Reklama

„W Nim nadzieję mam, ulecza strach”

Katarzyna Jusińska
Edycja podlaska 44/2007

„Czasem upada się bardzo nisko i czeka się na pomocną dłoń, która pomoże ci wyrwać się z otchłani. Ogromną nadzieję pokładamy w Bogu”. Te słowa usłyszeliśmy od członków zespołu ewangelizacyjno-antyuzależnieniowego „Trzy Kolory: Nadzieja”, którego skład stanowią w większości osoby uzależnione od alkoholu, narkotyków i innych substancji. Dzięki pomocnej dłoni wielu osób, w tym ks. Marcina Kuśmirka, który z nimi pracuje, wyszli z uzależnień i na nowo poukładali sobie życie.
W piątek 5 października ks. Kuśmirek z zespołem przyjechał do łochowskiego liceum i gimnazjum. Jego misją było przestrzeganie młodzieży przed zgubnym wpływem różnych środków. Ksiądz Marcin na co dzień zajmuje się pracą w ośrodku odwykowym i pomaganiem chorym ludziom. Cały zespół dał piękne świadectwo młodzieży. Co było najciekawe - w zespole grali zaprzyjaźnieni artyści, m.in. gitarzyści z „Lombardu”. Nikt im nie kazał, zrobili to z potrzeby serca.
Koncert ze względu na dużą liczbę słuchaczy, bo całe liceum i gimnazjum to ok. tysiąc osób, odbył się na hali. Po krótkim przywitaniu Ksiądz Marcin zaprosił chętnych na dół pod scenę, alby tam mogli swobodnie bawić się i tańczyć. Część najodważniejszej młodzieży szybko zbiegła z trybun i pobiegła pod scenę. Wszyscy byli bardzo zadowoleni z koncertu i wspólnej modlitwy przez zabawę, bo - jak wiadomo - kto śpiewa, dwa razy się modli.
Podczas koncertu Łukasz - narkoman opowiedział o swoim życiu. Mówił o rodzinie i krzywdach, jakie wyrządził najbliższym. Jego nałóg zaczął się standardowo, czyli od marihuany, a później był niemal każdy rodzaj narkotyku dostępny na rynku. Opamiętanie przyszło dopiero wtedy, gdy po raz kolejny wylądował w szpitalu. Łukasz przeżył kilka prób samobójczych. Kilku z jego kolegów od narkotyków i wspólnego zażywania już nie żyje. Łukasz mówi, że to sam Bóg nad nim czuwał i chronił. Kiedy skończył swą opowieść, rozległy się brawa.
Taki koncert to doskonały czas na refleksje nad własną egzystencją. Chyba nie było osoby, której nie poruszyłyby słowa Łukasza. Celem grupy Księdza Marcina było skłonienie młodzieży do zastanowienia nad własnym życiem i nad tym, czy warto je niszczyć. Bo łatwo jest się uzależnić i upaść na dno, ale trudno się odbić i wyzwolić z nałogu. Warto czasem zastanowić się, sięgając na imprezie po kieliszek czy papierosa. Upadek może zacząć się właśnie od tego jednego kieliszka czy papierosa, a życie jest zbyt piękne i krótkie, by je marnować.

Siarkowska: Odwlekanie rozprawy ws. aborcji nie ma uzasadnienia

2018-11-14 14:47

Artur Stelmasiak

Ponad rok temu grupa 106. posłów podpisała się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie niekonstytucyjności przesłanki zezwalającej na aborcję eugeniczną. Jednak do tego czasu nie wyznaczono nawet daty rozprawy. - Moim zdaniem Trybunał zwleka z wydaniem wyroku w tej sprawie. Upłynęło już wystarczająco wiele czasu, aby można było nasz wniosek rozpoznać i wyznaczyć termin rozprawy - mówi "Niedzieli" poseł Anna Maria Siarkowska, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Prawa do Życia.

Poseł Siarkowska uważa, że sprawa aborcji eugenicznej jest już zbadana pod względem merytorycznym. - I teraz rolą prezes Trybunału Konstytucyjnego pani Julii Przyłębskiej jest wyznaczenie terminu rozprawy. Dalsze przeciąganie w czasie nie ma bowiem żadnego merytorycznego uzasadnienia i jest działaniem na szkodę wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego- podkreśla przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Prawa do Życia.

Posłowie są coraz bardziej zniecierpliwieni, bo wiedzą, że ich skarga do Trybunału Konstytucyjnego podlega zasadzie dyskontynuacji, czyli wygasa wraz z końcem obecnej kadencji Sejmu. - Jeżeliby do tego doszło, to mielibyśmy przykład celowego ograniczenia konstytucyjnego prawa posłów o wnioskowanie zbadania przez Trybunał zgodności przepisów z Konstytucją. Nadszedł już czas, by żądać od prezes Trybunału, aby realizowała to co jest jej obowiązkiem, czyli wyznaczyła wreszcie termin rozprawy - podkreśla Siarkowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Urodziny Niepodległej

2018-11-15 13:52

Agnieszka Bugała

Organizatorzy spotkania podkreślają, że wydarzenie wpisuje się w obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. Są kontynuacją kilkuletniej tradycji spotkań przygotowywanych z okazji 11 listopada.

Agnieszka Bugała

- Chcemy, by tegoroczna edycja miała rozbudowaną i wyjątkową oprawę. Dlatego proponujemy formę przypominającą uroczystość urodzinową. Będzie ono miało charakter biesiady połączonej ze śpiewaniem pieśni i piosenek patriotycznych – zarówno nieśmiertelnych szlagierów, jak i utworów mniej znanych. Spotkanie odbędzie się w klimatycznym holu z kominkiem, który na ten czas zostanie udekorowany w barwy biało czerwone. Dla wszystkich przewidziany jest poczęstunek, no i oczywiście będzie tort – zapowiadają.

Chętni mogą przyjść na urodziny z ciastem i własnymi akcentami biało-czerwonymi. Zaproszenie skierowane jest do absolwentów, studentów, a także rodzin z dziećmi.

Zapanowano świętowanie w godz. 17.00 – 20.00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem