Reklama

W służbie młodzieży

Niedziela wrocławska 4/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Salezjanie pracują we Wrocławiu od 1946 r. Dotarli tutaj jako jedni z pierwszych. Kiedy nad gruzami zniszczonego miasta unosił się jeszcze wojenny dym, rozpoczęli pracę w trzech parafiach: Najświętszego Serca Pana Jezusa, św. Michała Archanioła oraz św. Mikołaja, gdzie otworzyli również szkołę krawiecką. Dzisiaj oprócz wymienionych parafii prowadzą dwie szkoły (gimnazjum i liceum), trzy Duszpasterstwa Akademickie (Most, Horeb, Angelus) oraz Dom Dziecka w Kiełczowie. Zgodne z charyzmatem założyciela salezjanów św. Jana Bosko dzieła stają się codzienną służbą dla dobra młodzieży.
Już od 8 lat w krajobraz wrocławskiej edukacji wpisuje się Liceum. Powołanie do istnienia szkoły przez inspektora Franciszka Krasonia było odpowiedzią na prośbę ówczesnych władz miasta. Najpierw siedzibą szkoły był budynek gimnazjum, a potem, gdy stał się on niewystarczający dla obu szkół, liceum zostało przeniesione do dawnych sal katechetycznych przy parafii pw. Chrystusa Króla. Od samego początku nad życiem szkoły unosiła się aura obietnicy władz miasta Wrocławia przekazania budynku szkolnego. Do dziś szkoła funkcjonuje przy ul. Młodych Techników w przyziemiu kościoła pw. Chrystusa Króla. Podstawowym walorem szkoły jest jej system wychowawczy, zwany „wychowawczym systemem prewencyjnym św. Jana Bosko”. Jego twórca, święty kapłan z Turynu, ks. Bosko, obserwując dramat życia opuszczonej młodzieży XIX wieku, często podkreślał: „młodzieży nie trzeba kochać, ale młodzież ma wiedzieć, że jest kochana”. Ten przeszło stuletni system doskonale sprawdza się, także w dzisiejszej rzeczywistości.
Obecnie w szkole pracuje 23 nauczycieli i uczęszcza do niej ograniczona ze względu na zawężone warunki lokalowe grupa 135 uczniów. Kształcenie odbywa się w trzech profilach: humanistycznym, biologiczno-chemicznym, matematyczno-fizycznym z rozszerzoną do 6 godzin w tygodniu nauką jednego z dwóch języków obcych: angielskiego lub niemieckiego. Ponadto uczniowie mają możliwość rozwijania swoich umiejętności i talentów na zajęciach dodatkowych, do których należą: kółka przedmiotowe, chór, kółko plastyczne, kółka językowe (j.łacińki, j.włoski, j.rosyjski), SKS, SKKT, kołka medialne (redakcja szkolnej gazetki KONTAKT, prowadzenie cyklicznych audycji w Radiu Rodzina).Ważną rolę w podnoszeniu kwalifikacji językowych odgrywają międzynarodowe wymiany międzyszkolne. I tak w ramach programu Unii Europejskiej Socrates-Comenius współpracujemy z następującymi szkołami: Meuselitz (Niemcy), Stambuł (Turcja), Martorell (Hiszpania), Haugesund (Norwegia), Landivisiau (Francja) oraz szkołami partnerskimi: Norymberga (Niemcy), Bonn (Niemcy), Tesaloniki (Grecja), Salamanka (Hiszpania).Wymiany te mają charakter czynny. Do osiągnięć szkoły należy zaliczyć: finalistów ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych (informatyczna, historyczna), corocznych stypendystów Prezesa Rady Ministrów oraz tytuł Szkoły z Klasą. Do ważnych sukcesów zaliczamy także te, które pozwalają uczniom przeciętnym dostać się na wymarzone kierunki studiów. Mocnym akcentem życia szkoły jest także działalność wolontariatu. I tak uczniowie pod opieką wychowawców współpracują z Rodzinnym Domem Dziecka nr 28, z Pogotowiem Opiekuńczym z ul. Borowskiej oraz Świetlicą Środowiskową św. Jana Bosko. Do bardzo ważnych działań w tym względzie należy zaliczyć także zeszłoroczny wakacyjny wyjazd Szkolnej Grupy Misyjnej do Ghany, w trakcie którego młodzież pracowała przy budowie wielofunkcyjnej sali oraz prowadziła popołudniowe zajęcia z dziećmi. Liceum Salezjańskie szerokim zakresem swojej działalności wychodzi naprzeciw potrzebom rodzin katolickich Dolnego Śląska. Jego uczniowie mogą stawać się zgodnie z misją szkoły „dobrymi chrześcijanami i uczciwymi obywatelami”. Do naglących potrzeb szkoły należy zaliczyć stworzenie nowej infrastruktury edukacyjnej z uwzględnieniem założenia internatu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kryzys powołań czy kryzys powołanych?

Tę wspólną troskę o powołania powinno się zacząć nie tylko od tygodniowego szturmowania nieba, ale od systematycznej modlitwy.

Często wspominam pewną rozmowę o powołaniu. W czasach gdy byłem rektorem seminarium, poprosił o nią młody student. Opowiedział mi trochę o sobie, o dobrze zdanej maturze i przypadkowo wybranym kierunku studiów. Zwierzył się jednak z największego pragnienia swojego serca: że głęboko wierzy w Boga, lubi się modlić, że jego największe pasje dotyczą wiary, a do tego wszystkiego nie umie uciec od przekonania, iż powinien zostać księdzem. „Dlaczego więc nie przyjdziesz do seminarium, żeby choć spróbować wejść na drogę powołania?” – zapytałem go trochę zdziwiony. „Bo się boję. Gdyby ksiądz rektor wiedział, jak się mówi u mnie w domu o księżach, jak wielu moich rówieśników śmieje się z kapłaństwa i opowiada mnóstwo złych rzeczy o Kościele, seminariach, zakonach!” – odpowiedział szczerze. Od tamtej rozmowy zastanawiam się czasem, co dzieje się dziś w duszy młodych ludzi odkrywających w sobie powołanie do kapłaństwa czy życia konsekrowanego; z czym muszą się zmierzyć młodzi chłopcy i młode dziewczyny, których Pan Bóg powołuje, zwłaszcza tam, gdzie ziemia dla rozwoju ich powołania jest szczególnie nieprzyjazna. Kiedy w Niedzielę Dobrego Pasterza rozpoczniemy intensywny czas modlitwy o powołania, warto zacząć nie tylko od analiz dotyczących spadku powołań w Polsce, od mniej lub bardziej prawdziwych diagnoz tłumaczących bolesne zjawisko malejącej liczby kapłanów i osób życia konsekrowanego, ale od pytania o moją własną odpowiedzialność za tworzenie przyjaznego środowiska dla wzrostu powołań. Zapomnieliśmy chyba, że ta troska jest wpisana w naturę Kościoła i nie pojawia się tylko wtedy, gdy tych powołań zaczyna brakować. Kościół ma naturę powołaniową, bo jest wspólnotą ludzi powołanych przez Boga, a jednocześnie jego najważniejszym zadaniem jest, w imieniu Chrystusa, powoływać ludzi do pójścia za Bogiem. Ewangelizacja i troska o powołania są dla siebie czymś nieodłącznym, a odpowiedzialność za powołania dotyczy każdego człowieka wierzącego. Myśląc więc o powołaniach, zacznijmy od siebie, od osobistej odpowiedzi na to, jak ja sam buduję klimat dla rozwoju swojego i cudzego powołania. Indywidualna i wspólna troska o powołania nie może wynikać z negatywnych nastawień. Mamy się troszczyć o powołania nie tylko dlatego, że bez nich nie uda nam się dobrze zorganizować Kościoła, ale przede wszystkim z tego powodu, iż każdy człowiek jest powołany przez Boga i potrzebuje naszej pomocy, aby to powołanie rozeznać, mieć odwagę na nie odpowiedzieć i wiernie je zrealizować w życiu.

CZYTAJ DALEJ

Rzymskie obchody setnej rocznicy narodzin dla nieba św. Józefa Sebastiana Pelczara

2024-04-19 16:24

[ TEMATY ]

Rzym

św. bp Józef Sebastian Pelczar

100. rocznica

Archiwum Kurii

Św. Józef Sebastian Pelczar

Św. Józef Sebastian Pelczar

Mszą św. w kaplicy Polskiego Papieskiego Instytutu Kościelnego w Rzymie wieczorem 18 kwietnia zainaugurowano jubileuszowe spotkanie poświęcone św. Józefowi Sebastianowi Pelczarowi.

Polski Papieski Instytut Kościelny w Rzymie oraz Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego (Siostry Sercanki) to dwie instytucje obecne w Rzymie, u początku których stoi były student rzymski, a potem profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz biskup przemyski, dziś święty Józef Sebastian Pelczar. To właśnie ks. prof. Pelczar wraz z s. Ludwiką, dziś błogosławioną Klarą Szczęsną, w 1894 r. założyli w Krakowie Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego.

CZYTAJ DALEJ

Przemyśl: pogrzeb Damiana Sobola, wolontariusza zabitego w Strefie Gazy

2024-04-20 13:26

[ TEMATY ]

pogrzeb

Przemyśl

Damian Sobol

pixabay

W Przemyślu odbyły się w sobotę, 20 kwietnia, uroczystości pogrzebowe śp. Damiana Sobola, wolontariusza zabitego w Strefie Gazy. Pośmiertnie został on odznaczony przez prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Chudzio. - Przybyliśmy tutaj tak licznie, aby zamanifestować naszą wdzięczność, podziw i solidarność w przywiązaniu do tych wartości, którymi żył i dla których nie zawahał się nawet oddać życia nieustraszony wolontariusz Damian - powiedział.

Ceremonia pogrzebowa rozpoczęła się w Sanktuarium św. Józefa. Przed rozpoczęciem liturgii doradca prezydenta RP Dariusz Dudek przekazał na ręce matki zmarłego Damiana Sobola Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, którym pośmiertnie został on odznaczony przez Andrzeja Dudę „za wybitne zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy i wsparcia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję