Reklama

Na miarę Apostołów

Anna Gliwa
Edycja lubelska 31/2008

W uroczystość Apostołów Piotra i Pawła - 29 czerwca - wspólnota parafii w Tomaszowicach, której patronują Apostołowie, przeżywała odpust, połączony z wizytacją kanoniczną. Bp. Artura Mizińskiego serdecznie witał proboszcz ks. kan. dr Piotr Petryk, emerytowany proboszcz ks. kan. Jan Dudek oraz wierni

Witając pasterza jako „świadka wiary”, przedstawiciele wspólnoty parafialnej podkreślali znaczenie rozpoczęcia Roku św. Pawła. „To wydarzenie dla naszej wspólnoty, której patronuje Apostoł Narodów, jest wezwaniem, by zgłębiać wiarę głoszoną przez Apostołów, a szczególnie przez św. Pawła. Jesteśmy ufni, że dzisiejsza wizyta następcy Apostołów przyczyni się do umocnienia w wierze dzieci, młodzieży i dorosłych. Przygotowywaliśmy się do wizytacji przez słuchanie Słowa Bożego, a dziś przyzywamy orędownictwa filarów Kościoła: Piotra i Pawła - mówili. - Od ostatniej wizytacji zamienialiśmy słowa w czyn, troszczyliśmy się o kościół, nie zapominając o świątyni ducha. Troska o parafię sprawia, że czujemy się rodziną. Każdą pracę materialną wspieramy naszą modlitwą, co buduje jedność naszej wspólnoty. Mamy nadzieję, że twoja modlitwa, Słowo Boże i błogosławieństwo dodadzą nam sił w dziele budowania Kościoła”.
Składając sprawozdanie wizytacyjne, proboszcz ks. kan. Piotr Petryk przypomniał, że parafia w Tomaszowicach została erygowana w 1936 r. W jej skład weszły miejscowości należące wcześniej do parafii pw. Nawrócenia św. Pawła w Lublinie, Garbowie oraz Wojciechowie. W ciągu kilkudziesięciu lat jej istnienia duszpasterską pieczę sprawowało 6 proboszczów, w tym aż 25 lat ks. kan. Jan Dudek, który zapisał się w pamięci i sercach wiernych jako budowniczy kościoła. Harmonijna współpraca duszpasterzy z wiernymi jest owocem m.in. istnienia w parafii wielu wspólnot i grup formacyjnych. „Od wielu lat rozwija się życie duchowe naszej wspólnoty. Na terenie parafii obecne są kółka różańcowe, Legion Maryi, lektorzy, neokatechumenat, wspólnota Galilea, KSM, rada duszpasterska; w szkołach działają koła Caritas i kółka różańcowe; istnieje także regionalne stowarzyszenie Opoka, które organizuje festyn rodzinny” - wyliczał Ksiądz Proboszcz. Zaangażowanie w życie Kościoła owocuje licznym udziałem we Mszach św. i nabożeństwach. Wielu mieszkańców, osiedlając się w miejscowości położonej na trasie Lublin - Nałęczów, chętnie włącza się w życie parafii, ubogacając jej duchowe i materialne oblicze.
Czas wizytacji jest także okazją do podsumowania materialnych dokonań wspólnoty. Za najważniejsze z nich Ksiądz Proboszcz uznał zakup organów piszczałkowych oraz oddanie do użytku przykościelnego parkingu, który powstał we współpracy z gminą, a został poświęcony przez bp. Artura. Wśród innych prac ks. Petryk wymienił m.in. renowację obrazu Matki Bożej, wykonanie odwodnienia i ocieplenia kościoła, założenie wentylacji, zmianę oświetlenia, a także prace na cmentarzu. W obecności Księdza Biskupa, Ksiądz Proboszcz serdecznie dziękował parafianom za ofiarność i zaangażowanie.
Obecny w tomaszowickiej wspólnocie bp Artur Miziński modlił się, by zgromadzeni podczas Mszy św. i przebywający w domach starsi i chorzy „otworzyli serca na Tego, który był, jest i który przychodzi”; by byli „świadkami wiary na miarę Apostołów”. Odwołując się do życia i działalności św. Piotra i Pawła, Ksiądz Biskup zachęcał, by wierni zgłębiali treści pozostawione przez Piotra - opokę i Pawła - nauczyciela narodów. „Oni dają nam przykład, jak odkrywać swoje powołanie w Kościele, jak wiarę i miłość uczynić zasadą codziennego życia” - mówił.

Franciszek: chrześcijańskie świadectwo to czynienie tego, czego chce Duch Święty

2018-05-23 10:58

tłum. st (KAI) / Watykan

„Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież podjął nowy cykl katechez poświęconych omówieniu sakramentu bierzmowania. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Po katechezach na temat chrztu, dni następujące po uroczystości Pięćdziesiątnicy zachęcają nas do refleksji nad świadectwem, jakie Duch Święty wzbudza w ochrzczonych, wprawiając ich życie w ruch, otwierając je na dobro innych. Jezus powierzył swoim uczniom wspaniałą misję: „Wy jesteście solą dla ziemi, wy jesteście światłem świata” (por. Mt 5,13-16). Są to obrazy, które każą pomyśleć o naszym zachowaniu, ponieważ zarówno niedobór jak i nadmiar soli sprawiają, że jedzenie jest niesmaczne, podobnie jak zarówno brak, czy też nadmiar światła uniemożliwiają widzenie. Tylko Duch Chrystusa może nas naprawdę uczynić solą, która nadaje smak i zachowuje od zepsucia oraz światłem rozjaśniającym świat! I to jest dar, który otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania, na którym razem z wami pragnę się zatrzymać i zastanowić. Nazywa się on „bierzmowaniem” (confirmatio), ponieważ utwierdza chrzest i umacnia jego łaskę (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1289); oraz „chryzmacją”, ponieważ otrzymujemy Ducha poprzez namaszczenie „krzyżmem” - olejem zmieszanym z balsamem konsekrowanym przez biskupa. Termin ten odwołuje do „Chrystusa”, namaszczonego Duchem Świętym.

Odrodzenie się do życia Bożego w chrzcie św. jest pierwszym krokiem. Następnie trzeba zachowywać się jak dzieci Boże, to znaczy upodobnić się do Chrystusa działającego w Kościele świętym, angażuje się w jego misję w świecie. Zapewnia to namaszczenie Ducha Świętego: „Bez Twojego tchnienia nie ma nic w człowieku” (por. sekwencja uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Tak jak całe życie Jezusa było ożywione przez Ducha, podobnie też życie Kościoła i każdego z jego członków toczy się pod przewodnictwem tego samego Ducha.

Jezus poczęty przez Dziewicę za sprawą Ducha Świętego rozpoczął swoją misję po tym, jak wyszedłszy z wód Jordanu został namaszczony przez Ducha, który zstąpił i spoczął na Nim (por. Mk 1,10; J 1, 32). Wyraźnie to stwierdza w synagodze w Nazarecie, jakże pięknie Jezus ukazuje siebie – to jakby dokument tożsamości w synagodze w Nazarecie: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę” (Łk 4,18). Jezus przestawia siebie w synagodze swojego miasteczka jako ten, który został namaszczony Duchem Świętym.

Jezus jest pełen Ducha Świętego i jest źródłem Ducha obiecanego przez Ojca (J 15,26; Łk 24,49; Dz 1,8; 2,33). Istotnie, wieczorem dnia Paschy Zmartwychwstały tchnął na uczniów i powiedział im: „Przyjmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22); a w dniu Pięćdziesiątnicy moc Ducha zstąpiła na Apostołów w formie nadzwyczajnej (por. Dz 2, 1-4), tak jak to znamy.

„Tchnienie” Chrystusa zmartwychwstałego napełnia życiem płuca Kościoła; i rzeczywiście usta uczniów „napełnione Duchem Świętym” otwierają się, by głosić wszystkim wielkie dzieła Boga (por. Dz 2,1-11).

Pięćdziesiątnica jest dla Kościoła tym, czym dla Chrystusa było namaszczenie Duchem otrzymane w Jordanie, mianowicie bodźcem misyjnym, aby ofiarować swe życie dla uświęcenia ludzi, na chwałę Boga. O ile w każdym sakramencie działa Duch Święty, to dzieje się tak zwłaszcza w bierzmowaniu, że „wierni otrzymują Dar samego Ducha Świętego” (PAWEŁ VI, Konst. ap. Divinae consortium naturae o sakramencie bierzmowania).

W chwili namaszczenia biskup mówi: „Przyjmij znamię daru Ducha Świętego”. To wielki dar który znajduje się w głębi naszej duszy, prowadzi nas, abyśmy stali się dobrą solą i właściwym światłem.

Jeśli w chrzcie Duch Święty zanurza nas w Chrystusa, to w bierzmowaniu Chrystus napełnia nas swoim Duchem, konsekrując nas na swoich świadków, uczestników tego samego źródła życia i misji, zgodnie z planem Ojca Niebieskiego. Świadectwo złożone przez bierzmowanych ukazuje przyjęcie Ducha Świętego i uległość wobec Jego twórczego natchnienia. Jak można zobaczyć, że otrzymaliśmy Dar Ducha? Jeśli wypełniamy dzieła Ducha, jeśli wypowiadamy słowa jakich nauczył nas Duch Święty (por. 1 Kor 2,13). Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież założył kaftan huculski

2018-05-23 15:59

kg (KAI) / Watykan

Franciszek pozdrowił i złożył gratulacje czołowemu huculskiemu kapłanowi greckokatolickiemu z ukraińskiej Bukowiny ks. Walerijowi Syrotiukowi z okazji 25-lecia jego pożycia małżeńskiego. Duchowny wraz ze swą żoną byli 23 maja na audiencji ogólnej w Watykanie a po jej zakończeniu podeszli do papieża, krótko z nim porozmawiali, po czym podarowali mu kaftan ludowy i czapeczkę, tzw. keptar. Poinformował o tym na swej stronie w Facebooku zakonnik o. Teodor Dutczak.

Grzegorz Gałązka

Ks. Syrotiuk jest znany na Bukowinie nie tylko z działalności i posługi duchownej, ale też jako poeta, kompozytor щкфя scenarzysta filmowy i radiowy. Po audiencji podszedł wraz z żoną do Ojca Święty, wręczając mu ludowe okrycie, zwane "kresanią", która jest rodzajem kaftana i czapeczkę - keptar. Oba te przedmioty są bogato zdobione motywami ludowymi. Papież założył na ramiona "kresanię" i tak niecodziennie ubrany pozował do wspólnego zdjęcia z kapłanem i jego małżonką.

"Nasz papież jest rzeczywiście prostym i kochającym człowiekiem. Trzeba go zaprosić na Bukowinę" - powiedział później ks. Syrotiuk, a jego słowa przytoczył w Facebooku o. Dutczak.

Ks. Syrotiuk ma 49 lat, ukończył technikum budowlane w Czerniowcach. Podczas odbywania służby wojskowej w Armii Sowieckiej w latach 1987-89 w Rydze zetknął się z niepodległościowymi dążeniami Łotyszy i po raz pierwszy uświadomił sobie fakt wieloletniego zniewolenia przez władze sowieckie wolnych narodów, m.in. bałtyckich, dowiedział się o zniszczeniu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i o męczeństwie swego narodu. Przypadkowe spotkanie "podziemnego" wówczas biskupa Pawła Wasyłyka uświadomiło w nim powołanie duchowne i w 1995 przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1997-2001 studiował na KUL-u i tam w 2006 uzyskał licencjat z teologii.

Równolegle do swej posługi duszpasterskiej zajmuje się też działalnością literacką jako poeta i scenarzystą, a także komponuje utwory muzyczne o tematyce religijnej. Za osiągnięcia na tym polu zdobył wiele nagród ogólnokrajowych i lokalnych. Od lipca 1999 nosi tytuł protoprezbitera mitrofornego i ma prawo nosić mitrę i krzyż napierśny (pektorał). Jest członkiem Ukraińskiego Naukowego Towarzystwa Teologicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem