Reklama

Zamość: pierwsze dziecko uratowane w "oknie życia"

2013-07-02 07:34

kk, awo / Zamość / KAI

Tomasz Lewandowski

Noworodek zawinięty w biały ręcznik trafił wieczorem 30 czerwca do "okna życia" w Zamościu. Chłopiec został przekazany do szpitala. "Okno życia" w Zamościu istnieje od 5 czerwca 2009 r. przy klasztorze Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Jak powiedział ks. Wiesław Banaś, dyrektor Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, jest to pierwsze dziecko zostawione w tym "oknie życia". Noworodek prawdopodobnie urodził się tego samego dnia, w którym go pozostawiono w zamojskim "oknie życia". – Nie wiemy, kto go przyniósł i jak się nazywa, ale cieszymy się, że przez to "okno" dziecko zostało uratowane – mówił ks. Banaś. Obecnie znajduje się ono w szpitalu, zgodnie z procedurami, które obowiązują w takich sytuacjach jak ta – wyjaśnia zamojski duchowny.

W Polsce dzięki "oknom życia" uratowano już ok. 60 dzieci. - Ta inicjatywa ma za cel i zadanie ratować życie ludzkie – podkreśla dyrektor Caritas Polska ks. Marian Subocz. Przypomina, że jeśli kobieta znajdzie się w rozpaczliwej sytuacji i nie wie, co robić, ma możliwość anonimowo położyć swoje dziecko, którego nie może wychować, w "oknie życia". Wówczas dziecko jest uratowane i ona również – mówi ks. Subocz.

Reklama

Gdy noworodek znajdzie się w "oknie", uruchamia się alarm w klasztorze, przy którym zostało ono zainstalowane. Standardowo przyjeżdża wówczas pogotowie ratunkowe i policja, a w stosunkowo krótkim czasie noworodek może trafić do adopcji. - Matka może być spokojna, dziecko będzie w dobrych rękach – zapewnia dyrektor Caritas Polska.

"Okno życia" musi być czynne 24 godziny na dobę. Dzieci są zwykle pozostawiane wieczorami albo w nocy – zauważa dyrektor zamojsko-lubaczowskiej Caritas.

Tagi:
ochrona życia dziecko

List do Ministra Zdrowia, Sejmu i Senatu w sprawie ochrony życia

2019-02-10 21:23

Pan Prof. dr hab. n. med. Łukasz Marek Szumowski, Minister Zdrowia,
Szanowny Panie Ministrze,

Holgers/pixabay.com

Zwracamy się do Pana Ministra z prośbą o wsparcie działań mających na celu ustanowienie prawa, które w pełni i bez wyjątków będzie chroniło życie ludzkie od poczęcia. Prawo do życia wynika z natury i żadnej społeczności nie wolno nikogo pozbawiać tego prawa, wręcz przeciwnie, każde społeczeństwo ma obowiązek wszystkim bez wyjątku je zagwarantować. Wszyscy lekarze w naszym kraju składają przysięgę, że będą służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu. W tej przysiędze nie ma wyjątków i nie może ich być w praktyce lekarskiej.

W Polsce, w ostatnich latach, niepokojąco wzrasta liczba dzieci zabijanych w procedurze tzw. aborcji, mimo, że Konstytucja zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia (Art. 38). Większość z nich to dzieci z rozpoznaniem lub podejrzeniem choroby albo wady wrodzonej. Dzieje się tak, pomimo poparcia społecznego 830.000 obywateli i pozytywnej opinii sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka dla Projektu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj Aborcję” z kwietnia 2017 roku. Nadal funkcjonuje przesłanka eugeniczna Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, która narusza Kodeks Etyki Lekarskiej (Art.2.). Do jego przestrzegania zobowiązuje lekarzy Ustawa o wykonywaniu zawodu (Art. 4).

Liczba aborcji w 2000r. wynosiła w Polsce 139, a w 2017 r. wzrosła do 1069. Ten dynamiczny wzrost liczby wewnątrzłonowo uśmierconych dzieci może być wynikiem zmian kryteriów dotyczących uzasadnienia aborcji w konkretnych przypadkach, popularyzacji tzw. programu profilaktyki wad wrodzonych, polegającego na prenatalnym rozpoznawaniu wady poczętego i rozwijającego się w łonie matki dziecka i proponowaniu rodzicom zabójstwa ich dziecka w procedurze aborcji. „Program” ten zapewnia szpitalom dodatkowe dochody. Rodzice są nierzadko przymuszani przez lekarzy do uczestniczenia w tym programie a lekarze przez swoich przełożonych do rezygnowania z przysługującej im klauzuli sumienia. Najczęściej zabójstwa wewnątrzłonowe są wykonywane w szpitalach, bez równoczasowej weryfikacji anatomopatologicznej i genetycznej choroby dziecka, dlatego nie można wykluczyć, że coraz częściej życie, już w łonie matki, tracą zupełnie zdrowe, ale niechciane przez rodziców dzieci.

W wyniku poprawy standardów opieki medycznej, osoby z zespołem Downa przeżywają obecnie 50 – 60 lat. W związku z tym zespół Downa nie spełnia kryterium ciężkiego nieodwracalnego uszkodzenia płodu w rozumieniu przepisów Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 roku.

Obecna sytuacja prawna i stosowanie prawa w praktyce utrwalają mentalność eugeniczną, coraz częściej sprowadzając diagnostykę prenatalną do roli narzędzia usprawiedliwiającego śmiertelny wyrok, zamiast pomocy w zaplanowaniu i poprowadzeniu terapii dziecka.

Szanowny Panie Ministrze, ufamy, że przyczyni się Pan do:

przyśpieszenia procedowania w Sejmie projektu Ustawy „Zatrzymaj Aborcję”

zaprzestania obowiązkowego umieszczania procedury aborcji z treści umów wszystkich oddziałów położniczo – ginekologicznych z Narodowym Funduszem Zdrowia

stworzenia warunków umożliwiających przestrzeganie wolności sumienia pracowników medycznych

Życzymy Panu Ministrowi błogosławionego nowego 2019 roku

Z wyrazami szacunku, w imieniu lekarzy zrzeszonych w Katolickim Stowarzyszeniu Lekarzy Polskich:

Prezes: dr n. med. Elżbieta Kortyczko, e-mail: prezeskslp@gmail.com

Zastępcy: prof. dr hab. n. med. Alina T. Midro, e-mail: alinamidro@gmail.com

prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan, e-mail: b.chazan@wp.pl

Delegat Oddz. Mazowieckiego: lek. med. Grażyna Rybak, e- mail: grazyna.rybak@op.pl

Dnia 1 luty 2019 roku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota

2019-04-20 07:18

OP / Warszawa (KAI)

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Bożena Sztajner/Niedziela

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. W zwyczaju jest też masowe odwiedzanie różnych kościołów i porównywanie wystroju Grobów.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa.

Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni, a wierni zapalają od niego swoje świece, przekazując sobie wzajemnie światło. Niezwykle wymowny jest widok rozszerzającej się jasności, która w końcu wypełnia cały kościół. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Celebrans dokonuje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną chrzci się katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Wszyscy wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne wyrzekając się grzechu, szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Zgodnie z dawną tradycją w wielu miejscach w Polsce procesja rezurekcyjna nie odbywa się w Noc Zmartwychwstania, ale o świcie w niedzielny poranek.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sri Lanka: co najmniej 207 zabitych w zamachach na kościoły i hotele

2019-04-21 16:42

ts, pb (KAI) / Kolombo

Co najmniej 207 osób zabitych i ponad 450 osób rannych, w tym wiele w stanie krytycznym - to aktualny bilans serii eksplozji w Niedzielę Wielkanocną w Sri Lance. Wiadomo, że do wybuchów doszło podczas Mszy św. w trzech kościołach oraz w kilku hotelach, w sumie w ośmiu miejscach w kraju. Najwięcej ofiar było w kościele św. Antoniego w stołecznym Kolombo.

AP Photo

Prawdopodobnie były to samobójcze zamachy dokonane przez islamskich fundamentalistów religijnych. Według doniesień medialnych 10 dni wcześniej lankijska policja ostrzegana była o możliwości tego typu ataków na kościoły.

Katolicy stanowią około sześciu procent w liczącej około 20 milionów mieszkańców Sri Lance. Mająca 1,2 mln wyznawców wspólnota katolicka skupia się głównie wokół stołecznej archidiecezji Kolombo oraz w 11 dalszych diecezjach na terenie tego wyspiarskiego kraju. Mniej więcej połowa z nich żyje pośród większości syngaleskiej, a druga - wśród Tamilów stanowiących mniejszość społeczeństwa. Katolicy stanowią tylko 4 procent wśród 15 mln Syngalezów i ponad 15 procent wśród niemal 4 mln Tamilów.

Kościół katolicki jest jedną z nielicznych instytucji mających trwałe miejsce w obu grupach ludności, a tym samym może się przyczyniać do pojednania po krwawej wojnie domowej lat 1982-2009. Widocznym tego znakiem jest odbywana w sierpniu każdego roku pielgrzymka do Madhu, gdzie czczona jest licząca 400 lat figura Matki Bożej. W tych pielgrzymkach uczestniczy zazwyczaj kilkaset tysięcy osób, nie tylko katolicy i inni chrześcijanie, lecz także buddyści i hinduiści.

Podczas wizyty w Madhu w styczniu 2015 r. papież Franciszek kanonizował pierwszego świętego Sri Lanki, „apostoła Cejlonu”, o. Józefa Vaza (1651-1711). Ten pochodzący z Indii misjonarz głosił Ewangelię i pełnił posługę kapłańską na ówczesnym Cejlonie od 1686 r. aż do swej śmierci.

Pierwsi misjonarze chrześcijańscy przybyli na wyspy już w V wieku z Persji. Jednak systematyczne misje rozpoczęły się dopiero wraz z przybyciem Portugalczyków w XVI wieku i były prowadzone przez franciszkanów, jezuitów, dominikanów oraz augustianów. W czasach kolonizacji holenderskiej od XVII wieku religia katolicka została zabroniona, natomiast przywileje otrzymali kaznodzieje protestanccy.

W 1796 r. Brytyjczycy przywrócili wolność religijną i umożliwili misjonarzom zakonnym z różnych krajów europejskich dostęp na ówczesny Cejlon. W 1834 r. została utworzona pierwsza diecezja katolicka. Kościół szybko spotkał się z uznaniem w społeczeństwie, a to za sprawą szkół, szpitali i obiektów socjalnych, które są dostępne nie tylko dla katolików. Wrogo natomiast nastawieni są ekstremiści buddyjscy, którzy uważają, że Sri Lanka musi być krajem w pełni buddyjskim. Chrześcijanie od lat cierpią z powodu panującego wyobrażenia, że są religią zaszczepioną przez władców kolonialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem