Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Ojciec Święty Jan Paweł II na Podkarpaciu

Ks. Kazimierz Kaczor
Edycja przemyska 15/2006

8 czerwca 1997 r. Lokalny Komitet w Krośnie przygotowujący Pielgrzymkę Ojca Świętego na Podkarpacie wydał ostatni Komunikat stwierdzający zakończenie wszystkich prac i zapraszający do licznego udziału wiernych w spotkaniu z Ojcem Świętym w Dukli i Krośnie. „... Niech ten dzień wejdzie do historii, jako największe i najważniejsze wydarzenie dla naszego regionu w kończącym się drugim tysiącleciu chrześcijaństwa...”. (...)
Obecność Ojca Świętego w archidiecezji przemyskiej w czasie Jego V Pielgrzymki do Ojczyzny w roku 1997 miała na celu kanonizację bł. Jana z Dukli - Rodaka tej ziemi. Jego życie i przykład, jaki nam zostawił, były główną myślą przewodnią nauczania papieskiego tak w Dukli, jak i w Krośnie.
Jak wiele innych pielgrzymich dróg na ojczystej ziemi, ta do Dukli była drogą powrotu do wczesnych lat służby kapłańskiej, a dukielskie sanktuarium, w szczególności kaplica bł. Jana „na Puszczy” nawiedzone przed laty przez ks. Karola Wojtyłę - szukającego duchowego wzorca w życiu i świętości sławnego Pustelnika - ujrzało teraz w tym samym człowieku Wielkiego Polaka, Pasterza Kościoła powszechnego - Papieża.
„Dzisiaj ponownie przybywam do waszego miasta, które całą swoją historią «śpiewa Panu pieśń chwały i uwielbienia» za dar tego świątobliwego zakonnika, którego kanonizacja odbędzie się (za łaską Bożą) jutro w Krośnie” - powiedział Ojciec Święty w swoim przemówieniu podczas nawiedzenia grobu bł. Jana z Dukli w sanktuarium dukielskim.
Przedstawiając sylwetkę bł. Jana z Dukli podkreślił mądrość jego nauczania i gorliwość w umacnianiu ducha tych, którzy szukali jego pomocy i porady u kratek konfesjonału. Tej gorliwości w przewodzeniu duchowym nie przemogła nawet utrata wzroku, cierpienie i starość.
„Świętość bł. Jana wynikała z wiary. Całe jego życie i gorliwość apostolska, umiłowanie modlitwy i Kościoła, wszystko to było oparte na wierze. Była ona dla niego siłą, dzięki której potrafił to, co materialne i doczesne odrzucić, by poświęcić się temu, co duchowe i Boże” - nauczał Papież.
Słowa podziękowania skierował Ojciec Święty do Księdza Arcybiskupa Przemyskiego za zaproszenie do Dukli, do wszystkich księży, zakonników, zakonnic za trud umacniania wiary wśród Ludu Bożego, a chorym i cierpiącym za mężne dźwiganie krzyża. Do młodzieży zaś zaapelował, by nie lękała się przeciwności i zniechęcenia, ale pełna ufności w przemożną pomoc świątobliwego Jana ochoczo i z entuzjazmem niosła światło Ewangelii. „Miejcie odwagę stawać się solą ziemi i światłością świata”. Wszystkich zaś zebranych zachęcił, by nawiedzali sanktuarium dukielskie i utwierdzali tu swoją wiarę, „bo ona nadaje sens wszystkim naszym wysiłkom i ustala prawidłową hierarchię wartości”.
Homilia w czasie Mszy św. kanonizacyjnej na lotnisku w Krośnie wygłoszona przez Papieża do ok. 700 tys. wiernych rozwijała w pierwszej części myśl o świętości życia bł. Jana z Dukli, w drugiej zaś była skierowana do rolników mieszkających na tej bieszczadzkiej ziemi.
Papież wyraził wdzięczność Bogu za to, że ma możliwość powrotu na szlak swoich dawnych wędrówek; albo w stronę Bieszczad, albo kierunku przeciwnym, od Bieszczad, poprzez Beskid Niski, aż do Krynicy i tu wśród pięknych gór, pod Cergową ogłosić świętym Kościoła katolickiego syna Dukli - waszego rodaka i ziomka - na jego rodzinnej ziemi”.
O samym bł. Janie mówił, że życie jego zaczęło się w Dukli, ale nauka związała go z Krakowem, działalność kapłańska na długie lata przeniosła go do Lwowa, zaś kanonizacja zwiąże go z Krosnem i archidiecezją przemyską.
Jan z Dukli, duchowy syn św. Franciszka z Asyżu należał do tych, którzy ożywiali chrześcijaństwo ideą ubóstwa i braterskiej miłości. Papież wyraźnie pokreślił, że wielka prostota życia łączyła się w tym człowieku z głęboką wiedzą i mądrością, a także odwagą w głoszeniu prawdy i cierpliwością w przekonywaniu do jej przyjęcia. Żyjąc i działając w tym duchu wypełniał Jan przesłanie z Listu św. Pawła do Tymoteusza: „Zaklinam cię wobec Boga i Jezusa Chrystusa, który będzie sądził żywych i umarłych... głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę (w razie potrzeby) wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz”.
Ta nauka była trudna za czasów Pawła, w czasach Jana z Dukli, a także trudna i niewygodna jest dziś, ale jedynie słuszna i dobra. Jedynym Mistrzem Jana z Dukli był Chrystus, Jemu służył, Jego Ewangelię mądrości, miłości i pokoju urzeczywistniał w swoim życiu i dlatego jest godny chwały ołtarzy - mówił Papież.
Głębokie i szczere uznanie dla pracy rolnika to druga myśl papieskiej homilii w Krośnie. Jakże aktualne na wtedy, na dziś i na jutro są słowa Ojca Świętego, którymi złożył hołd miłości rolnika do ziemi, na której opierała się narodowa tożsamość w najtrudniejszych dla kraju chwilach. „Oddaję dziś hołd spracowanym rękom polskiego rolnika. Tym rękom, które z trudnej, ciężkiej ziemi wydobywały chleb dla kraju, a w chwilach zagrożenia były gotowe tej ziemi strzec i bronić”.
Prosił, by wszyscy pozostali wierni tradycjom ojców, którzy pracując na ziemi chwalili Boga i zanosili modlitwę o urodzaj, o ziarno dla siewcy i ziarno dla chleba - w imię Boże zaczynali i kończyli dzień. Prosił o zachowanie pozdrowień: „Szczęść Boże” i „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.
Dziękował za budowę nowych świątyń, za nowe inicjatywy społeczne, za przywróconą do życia w Kościele na polskiej ziemi Akcję Katolicką i różne ruchy i wspólnoty modlitewne.
Zachęta do świętości i powierzenie wszystkich opiece Matki Bożej, na której trzy wizerunki: z Haczowa, Jaślisk i Wielkich Oczu włożył poświęcone przez Siebie papieskie korony, zakończyły przesłanie Ojca Świętego w czasie Mszy św. na krośnieńskim lotnisku. (...)
Dni pobytu Papieża w Dukli i Krośnie były ogromnym wydarzeniem dla tych miast i całego regionu. W Krośnie Ojca Świętego witała 2-tysięczna orkiestra, kilkutysięczny chór i schola i gorące serca ponad 700-tysięcznej rzeszy ludzi kochających Pana Boga, Ojczyznę, Kościół św. i jego pasterzy. Niech te słowa będą przypomnieniem przygotowań do tamtych dni i tamtego wydarzenia.

Częstochowa: nabożeństwo majowe na Górze Ossona – „Wzgórzu Lotników”

2018-05-22 07:20

ks. Mariusz Frukacz

Blisko 100 wiernych wzięło udział wieczorem 21 maja w święto Najświętszej Maryi Matki Kościoła w nabożeństwie majowym na Górze Ossona, u stóp figury Matki Bożej z Lourdes – Matki Bożej Lotników, w Częstochowie. Modlitwie przewodniczył abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

Ks. Mariusz Frukacz

W modlitwie wzięli udział m. in. wierni z częstochowskich parafii św. Wojciecha i Narodzenia Pańskiego wraz z duszpasterzami oraz siostry zakonne, przedstawiciele Częstochowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa oraz Włodzimierz Skalik – prezes Aeroklubu Polskiego.

Zobacz zdjęcia: Nabożeństwo majowe na Górze Ossona

Rozpoczynając modlitwę ks. prał. Stanisław Iłczyk, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Częstochowski przypomniał polską tradycję gromadzenia się na śpiewie litanii do Matki Bożej przy kapliczkach w plenerze. - Dzisiaj pośród zieleni tego wzgórza gromadzimy się na modlitwie i razem możemy spojrzeć w oczy Matki Bożej z Lourdes – Matki Bożej Lotników – mówił ks. Iłczyk.

- Modląc się na tym miejscu wracamy myślą do naszych tradycji rodzinnych, do miłości rodzinnej – podkreślił w swoim słowie abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

- Otrzymaliśmy Maryję z wysokości krzyża. Dzisiaj przyzywamy Maryję w tajemnicy Kościoła jako wspólnoty wierzących, którzy przychodzą tak jak Ona pod krzyż i wpatrują się w Chrystusa ukrzyżowanego, ale także jako zmartwychwstałego i żyjącego pośród nas – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski odnosząc się do tradycji modlitwy na Górze Ossona - „Wzgórzu Lotników” podkreślił, że „w tym miejscu potwierdzamy pewną intuicję religijną, która jest w nas”. - Wiara, którą otrzymaliśmy na chrzcie świętym utrzymuje się również poprzez przekazywanie. Dlatego tutaj jesteśmy razem – powiedział arcybiskup.

Metropolita częstochowski wspomniał również swój pierwszy pobyt w Lourdes we wrześniu 1981 r. Wówczas jako młody kapłan, w czasie studiów pomagając w duszpasterstwie na parafii w Niemczech, z wiernymi tej parafii pielgrzymował do Lourdes. - Pierwszy raz wówczas w grocie w Lourdes odmawiałem różaniec. To było dla mnie przeżycie niezwykłe. – wspominał abp Depo.

- Kościół jest wspólnotą ludzi, którzy są sobie potrzebni, bo są potrzebni Panu Bogu, są potrzebni Maryi w przekazywaniu darów, których oczekujemy i potrzebujemy – podkreślił metropolita częstochowski.

Po nabożeństwie majowym Włodzimierz Skalik i abp Wacław Depo wręczyli Złota Odznakę za zasługi dla Aeroklubu Polskiego Markowi Małolepszemu, jeden z najlepszych szybowników i pilotów w Polsce i na świecie, wielokrotnemu szybowcowemu rekordziście Polski, który mieszka w Stanach Zjednoczonych.

Pierwsze nabożeństwo majowe na Górze Ossona odbyło się z inicjatywy abp Stanisława Nowaka 17 maja 2006 r.

W 1945 r. na Górze Ossona – „Wzgórzu Lotników” instruktor pilot Henryk Sięga wraz z grupą zapaleńców utworzył pierwszą szkołę szybowcową w regionie, zalążek Aeroklubu Częstochowskiego. Zimowe miesiące roku 1946 przeznaczono na szkolenie teoretyczne całej 21-osobowej grupy młodzieży - budowniczych szybowiska, a w czerwcu i lipcu rozpoczęto naukę latania pod kierunkiem instruktorów Mieczysława Minora i Jacentego Cabana.

Figura Matki Bożej z Lourdes ufundowana przez Henryka Sięgę została ustawiona na Górze Ossona 15 grudnia 1946 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem