Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Muzyka w Świątyniach Częstochowy

Margita Kotas
Edycja częstochowska 42/2008

Od tegorocznej jesieni Częstochowa może poszczycić się nowym wydarzeniem artystycznym, jakim jest cykl koncertów „Muzyka w Świątyniach Częstochowy” przygotowany przez Chór „Collegium Cantorum Czestochoviensis” pod kierownictwem dyrygenta Janusza Siadlaka.
„Muzyka w Świątyniach Częstochowy”, będąca przede wszystkim prawdziwą ucztą dla częstochowskich melomanów, jest propozycją do odbycia wraz z Chórem wyjątkowej, pełnej artystycznych wrażeń podróży w czasie. Motywem przewodnim koncertów, bowiem, oprócz muzyki różnych epok, jest zaprezentowanie treści historycznej dotyczącej świątyni, w jakiej odbywa się koncert. Materiały historyczne, w postaci notek na temat obiektów oraz fotografii ze zbiorów Muzeum Częstochowskiego, specjalnie dla tego projektu przygotował Juliusz Sętowski, kierownik Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy.
Podczas pierwszego, inaugurującego cykl koncertu, jaki odbył się w niedzielę 28 września w kościele pw. Świętych Apostoła Andrzeja i Barbary, w wykonaniu kameralnego i pełnego składu „Collegium Cantorum Czestochoviensis” zabrzmiały utwory: Wacława z Szamotuł, Cypriana Bazylika, Feliksa Nowowiejskiego, Randalla Thompsona, Francisa Poulenca i Miłosza Bembinowa. Koncert wzbogacony został również w jednej ze swych części o brzmienie organowe. Na instrumencie świątyni zabrzmiały utwory Louisa N. Clerambaulta, Gabriela Faure, Marcela Dupre i Giulio Cacciniego w wykonaniu Jana Mroczka, kierownika artystycznego Częstochowskich Dni Muzyki Organowej, kolejnego wspaniałego przedsięwzięcia muzycznego, jakim poszczycić się może nasze miasto. Ostatni z utworów tej części koncertu, „Ave Maria” Giulio Cacciniego, Jan Mroczek wykonał w duecie z sopranistką Małgorzatą Siadlak. Koncert poprowadziła Agnieszka Nawrot.
Ideą pomysłodawcy Janusza Siadlaka było skonstruowanie swoistego wehikułu czasu. Już pierwszy koncert cyklu pokazał, że cel został osiągnięty - wspaniałe brzmienie „Collegium Cantorum Czestochoviensis”, muzyka organowa i malowana słowem historia świątyni przeniosły słuchaczy do wieku XVI, kiedy to żył i tworzył Wacław z Szamotuł, by chwilę później zaprowadzić nas do wieku XVII, w którym wzniesiono kościół Świętych Andrzeja Apostoła i Barbary, i z każdym kolejnym utworem przybliżać do czasów współczesnych. Z wielką przyjemnością i głębokim przekonaniem mogę więc polecić melomanom kolejne koncerty z cyklu „Muzyka w Świątyniach Częstochowy”, jakie odbędą się: 26 października, godz. 16 - w kościele pw. św. Zygmunta, ul. Krakowska 1 (wstęp wolny), 30 listopada, godz.16 - w kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi, Aleja Najświętszej Maryi Panny 56 (wstęp wolny), 21 grudnia, godz.16 - w kościele pw. św. Ireneusza, ul. Kilińskiego 132 (koncert biletowany).
Wykonawca koncertów - cieszący się renomą w Polsce i za granicą, istniejący od 20 lat Chór „Collegium Cantorum” od roku działa jako „Collegium Cantorum Czestochoviensis” pod patronatem Samorządu Miasta Częstochowy. Na swoim koncie ma występy niemal w całej Europie, a także w Stanach Zjednoczonych, Urugwaju, Argentynie i Chinach. W dorobku zespołu znajduje się wiele cennych nagród i wyróżnień zdobytych na konkursach i festiwalach zarówno krajowych, jak i zagranicznych.
Patronat honorowy nad koncertami cyklu „Muzyka w Świątyniach Częstochowy” objął Urząd Miasta oraz Kuria Metropolitalna w Częstochowie. Patronat medialny przyjęły Tygodnik „Niedziela” oraz Radio „Fiat”.

Niedziela radości

Damian Kwiatkowski

BOŻENA SZTAJNER

Gaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną. Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. Tego dnia w liturgii używa się szat koloru różowego (stosuje się je jeszcze tylko w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, tzw. niedzielę laetare). Papież Paweł VI w 1975 r. w adhortacji apostolskiej „Gaudete in Domino” (O radości chrześcijańskiej) pisał: „Należy rozwijać w sobie umiejętność radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę”. Jeszcze bardziej będziemy się radować, gdy odkryjemy prawdę o tym, że Chrystus wciąż do nas przychodzi. Wtedy przepełni nas radość płynąca ze świadomości, że stoi On także u podwoi naszego serca i kołacze. Otwórzmy na oścież drzwi Chrystusowi. Najważniejsze rozgrywa się przecież w głębinach naszego serca. Może ono stać się Betlejem, gdzie zamieszka Emmanuel – Bóg z nami. Znajdźmy w tę niedzielę chwilę czasu, by Go ugościć. Papież Jan XXIII powiedział, że do Nieba nie wpuszczają ponuraków, tylko ludzi, którzy umieją się cieszyć. Oby nie okazało się, że nie nadajemy się do Nieba, ponieważ nie umiemy się cieszyć, bo zapomnieliśmy, jak to się robi. Usłyszmy więc to dzisiejsze wezwanie Kościoła: Bądź radosny! Nie zamykaj się w samotności i smutku. Jezus jest z Tobą!

Adwent przygodnie napotkanemu katolikowi niejednokrotnie kojarzy się tylko i wyłącznie z okresem przed Bożym Narodzeniem, jako czas przygotowania do świąt. Niekiedy też, niestety, bywa on postrzegany jako okres swoistej pokuty i postu, co jest jak najbardziej błędnym przeświadczeniem.
Ogólnie możemy powiedzieć, że Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania na pojawienie się Jezusa Syna Bożego. Obecnie przeżywamy jego trzecią niedzielę, w której manifestujemy naszą radość z bliskości Pana. Już bowiem w pierwszej antyfonie mszalnej Kościół dziś ogłasza: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4, 4n). Po łacinie zawołanie to zaczyna się słowami: „Gaudete in Domino”. Dlatego często obecną niedzielę nazywamy „niedzielą gaudete”, czyli po prostu „niedzielą radości”.
Istnieje jeszcze jedna, dość intrygująca, nazwa tej niedzieli. Bywa ona bowiem nazywana „niedzielą różową”. Określenie to wywodzi się od koloru szat liturgicznych przewidzianych na ten dzień. Otóż, jest to właśnie kolor różowy. W całym roku liturgicznym stosuje się go tylko dwa razy (poza niedzielą gaudete, używa się go w tzw. niedzielę laetare, którą jest czwarta niedziela Wielkiego Postu).
W Adwencie szaty liturgiczne mają zazwyczaj kolor fioletowy, który w jasnym świetle wydaje się przybierać barwę różową. Dobór koloru wynika z jego skojarzenia z widokiem nieba o świcie. Wyobraża on blask przyjścia Jezusa Chrystusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. Przychodzący Zbawiciel jest bowiem dla nas Światłością, podobnie jak wschodzące Słońce. Właśnie tego typu porównanie odnajdujemy np. w tzw. Pieśni Zachariasza: „nawiedzi nas Słońce Wschodzące z wysoka, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” (Łk 1, 78n).
Wspólnota kościelna rozumie znaczenie wyjątkowego charakteru Adwentu jako czasu przygotowania do przyjęcia prawdy o Wcieleniu Boga. Dlatego też umieszcza ona adwentowe niedziele wysoko w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Oznacza to, że nie wolno nam zrezygnować z celebrowania „niedzieli gaudete” na rzecz np. parafialnych uroczystości odpustowych. Radość płynąca ze zbliżających się świąt nie wynika z emocjonalnych uniesień, lecz bierze się z autentycznych religijnych przeżyć. Sam Adwent zaś ukazuje nam prawdziwą radość bycia chrześcijaninem, który oczekuje pojawienia się swojego jedynego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Nie ginie, kto za wolność i wiarę umiera

2018-12-17 08:02

Ewa i Tomasz Kamińscy

Ewa Kamińska
Mszy św. przewodniczył ks. Marian Goral, bratanek Błogosławionego Biskupa

Bł. bp Władysław Goral, męczennik II wojny światowej, to wybitna, choć obecnie mało znana postać Kościoła lubelskiego. Okazją do przypomnienia jego osoby i dzieła stał się rok jubileuszu 120 rocznicy jego urodzin (1 maja 1898 r.), a także 80 rocznica święceń biskupich (9 października 1938 r.).

Katedra Świata Hiszpańskiego, Polityki i Relacji Międzynarodowych Instytutu Historii KUL zorganizowała 6 grudnia 2018 r. w Centrum Transferu Wiedzy sympozjum naukowe poświęcone bp. Goralowi, patronowi kościoła przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki w Lublinie oraz Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Ciecierzynie. Na sympozjum wśród licznych gości obecna była rodzina bp. Gorala.

Sympozjum poprzedziła Msza św. w kościele akademickim, której przewodniczył bratanek Błogosławionego, ks. Marian Goral z Markuszowa. W homilii ks. Józef Maciąg przypomniał, że bp Goral poświęcił życie budowaniu Kościoła. Był tytanem pracy, człowiekiem głębokiej wiedzy, wybitnym kaznodzieją. Oznaczał się bardzo ciepłym stosunkiem do ludzi i otwartością na ich potrzeby. Otaczano go ogromnym szacunkiem, wręcz admiracją. Mimo to, był człowiekiem bardzo skromnym. Ten najmłodszy wówczas biskup w Polsce posługiwał od święceń krótko. Aresztowany na początku wojny, przez pięć i pół roku przebywał w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen w samotnej celi, pozbawiony wszystkiego. - W ogołoceniu, na które go skazano, żył słowem Ewangelii zapisanym w pamięci. Żył modlitwą, której refleksy znajdujemy w jego listach - powiedział ks. Maciąg. Po Mszy św. została odmówiona Litania do bł. bp. Władysława Gorala, którą poprowadził jej autor, dr hab. Cezary Taracha.

W sympozjum wystąpiło kilkunastu prelegentów. Dr hab. Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski, wykład inauguracyjny oparł na dziele bp. Gorala pt. „Protekcja”, analizujące jej negatywne i pozytywne aspekty. Prof. Mieczysław Ryba przedstawił kontekst sytuacji Kościoła lubelskiego w czasie posługi bp. Władysława Gorala. Przypomniał, że dzięki jego zaangażowaniu KUL przetrwał trudny okres.

Jedyną szkołą w Polsce noszącą imię bł. bp. Władysława Gorala jest ZPO w Ciecierzynie. Na sympozjum przybyła delegacja młodzieży wraz z dyrektorem szkoły, Mirosławem Studniewskim, obecną wicedyrektor Urszulą Zielonką oraz dawną wicedyrektor Aliną Gromaszek. Prezentację, której dokonała Alina Gromaszek, poprzedził odśpiewany hymn szkoły, który zaczyna się od słów: „Nie ginie, kto za wolność i wiarę umiera, tym hasłem biskup Goral uczy nas i wspiera”. Autorem hymnu jest absolwentka, Magdalena Stawecka. Pani Gromaszek podkreśliła, że Patron buduje tożsamość placówki i inspiruje do szerokiej działalności. Szkoła nie tylko uczy, ale wychowuje uczniów na prawdziwych patriotów i katolików. Placówka ma na koncie wiele wybitnych osiągnięć, za które uczniowie nagradzani są medalami tzw. „Goralkami”. Ich pomysłodawcą jest dyrektor Studniewski. Ks. Robert Brzozowski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Dysie, ściśle współpracuje ze szkołą, m.in. oprowadza młodzież szlakiem bp. Gorala. Szkoła dwukrotnie wyjeżdżała do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, gdzie Błogosławiony zakończył życie w lutym 1945 r. w nieznanych okolicznościach.

Kolejne miejsce związane z Błogosławionym to parafia pw. bł. bp. Władysława Gorala w Lublinie. Ks. Mariusz Nakonieczny, jej proboszcz, opowiadał o zmaganiach związanych z powstawaniem parafii. Dopiero 28 września 2014 r., po 10 latach od jej erygowania, został wmurowany kamień węgielny. Uroczystości tej towarzyszyło nawiedzenie obrazu Matki Bożej Latyczowskiej. Proboszcz podkreślał, że w trudnych sytuacjach doświadcza widocznych znaków skutecznej pomocy ze strony Patrona. Obecnie budowa kościoła jest bliska ukończenia. Ks. Mariusz zapraszał też na Mszę św. zbiorową za wstawiennictwem bł. bp. Władysława Gorala 12 dnia każdego miesiąca o godz. 18.00.

O bogactwie materiałów archiwalnych związanych z Błogosławionym mówił ks. Jarosław Marczewski. Ks. Robert Ogrodnik przedstawił kwestie społeczne w duszpasterstwie ks. Władysława Gorala, a ks. Józef Maciąg, na podstawie dziennika duszpasterskiego (2.04.-14.11.1939) zaprezentował biskupa jako siewcę i pasterza. S. Jadwiga Rowicka omawiała związki Błogosławionego ze Zgromadzeniem Sług Jezusa. Marcin Krzysztofik mówił o ordynacie Maurycym Zamoyskim i biskupie Władysławie Goralu. Okoliczności nadania pośmiertnie bp. Goralowi Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski w 1949 r. przedstawił Adam Redzik. O tatrzańskich wakacjach ks. Władysława Gorala w 1928 r. opowiadał Cezary Taracha, zaś Pablo de la Fuente omówił sytuację polskiego Kościoła w czasie II wojny światowej z perspektywy hiszpańskiej.

Wydarzeniami towarzyszącymi sympozjum była projekcja niedokończonego jeszcze filmu dokumentalnego Szczepana Barczyka o bł. bp. Goralu. W filmie występują członkowie rodziny, którzy ze wzruszeniem wspominają Błogosławionego. Planowany jest jeszcze wyjazd do Sachsenhausen, gdzie film zostanie dokończony. Zakończeniem sympozjum był koncert „Na żywot wieczny” w Filharmonii Lubelskiej, dedykowany bp. Goralowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem