego sacramentum, które oznacza bądź karę pieniężną, jaką płaciła na cele świątyni strona przegrana w procesie sądowym, bądź żołnierską przysięgę wierności. W chrześcijaństwie określenie sakramentum odniesiono do tajemnicy i obrzędów sprawowanych przez chrześcijan. Dziś sakrament definiujemy jako widzialny znak niewidzialnej łaski, którą oznacza i sprawuje. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o sakramentach jako o skutecznych znakach łaski, ustanowionych przez Chrystusa i powierzonych Kościołowi (KKK 1131). Aby zrozumieć, czym jest sakrament przyjrzyjmy się poszczególnym elementom tej definicji.

Sakrament jest znakiem

Znak informuje nas o czymś lub na coś wskazuje. Słowa, które są znakami przypisanymi do określonych przedmiotów, myśli czy czynności, pozwalają przekazywać informację, poznawać prawdę i nawiązywać kontakt z drugim człowiekiem. Tak samo znaki sakramentalne wskazują nam rzeczywistość, której nie możemy dotknąć ani do końca zrozumieć.

Znak skuteczny

Sakramenty są jednak szczególnymi znakami, gdyż sprawiają to, co oznaczają. Gdy kapłan w konfesjonale mówi: ja odpuszczam Tobie grzechy, to moje grzechy są odpuszczone! Nie ma tu miejsca na żadną wątpliwość! Znaki sakramentalne można porównać do wierzchołka góry lodowej: możemy dostrzec kawałek, ale wiemy, że pod wodą kryje się cała reszta, o wiele większa i potężniejsza od tej części, którą możemy zobaczyć.

Reklama

Ustanowiony przez Chrystusa

Dzieje się tak dlatego, że sakramenty mają swoje źródło w Chrystusie. To misterium życia Chrystusa jest podstawą sakramentów, bo w nich się zamyka i umożliwia nam dotykanie tajemnicy samego Boga. Wszystkie sakramenty zostały ustanowione przez Chrystusa (por. KKK 1114). Sakramenty wychodzą z Ciała Chrystusa i są działaniami Ducha Świętego, urzeczywistnianymi w Jego Ciele (KKK 1116).

Powierzony Kościołowi

Chrystus pozostawił sakramenty Apostołom, a przez nich całej wspólnocie Kościoła. Dokonują się one zawsze w Kościele, poprzez Kościół i dla Kościoła. Nie ma sakramentów bez Kościoła. On jest mistycznym Ciałem Chrystusa. To Kościół jest sakramentem Chrystusa (KKK 1118) - czyli widzialnym znakiem Jego obecności i działania. Wreszcie sakramenty są dla Kościoła, bo mają budować wspólnotę człowieka z Bogiem i człowieka z Kościołem. Są darami łaski, które umacniają nie tylko pojedynczą osobę, ale całą społeczność.

* * *

Dzisiejszym artykułem rozpoczynamy serię spotkań: Sakramenty w życiu chrześcijanina. Spróbujemy razem przyjrzeć się poszczególnym sakramentom, zarówno od strony teoretycznej, zgłębiając ich tajemnice, jak i praktycznej, próbując odpowiedzieć na pytanie: co zrobić, by korzystać z całej pełni Bożego daru. Przypomnimy sobie również stronę formalną, która jest wymagana przed przyjęciem sakramentu np. przed ochrzczeniem dziecka czy wstąpieniem w związek małżeński.

Franciszek: bez Chrystusa nie znajdziemy właściwego kierunku życia

2018-07-22 12:20

st, tom (KAI) / Watykan

"Wszyscy potrzebujemy słowa prawdy, które by nas prowadziło i oświecało nam drogę. Bez prawdy, którą jest sam Chrystus nie można znaleźć właściwego ukierunkowania życia" - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież zaznaczył, że kiedy oddalamy się od Jezusa i od Jego miłości, gubimy się, a egzystencja zamienia się w rozczarowanie i niezadowolenie.

Grzegorz Gałązka

Papież nawiązał dzisiejszej Ewangelii mówiącej o apostołach, którzy po swojej pierwszej misji powrócili do Jezusa, opowiedzieli Mu „wszystko, co zdziałali i czego nauczali” i chcieli zażyć trochę zasłużonego odpoczynku w miejscu pustynnym. Niestety ich zamiar nie mógł się spełnić gdyż za nimi podążały tłumy.

"To samo może się zdarzyć także dzisiaj. Czasami nie udaje się nam zrealizować naszych planów, ponieważ pojawia się coś pilnego i nieoczekiwanego, krzyżującego nasze plany i wymagającego elastyczności i gotowości, by zaspokoić potrzeby innych osób" - mówił papież.

Franciszek zachęcił, abyśmy w takich wypadkach naśladowali Jezusa, który "ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać". Zdaniem papieża w tym krótkim zdaniu ewangelista niejako "fotografuje oczy Boskiego Nauczyciela i Jego postawę", którą opisują trzy czasowniki: "widzieć, mieć współczucie, nauczać". "Spojrzenie Jezusa nie jest neutralne ani co gorsza, zimne i obojętne, ponieważ Jezus zawsze patrzy oczyma serca. A Jego serce jest tak czułe i pełne współczucia, że potrafi pojąć nawet najbardziej ukryte potrzeby osób" - wyjaśniał Franciszek zaznaczając, że współczucie Jezusa nie oznacza jedynie reakcji emocjonalnej w obliczu sytuacji ludzkich trudności, ale jest czymś znacznie więcej: jest postawą i predyspozycją Boga wobec człowieka i jego historii.

Papież zwrócił uwagę, że Jezus widząc ludzi, potrzebujących przewodnictwa i pomocy nie dokonuje jakiegoś cudu, ale naucza dając "chleb Słowa". "Wszyscy potrzebujemy słowa prawdy, które by nas prowadziło i oświecało nam drogę. Bez prawdy, którą jest sam Chrystus nie można znaleźć właściwego ukierunkowania życia. Kiedy oddalamy się od Jezusa i od Jego miłości, gubimy się, a egzystencja zamienia się w rozczarowanie i niezadowolenie. Mając Jezusa u boku możemy bezpiecznie iść naprzód, możemy przezwyciężyć próby, postępujemy w miłości do Boga i do bliźniego. Jezus uczynił siebie darem dla innych, stając się w ten sposób wzorem miłości i służby dla każdego z nas" - powiedział Franciszek.

Na zakończenie wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna pomaga nam brać na siebie problemy, cierpienia i trudności naszego bliźniego poprzez postawę dzielenia się i służby".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święto patrona Wrocławia

2018-07-22 21:33

Marek Zygmunt

Błogosławiony Czesław jest głównym patronem Wrocławia, założycielem tutejszego klasztoru Ojców Dominikanów. 20 lipca w kościele pw. św. Wojciecha, gdzie znajduje się grób błogosławionego, odbyły się uroczystości ku Jego czci.

Anna Majowicz
kaplica bł. Czesława we wrocławskim kościele Ojców Dominikanów

Mszy św. przewodniczył przeor wrocławskich dominikanów o. Wojciech Delik OP, a homilię wygłosił Prowincjał Polskiej Prowincji tego Zgromadzenia o. Paweł Kozacki OP. Wskazał w niej m.in., że w życiu bł. Czesława najpiękniejsze nie są cuda, ale fakt, że był On prawdziwym kaznodzieją. Głosił Słowo Boże bezinteresownie. - Każdy kaznodzieja, patrząc na siebie w prawdzie, stwierdza, że nie nadaje się do tego, ale podejmuje zadanie, bo został wezwany przez Pana Boga – mówił o. Paweł Kozacki OP dodając, że za przykładem bł. Czesława powinniśmy stawać się głosicielami Ewangelii, świadkami Chrystusa. – Można to robić na rożne sposoby – puentował.

Po Eucharystii w kaplicy bł. Czesława sprawowano specjalne nieszpory i śpiewano litanię. Dodatkowo, w wigilię głównych uroczystości rozpoczęto nowy cykl kulturalny „Wieczory Czesławowe”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem