Reklama

Jeszcze raz o Różańcu

Dlaczego Maryja wzywa nas do odmawiania Różańca?

Ks. Tomasz Stroynowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 50/2001

Nie można zrozumieć Różańca bez historii jego powstania, ale ponieważ była ona już wyczerpująco opowiedziana w poprzednich artykułach, dlatego wystarczy tu jedynie przypomnieć, że jego początek związany jest z misjami św. Dominika. Na czym one polegały? Św. Dominik i jego towarzysze wędrowali przez Francję ogarniętą błędnymi naukami heretyków. Szli od miejscowości do miejscowości, ucząc podstawowych prawd wiary katolickiej, prostując błędy, a także wzywając katarów i innych heretyków do porzucenia swoich błędów. Kazania-nauki, które głosił św. Dominik i jego towarzysze, były jednak zupełnie inne od obecnie wygłaszanych w naszych kościołach. Były bogatsze, składały się z wielu części i oczywiście trwały odpowiednio dłużej. Różaniec Dominika polegał na tym, że po każdej części kazania wszyscy wspólnie się modlili i rozważali usłyszane treści. To właśnie wspólna modlitwa okazała się konieczną pomocą dla łaski Bożej do przyjęcia głoszonej Prawdy. Modlitwa różańcowa okazała się niezwykle skuteczna. Po włączeniu jej do praktyki kaznodziejskiej św. Dominik zaczął odnosić wielkie sukcesy w walce z błędami. Ludzie porzucali herezje nie ze strachu, lecz z przekonania.

Różaniec, o którym uczył św. Dominik, polegał na modlitwie ustnej połączonej z rozważaniem prawd wiary. Na tym polega istota Różańca. Jego specyfiką jest właśnie połączenie modlitwy ustnej z rozważaniem Ewangelii, równoczesne odmawianie i rozmyślanie. Papież Leon XIII w encyklice różańcowej Lucunda semper z 1894 r. uczy, że " bez rozważania tajemnic nie ma Różańca"! Jest to najlepsza odpowiedź na pytanie, które pojawiło się na początku mojego artykułu. Wielu ludzi uważa, że Różaniec to modlitwa do Maryi, chyba słuszniejsze byłoby stwierdzenie, że jest to modlitwa z Maryją. W centrum modlitwy różańcowej wcale nie stoi Dziewica z Nazaretu, lecz Jej Syn. Jeśli przyjrzymy się poszczególnym tajemnicom Różańca, to szybko zrozumiemy, że zawierają się w nich 3 najważniejsze dogmaty wiary chrześcijańskiej. Część I (tajemnice radosne) dotyczy dogmatu wcielenia, czyli prawdy o tym, że Syn Boży stał się człowiekiem. Część II ( tajemnice bolesne) to dogmat o odkupieniu, czyli prawda o tym, że Syn Boży umarł za nasze grzechy na Krzyżu i w ten sposób uwolnił nas od przekleństwa i kary za grzech. Część III (tajemnice chwalebne) to dogmat o zbawieniu, czyli prawda o tym, że przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezus dał nam udział w życiu wiecznym, którego pełnia objawi się na sądzie ostatecznym i przez udział w zmartwychwstaniu zmarłych. Jest to zatem całe Wierzę, które odmawiamy każdej niedzieli, tylko wyrażone w sposób bogatszy. Stąd prosty wniosek, że rozważanie wydarzeń zawartych w tajemnicach różańcowych prowadzi do pogłębienia znajomości wiary. Teraz więc łatwo zrozumieć, dlaczego Maryja ciągle nas zachęca do odmawiania Różańca. Jeśli Matka Boża przy każdej okazji prosi nas o Różaniec, to prosi nas właśnie o poznanie tajemnic wiary i o życie tymi tajemnicami. Prosi także dlatego, że Ona jest w Różańcu i chce nam pomagać wnikać w owe tajemnice. To jest łaska Różańca - przybliżać nam tajemnice wiary i umacniać nas w nich.

Praktyka Różańca wymaga jednak drobnych podpowiedzi: jak się modlić, jak rozważać tajemnice? Przede wszystkim modląc się na Różańcu, należy próbować wyobrażać je sobie: kto uczestniczył w wydarzeniach danej tajemnicy, gdzie to się działo i jak to miejsce mogło wyglądać. Następnie należy zastanowić się, co, dlaczego i po co Bóg uczynił, co uczyniły osoby, o których mowa w tajemnicach, co mogły przeżywać. Wreszcie można porównywać się z nimi: czy jak tak samo postępuję, co czynię w podobnych sytuacjach; przyrównywać swoje postępowanie do Jezusa, Maryi i innych. Rozważaniom może towarzyszyć poruszenie uczuciowe, może zrodzić się w sercu skrucha lub uczucie wdzięczności i za tymi uczuciami należy iść; jeśli trzeba, prośmy, żałujmy, przepraszajmy, wyrażajmy naszą miłość. Nie należy się martwić wydłużeniem czasu odmawiania Różańca ani tym, że zamiast całej tajemnicy odmówiliśmy tylko 2 lub 3 dziesiątki. Ważniejsze jest to, że dobrze się modliliśmy, niż to, ile dziesiątek odmówiliśmy.

W takim ujęciu Różańca jawią się pewne niebezpieczeństwa. Dotyczą one sposobu modlitwy i jej treści. Każda modlitwa wymaga, aby modlić się dobrze, czyli z uwagą nakłaniać umysł, by trwał przy temacie modlitwy (walczyć z roztargnieniami), a także trwać przed Bogiem z ufnością, wiarą i pokorą. Różaniec może się nie udać, jeśli będziemy próbowali równocześnie w myślach odmawiać "Zdrowaś..." i rozważać. Może się także nie udać na skutek rozproszenia, braku skupienia lub przygotowania. Kłopoty mogą także wynikać z powodu małej ilości czasu na rozważanie. Oczywiście, nie można się modlić na Różańcu przy nieznajomości treści tajemnic. Aby mogły być one lepiej poznane dołączam teksty z Pisma Świętego, które ukazują treść poszczególnych części i tajemnic Różańca.

Część radosna:



Łk 1, 26-38

Łk 1, 39-56

Łk 2,1-21

Łk 1, 22-40

Łk 1, 41-52

Część bolesna:



Mt 26, 36-56; Mk 14, 26-52; Łk 22, 39-53; J 18, 1-14

Mt 27, 11-26; Mk 15,1-15; J 19, 1

Mt 27, 27-31; Mk 15, 16-20; J 19, 2-16

Mt 27,31-34; Mk 15, 21-22; Łk 23, 17-32; J 19,17-24

Mt 27, 34-61; Mk 15, 23-47; Łk 23, 33-56; J 19, 25-42

Reklama

Część chwalebna:



Mt 28, 1-20; Mk 16,1-8; Łk 24,1-12; J 20,1-29

Mk 16, 9-20; Łk 24, 50-52; Dz 1, 1-11

Dz 2, 1-47

1 Kor 15, 50-58

Ap 3, 20-21; 12, 1-2

Ufam, że tych kilka uwag pozwoliło nam zrozumieć, że Różaniec jest naprawdę drogą do Boga i warto poświęcić czas tej modlitwie. Mam także nadzieję, że pomogą one pogłębić nasze odmawianie Różańca i czerpać z tych łask, które przez pośrednictwo Królowej Różańca św. Pan Bóg pragnie nam udzielać.

Reklama

Zaufała Jezusowi. I zaczęły się dziać dziwne rzeczy

2019-02-18 14:21

- Chodzi o to, żeby się nie martwić, żeby się nie zamartwiać, żeby nie myśleć negatywnie, żeby nie myśleć, że się nie uda. Jak zaufaliśmy, to wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Naprawdę wierzymy, że Pan Bóg działa, że się troszczy, że to należy do Niego - mówiła s. Glapka

- Jeśli oddajemy obawy, lęki, ufamy Mu całkowicie, to Pan Bóg przemienia nas całkowicie - dodawała

- Bóg działa w ten sposób, że po prostu stawia ludzi, organizuje pewne wydarzenia i trzeba z odwagą za tym pójść - podkreśliła s. Jolanta Glapka RSCJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dla narzeczonych

2019-02-21 13:40

Katarzyna Krawcewicz

Kursy przedmałżeńskie mają różną formę, od spotkań parafialnych, przez kilkutygodniowe Wieczory dla Zakochanych, po skondensowane weekendowe kursy „w pigułce”. Łączy je jedno – osoby pragnące ślubu kościelnego muszą taki kurs ukończyć. A skoro oferta jest tak bogata, warto podejść z namysłem do wyboru kursu i wybrać taki, który rzeczywiście będzie nam pasował.

Karolina Krasowska
Agnieszka Domowicz z Fundacji Światło-Życie, oddział zielonogórsko-gorzowski

Fundacja Światło-Życie proponuje całoweekendowy kurs stacjonarny, z noclegami. Odbędzie się on w Łagowie Lubuskim w Diecezjalnym Domu Formacyjnym Ruchu Światło-Życie, w dniach 29 – 31 marca. 

- Podczas tego kursu pogłębiamy relację w parze, mówimy o pewnych zadaniach, które są w małżeństwie, budujemy komunikację i bliskość. To czas, w którym możemy popatrzeć z perspektywy na to, co przeżywamy – wyjaśnia Agnieszka Domowicz z Fundacji Światło-Życie. – Nie chcemy zasypać uczestników samymi wykładami, stawiamy raczej na doświadczenie i ćwiczenia.

Więcej w papierowym wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem