Reklama

Arche Hotel

Świątynia, która góruje nad miastem

Rafał P. Palacz
Edycja świdnicka 36/2008

Jest symbolem Strzegomia. Z którejkolwiek strony nie dojeżdżałoby się do miasta, jej bryłę widać z kilku kilometrów, jak dominuje nad śródmieściem. Bazylika mniejsza pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła - bo o niej mowa - to jedna z najpiękniejszych świątyń w diecezji świdnickiej.
- Kiedy przyjechałem tu w październiku 2006 r. z Wałbrzycha, by objąć parafię, majestat bazyliki zrobił na mnie ogromne wrażenie - opowiada ks. prał. Marek Babuśka, proboszcz strzegomskiej parafii. - Poprzednio przez 9 lat od zera budowałem kościół w wałbrzyskiej dzielnicy Piaskowa Góra, a tutaj spotkałem się z urokliwą, gotycką świątynią.
Bazylika strzegomska, mimo swego średniowiecznego rodowodu, nie była najstarszym kościołem tego miasta. Wcześniej od niej na południowych obrzeżach miasta znajdowała się świątynia dedykowana św. Piotrowi Apostołowi. Została ona zniszczona w czasie najazdów Mongołów w 1241 r. Po tej katastrofie życie religijne Strzegomia skupiało się wokół jeszcze innej świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny, usytuowanej w miejscu dzisiejszego kościoła Świętych Piotra i Pawła. Użytkowana była ona przez Joannitów, sprowadzonych do Strzegomia w 1180 r.
W miarę upływu czasu powiększała się liczebnie wspólnota strzegomska i konieczne było zbudowanie większej świątyni. Zadania tego podjęli się Joannici. Nie jest znany czas rozpoczęcia budowy bazyliki ani też czas jej zakończenia. Nie znamy daty jej konsekracji. Istniejące przekazy historyczne wskazują jednak na to, że wznoszona była w latach 1250 -1390, wchłaniając w swoją bryłę niektóre partie istniejącego wcześniej na tym samym miejscu mniejszego kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny. Wiszący do dziś na zachodniej wieży kościoła dzwon imienia mnicha Przedbora z roku 1318, przemawia za tym, że już od tego czasu zwoływał wiernych do nieukończonej jeszcze świątyni na wspólną modlitwę.
15 września 2002 r. kościół parafialny pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu został ustanowiony bazyliką mniejszą bullą Jana Pawła II.
Strzegomska parafia liczy ok. 15,5 tys. parafian. Około 2, 5 tys. z nich regularnie uczestniczy w Mszach św.
- Ciężko powiedzieć coś o parafii, nim nie wrośnie się w nią, nie nawiąże kontaktu z ludźmi - mówi ks. Marek Babuśka. - Po prawie dwóch latach proboszczowania w Strzegomiu mogę powiedzieć, że mamy wielu wspaniałych parafian. Najlepiej świadczy o tym liczba kilkuset osób, które angażują się czynnie w działania organizacji i ruchów działających przy naszym kościele.
A tych nie brakuje. W strzegomskiej parafii działa schola, chór, duszpasterstwo młodzieży (pracujący tu ks. Krzysztof Iwaniszyn jest diecezjalnym duszpasterzem młodzieży), Bractwo św. Józefa, Koło Przyjaciół Radia Maryja, Towarzystwo Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego, Odnowa w Duchu świętym, neokatechumenat, Żywy Różaniec i - oczywiście - służba liturgiczna.
W tym roku powołamy też do życia Radę Parafialną - zapowiada Ksiądz Proboszcz.
A jej pomoc się przyda, bo pracy - zarówno przy zabytkowej bazylice, jak i przy towarzyszących jej trzech kościołach w Strzegomiu - nie brakuje. - Naszą świątynię z ruin podniósł mój poprzednik, proboszczujący tu przez 38 lat ks. prał. Stanisław Siwiec - zaznacza ks. Marek Babuśka. - Teraz kontynuujemy jego dzieło, a przy bazylice zawsze jest coś do zrobienia.
Remonty udaje się przeprowadzać dzięki wsparciu parafian, strzegomskich samorządowców i pieniądzom z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ostatnio renowacji doczekały się zawieszone na północnej wierzy trzy dzwony: dzwon tzw. Wielki, o średnicy półtorametrowej, drugi, o mniejszej średnicy odlany został w 1424 r., nosi on nazwę Dzwonu Śmierci oraz trzeci - najmniejszy, nosi nazwę Dzwonu Poranka, Południa i Wieczoru, odlany w roku 1318, na cześć „Zawsze Pełnej Chwały Maryi Dziewicy”, z polecenia ówczesnego komtura Joannitów - brata Przedbora.
- Dzwony zyskały nowe silniki, wszystkie są też sterowane elektronicznie - mówi ks. Babuśka. - Wcześniej udało nam się uszczelnić okna, a było ich niemało - 350 m2!
Ksiądz Prałat podkreśla, że najważniejsi są jednak ludzie. - Duszpasterze w Polsce mają do pogodzenia dwie trudne role: muszą duchowo troszczyć się o wiernych, a jednocześnie być administratorami i zajmować się remontami i codziennym utrzymaniem parafii. To czasem bywa trudne, ale dajemy sobie jakoś radę - uśmiecha się ks. Marek Babuśka. - Należy jednak pamiętać, że to wierni ubogacają parafię, to od nich zależy, czy ona żyje i się rozwija.
A strzegomska ma się dobrze. Świadczą o tym podejmowane przez parafian inicjatywy, świadczy o tym wydawana od kilku miesięcy gazetka parafialna, przygotowywana przez młodzież. To żywy dowód na prężne życie w parafii.
Pomysłów i chęci jest wiele. Teraz w naszym kościele filialnym w Tomkowicach zaczęliśmy budowę wieży. To trudne zadanie, bo wieś liczy 150 osób. Z ich pomocą zorganizowaliśmy festyn, z którego dochód przeznaczyliśmy na ten cel - opowiada Ksiądz Prałat. - Szykujemy sie również o uroczystości umieszczenia na Górze Krzyżowej posągu Chrystusa. Dotychczasowy został uszkodzony w czasie wojny, zostało z niego popiersie, które wisiało w bazylice. Artysta z Bielska-Białej, wzorując się na zachowanej części wizerunku, odtworzył go w całości. We wrześniu chcemy w uroczystej procesji umieścić go właśnie na stojącym na wzniesieniu krzyżu.
Prężnie działa tez wspomniane wcześniej Duszpasterstwo Młodzieży. W Strzegomiu spotkania młodych ludzi odbywają się w każdy piątek, po wieczornej Mszy św., o godz. 19 (natomiast w okresie zimowym o godz. 18) w Domu Parafialnym przy bazylice (pl. Jana Pawła II 10).
Na spotkania przychodzą młodzi ludzie, chcący wychowywać się w wierze Kościoła. W ich trakcie poruszane są zarówno tematy o problematyce religijnej, jak i młodzieżowej. Skłaniające do refleksji rozmowy mają na celu integrację młodzieży poprzez wspólną modlitwę, rozmowę, śpiew, a także wspólną zabawę. Ks. Krzysztof Iwaniszyn stara się szczególnie nauczyć młodych ludzi miłości rodzinnej, ludzkiej i dokładnego patrzenia sercem.
Spotkania odbywają się w postaci rozmów przy herbacie, wykładów, adoracji Najświętszego Sakramentu. Ponadto w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu od roku 2007 odprawiana jest specjalna Msza św. dla młodzieży - w niedzielę o godz. 20. Adoracje oraz Msze św. dla młodzieży odbywają się w kościele św. Barbary (ul. Kościelna) lub w kaplicy w Domu Rekolekcyjnym Sióstr Elżbietanek przy ul. Obywatelskiej 2 (w okresie zimowym).
- Taka praca z młodzieżą przynosi efekty - podkreśla ks. Marek Babuśka. - Dowodem na to jest liczba powołań kapłańskich i zakonnych. Do tej pory było ich 28 (od 1965 r.), a w seminarium mamy jeszcze trzech studentów. Także i w tym roku jeden z parafian wstąpił do świdnickiego WSD.
Jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, w dalszym ciągu będzie - przy pomocy wikariuszy i księdza rezydenta - robić wszystko, by jeszcze bardziej zintegrować parafian i zachęcić ich do aktywnego włączenia się w życie Kościoła. - Zrobimy to choćby poprzez organizację festynów parafialnych przy strzegomskiej bazylice - zapowiada. - Będziemy też organizować pielgrzymki. Najbliższa, październikowa, za swój cel obrała grób sługi Bożego Jana Pawła II w Rzymie oraz grób św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

Wrocław nie chce szkoły dla niepełnosprawnych?

2019-02-13 13:51

Agnieszka Bugała

Czy Wrocław zlikwiduje jedyną w mieście szkołę dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną? Los Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 przy ul. M. Lutra 6 wydaje się być przesądzony.

Agnieszka Bugała

„Jesteśmy jedyną placówką we Wrocławiu, która w swojej ofercie ma oddziały (w sumie 24) na każdym poziomie edukacyjnym - od klasy I do VIII - dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym oraz dodatkowo dwie grupy rewalidacyjne dla uczniów niepełnosprawnych w stopniu głębokim” – czytamy w Liście Otwartym rodziców i nauczycieli. Co się dzieje we Wrocławiu?

W poniedziałek odbyło się spotkanie z przedstawicielami Urzędu Miasta, które nie pozostawiło złudzeń: miasta nie stać na płacenie za wynajem pomieszczeń w Ewangelickim Centrum Diakonii i Edukacji i do tej pory nie wybudowało nowego, ani nie przystosowało istniejącego budynku, w którym mógłby funkcjonować Ośrodek. Sytuacja jest dramatyczna. Miasto z tytułami, chwalące się sukcesami na tylu polach, nie widzi potrzeby i nie przeznacza pieniędzy w budżecie na zapewnienie godnego miejsca dzieciom niepełnosprawnym. Rodzice i nauczyciele pracujący w Ośrodku zapowiedzieli walkę o ocalenie szkoły. Napisali List Otwarty do Prezydenta Wrocławia i Rady Miasta opisując szczegółowo sytuację, przed którą ich postawiono. Zamieszczamy pełen tekst listu:

Wrocław, 12.02.2019 r.

Szanowny Pan Prezydent Jacek Sutryk

Szanowne Panie Radne i Panowie Radni Rady Miejskiej Wrocławia

List otwarty

Zwracamy się z prośbą o pomoc i podjęcie skutecznych działań dotyczących sytuacji Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego nr 1 dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną we Wrocławiu (dalej w treści SOSW nr1) znajdującego się przy ul. ks. M. Lutra 6 (w pomieszczeniach dzierżawionych od Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji do 31 sierpnia 2019 r.). Oczekujemy zaniechania podjęcia uchwały przez Radę Miasta Wrocławia dotyczącej "zamiaru zaprzestania działalności SOSW nr 1", czyli w efekcie jego likwidację oraz przedstawienie konkretnych planów dotyczących przeniesienia lub budowy nowego ośrodka. Dlaczego Miasto chce się pozbyć dynamicznie funkcjonującej placówki, której konieczność istnienia nie jest przez nikogo kwestionowana ? Decydując o "zaprzestaniu działalności SOSW nr 1" pozostawia zaledwie jedną szkołę specjalną prowadzoną przez Gminę Wrocław. W centrum Europy (gdzie niewątpliwe znajduje się Wrocław) samorząd miejski nie może pozbywać się problemów związanych z dziećmi niepełnosprawnymi, spychając te problemy na organizacje pozarządowe. W sytuacji tu opisywanej jako jedyną opcję "do wyboru" ukazano nam "zaszczepienie" oddziałów klasowych w całości do Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. M. Lutra. Warto nadmienić, że już obecnie spotykamy się z żądaniami ze strony rodziców uczniów rekrutujących do naszej szkoły aby to była szkoła publiczna utrzymywana i prowadzona przez samorząd, a nie organizacje pozarządowe. Przekonuje się nas, że "nic się nie zmieni i nadal pozostaniemy w tych świetnych warunkach", niestety warunki lokalowe, do których staraliśmy się przez minione lata przystosować i pracować w nich jak najlepiej dla naszych podopiecznych - nie są świetne! Są wysoce niewystarczające, cały czas liczyliśmy właśnie na to, że dużo się zmieni, gdy Miasto przeniesie nas do samodzielnego budynku przystosowanego do potrzeb dzieci z niepełnosprawnością. Liczba istniejących placówek na terenie Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. Marcina Lutra powoduje bardzo ograniczony dostęp do pomieszczeń typu stołówka, plac zabaw, boisko. Ogranicza się dzieciom pierwotną i tak niewystarczającą, bazę lokalową. Są zmuszeni do korzystania z dwóch budynków, zbyt małej liczby i nieprzystosowanych toalet. Uczniom brakuje prawidłowo dostosowanej sali gimnastycznej, pomieszczeń na sale do terapii, szatnie. Wszystko to w przypadku dzieci z wielorakimi zaburzeniami i dysfunkcjami ruchu ogromnie utrudnia im uczestniczenie w organizowanych zajęciach i zaspokajanie podstawowych potrzeb. Wobec dużej liczby placówek prowadzonych przez Fundację ECDiE istnieje duże zagrożenie i obawa, że powstająca nowa szkoła nie będzie objęta należytym nadzorem i dostateczną uwagą. Na sesji Rady Miejskiej w dniu 11 października 2018 r. zauważyliście Państwo, że "od kilku lat obserwuje się zwiększanie się liczby wydawanych przez publiczne poradnie psychologiczno - pedagogiczne orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na niepełnosprawność intelektualną i niepełnosprawności sprzężone". Zamknięcie naszej placówki zdecydowanie pogorszy stan jakości kształcenia specjalnego w tak dużym mieście jak nasze. Na wspomnianych spotkaniach z gronem pedagogicznym i z rodzicami poinformowano zebranych, że Miasto brało pod uwagę dwie lokalizacje (przy ul. Jedności Narodowej 117, oraz Zachodniej 2) do ewentualnego przeniesienia naszego ośrodka, jednak według urzędników oba rozwiązania okazały się niemożliwe, bo ponoć zbyt kosztowne. Przez 15 lat w polityce Miasta nie było miejsca na zajęcie się potrzebami dzieci niepełnosprawnych. Planowana decyzja o "zamiarze zaprzestania działalności SOSW nr 1" dramatycznie ograniczy dzieciom niepełnosprawnym dostęp do specjalistycznego kształcenia. Pozostanie jedyna placówka prowadzona przez Gminę Wrocław - Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy nr 10, przy ul. Parkowej 27, która nie ma możliwości przyjęcia dzieci z SOSW nr 1. Niezrozumiała dla rodziców i nauczycieli jest sytuacja, że w mieście, którego budżet wynosi ponad 4 mld rocznie nie znalazły się w przeciągu ostatnich kilkunastu lat fundusze na ochronę najsłabszych – czyli niepełnosprawnych dzieci. Od ponad 40 - stu lat stanowimy placówkę oświatową, prężnie rozwijającą się, przechodzącą potrzebne przemiany dla podniesienia jakości, tworzącą sprzyjające środowisko rozwoju dla uczniów o szerokim spektrum niepełnosprawności, a także przyjazną atmosferę wspierającą ich rodziny. Z roku na rok przybywa nam uczniów, obecnie jest ich 191. Jesteśmy jedyną placówką we Wrocławiu, która w swojej ofercie ma oddziały (w sumie 24) na każdym poziomie edukacyjnym - od klasy I do VIII - dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym oraz dodatkowo dwie grupy rewalidacyjne dla uczniów niepełnosprawnych w stopniu głębokim. SOSW nr 1 jest ceniona przez rodziców, którzy poszukują właśnie u nas miejsca na opiekę, edukację i wszechstronny rozwój w przyjaznych bezpiecznych warunkach, swoich niepełnosprawnych dzieci. Wielokrotnie uznawano podejmowane przez nas przedsięwzięcia na rzecz dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin. Doceniano również nasz wkład w poszerzanie wiedzy dolnośląskich nauczycieli związanych z wychowaniem i edukacją dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych poprzez organizowanie Konferencji Szkoleniowo - Metodycznych. Przyjmowaliśmy słowa uznania, pochwały i nagrody zarówno dla Dyrektora, jak i pracowników Ośrodka. Nasi uczniowie osiągają wielkie sukcesy biorąc udział w różnych konkursach, turniejach i olimpiadach (w tym Olimpiadach Specjalnych Polska). Na spotkaniu w dniu 11 lutego 2019 r. z przedstawicielami Departamentu Edukacji - paniami Ewą Szczęch i Jolantą Bednarską, reprezentującymi władze Miasta Wrocławia, nie przedstawiono gronu pedagogicznemu żadnych propozycji oprócz "zamiaru przygotowania uchwały dotyczącej zaprzestania działalności SOSW nr 1" i głosowania nad nią podczas sesji Rady Miejskiej w dniu 21 lutego 2019 r. Uważamy, że normy cywilizacyjne w środku Europy wymagają zapewnienia warunków normalnego funkcjonowania tej szczególnej z przyczyn społecznych i zdrowotnych placówce, a w konsekwencji zapewnienia naszej placówce osobnego budynku, w którym nasze dzieci mogłyby nadal osiągać optymalny rozwój. Społeczność uczniów niepełnosprawnych jest mała, ich głos przez to jest słabo słyszalny. To jak „zdrowa” część społeczeństwa traktuje osoby niepełnosprawne świadczy o kulturze i poziomie cywilizacyjnym danej społeczności. Mamy nadzieję, że razem z Państwem osiągnęliśmy ten poziom. Mając na uwadze dobro uczniów i ich rodzin, prosimy o zapewnienie naszym dzieciom możliwości stabilności w edukacji, w szkole prowadzonej przez Gminę Wrocław, która będzie miała swoją stałą siedzibę i autonomię. Z poważaniem Rodzice oraz grono pedagogiczne SOSW nr 1.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Burkina Faso: zamordowano hiszpańskiego kapłana

2019-02-16 14:21

vaticannews / Wagadugu (KAI)

W Burkina Faso zamordowano katolickiego duchownego. Jest nim 72-letni hiszpański salezjanin, który od 37 lat pracował na misjach w Afryce.

Senlay/pixabay.com

Ks. Antonio César Fernández wraz ze współbraćmi wracał do swej wspólnoty w stolicy kraju Wagadugu. Kilkadziesiąt kilometrów od południowej granicy kraju ich samochód został zatrzymany przez dżihadystów. Ks. Antonio został oddzielony od pozostałych pasażerów i zamordowany. Sprawcy mordu uciekli. Mówi się także o zabiciu czterech pograniczników.

Morderstwo to wpisuje się w falę przemocy, której doświadczają mieszkańcy Burkina Faso. Od pewnego czasu siły bezpieczeństwa walczą tam z dżihadystami, którzy działają także na terenie Mali i Nigru.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem