Reklama

Patroni stołecznych ulic

Bł. Wincenty Kadłubek

Wojciech Świątkiewicz
Edycja warszawska (st.) 1/2002

Ks. Adam Stachowicz
Relikwie bł. Kadłubka

Imię bł. Wincentego Kadłubka (ok. 1160-1223), biskupa i zakonnika, pierwszego dziejopisarza Polski, nosi ulica w Warszawie-Gołąbkach.

Wincenty Kadłubek pochodził z Karwowa pod Opatowem. Wywodził się z niższego rycerstwa. Po studiach odbytych w Paryżu i Bolonii został księdzem rozległej wówczas (sięgającej po Lublin, Siedlce i Sandomierz) diecezji krakowskiej. Przypuszcza się, że to właśnie on przyczynił się do sprowadzenia z Modeny do Krakowa relikwii św. Floriana. Zachęcony przez księcia Kazimierza Sprawiedliwego, rozpoczął pisanie w języku łacińskim zbeletryzowanej i udramatyzowanej Kroniki polskiej. "Napisał ją tak starannie i rozsądnie, że zyskał sławę równą pisarzom starożytnym, których przez tyle wieków podziwiamy" - pisał o dziele jego życia ks. Jan Długosz. Po śmierci księcia ( r. 1194) opuszcza Kraków i przybywa do Sandomierza, gdzie zostaje prepozytem miejscowej Kapituły. W r. 1208 został biskupem krakowskim. Konsekracja miała miejsce po 24 maja 1208 r., a konsekratorem był metropolita Henryk Kietlicz. Uczestniczył w synodach biskupich i książęcych, dbał o uposażenie Opactwa Cystersów w Koprzywnicy (dzisiejszym Jędrzejowie). W 1215 r. uczestniczył w IV Soborze Laterańskim. Dbał o rozwój kultu swojego poprzednika na stolicy biskupiej krakowskiej, św. Stanisława Szczepanowskiego. Był pierwszym polskim biskupem, który w Polsce zapalił wieczną lampkę przed Najświętszym Sakramentem. Oprócz katedry na Wawelu wieczne światło zapłonęło wówczas także w kolegiacie w Kielcach.

Po dziesięciu latach zarządzania diecezją krakowską złożył swój urząd i osiadł w klasztorze Cystersów w Brzeźnicy (Jędrzejowie), przy kościele, który sam konsekrował. Realizując znaną zasadę ascetyczną " Bogu wszystko - sobie nic" pozostawił swój majątek rodowy, bogactwo i splendor urzędu biskupiego, sławę, jaką cieszył się na dworze księcia krakowskiego i - jak podaje tradycja - boso i pieszo jako pokutnik udał się do klasztoru. W Jędrzejowie powstała ostatnia, czwarta księga jego kroniki. Zmarł w Jędrzejowie w 1223 r. (najprawdopodobniej 8 marca) i tam został pochowany. Jego relikwie znajdują się w kaplicy jemu poświęconej w kościele w Jędrzejowie.

Błogosławionym ogłosił Wincentego papież Klemens XIII. W rok później w Jędrzejowie odbyły się uroczystości beatyfikacyjne. W 1845 r. część relikwii przeniesiono do Sandomierza, a ubiegłym stuleciu do Krakowa. W 1962 r. rozpoczęto proces kanonizacyjny.

Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński w 200. rocznicę beatyfikacji bł. Wincentego, mówił: "Autor Kroniki polskiej stawia sobie jako cel uczyć cnoty, zwłaszcza miłości Ojczyzny, miłości własnego kraju, dziejów ojczystych, zachęcać do czynów rycerskich,do czynów wzniosłych. (...) Czegoś równie gorącego i żarliwego nie znajdziemy w piśmiennictwie polskim, bodajże dopiero w kazaniach sejmowych Piotra Skargi. Jest to księga ciekawa, niezwykła, bo jest pełna jakiegoś głębokiego szacunku dla dziejów narodu".

Tagi:
Kadłubek

800 lat temu do Jędrzejowa przybył Wincenty Kadłubek

2018-08-21 12:27

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 34/2018, str. I

Jędrzejów i archiopactwo cystersów przez cały rok świętują wyjątkowy jubileusz. 800 lat temu do Brzeźnicy (dzisiaj Jędrzejów) przybył wyjątkowy mąż stanu i wybitny hierarcha Kościoła w średniowiecznej Polsce – bp Wincenty Kadłubek, aby w mnisim habicie wieść skromny, cichy i pracowity żywot zgodnie z zakonną regułą. Wkrótce do jego grobu zaczęli pielgrzymować monarchowie i prości ludzie. Tak dzieje się do dzisiaj


Relikwiarz w kształcie dłoni, używany w specjalnych okolicznościach

Główne uroczystości jubileuszowe w Jędrzejowie zaplanowano na 26 sierpnia br. Niedzielny odpust poprzedzi triduum, z codziennymi Mszami św., Różańcem w alejach klasztornych, terenową Drogą Krzyżową i procesją do Kopca Spotkania, gdzie 800 lat temu mnisi witali biskupa Wincentego. O przewodniczenie odpustowej Sumie został poproszony abp Marek Jędraszewski. W uroczystości wezmą także udział biskupi z kilku diecezji, opaci, kapłani.

2018 r. bogaty w wydarzenia

8 marca 2018 r., w rocznicę śmierci bł. Wincentego, w Jędrzejowie odbyła się konferencja naukowa „Dziedzictwo Wincentego Kadłubka. Cystersi – miasto – region od średniowiecza do współczesności”, dedykowana patronowi miasta i duchowości cysterskiej. Poprzedziła ją Msza św., której przewodniczył bp Andrzej Kaleta.

Konferencję organizowali: Jędrzejowskie Towarzystwo Kulturalno-Naukowe oraz Urząd Miejski w Jędrzejowie. Pierwsza część poświęcona była roli, jaką odegrali cystersi w dziejach regionu. W programie m.in. miało miejsce wystąpienie dr. hab. Krzysztofa Ślusarka, pracownika naukowego Uniwersytetu Jagiellońskiego i prezesa JTKN, który mówił o cystersach z Jędrzejowa i Szczyrzyca w dobie kasat.

Druga część konferencji pt. „Wokół postaci Wincentego Kadłubka” zbudowana była z pięciu wystąpień; m.in. o pobycie autora „Kroniki polskiej” w jędrzejowskim klasztorze – mówił dr Maciej Zdanek z UJ, a dr Anna Ledzińska z Instytutu Języka Polskiego PAN przedstawiła nieznany wiersz ku czci mistrza Wincentego zachowany w aktach jego procesu beatyfikacyjnego.

W kolejnej części można było posłuchać m.in. wystąpienia ks. dr. hab. Janusza Królikowskiego z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II o przebiegu procesu beatyfikacyjnego Wincentego Kadłubka w Świętej Kongregacji Obrzędów.

Inne ważne wydarzenie w roku jubileuszu to zmagania konkursowe. Uczniowie z 10 województw uczestniczyli w III Ogólnopolskim Konkursie Plastyczno-Literackim „Bł. Wincenty Mistrz Kultury Polskiej”, na który wypłynęło ponad 150 prac. – Wśród nadesłanych prac pojawiły się m.in. rzeźby oraz niemal wszystkie formy literackie. Uderzyła nas, członków komisji, dojrzałość młodych ludzi i udane próby uwspółcześnienia nauki i przesłania sprzed 800 lat – informuje o. Jakub Zawadzki, organizator i pomysłodawca konkursu. Z prac plastycznych powstała wystawa czasowa, po miesiącu przeniesiona do tętniących duchowo-kulturalnym życiem piwnic klasztoru.

Mieszkańcy Jędrzejowa i goście licznie stawili się na wystawie bazującej na cennych wydawnictwach, przypominających patrona ich miasta. Wernisaż miał miejsce 8 maja br. w jędrzejowskim Centrum Kultury w Galerii „Na piętrze”. Atrakcją ekspozycji stały się m.in.: najstarsze wydanie „Kroniki polskiej” bł. Wincentego Kadłubka z 1612 r. oraz biografia błogosławionego z 1642 r.

Wystawę swoim patronatem objął prezydent RP Andrzeja Duda. Kilka tysięcy widzów zgromadził Tryptyk o św. Wincentym – widowisko teatralne pokazano 1 czerwca br., a odbyło się ono w nocnym klimacie archiopactwa cystersów. Dzieje mistrza Wincentego zostały przypomniane w monumentalnym spektaklu, łączącym elementy teatru, sztuki filmowej, recytacji, partie chóralne i solowe. Aktorom towarzyszył Jędrzejowski Chór Miejski. Widzowie mogli także obejrzeć fragmenty filmów o Błogosławionym. Reżyserem spektaklu był Ireneusz Ślusarczyk, instruktor teatralny Centrum Kultury w Jędrzejowie.

No i wakacyjne, sobotnie koncerty, w tym roku już po raz 24. Tegoroczna edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej, przypominała w wielu artystycznych odsłonach mistrza Wincentego.

Autorytet przez stulecia

Bł. Wincenty Kadłubek właśnie tu spisywał „Kronikę”, czyli jedno z najstarszych dzieł dotyczące dziejów Polski, ale także traktat o patriotyzmie i umiłowaniu godności przez wolnych obywateli. Bł. Wincenty Kadłubek to jedyny polski dziejopis wyniesiony na ołtarze. Nazywany jest ojcem kultury polskiej. Biskup – a od czasu przybycia do Jędrzejowa także mnich cysterski – był największym autorytetem swoich czasów i takim pozostał przez następne stulecia. Do jego grobu w klasztorze pielgrzymowali królowie i książęta, dlatego kościół i klasztor stały się jednym z najważniejszych centrów polskiego życia patriotycznego. Przybywali tu m.in Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk wraz z matką królową Zofią, Władysław IV Waza, Jan Kazimierz. Król Jan III Sobieski zatrzymał się w archiopactwie w drodze pod Wiedeń. W maju 1794 r. przez pewien czas w klasztorze stacjonował Tadeusz Kościuszko, przygotowując się do kolejnych walk, w klasztorze przebywał też książę Józef Poniatowski. Mieszkańcy Jędrzejowa i okoliczne ziemiaństwo brali udział w powstaniu listopadowym. W 1861 r. na uroczystości ku czci Wincentego Kadłubka do Jędrzejowa przybyła pielgrzymka z Kielc, a wydarzenie religijne spontanicznie przekształciło się w patriotyczną manifestację z pieśniami narodowymi i spotkaniem z wiernymi. Była to jedne z najważniejszych manifestacjach patriotycznych w okolicach Kielc.

Postać bł. Wincentego Kadłubka inspirowała duchowych przywódców Polaków w czasach powstań, wojen i w realiach komunistycznych, w archiopactwie cystersów bywali kard. Stefan Wyszyński Prymas i kard. Karol Wojtyła, uczestnicząc w ważnych uroczystościach i oddając się osobistej modlitwie.

Prawdziwy Europejczyk

Wincenty Kadłubek przyszedł na świat ok. 1150 r. w Karwowie k. Opatowa, w rycerskim rodzie Różyców. Uczył się w pobliskiej Stopnicy, w katedralnej szkole krakowskiej, a studia w Paryżu i Bolonii zakończył tytułem magistra. Był kapelanem i doradcą panujących, scholastykiem katedralnej szkoły krakowskiej i kolegiaty w Sandomierzu. W 1208 r. został biskupem krakowskim w czasach burzliwych walk sukcesyjnych. Był prawdziwym synem ówczesnej Europy, światłym, wykształconym historiografem i kronikarzem, zwolennikiem reform w Kościele polskim i w kraju. Brał udział w Soborze Laterańskim IV i wcielał jego reformy. Admirator św. Bernarda, czciciel św. Floriana i Stanisława Szczepanowskiego, był zarazem człowiekiem wielkiej maryjności.

Jego niespodziewana rezygnacja z biskupstwa, beneficjów i zaszczytów wzbudziła wiele emocji. Kadłubek znał opactwo w Brzeźnicy (Jędrzejowie), gdyż to on dokonał konsekracji kościoła (trzeciej z kolei) w 1210 r. Cystersi byli poruszeni jego decyzją. W miejscowości Sudół powitał go opat Teodoryk wraz z francuskimi współbraćmi. Miejsce to upamiętnia wspomniany Kopiec Spotkania.

Ostatnie lata, po złożeniu urzędu biskupiego, spędził w opactwie w Jędrzejowie. Tu zmarł 8 marca 1223 r. i tu przechowywane są jego relikwie, przeniesione w 1633 r. do specjalnie wzniesionego mauzoleum.

Bracia zaczęli szerzyć cześć dla Wincentego tuż po jego śmierci, czego wyrazem stał się wyjątkowy u cystersów osobny pochówek. W 1633 r. papież Urban VIII przyznał odpust zupełny za nawiedzenie świątyni. Właśnie wówczas odnotowywano prawdziwą „eksplozję cudowności”: przywracanie słuchu, wzroku, mowy, uzdrawianie paralityków. Wszelkie cudowne fakty spisywano w „Dzienniku zdarzeń”. Powstawały modlitwy i pieśni sławiące biskupa – cystersa. Został on beatyfikowany 18 lutego 1768 r.

A cysterskie opactwo i kościół należą do najstarszych w Polsce. Budowano je jeszcze za życia św. Bernarda przez mnichów z Morimond. W zachodnim murze zachowano fragmenty świątyni romańskiej sprzed 1140. W centrum późnobarokowej kaplicy bł. Wincentego znajduje się ołtarz grobowy (ok.1764). Na postumencie, wsparta na czterech srebrnych orłach, stoi trumienka z relikwiami. Właśnie stąd pobierane są relikwie – ostatnio dokonał tego bp Jan Piotrowski w marcu 2016 r. Relikwie znajdują się w ponad 140 kościołach i parafiach, m.in. w Norwegii, Francji, Stanach Zjednoczonych, we Włoszech czy na Białorusi.

Starania o kanonizację zostały wznowione w październiku 2012 r., w związku z przypadającą w 2014 r. 200. rocznicą beatyfikacji. W działania w tym kierunku włączyły się władze miasta. Burmistrz Jędrzejowa – Marcin Piszczek i o. Edward Stradomski w sprawie kanonizacji uzyskali wsparcie kard. Stanisława Dziwisza. W 2017 r. jeden z ojców został oddelegowany do Rzymu do odbycia studiów i monitorowania starań o kanonizację.

Cystersi szacują, że do sanktuarium bł. Wincentego w Jędrzejowie przybywa w skali roku ponad 20 tys. pątników. Kult trwa przez stulecia. Jak mówi opat o. Edward Stradomski, marzeniem wspólnoty cysterskiej jest, aby w „800-lecie narodzin dla nieba bł. Wincentego, czyli w 2023 r., był on już ogłoszony świętym”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzech mężczyzn przewróciło pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku

2019-02-21 08:05

wpolityce.pl

Toamsz Sekielski/Twitter.com

W nocy ze środy na czwartek przewrócono pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku. Akt wandalizmu zrelacjonował na Twitterze dziennikarz Tomasz Sekielski. Sprawcy zostali zatrzymani przez policję, ale wcześniej wysłali swój „manifest” do Oko.press.

Trzech mężczyzn użyło liny, by przewrócić na ziemię gdański pomnik ks. prałata Henryka Jankowskiego. Obecny na miejscu był dziennikarz Tomasz Sekielski. Zrelacjonował akt wandalizmu na Twitterze.

Na zdjęciach widzimy, że w dłoń ks. Jankowskiego włożono… dziecięcą bieliznę, a obok położono małe buty oraz komżę - strój ministrancki.

Sprawców ujęła policja.

Wcześniej wysłali swój „manifest” do Oko.press.

Podejmujemy działanie, którego celem jest symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci osoby Henryka Jankowskiego— napisali.

Oskarżamy instytucję kościoła katolickiego i jej przedstawicieli, którzy z pełną świadomością zła czynionego przez Henryka Jankowskiego nie zareagowali, aby złu położyć kres, milczeli lub wręcz – jak Sławoj Leszek Głódź – tolerowali ryzyko pojawienia się kolejnych ofiar— cytuje „manifest” portal Oko.press.

Dowiadujemy się również, że trzej mężczyźni do aktywiści Obywateli RP, bądź uczestnicy protestów przeciwko reformie sądownictwa, czy ekshumacjom ofiar katastrofy smoleńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem