Reklama

Krościenko: 55 lat istnienia Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła

2013-06-01 21:31

eb / Krościenko / KAI

INSTYTUT IM. KS. FRANCISZKA BLACHNICKIEGO
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki

W Krościenku nad Dunajcem świętowano 55. rocznicę powstania Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Jest to żeński instytut świecki na prawie diecezjalnym, założony w 1958 r. przez ks. Franciszka Blachnickiego. Aktualnie liczy on ponad 100 osób. Uroczystej Mszy św. przy grobie ks. Blachnickiego przewodniczył biskup tarnowski Andrzej Jeż. W uroczystościach uczestniczyły członkinie Instytutu, które przyjechały do Krościenka z całej Polski.

„Na ludzkich pustyniach współczesnego świata bardzo potrzeba ludzi głębokiej wiary, których świadectwo życia jest swoistego rodzaju mapą wskazującą drogę do oazy, do źródła, do sensu ludzkiej egzystencji. Potrzeba miejsc i ludzi, którzy tętnią jak oazy życia pośród pustyni zniechęcenia, oschłości i życiowego wypalenia” - mówił w homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż. Wskazywał, że aktualne zadania dla wspólnoty tworzącej Instytut Niepokalanej Matki Kościoła to „być oazą tętniącą duchowym życiem na wypalonych grzechem pustyniach współczesnego świata; być ożywczym źródłem nadziei i punktem odniesienia dla tych, którzy zagubili się pośród ruchomych wydm codziennych problemów, uwikłań i zależności, tracąc tym samym z horyzontu to, co najważniejsze” - dodał.

Kaznodzieja podkreślił, że nowe czasy i zmieniająca się sytuacja Kościoła wymaga otwartości, chęci współpracy i gotowości w podejmowaniu nowych wyzwań.

Reklama

Biskup tarnowski Andrzej Jeż mówił też o ważnej roli Instytutu. „Wasza obecność w świecie jest często porównywana do ewangelicznego zaczynu, który włożony w ciasto przemienia wszystko. Na tym głównie polega wasze zadanie, aby środowiska, w których jesteście obecne, uświęcać i przemieniać od wewnątrz. Czyniąc to, stajecie się godne - w myśl słów z dzisiejszej Ewangelii - miana „matki, sióstr i braci” – tj. miana najbliższej rodziny Jezusa Chrystusa” - dodał bp Jeż.

Początki Instytutu wiążą się ze szczególnym okresem w kalendarzu liturgicznym Kościoła – z Niedzielą Zesłania Ducha Świętego i świętem NMP Matki Kościoła. Przypomniał o tym w homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż. „W 1958 roku pierwsze członkinie Instytutu rozpoczynały swoją formację właśnie w okresie Zielonych Świąt. Święta te przypominają, że Kościół jest wspólnotą nieustannie ożywianą i odnawianą mocą Ducha Świętego. On wnosi w życie Kościoła dynamizm i pozwala odczytywać w nowy sposób różne charyzmaty na zmieniające się czasy” - mówił biskup tarnowski.

Celem Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła jest realizowanie powołania do świętości poprzez prowadzenie życia konsekrowanego w świecie, oraz diakonia na rzecz urzeczywistnienia Kościoła - wspólnoty w Kościołach lokalnych, szczególnie poprzez dzieło Ruchu Światło – Życie. Najgłębszą treść życia członkiń INMK stanowią rady ewangeliczne - czystość, ubóstwo i posłuszeństwo.

W INMK składa się śluby czasowe i wieczyste. Apostolstwo członkiń Instytutu polega na świadectwie ich życia konsekrowanego, ożywianego modlitwą i stałą przemianą życia.

Instytut w charyzmacie, który otrzymał, podejmuje m.in. ewangelizację, tworzenie środowisk wychowawczych, odnowę katechumenatu rodzinnego (poprzez formację małżeństw i rodzin), zaangażowanie w świat kultury, obecność w mediach, zaangażowanie w życie społeczno-polityczne i gospodarcze, oraz pracę w różnych zawodach.

Więcej o Instytucie można przeczytać na stronie www.inmk.org.pl

Tagi:
instytut ks. Franciszek Blachnicki

Reklama

Inauguracja roku akademickiego

2018-10-10 11:21

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 41/2018, str. I

2 października kolejny rok akademicki 2018/2019 rozpoczął Wydział Teologiczny (WT) Uniwersytetu Szczecińskiego (US). To jego szesnasty rok pracy, gdyż powołany został 9 sierpnia 2003 r., za posługi biskupiej Zygmunta Kamińskiego. Dekret erygujący wydała wówczas Kongregacja ds. Wychowania Katolickiego Stolicy Apostolskiej odpowiadająca za teologiczne wydziały uczelniane

Alumn Łukasz Knapkiewicz
Msza św. na rozpoczęcie roku akademickiego

Uroczystość rozpoczęła Msza św. sprawowana w kościele seminaryjnym w intencji społeczności akademickiej WT z prośbą o potrzebne łaski z udziałem biskupów metropolii szczecińsko-kamieńskiej oraz księży profesorów – wykładowców. Liturgii przewodniczył biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński. Koncelebrowali z nim metropolita arcybiskup Andrzej Dzięga, biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak, który wygłosił homilię, oraz biskupi pomocniczy Henryk Wejman i Marian Błażej Kruszyłowicz.

Po Mszy św. abp Andrzej Dzięga poprowadził modlitwę za zmarłych nauczycieli akademickich Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego i poświęcił tablicę im poświeconą umieszczoną w miejscu dostępnym, często uczęszczanym przez studentów. Znalazły się na niej trzy nazwiska duchownych, którzy wsparli swoją wiedzą początki pracy Wydziału. Byli to: ks. prof. dr hab. Marian Rusecki, zajmujący się teologią fundamentalną, ks. prof. dr hab. Jan Flis, ceniony biblista, oraz ks. dr Rafał Misiak, wykładowca filozofii chrześcijańskiej.

Drugą część uroczystości w auli rozpoczęło odśpiewanie hymnu Rzeczypospolitej Polskiej, który zaintonował zespół „Brevis”. Po hymnie gości przywitał ks. dr hab. Kazimierz Dullak, prof. US. W swoim przemówieniu dziekan Wydziału Teologicznego podkreślił, że będąc jednym z 10 wydziałów tworzy on jeden organizm z największą uczelnią zachodniopomorską. W okresie trwającego nadal niżu demograficznego uznał za sukces, że wszystkie trzy kierunki na WT (teologia, nauki o rodzinie, italianistyka z elementami studiów nad chrześcijaństwem) utworzyły grupy w systemie studiów dziennych. Powstała też grupa podejmująca studia doktoranckie z teologii. Studenci zdobywać będą wiedzę pod kierunkiem 42 pracowników naukowo-dydaktycznych (w tym 17 samodzielnych).

W ogłoszonym przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Roku Zbigniewa Herberta ks. K. Dullak przypomniał słuchaczom słowa poety: „Wierzę że są rzeczy piękne i brzydkie, dobre i złe, szlachetne i podłe. I biada takim strukturom, w których te granice zostaną zatarte w imię czegokolwiek”. Uznał jako zadanie wskazywanie na dobro i odrzucanie zła oraz dążenie do prawdy. Ponownie zacytował Herberta, który pisał: „Podstawowym obowiązkiem intelektualisty jest myśleć i mówić prawdę. (…) Myśleć to znaczy zastanawiać się nad tym, kim jesteśmy i jaka jest otaczająca rzeczywistość. Oznacza to siłą rzeczy odpowiedzialność za słowo”.

Następnie dokonał się akt immatrykulacji – przyjęcia nowych studentów na pierwszy rok studiów połączony z wręczeniem indeksów. Powitała ich, życząc sukcesów w nauce, przewodnicząca samorządu studenckiego WT Natalia Grzyb. Wykład inauguracyjny pt. „Od Zmartwychwstania Chrystusa do zmartwychwstania Polski. O argumentacji teologicznej w kazaniach patriotycznych” wygłosił ks. dr hab. Andrzej Draguła, prof. US. Przywołał postacie ks. Piotra Skargi i abp. Józefa Teodorowicza, wybitnych kaznodziei, którzy taką argumentację w swoich kazaniach stosowali.

Po wykładzie zostały wręczone nagrody i wyróżnienia. Cenne było wystąpienie prorektora ds. Nauki i Współpracy Międzynarodowej prof. dr hab. Marka Górskiego. Mówił on o wezwaniach, jakie stawia nowa (z 3 lipca 2018 r.) ustawa o szkolnictwie wyższym i nauce. Obowiązuje ona od 1 października tego roku i daje szansę intensywniejszego rozwoju nauki. Do wymagań tej ustawy trzeba będzie się w ciągu roku dostosować.

Słowo wieńczące należało do Wielkiego Kanclerza WT abp. A. Dzięgi. Dziękował wszystkim, którzy przygotowali uroczystość, szczególnie za głęboką medytację bp. E. Dajczaka. Wskazał na zbliżającą się rocznicę 40-lecia rozpoczęcia pontyfikatu Jana Pawła II i jego pierwszej pielgrzymki do Polski. Życzył, by społeczność akademicka z Chrystusem szła dalej, korzystając z jego obecności w kaplicy znajdującej się w budynku WT.

Uroczystość zakończyło odśpiewanie najstarszej zachowanej pieśni żaków „Gaudeamus igitur” – „Radujmy się więc”. Niech zatem zgodnie z łacińską formułą wypowiedzianą na koniec przez ks. dziekana K. Dullaka „Quod felix, faustum fortunatumque sit” nowy rok akademicki będzie szczęśliwy, sprzyjający i pomyślny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: uczestnicy szczytu wysłuchali pięciu świadectw

2019-02-21 13:11

st (KAI) / Watykan

O ranach doświadczanych przez ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownych mowa była w świadectwach przedstawionych w formie video podczas odbywającego się w Auli Nowej Synodu w Watykanie spotkania przewodniczących episkopatów na temat ochrony małoletnich w Kościele.

Krzysztof Hawro

W pierwszym świadectwie mężczyzny z Chile mowa była o trudnościach w przekazaniu biskupom informacji o doznanym molestowaniu ze strony duchownego, potraktowaniu go jako kłamcy i wroga Kościoła. Zaapelowano o zaufanie do zeznań ofiar, okazanie im szacunku jako koniecznego warunku ich uzdrowienia a także położenie kresu ukrywania tych przestępstw.

Kolejne dramatyczne świadectwo złożyła po francusku – kobieta wykorzystywana seksualnie od 15 do 28 roku życia przez kapłana. Podkreśliła ona, że kapłani mogą bardzo pomóc, ale mogę też wyrządzić wiele szkód. Dlatego powinni zachowywać się odpowiedzialnie.

Trzecie świadectwo złożył po włosku 53-letni zakonnik. Wyznał, że po swoim nawróceniu był wykorzystywany seksualnie przez kapłana. Jako osoba dorosła doniósł o tym biskupowi, a po braku reakcji nuncjuszowi. O ile nuncjusz okazał zrozumienie, to biskup na niego napadł, nie usiłując go zrozumieć. Zaapelował do biskupów, by wysłuchiwali ofiary wykorzystywania.

Kolejne świadectwo – po angielsku przedstawił mężczyzna z USA, molestowany w młodości przez duchownego. Wskazał na przykład wyrazistej postawy wobec pedofilii zmarłego przed niemal czterema laty kard. Francisa Georga i zaapelował do biskupów o stanowcze przewodzenie ludowi Bożemu.

Ostatnie świadectwo – po angielsku złożył także mężczyzna z kontynentu azjatyckiego, wielokrotnie molestowany przez zakonnika. Wskazał on na zmowę milczenia, z jaką spotkał się wśród przełożonych zakonnych. Podkreślił konieczność jasnego wskazania i ukarania sprawców przestępstw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: oświadczenie Kurii ws. raportu o przemocy seksualnej księży

2019-02-23 12:11

tk / Toruń (KAI)

Zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny a w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw - głosi przekazane KAI oświadczenie toruńskiej Kurii. To dpowiedź na „Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych”.

www.katedratorun.pl

Publikujemy treść Oświadczenia Kurii Diecezjalnej Toruńskiej:

„Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” opublikowany 21 lutego 2019 r., na stronach 21 i 22 informuje o sprawie ks. Jarosława P.

Raport formułuje zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, który według fundacji „Nie lękajcie się” miał nie reagować na złożone oskarżenie względem ks. Jarosława P., a następnie, zamiast wymierzenia kary, przenieść go do innej parafii.

Informacje podane w raporcie są nieprawdziwe, a Kuria Diecezjalna Toruńska po otrzymaniu formalnego zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa rozpoczęła procedury zgodne z prawem kanonicznym i obowiązującymi przepisami. Po złożeniu formalnego doniesienia przez pokrzywdzonego, w dniu 27.11.2012 r., ks. Jarosław P. został zawieszony w wykonywaniu urzędu proboszcza. Zakazano mu także publicznego wykonywania jakichkolwiek funkcji kapłańskich, co jest równoznaczne z zakazem duszpasterstwa wśród dzieci i młodzieży. 13.12.2012 r., po zgłoszeniu sprawy w Kongregacji Nauki Wiary, rozpoczęto formalne procedury wynikające z prawa kanonicznego.

W następstwie wyroku państwowego sądu apelacyjnego, 27.06.2017 r. na ks. Jarosława P. została nałożona kara suspensy tzn. wydano zakaz wykonywania posługi kapłańskiej oraz noszenia stroju duchownego.

Informacja o tym, jakoby ks. Jarosław P. został przeniesiony do innej parafii nie jest zgodna z prawdą. Oskarżony nie został przeniesiony do żadnej parafii na terenie diecezji toruńskiej, lecz zawieszony w publicznym wykonywaniu funkcji kapłańskich. Tym bardziej nie został przeniesiony do parafii leżącej na terenie innej diecezji. Parafia w Pucku leży poza granicami kompetencji ordynariusza diecezji toruńskiej. Do Pucka ks. Jarosław P. udał się z własnej woli. Jego udział w obrzędach liturgicznych naruszył zakaz publicznego wykonywania funkcji kapłańskich.

W związku z tym zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny. Ponadto przypominam, że w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw, a tym bardziej przestępstw pedofilii. Osoby duchowne dopuszczające się tego typu przestępstw podlegają przepisom prawa polskiego oraz restrykcyjnemu prawu kościelnemu.

Ks. Paweł Borowski Rzecznik Kurii Diecezjalnej Toruńskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem