Reklama

W dowód uznania i wdzięczności

Agnieszka Strzępka
Edycja lubelska 51/2007

Dwóch wybitnych teologów dogmatyków, ściśle związanych z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, dla których przewodnikiem na drodze kapłańskiej był kard. Stefan Wyszyński - abp prof. Bolesław Pylak oraz abp prof. Alfons Nossol - 4 grudnia zostali uhonorowani przez społeczność akademicką Medalami za Zasługi dla KUL. Uroczystość wręczenia odznaczeń przyznanych „w dowód uznania i wdzięczności” została poprzedzona sesją naukową.

Opatrznościowy budowniczy jedności

„KUL mnie nauczył, że bez wiedzy nie ma świętości - mówił abp Alfons Nossol odznaczony „za pełną oddania ofiarną działalność na rzecz rozwoju i promocji uniwersytetu, wieloletnią, owocną pracę dydaktyczną i naukowo-badawczą, za wzajemne wiązanie i ubogacenia myśli teologicznej polskiej i zachodniej, głównie na płaszczyźnie żywej chrystologii, głęboko związanej z praktyką życia chrześcijańskiego oraz budowanie dobrego imienia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na arenie międzynarodowej”. Uhonorowanie Medalem za Zasługi dla KUL wpisało się w jubileusze: 75 lat życia, 50-lecia święceń kapłańskich i 30-lecia sakry biskupiej. „Dziękuję za styczność z młodymi ludźmi, że mogłem im wiele rzeczy pokazać i wiele się mogłem nauczyć na seminariach, z prac magisterskich, doktorskich, a przez to stałem się bardziej katolicki” - podkreślał Laureat. Przez 26 lat dojeżdżał ponad 400 km z wykładami na KUL, a łącznie na uczelni spędził 35 lat twórczego trudu. Ma w swoim dorobku naukowym 17 książek, ponad 360 artykułów naukowych.
Wdzięczność swojemu Profesorowi okazywali również uczniowie, dziękując za „personalizm stosowany na każdym kroku, za czynienie prawdy w miłości, myślenie sercem oraz prowadzenie wspólnoty lokalnego Kościoła opolskiego w Duchu Bożym”. Jak podkreślano w laudacji, „otwartość na inność i różnorodność, pokonywanie dzielących ludzi barier politycznych i religijnych jest jego charyzmatem”, a on sam „w obliczu różnorodności kulturowej śląskiej ziemi stał się faktycznym opatrznościowym budowniczym jedności społecznej”. Otwarty na wszelkie dobro i sługa ludzi dobrej woli, przyczynił się do stworzenia uniwersytetu opolskiego wraz z Wydziałem Teologicznym oraz ujawnił się jako budowniczy pomostów między narodem polskim i niemieckim.

Czytelny znak wierności

„Rzetelność badawcza, zmysł teologiczny, głębokość widzenia, eklezjalność ujęć, jasność wykładów w duchu dialogu i ekumenizmu, przyjazne i życzliwe stanowisko wobec studentów i uniwersytetu, promowanie świeckich, skromność, bezinteresowność, duch służby, wrażliwość na każdego człowieka” - to cechy abp. Bolesława Pylaka wskazane przez laudatora, ks. prof. Jerzego Misiurka. Laureat został uhonorowany Medalem za Zasługi dla KUL, „w dowód uznania i wdzięczności za pełną oddania działalność na rzecz rozwoju i promocji naszego uniwersytetu, wieloletnią owocną pracę dydaktyczną i naukowo-badawczą, za wkład w rozwój struktur uniwersyteckich, za kształtowanie samoświadomości eklezjalnej i umacnianie autorytetu teologa w Kościele i społeczeństwie oraz bycie czytelnym znakiem wierności uniwersyteckiej dewizie «Deo et Patriae»”.
Pierwszy arcybiskup metropolita lubelski znany jest jako wielki budowniczy, staraniem którego w diecezji lubelskiej w latach 1975-97 powstało 146 kościołów parafialnych i 255 kaplic filialnych, 288 domów parafialnych i plebanii oraz 4 klasztory. Jest również założycielem wydawnictwa archidiecezji lubelskiej, dzisiejszego „Gaudium”. W kręgu zainteresowań cenionego w świecie naukowym Księdza Arcybiskupa znajdują się: eklezjologia, eucharystologia, mariologia, eschatologia, teologia pastoralna, ze szczególnym dowartościowaniem laikatu, społeczny wymiar liturgii i sakramentów, służebność władzy w Kościele oraz otwarcie na ruchy nieformalne: charyzmatyczne i neokatechumenat. Jego dorobek naukowy ogłoszony drukiem obejmuje ok. 20 pozycji samoistnych, ok. 100 rozpraw, artykułów i recenzji.

Polska przyzna azyl Norweżce z dzieckiem

2018-12-12 17:12

Artur Stelmasiak

Silje Garmo ponad rok temu uciekła do Polski, bo w Norwegii chciano zabrać jej córkę. Właśnie MSZ uchyliło swoją decyzję o odmowie azylu na terytorium Polski. Uznano argumentację Instytutu Ordo Iuris.

Twitter

Prawnicy Ordo Iuris reprezentowali Silje Garmo przed polskimi władzami w sprawie ochrony azylowej. Wsparcia dla kobiety udzieliły tysiące Polaków podpisując petycję w tej sprawie. Losem Norweżki zainteresowały się liczne polskie i zagraniczne media. - Decyzja Ministra Spraw Zagranicznych stanowi potwierdzenie, że Rzeczpospolita stoi zdecydowanie na straży fundamentalnej konstytucyjnej zasady ochrony życia rodzinnego. Decyzja polskich władz to również źródło nadziei dla Polaków mieszkających w Norwegii, którzy często spotykają się z takimi samymi problemami jak Silje Garmo. Azyl dla norweskiej mamy i jej córki stanowi impuls dla Norwegii, w której trwa wciąż debata o konieczności zreformowania systemu Barnevernet. W skali zaś europejskiej, Polska włącza się w ten sposób ponownie w debatę o ochronie rodzin, prześladowanych przez urzędy takie, jak Barnevernet czy Jugendamt – komentuje prezes Instytutu Ordo Iuris adw. Jerzy Kwaśniewski, pełnomocnik Silje i Eiry Garmo.

Teoretycznie wobec stanowiska Urzędu do Spraw Cudzoziemców udzielenie azylu wymaga tylko stwierdzenia przez ministra spraw zagranicznych, że ochrona matki i dziecka pozostaje „w interesie Rzeczypospolitej”. Ministerstwo uchyliło swoją początkową decyzję, którą podjęło m.in. na podstawie oceny polskich interesów politycznych i ekonomicznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek Ordo Iuris. Postanowienie MSZ jest podstawą do decyzji Prezesa Urzędu ds. Cudzoziemców. Wcześniej poparł on postulat prawników Ordo Iuris, zatem finalizacja przyznania ochrony azylowej dla Silje Garmo i jej córki jest już kwestią wyłącznie formalną. - MSZ w całości uwzględnił argumentacje z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy przygotowane przez prawników Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i przyznało azyl Silje Garmo oraz jej córeczce - poinformował mec. Maciej Kryczka z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

W styczniu br. szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców formalnie uznał, że chronione prawem międzynarodowym życie rodzinne jest w tej sprawie zagrożone, a zatem istnieją obiektywne przesłanki, aby zakładać, iż udzielenie azylu Silje Garmo oraz jej małoletniej córce jest niezbędne dla zapewnienia im ochrony.

W walce o odważną decyzję MSZ pomogły także europejskie instytucje. W 2018 roku krytyczny wobec norweskiego systemu Barnevernet raport przyjęło Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał natomiast, że norweski system pieczy zastępczej dopuszcza się naruszeń międzynarodowych gwarancji życia rodzinnego (art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Raport Ordo Iuris na temat Barnevernet prezentowano we wrześniu podczas konferencji OBWE w Warszawie. - Azyl dla Silje Garmo i jej córeczki Eiry to wielka radość dla całego zespołu Ordo Iuris oraz nadzieja dla wszystkich Polaków w Norwegii, bo dzisiaj polskie władze potwierdziły, że rodzina to najwyższa wartość Rzeczypospolitej - podkreśla mec. Kwaśniewski. - Dziękuję wszystkim zaangażowanym od roku w nasze starania o azyl dla pani Garmo.

Według mec. Kwaśniewskiego, sprawa Norweżki jest oczywista pod względem prawnym. Ale obok niej ofiarami jest także wielu Polaków mieszkających w Norwegii, którym Barnevernet odbiera dzieci praktycznie bez uzasadnienia. Od 2012 r. sprawy przed BV dotyczyły aż 259 obywateli RP, przy których polscy dyplomaci odnotowali liczne naruszenia praw małoletnich Polaków wynikających z prawa międzynarodowego i krajowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rodzina bł. ks. Jerzego Popiełuszki we Wrocławiu

2018-12-14 13:14

Marek Zygmunt

Marek Zygmunt

Obok licznie przybyłych członków dolnośląskiej „ Solidarności” na czele z przewodniczącym Zarządu Regionu Dolny Śląsk tego związku Kazimierzem Kimso, pocztów sztandarowych, parafian wzięli w niej udział przedstawiciele najbliższej rodziny ks. Jerzego : Jego brat z małżonką i siostra Teresa. Obecni byli także: wojewoda Paweł Hreniak i dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk.

Witając wszystkich uczestników Eucharystii proboszcz katedry ks. kan. Paweł Cembrowicz wskazał, że adwent roku 1981 po 13 grudnia przybrał wyjątkowy charakter, bo słowa proroka Izajasza „ Ja Twój Bóg ująłem Cię za prawicę mówiąc Ci nie lękajcie się, przychodzą Ci z pomocą nie bój się” stały się umocnieniem na tamte czasy. - Dziś widzimy, że te słowa są realizowane również w naszym czasie, napełniają nasze serca nadzieją na teraźniejszość i przyszłość, przygotowują nas na spotkanie z Panem Bogiem - stwierdził ks. Cembrowicz.

W homilii kapelan „ Solidarności” ks. Artur Szela zwrócił się w szczególny sposób do uczestników tragicznych wydarzeń stanu wojennego, osób internowanych. - Etos i ideały„ Solidarności”, które tamtego dnia próbowano przemocą Wam zabrać były i są dla Was wciąż ważne, stanowią drogowskaz życia, Waszej postawy wobec wyzwań i problemów. W taki dzień jak dzisiaj ożywa w Was pamięć tamtego czasu, kiedy to w zbrodniczy sposób usiłowano zamordować i zniewolić po raz kolejny naszą Ojczyznę, a jej dzieci oddać w niewolę, tym razem sowieckim okupantom. Z militarnego punktu widzenia byliście wtedy bez szans, ale jak się okazuje siła i przemoc jest niczym wobec miłości i sprawiedliwości, której wszyscy tak bardzo łaknęliście w tamtym czasie - stwierdził ks. Szela.

Przywołując obchodzoną w tym roku 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości kaznodzieja wskazał, że niepodległość jest także radością Kościoła, który od samego początku w naszej Ojczyźnie nieustannie i wytrwale pogłębiał budzącą się świadomość narodu, przenikał ją mocami nadprzyrodzonymi. Kościół do dziś prowadzi ludzi ku zbawieniu, ku zdolności, ku rozwojowi duchowemu.

Ks. Artur Szela wskazał dalej, że dzisiaj może już nie musimy walczyć o wolność, bo ją mamy. Ale przed członkami „Solidarności” stoją nowe wyzwania, nowe zadania,bo nie wypełniła ona jeszcze swojej historycznej misji i nie może zejść ze sceny politycznego życia, choć wielu chciałoby, żeby tak było. Dziś musicie walczyć o jedność w naszej Ojczyźnie, bo jej najbardziej nam brakuje. Zróbcie wszystko, aby jedność polskiego narodu wróciła do naszej Ojczyzny, pod jej dach, pod dach naszego Parlamentu, zakładów pracy, ale i niestety często też pod dach naszych domów, rodzin. „Solidarność:” jest i będzie, bo tak wiele jest jeszcze przed nią zadań. Nie zginie dopóki ideały oparte na Chrystusie i Jego Ewangelii będą zawsze żywe, zwłaszcza w sercach jej członków- podkreślił kończąc homilię ks. Artur Szela.

Przemawiając na zakończenie Mszy św. przewodniczący Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ "Solidarność" Kazimierz Kimso podkreślił m.in., „że tylko pod tym krzyżem, pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem. Wiemy też, że nie ma wolności bez "Solidarności", a dzień 13. grudnia w szczególny sposób nam o tym przypomina”.

W czasie Mszy św. Ksiądz Arcybiskup pobłogosławił obraz bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który po Eucharystii zainstalowano przy Ołtarzu Męki Pańskiej w Kaplicy Mariackiej, zwanej także Kaplicą „Solidarności”. Rok temu dolnośląska „Solidarność” złożyła w niej relikwie bł. ks. Jerzego. Potem wszyscy  uczestnicy uroczystości mogli osobiście oddać hołd relikwiom bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem