Reklama

100 modlitw za Polskę i kalendarz Katolika Patrioty

Korespondencja własna z Göteborga

25 lat Polskiej Misji Katolickiej w Szwecji

Maria Suchecka
Edycja legnicka 10/2008

Przebywając okresowo w Szwecji, z wielką przyjemnością skorzystałam z zaproszenia na tradycyjne poświąteczne spotkanie opłatkowe, zorganizowane przez Polską Misję Katolicką w Göteborgu (26 I br.). Spotkanie zaczęło się Mszą św. w kościele św. Pawła od Krzyża w Angered z udziałem około stu osób, nie tylko miejscowych, gdyż część z nich przyjechała ze Sztokholmu i Malmö. Eucharystii, sprawowanej przez ks. Bogdana Wagnerowskiego, byłego Rektora Polskiej Misji Katolickiej w Sztokholmie, o. Adama Piaseckiego i o. Zbigniewa Nowakowskiego przewodniczył rektor Polskiej Misji Katolickiej Göteborgu o. Jarosław Daniluk (wszyscy trzej to kapucyni z Angered). Po Eucharystii w klasztornym holu nastąpiło dzielenie się opłatkiem, a potem odbyła się agapa, podczas której serwowano tradycyjne polskie potrawy. Ich przygotowanie odbyło się pod okiem Brata Sławka, a czynnie zaangażował się w sztukę kulinarną damski, parafialny aktyw, przygotowując znakomite dania i przekąski. Oprawę muzyczną zapewnił saksofonista Zbigniew Nowakowski, a tradycyjne kolędowanie poprowadzili Hanna Witkowska z mężem.
Zachęcona przez rektora Polskiej Misji Katolickiej o. Jarosława Daniluka, któremu podarowałam świeżo wydany przez jeleniogórskie Stowarzyszenie „W Cieniu Lipy Czarnoleskiej” tomik „Nimfy błotne”, zaprezentowałam zebranym ten zbiór, nie ograniczając wyboru wierszy do tego tomiku, lecz również sięgając do mojej wcześniejszej książeczki poetyckiej „Od świtu do zmierzchu”. W kameralnej rozmowie, jaka wywiązała się po prezentacji, podkreślano, że dla przebywających na obczyźnie Polaków, kontakt z żywym, literackim słowem jest bardzo ważny, gdyż polszczyzna naszych rodaków przebywających na obczyźnie ulega deformacji z powodu niezamierzonych, a nieuniknionych wpływów obcych języków.

Klasztor w Angered

Franciszkański klasztor w Angered z kościołem, kaplicą Miłosierdzia Bożego, kafeterią, salkami do katechezy został zbudowany 19 lat temu i dobrze służy tutejszej Polonii. Widać, jak ten franciszkański ośrodek promieniuje wiarą, skupia wiernych, integruje ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj z Polski, a jest ich coraz więcej. Ojcowie kapucyni sprawują Eucharystię i tutaj, i w katolickim kościele pod wezwaniem Chrystusa Króla, usytuowanym w centrum Göteborga, a także w kilku jeszcze innych miastach zachodniej Szwecji. Organizują pielgrzymki i obozy dla młodzieży, prowadzą akcję trzeźwości. Katechizują dzieci i młodzież, przygotowują do sakramentów, mają pieczę nad kołami różańcowymi i innymi katolickimi grupami, które skupiają szczególnie gorliwych w wierze rodaków. Sprowadza ich tutaj możliwość zarobków, czasami zatrzymuje na dłużej lub na zawsze. W kościele, wśród rodaków czują się wspólnotą języka, wiary i tradycji. To dla ich potrzeb duchowych, dla umocnienia wiary rodaków na obczyźnie 25 lat temu powstała Polska Misja Katolicka w Angered. Srebrna rocznica polskiego duszpasterstwa wypadała na Boże Narodzenie, ale obchodzono ja kilka tygodni wcześniej, wiążąc z obchodami Święta Niepodległości, z udziałem licznych gości na czele z bp. Ryszardem Karpińskim, o. Sławomirem Siczkiem OFM Cap. - Kostoszem Kustodii Szwecji Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów i konsulem generalnym z Malmo Jarosławem Łasińskim.

Reklama

Dzieje Polskiej Misji Katolickiej w Göteborgu

W okolicznościowym Biuletynie (nr 4 - 2007), wydawanym przez franciszkanów z Angered, można przeczytać, że: „To polscy bohaterzy wojenni, którzy poza granicami ojczyzny szukali schronienia przed prześladowaniem komunistów i więźniowie byłych obozów koncentracyjnych, którzy przybyli „białymi transportami” na Wybrzeże Zachodnie Szwecji, byli najliczniejszymi pionierami duszpasterstwa polonijnego. To oni gromadzili się w Oskarstöm na Mszach św. dziękczynnych za przeżytą wojnę. To do nich z Malmö przyjeżdżał ks. inf. Czesław Chmielewski. Z upływem lat Polonia na Wybrzeżu Zachodnim powiększała się, a ks. Infułatowi Czesławowi Chmielowskiemu ubywało sił. Dlatego Polonia z Göteborga i okolic usilnie prosiła ordynariusza diecezji Sztokholm bp. Hubertusa Branderburga oraz opiekuna emigracji polonijnej abp. Józefa Feliksa Gawlinę i Prymasa Polski Stefana Kardynała Wyszyńskiego o pomoc dla polskich katolików w Szwecji. Do listów dołączane były podpisy zbierane wśród miejscowej Polonii”. Ich pragnienia spełniły się w 1982 r., gdy ks. Stanisław Matuła otrzymał od nowego Prymasa Polski Kardynała Józefa Glempa pozwolenie do pracy duszpasterskiej z Polonią. 25 grudnia 1982 r. w Göteborgu została odprawiona przez tego kapłana pierwsza Msza św. dla Polonii. „Ks. Stanisław wszystko zaczynał prawie od zera - czytamy w Biuletynie - nawet grupa witająca misjonarza z Polski była nieliczna (....) 1 kwietnia 1983 bp Hubertus Brandenburg specjalnym dokumentem mianował ks. Stanislawa rektorem Polskiego Duszpasterstwa, co krótki pobyt w Göteborgu zamieniło w kilkuletni. Natychmiast ks. Stanisław został otoczony przez garstkę oddanych Kościołowi ludzi. Z ich życzliwością i ogromną pomocą zaczął organizować duszpasterstwo polonijne”. Wizyta Księdza Prymasa Józefa Glempa w dniach 20-21 maja 1987r. spowodowała powstanie Polskiej Misji Katolickiej w Göteborgu. Aktualnie jej rektorem jest o. Jarosław Daniluk OFM Cap., w roku ubiegłym obchodzący dziesięciolecie pobytu na misjach w Szwecji. Od 2002 r. pełni kapłańską posługę w parafii św. Pawła od Krzyża w Angered, a od 12 września 2004 z nominacji bp. Andersa Arboreliusa jest rektorem Duszpasterstwa Polonijnego na Wybrzeżu Zachodnim. „Obecnie Misja przeżywa niesamowity rozwój spowodowany napływem nowej emigracji. Kościół Chrystusa Króla nie mieści już wiernych. Kilkadziesiąt osób stoi w nawach bocznych i na chórze. Na lekcje religii uczęszcza ponad setka dzieci. Do odwiedzenia rodaków z wizytą duszpasterską trzeba przejechać ok. 10 tys. km w ciągu 4 miesięcy (...) Do Misji zgłaszają się rodzice, którzy pragną polskiego katolickiego przedszkola, scholi dziecięcej, połączenia nauki religii z lekcjami języka polskiego”.

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Prezydent Duda wspomina Bartosza Niedzielskiego

2018-12-17 07:20

Wczoraj w szpitalu w Strasburgu zmarł Bartosz Niedzielski. Piąta Ofiara śmiertelna zamachu z 11.12. Pracował w Parlamencie Europejskim i znałem Go z widzenia - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Jakub Szymczuk/KPRP
Wywiad Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla Polskiej Agencji Prasowej

Jestem wstrząśnięty. Nie zdawałem sobie sprawy, że to właśnie On został śmiertelnie ranny chroniąc innych ludzi

- przyznał.

Cześć Jego Pamięci! RiP

- czytamy w tweecie głowy państwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem