Reklama

Za Chrystusem w świat

Katarzyna Skibińska
Edycja legnicka 36/2008

Młodość... Pełna entuzjazmu, radości. Żądna przygód, wciąż poszukująca… Poszukująca Boga i człowieka… I choć czasem droga do Chrystusa bywa kręta, tak jak ta do krzeszowskiego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, rzesze młodych już po raz XV przybyły przed tron Królowej Sudetów, aby modlić się i rozwijać swoje talenty.
To wielkie europejskie spotkanie rozpoczęło się 14 sierpnia. Tym razem już nie tylko młodzież diecezji legnickiej, lecz także z Czech i Łużyc postanowiła przyglądnąć się swojemu powołaniu i „naładować akumulatory” przed zbliżającym się nowym rokiem szkolnym. Pięć dni poświęconych odkrywaniu swoich pasji, poszukiwaniu odpowiedzi na trudne, ale jakże istotne pytania o godne życie. Spotkanie z drugim człowiekiem. I najważniejsze… Cichy Jezus pukający do młodych serc.
Jego obecność czuło się nieustannie, tym bardziej, że czasem nam do Niego daleko - mówi 16-letni Łukasz. Nie potrafiłem odnaleźć się w świecie wiary, ale Krzeszów pokazał mi, o co w życiu warto walczyć. Trzeba być świętym pośród nieświętych - dodaje.
O świętości mówił także ks. Marek Kozłowski z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Uświadomił młodym, że podstawowym błędem jest utożsamianie świętości z dewocją. One różnią się jak woda i ogień. Świętość, to nie leżenie krzyżem od świtu do zmierzchu, ani też pobożnie złożone do modlitwy rączki. To pomocna dłoń, dobre słowo i przede wszystkim wstręt do grzechu. A naszą nadzieją jest Chrystus, który otwiera nam drogę do Boga.

Cnoty górą

Krzeszowskie spotkanie miało ukazać owoce życia według cnót: roztropności, wstrzemięźliwości, męstwa, sprawiedliwości oraz wspomnianej już świętości. W rozpoznaniu ich wagi młodym pomagali znani prelegenci. O roztropności mówił red. Marek Zając, dziennikarz TVP1 oraz redaktor „Tygodnika Powszechnego”. Podkreślił, że człowiek roztropny daleki jest od osądzania. Podstawę stanowi natomiast obiektywizm i rzetelność.
Młodzi wysłuchali także konferencji o. Leona Knabita, który mówiąc o sprawiedliwości, podkreślał, że każdemu musimy oddać to, co mu się słusznie należy. I choć zło coraz częściej bierze górę nad dobrem, powinniśmy wpatrywać się w Maryję i Jej Syna. Dzięki zbawiennemu planu Boga spotkały się dwie wielkie Miłości, które nieustannie ukazują zasady sprawiedliwości.
Męstwo dziś utożsamiane z siłą i przewagą wojowniczych hormonów, dalekie jest od cnoty, jaką wykazał się św. Paweł spotykając na swojej drodze Chrystusa. Mimo tchórzostwa, które często mąciło jego spokój, nawrócony Szaweł miał kochające serce. To właśnie ks. Stanisław Orzechowski nakazał młodym, aby każdego dnia naśladowali Apostoła Narodów, prawdziwego rycerza męstwa.

Reklama

Nuda? Nigdy w życiu!

Ci, którzy myślą, że Europejskie Spotkanie Młodych stwarza okazję jedynie do pobożnej modlitwy i wysłuchiwania mądrych konferencji, są w ogromnym błędzie. Krzeszów pozwala rozwinąć ducha, pasje, intelekt. Wszystko to, co kształtuje człowieka - mówi Iga, studentka architektury. Dlatego stworzono warsztaty umożliwiające pracę nad talentami. Młodzi uczestniczyli w szkole muzycznej, filmowej, plastycznej, fotograficzno-dziennikarskiej, teatralnej, tanecznej, liturgicznej, a także w diakonii modlitwy. Sztuką było dokonać wyboru, bo często jedne warsztaty uzupełniały drugie.
Przed Maryjnym tronem muzyka była chlebem powszednim. Młodzi tańcem i śpiewem chwalili Boga. Na krzeszowskiej scenie wystąpił Poldek Twardowski oraz zespół Kana z Ukrainy. Full Power Spirit pokazał, że także w rytmie hip-hopu płynie modlitwa do Boga. Gdy zapytamy, jaki utwór okrzyknięto hitem Krzeszowa 2008, usłyszymy spontaniczny i niesłychanie radosny śpiew: „Pan jest moim Pasterzem…”.
...I niech tak pozostanie. Życzymy, aby ziarno cnót zasiane podczas XV Europejskiego Spotkania Młodych wydało stokrotny plon. Bądźcie uczniami Chrystusa każdego dnia! Rano, wieczór, we dnie, w nocy… Tam, gdzie zostaniecie posłani. Naprawdę warto!

Reklama

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik KEP: Będzie odpowiedź na raport

2019-02-20 14:15

BP KEP / Warszawa (KAI)

Będzie odpowiedź na raport na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych przekazany w środę, 20 lutego 2019 r. Ojcu Świętemu Franciszkowi. „Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie wpłynął żaden raport na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Gdy tylko zapoznamy się z tekstem, zostanie niezwłocznie udzielona odpowiedź” – pisze w komunikacie ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Publikujemy treść komunikatu:

Komunikat

Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie wpłynął żaden raport na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Gdy tylko zapoznamy się z tekstem, zostanie niezwłocznie udzielona odpowiedź.

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii ochrony małoletnich jest jasne i zdecydowane: zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa pedofilii w Kościele i w społeczeństwie.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem