temat numeru: Chrystus Król

Czy koniec świata się spóźnia?

Niemal od samego początku człowiek stawia sobie dwa podstawowe pytania – o początek wszechświata i o jego koniec. Wydaje się bardziej precyzyjnie postawić pytanie o pochodzenie wszechświata i o jego finalizację, a więc skąd to wszystko się wzięło? I kiedy nastąpi koniec tego świata?

Zobacz

Chrystus Król

Z mielizny wypłynąć na głębokie wody

Z Urszulą Furtak – prezesem Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej w Polsce – rozmawia ks. Adrian Put

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Kalendarze

Pożegnaliśmy ks. Marka Adaszka

Ks. Piotr Nowosielski

Pożegnaliśmy ks. prał. dr. Marka Adaszka, długoletniego wychowawcę kolejnych pokoleń prezbiterów, a także młodzieży i dorosłych zrzeszonych w Ruchu Światło-Życie, który zakończył ziemską wędrówkę 13 X br. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 16 października, a przewodniczył im biskup legnicki Stefan Cichy

Polub nas na Facebooku!

Ks. prał. dr Marek Adaszek
urodził się 18 września 1948 r. w Zgorzelcu; święcenia w stopniu prezbiteratu przyjął 25 maja 1974 r. w archikatedrze wrocławskiej; po święceniach pełnił funkcje wikariusza w parafii pw. św. Jerzego w Dzierżoniowie oraz w rodzinnej parafii pw. św. Bonifacego w Zgorzelcu; po studiach na Uniwersytecie „Angelicum” w Rzymie i po przewodzie doktorskim podjął wykłady z zakresu liturgiki w Papieskim Fakultecie Teologicznym we Wrocławiu; posługiwał jako ojciec duchowny alumnów Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu a następnie w Legnicy; był członkiem Zespołu ds. Stałej Formacji Duchowieństwa Diecezji Legnickiej; od kilkunastu lat naznaczony krzyżem choroby dawał przykład męstwa w cierpieniu, wynikającego z głębokiej wiary. Odszedł po nagrodę wieczną 13 października 2008 r. w Legnicy.

Modlitwa przy trumnie zmarłego prezbitera rozpoczęła się już dnia poprzedniego, w kaplicy seminaryjnej. Natomiast w dniu pogrzebu ceremonia miała trzy stacje: w kaplicy seminaryjnej, następnie po przejściu w kondukcie żałobnym ulicami Legnicy w katedrze, a ostatni etap na legnickim cmentarzu. W pogrzebie uczestniczyli, obok rodziny, przyjaciół i znajomych Zmarłego: pierwszy biskup legnicki Tadeusz Rybak, biskup zielonogórsko-gorzowski Stefan Regmunt, biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch, delegacje z sąsiednich diecezji oraz katolickich uczelni, a także ponad 250 prezbiterów związanych różnymi więzami z osobą zmarłego kapłana.
Po przeniesieniu trumny z ciałem Zmarłego do katedry została ona położona na posadzce prezbiterium. Na trumnie umieszczone zostały symbole kapłańskiego posługiwania: kielich, patena i stuła. Obok ustawiono paschał oraz - zgodnie z życzeniem Zmarłego - jego świecę chrzcielną, gdyż pragnął, aby spaliła się ona do końca podczas tej ceremonii.
Odczytano też kilka listów które napłynęły na ręce Biskupa legnickiego. Wśród nich znalazł się list biskupa płockiego Piotra Libery, list rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu ks. prof. Waldemara Irka oraz ks. prof. Krzysztof Koneckiego z Włocławka.
W imieniu mieszkańców rodzinnego miasta Zgorzelca pożegnał zmarłego ks. dziekan Maciej Wesołowski, także ks. Kazimierz Pietkun - senior wieczysty rocznika ks. Marka.
„Życie każdego z nas podobne jest do wędrowania, od narodzin poprzez czas dorastania, dojrzałości aż do śmierci. My, jako ludzie wierzący patrzymy jednak na to wędrowanie w perspektywie Chrystusa, w perspektywie Jego Zmartwychwstania - mówił podczas homilii biskup legnicki Stefan Cichy. - Kiedy patrzymy dziś na ks. Marka Adaszka, który wędrował przez ziemię ponad 60 lat, możemy powiedzieć, że był szczególnie człowiekiem paschalnym, człowiekiem cierpiącym, człowiekiem nastawionym eschatologicznie, przygotowującym się na spotkanie z Panem. Wymiar paschalny jego życia rozpoczął się na chrzcie św. Ks. Marek wyraził tę prawdę przez szczególny znak, przez świecę chrzcielną, która przez całe życie przypominała mu o jego zanurzeniu w życie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Wyraźnym życzeniem ks. Marka było, aby ta jego świeca chrzcielna, którą miał zawsze przy sobie, dopaliła się przy jego trumnie. Życzył sobie również, aby jego pogrzeb odprawiony został w kolorze białym, w kolorze zmartwychwstania. Wdzięczność za łaskę chrztu okazywał całe życie. Już, jako kapłan, tę prawdę głosił innym i innych włączał w tajemnicę paschalną Chrystusa. Czynił to zawsze z wielkim zaangażowaniem i z wielką radością. Miłość do Chrystusa i do liturgii zaszczepiał w sercach kleryków, młodzieży ze Służby Liturgicznej oraz z Ruchu Światło-Życie i Domowego Kościoła. Dokonywał tego zwłaszcza poprzez sprawowanie sakramentów świętych. Dziś wyrażamy mu wdzięczność za tę wielką pracę i za kierownictwo duchowe w seminarium legnickim, gdzie przez 15 lat pełnił funkcję ojca duchownego. Zawsze znajdował czas dla innych, by dzielić się bogactwem swego ducha. Ks. Marek był nie tylko człowiekiem paschalnym, ale także człowiekiem cierpiący. 15 lat temu odkryto u niego chorobę nowotworową, lekarze dawali mu kilka miesięcy życia. W tym czasie cierpiał, ale nie dawał po sobie tego znać, zawsze był uśmiechnięty. W swoim cierpieniu potrafił też pocieszać innych cierpiących. Siły dodawało mu spotkanie z Chrystusem w Jego Słowie, w Eucharystii. Ks. Marek Adaszek był wreszcie człowiekiem nastawionym eschatologicznie. Zwłaszcza w ostatnim czasie świadomie przygotowywał się na spotkanie z Chrystusem w wieczności. W swoim testamencie prosił wszystkich o modlitwę w jego intencji.
Dziś, kiedy żegnamy ks. Marka - módlmy się nie tylko za niego, za jego rodzinę i bliskich, módlmy się także o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Ubyło nam „robotnika w winnicy Pańskiej”, oby na jego miejsce przybył ktoś inny i zasilił szeregi tych, którzy głoszą prawdę o Zmartwychwstaniu, którzy będą włączali wiernych w misterium paschalne, którzy będą prowadzili ich przez drogi czasu ku wieczności.
Na zakończenie Mszy św. głos zabrali: ks. Henryk Bolczyk (kapłan archidiecezji katowickiej, w latach 1985-2001 moderator generalny Ruchu Światło-Życie, obecnie pełni posługę w Międzynarodowym Centrum Ewangelizacji Światło-Życie w Carlsbergu; w 1981 r. był kapelanem kopalni Wujek) oraz rektor legnickiego seminarium ks. Leopold Rzodkiewicz.
Ostatnia część uroczystości pogrzebowych miała miejsce na legnickim cmentarzu. Tej części obrzędów przewodniczył biskup zielonogórsko-gorzowski Stefan Regmunt. Żegnając zmarłego, biskup Regmunt mówił: „Od 1969 r. pielgrzymuję z ks. Markiem aż do dnia dzisiejszego. Byłem świadkiem, jak przed laty lekarz powiedział do niego: mam przed sobą teologa, dlatego powiem, że księdza życie jest w ręku Boga, bo tu na ziemi przewiduję księdzu do 3 miesięcy życia - chyba że Bóg będzie chciał inaczej. Byłem wtedy dopiero świeżo wyświęconym biskupem i patrzyłem jak przyjmował cierpienie. Od niego uczyłem się przyjmowania cierpienia. A potem patrzyłem jak uczył nas cierpienia Jan Paweł II. Dziękuję Księdzu Biskupowi, że pozwolił mi ostatni etap tej wędrówki na miejsce doczesnego spoczynku przebyć jako ten, który temu zgromadzeniu przewodniczył. Dziękuję za piękne świadectwo nie tylko zmarłego ks. Marka, ale wszystkich, którzy się tu zgromadzili. Warto służyć braciom i siostrom, bo oni skorzystawszy z tej pomocy, towarzyszą nam potem aż po grób. Dziś byłem tego świadkiem. Choć jesteśmy smutni, niech wypełni nasze serca radość, płynąca z tajemnicy zmartwychwstania” - mówił Ksiądz Biskup, żegnając ks. Marka.
Trumna z ciałem została złożona na legnickim cmentarzu w alei, w której znajdują się groby prezbiterów i sióstr zakonnych.

Edycja legnicka 44/2008

E-mail:
Adres: ul. Jana Pawła II 1, 59-220 Legnica
Tel.: (76) 724-41-52

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Jak cudownie być Polakiem! EDYTORIAL

Każdy z nas ma pewne wrodzone zdolności. Niewątpliwie wolą Boga jest, byśmy jak najpełniej i jak najlepiej wykorzystując własne przymioty, mogli posługiwać nimi braciom. »
Bp Tadeusz Pikus

Reklama

Ratujdzieci.pl


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas