Reklama

Uroczystości w kościele św. Katarzyny w Zamościu

Julia Rodzik
Edycja zamojsko-lubaczowska 24/2007

W swoistej oazie modlitewnej Zamościa, w kościele św. Katarzyny, od 9 do 17 maja, trwało Jerycho, tzn. całodobowe czuwanie modlitewne przed Najświętszym Sakramentem, z okazji apostolskiej pielgrzymki Ojca Świętego Benedykta XVI do Brazylii. Wierni z Zamościa i okolic modlili się nie tylko o błogosławione owoce pielgrzymki, ale również o wyniesienie na ołtarze sług Bożych: Jana Pawła II, kard. Stefana Wyszyńskiego, ks. Franciszka Blachnickiego oraz służebnicy Bożej Rozalii Celakówny. Składali też dziękczynienie za dar św. Andrzeja Boboli, orędzia fatimskiego i za 15 lat istnienia diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Modlitewne czuwanie było połączone z rekolekcjami, które prowadził o. Henryk Burzyński z Radomia.
13 maja, w 90. rocznicę objawień fatimskich, kapłani i wierni świeccy wzięli udział w procesji różańcowej ulicami zamojskiej starówki, przypominając w rozważaniach - według orędzia Maryi - że drogą do ratowania zagrożonego grzechami świata są: modlitwa, różańcowa, pokuta i nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Współczesny świat winien na nowo wsłuchać się w głos Najświętszej Matki, wciąż zatroskanej o zbawienie każdej ludzkiej duszy.
Nawiązując do chlubnej tradycji kościoła św. Katarzyny, 15 maja, w wigilię odpustu św. Andrzeja Boboli, zorganizowano bierzmowanie harcerzy, którego udzielił bp Wacław Depo. Ten ważny sakrament odbył się w 90. rocznicę powstania ZHP w Zamościu i w 60. rocznicę sakramentu bierzmowania, udzielonego harcerzom przez bp. Stefana Wyszyńskiego.
Ukoronowaniem wymienionych uroczystości był odpust ku czci św. Andrzeja Boboli, który 350 lat temu poniósł męczeńską śmierć za wiarę. Uroczystą Sumę odpustową celebrował ks. prał. Adam Firosz, kanclerz Kurii Biskupiej, wspólnie z wieloma zgromadzonymi przy ołtarzu Pańskim kapłanami. Obszerny zasób wiadomości o życiu i pracy duszpasterskiej Świętego przekazał Piotr Kondraciuk, dyrektor Muzeum w Zamościu.
Św. Andrzej Bobola żył w latach 1591-1657. W Braniewie wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, w 1622 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Pracował w Nieświeżu, Wilnie, Bobrujsku, Płocku i Warszawie, w Łomży i w Pińsku. Prowadził działalność misyjną w latach 1652-57 na Polesiu, zarówno wśród prawosławnych jak i katolików. Został bestialsko zamordowany przez kozaków w Janowie Lubelskim w 1657 r. Beatyfikacja Andrzeja Boboli nastąpiła w 1853 r., a kanonizacja - w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego 17 kwietnia 1938 r. Relikwie Świętego przechowywano w Pińsku, Płocku, Moskwie, Watykanie i Rzymie. W 1989 r. trumnę z relikwiami umieszczono na stałe w sanktuarium w Warszawie, na Mokotowie. W okresie dwudziestolecia międzywojennego św. Andrzeja ogłoszono Patronem Polski, a w 1992 r. - metropolii warszawskiej. W 1938 r. na prośbę młodzieży szkół średnich sprowadzono relikwie Świętego do kościoła św. Katarzyny. Tu szerzy się Jego kult. W 1998 r. uroczyście obchodzono 60. rocznicę kanonizacji św. Andrzeja - Muzeum Zamojskie (wtedy i teraz) zorganizowało wystawę o życiu i działalności Męczennika, a ks. Zdzisław Ciżmiński zakupił do świątyni posąg świętego. Oby męczeńska śmierć Patrona naszej Ojczyzny przyczyniła się do zjednoczenia rozdzielonych chrześcijan.

Jak powstała Litania Loretańska?

Justyna Wołoszka
Edycja szczecińsko-kamieńska 18/2007

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.

BOŻENA SZTAJNER

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.
Termin „litania” (gr. lite, łac. litanea = prośba, błaganie) oznacza dosłownie modlitwę błagalną. Od innych modlitw błagalnych różni się specyficznym układem. Złożona jest z szeregu wezwań-inwokacji, po których następuje stała odpowiedź, np.: „Módl się za nami” - w litaniach do Matki Bożej i świętych, a jeśli zwracamy się do Chrystusa lub innych Osób Boskich - „Zmiłuj się nad nami” lub „Wysłuchaj nas, Panie”.
„Wśród form modlitwy do Najświętszej Dziewicy zalecanych przez Kościół znajdują się litanie. Polegają one na dość długiej serii wezwań do Maryi, następujących po sobie w jednakowym rytmie i stwarzających jakby modlitewny strumień uwielbień i błagań. Wezwania bowiem, przeważnie bardzo krótkie, składają się z dwu części: pierwsza jest wychwalaniem (Panno łaskawa), druga - błaganiem („Módl się za nami”) („Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”).

Przeczytaj także: Nowe wezwanie w Litanii Loretańskiej

Geneza Litanii Loretańskiej jest trudna do ustalenia. Najprawdopodobniej w swej charakterystycznej formie i podstawowym zarysie pojawiła się w manuskrypcie paryskim z końca XII wieku Można również wykazać, że niektóre wezwania skierowane do Maryi znajdowały się w Litanii do Wszystkich Świętych, z biegiem czasu dodawane nowe tytuły maryjne stawały się coraz liczniejsze i stopniowo utworzyły nową grupę, która oderwała się od początkowego pnia. Litania zwana jest „Loretańską” od miasteczka Loreto, położonym w prowincji Ancona, we Włoszech, gdzie znajduje się słynne sanktuarium maryjne. Wierzono, że w XIII wieku został przeniesiony przez aniołów do Loreto Domek Nazaretański, w którym przyszła na świat Matka Boża. Faktem jest, że litania była szczególnie propagowana i odmawiana przez pielgrzymów w tym sanktuarium maryjnym. Przybrała tam ostateczną formę i zaczęła promieniować na cały Kościół. Z roku 1531 pochodzi świadectwo używania jej w tym sanktuarium. Po raz pierwszy ukazała się drukiem w 1572 r. we Florencji i zawierała 43 wezwania. Do końca XVI wieku jeszcze co najmniej 20 razy, co świadczy o jej wielkim rozpowszechnianiu.
W dokumentach papieskich pojawiła się o niej wzmianka w 1581 r. w bulli „Redituri” papieża Sykstusa V, który udzielił za jej odmawianie 200 dniowego odpustu i zachęcał wiernych do jej odmawiania. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII oraz Pius XI w 1932 r. Natomiast papież Benedykt XIV urzędowo ją zatwierdził i zezwolił stosować w publicznym kulcie Kościoła.
Wezwania Litanii Loretańskiej podlegały zmianom (dzisiejsza wersja litanii zawiera 52 wezwania). Usuwano lub wzbogacano ją nowymi wezwaniami w zależności od potrzeb i okoliczności. I tak w ciągu wieków oficjalnie dodano następujące inwokacje: „Wspomożenie wiernych” przypisywana Piusowi V w związku ze zwycięstwem nad Turkami pod Lepanto (1571); „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta” - Piusowi IX, dzień przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP (1854); Leon XIII wprowadził wezwanie „Królowo Różańca świętego” (1883) oraz „Matko dobrej rady” (1903). W 1908 r. Kościół w Polsce uzyskał zgodę na włączenie tytułu „Królowo Korony Polskiej” (przekształcone po drugiej wojnie światowej w „Królowo Polski”). „Królowo pokoju” włączył Benedykt XV (1917), a papież Pius XII - „Królowo wniebowzięta” (1950) w związku z ogłoszeniem dogmatu o Wniebowzięciu NMP; „Matko Kościoła” (tytuł nadany przez Pawła VI w czasie Soboru Watykańskiego II) Jan Paweł II przyznał prawo Konferencji Episkopatów do włączenia go do litanii (1980); Janowi Pawłowi II zawdzięczamy też wezwanie „Królowo Rodziny” (1995). Oprócz zezwoleń na powszechne wprowadzenie inwokacji, wydano wiele zezwoleń ograniczonych do poszczególnych diecezji lub zgromadzeń zakonnych. I tak np. franciszkanie uzyskali pozwolenie na umieszczenie (na ostatnim miejscu) własnego wezwania „Królowo zakonu serafickiego” (1910), a karmelici stosują od 1689 wezwanie „Królowo szkaplerza świętego”.
Co do pobożnej praktyki odmawiania lub śpiewania Litanii warto przytoczyć fragment „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”. Czytamy tam: „W wyniku rozporządzenia papieża Leona XIII o kończeniu odmawiania różańca w październiku śpiewem Litanii Loretańskiej liczni wierni byli przeświadczeni, że litania jest tylko rodzajem dodatku do różańca. W rzeczywistości jednak jest ona czymś niezależnym. Litanie bowiem mogą stanowić samodzielny element hołdu składanego Maryi, być śpiewem procesyjnym, stanowić część nabożeństwa Słowa Bożego lub innych aktów liturgicznych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szykuje się rewolucja w prawie aborcyjnym w Irlandii?

2018-05-23 10:50

KAI

EPA

Biskupi ostrzegają, że usunięcie prawnej ochrony z konstytucji będzie dla Irlandii nieodwracalną zmianą. W obronie nienarodzonych łączą się ludzie różnych wyznań i poglądów.

Usunięcie z konstytucji prawa do ochrony życia nienarodzonych to nie tylko pozwolenie na ograniczony dostęp do aborcji pod pewnymi warunkami, lecz rezygnacja z kultury życia, radykalna zmiana w życiu naszego kraju - ostrzega arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przed zapowiedzianym na piątek referendum.

Na jego prośbę w stołecznych parafiach zorganizowane zostały adoracje Najświętszego Sakramentu w intencji obrony życia. W ubiegłą niedzielę na wszystkich Mszach czytano jego apel o odrzucenie rządowego projektu legalizacji aborcji.Osobny apel wystosował też prymas Irlandii abp Eamon Martin. Prosi on, by przed oddaniem głosu pomyśleć zarówno o matce, jak i o dziecku, których chroni obecnie irlandzka konstytucja.

Życie każdego z nich jest cenne, zasługuje na miłość i ochronę przed tragedią nieodwracalnej decyzji o aborcji - napisał abp Martin.

Rozmawiając o piątkowym referendum z Radiem Watykańskim podkreślił on, że ochrona życia jednoczy w Irlandii ludzi ponad wyznaniami i światopoglądami.

Myślę, że ta sprawa zjednoczyła wiernych różnych tradycji chrześcijańskich w poczuciu, że każde ludzkie życie jest święte - powiedział prymas Irlandii.

Ale ciekawe jest również to, że ta konkretna kwestia nie ma charakteru czysto katolickiego czy chrześcijańskiego. Prawda, że każde ludzie życie jest ważne, a niewinne ludzkie życie zawsze powinno być chronione jest podzielana przez ludzi wszystkich religii, a także przez niewierzących. To wynika z naszej ludzkiej natury. Widzimy zatem, że ukształtowała się bardzo szeroka koalicja w obronie życia, łącząca ludzi, którzy są zaniepokojeni piątkowym referendum - dodał prymas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem