Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Mędrcy czy uczeni?

Ks. Henryk Zieliński
Edycja warszawska (st.) 1/2002

Mądrości nie należy sprowadzać do samej tylko wiedzy, choćby najszerszej i najbardziej gruntownej. Znamy przecież wielu erudytów, których nigdy nie nazwalibyśmy mędrcami. I na odwrót, zdarza się czasem spotkać człowieka nieuczonego, wręcz niepiśmiennego, którego mądrość jest zaskakująca. Weźmy takiego bacę, który bez żadnych szkół swoje wie i niejednego "panocka" mógłby wiele nauczyć. Pojęcie mądrości jest zatem określeniem walorów nie tylko intelektualnych, ale również moralnych. Przecież wiedzieć o czymś i nie wyciągnąć z tego praktycznych wniosków mających na celu dobro, to najczystsza głupota. Zaś wykorzystywanie wiedzy w złym celu nazywamy perfidią i nikczemnością. Mądrym jest ten, kto niezależnie od liczby skończonych fakultetów, nie gada i nie robi głupstw.

W Biblii mądrość jest określeniem o pewnym zabarwieniu religijnym. Mądrością jest bowiem poznanie Boga i przestrzeganie Jego przykazań. Jest więc prawdziwa mądrość - w odróżnieniu od światowej mądrości, utożsamianej z przewrotnością - darem Bożym, cenniejszym nad wszystkie inne. Mędrzec, otwierający się na ten dar z nieba staje się jakby prorokiem, bo czerpie z przedwiecznego źródła. Od kiedy zaś w Starym Testamencie Mądrość Boża wykazuje pewne cechy osoby, ucztowanie z nią staje się symbolem bliskości Boga i wiecznej uczty w Królestwie Bożym. Jeszcze dalej idzie Nowy Testament, gdzie sam Chrystus bywa nazywany Mądrością Bożą. Cała światowa mądrość, jako owoc ludzkich dociekań i przebiegłości, stała się przy Nim głupstwem. Księga Mądrości i List do Rzymian nazywają głupcami tych, którzy od wiedzy i zachwytu nad światem, mimo swojej erudycji, nie potrafili przejść do uwielbienia jego Stwórcy.

Przybysze ze Wschodu, którzy oddali pokłon Dziecięciu i Jego Matce, zostali nazwani w Ewangelii Mędrcami. To miano trzeba rozumieć w kontekście biblijnym, choć nie mamy powodów, by umniejszać uczoności owych Mędrców. Najważniejsze jest wszakże nie to, czy byli najsławniejszymi w owym czasie astronomami, ale że w ślad za dostrzeżeniem niezwykłego zjawiska poszedł czyn. Wiedza przyprowadziła ich do Tego, który jest Bożą Mądrością; sięganie umysłem gwiazd nie kłóciło się z ugięciem kolan przed Bogiem narodzonym w ludzkim ciele w stajni. Wyrazem ich mądrości było również zachowanie wobec Heroda. Wystarczył sygnał we śnie, że czyha on na życie Dziecięcia, by opracowali taką drogę powrotu, na której nie spotkali podstępnego tyrana.

Prawdziwa Mądrość jest dana człowiekowi od Boga. Nasza postawa wobec Niego ma polegać na otwartości umysłu. Natomiast mądrości w sensie moralnym trzeba się uczyć przez ciągłe ćwiczenie sumienia i woli. Chodzi o to, by znając prawdę, dostosować do niej swoje życie. Nie tylko zdążać za światłem objawienia, ale również omijać sytuacje, które zagrażają Bożemu życiu w nas.

Franciszek: służyć Panu to słuchać i wprowadzać Jego Słowo w czyn

2019-01-20 12:34

st (KAI) / Watykan

„Służenie Panu to słuchanie i wprowadzanie Jego Słowa w czyn” – powiedział papież w rozważaniu poprzedzającym niedzielną modlitwę „Anioł Pański”. Ojciec Święty komentując czytany dzisiaj fragment Ewangelii (J 2, 1-11), opisujący cud w Kanie Galilejskiej podkreślił, że programem życia chrześcijanina jest wypełnianie zalecenia Matki Jezusa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Margita Kotas

Na wstępie Franciszek zauważył, że nieprzypadkowo na początku życia publicznego Jezusa umiejscowiona jest ceremonia zaślubin, ponieważ w Nim Bóg poślubił ludzkość. „Jezus objawia się jako oblubieniec ludu Bożego, zapowiedziany przez proroków i objawiający nam głębię relacji, która nas z Nim jednoczy: jest to nowe przymierze miłości” – stwierdził papież. Dodał, że przemieniając wodę w wino Jezus przemienił Prawo Mojżeszowe w Ewangelię niosącą radość.

Następnie Ojciec Święty zwrócił uwagę na kluczowe słowa cytowanego fragmentu – wypowiedziane przez Maryję do sług w Kanie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. „Służenie Panu to słuchanie i wprowadzanie Jego Słowa w czyn. Jest to proste i istotne zalecenie Matki Jezusa, program życia chrześcijanina” – wskazał Franciszek. Papież zakończył swoje rozważanie wezwaniem: „Niech Najświętsza Dziewica pomoże nam pójść za jej zachętą: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie», abyśmy mogli w pełni otworzyć się na Jezusa, rozpoznając w codziennym życiu znaki Jego ożywczej obecności”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Nagroda Orła Jana Karskiego wręczona żonie i córce Pawła Adamowicza

2019-01-21 07:53

Patryk Małecki, Gdańsk

Wikipedia, Towarzystwo Jana Karskiego
Tablica nagrobna w Bazyylice Mariackiej w Gdansku i statueta Orła Jana Karskiego

W niedzielę, w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku wręczona została Nagroda Orła Jana Karskiego przyznana pośmiertnie zamordowanemu prezydentowi miasta Pawłowi Adamowiczowi.

W wydarzeniu uczestniczyli rodzice zamordowanego Ryszard i Teresa Adamowiczowie, jego małżonka Magdalena i córka Antonina oraz brat Piotr. Towarzyszyli im najbliżsi przyjaciele zmarłego – Aleksander Hall i ks Krzysztof Niedałtowski, dyrektor Centrum Basil Kerski oraz pełniąca obowiązki prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Laudację nagrodową wygłosiła doktor Wiesława Kozielewska-Trzaska, wiceprzewodniczaca Towarzystwa Jana Karskiego, bratanica i córka chrzestna legendarnego emisariusza Państwa Podziemnego. Przypomianjąc okolicznosci ustanowienia w 2000 roku Nagrody przez Jana Karskiego jej motto: „dla tych, którzy godnie nad Polska potrafią się zafrasować” oraz laureatów, przy jednym z nich zatrzymała się dłużej mówiąc:

„. W 2008 roku, doktorat honoris causa Uniwersyteu Gdańskiego został przyznany Profesorowi Elie Wieslowi, ikonie pamięci Holocaustu, laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla i… laureatowi nagrody orła Jana Karskiego.

Był to pierwszy doktorat honorowy, jaki otrzymał z Polski w galerii ponad 140 z całego świata. Fakt ten dostrzegły media na całym świecie. W 2009 roku przypadała 70. rocznica wybuchu II wojny i planowane na Westerplatte miedzynarodowe upamiętnienie. Prezydent Paweł Adamowicz z determinacją zaangażował się w gest, jaki nadałby wydarzeniu wymiary symbolicznego w skali globalnej. Miało się tym stać zaproszenie na Westerplatte Noblisty i gdańskiego doktora honorowego Elie Wiesela oraz to, co mógłby jako wiezień Auschwitz i Buchenwaldu, ale także światowy autorytet moralny – powiedzieć.

Niestety do tej wizyty nie doszło. Ani dlatego, że Prezydent Gdańska zmienił zdanie. Ani dlatego, że zdanie zmienił Noblista.

Dziś Paweł Adamowicz symbolicznie łączy się z nieżyjącym od dwóch lat Elie Wieselem poprzez tę samą Nagrodę Orła Jana Karskiego. Uważamy to za godne i sprawiedliwe.

Uzasadnienie przyznania Nagrody brzmi „za dzieło dobra, które życiem przepłacił”

Nic więcej nie musi być dopowiedziane.

Jesteśmy przekonani, że Jan Karski, z Nieba, ten wybór gorąco wspiera.

Wierzymy, Drogi Laurecie Pawle, że trafiasz w godne i zacne Towarzystwo.”

Następnie wręczyła statuetkę Orła Magdalenie, a dyplom Antoninie Adamowicz.

Obie z nieukrywanym wzruszeniem dziękowały za wyróżnienie podkreślając, że ich mąż i ojciec dołączył do grona zacnych i zasłużonych postaci, jakie przed nim Nagrodą zostały uhonorowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem