Reklama

Po hiszpańskich śladach


Edycja legnicka 20/2010

Zabytkowe kościoły, klasztory, niewielkie cmentarze, zamki - to wszystko można podziwiać na hiszpańskich szlakach do Santiago de Compostella. Jest ich dziesięć. Najbardziej znany to tzw. szlak francuski

Prowadzi on, jak nazwa wskazuje, z Francji i ma ok. 800 km długości. Aby go przejść, trzeba wędrować co najmniej 28-32 dni. Droga prowadzi przez północną Hiszpanię, przez prowincje: Navarra, La Rioja, Kastylia, Leon i Galicja.

Waleczny i dzielny

Pierwszym miejscem odpoczynku po przekroczeniu granicy francuskiej jest dla pielgrzymów zazwyczaj miejscowość Ronscesvalles. Większości Czytelników kojarzy się zapewne ze średniowiecznym eposem rycerskim pt.
„Pieśń o Rolandzie”, sławiącym tytułowego bohatera. Rzeczywiście w okolicy, na przełęczy Roncesvalles, w 778 r. hrabia Roland wraz z tylną strażą wojsk Karola Wielkiego, wracających z wyprawy na tereny dzisiejszej Hiszpanii, został zaatakowany przez Basków. Zginął wraz z towarzyszami, gdyż pomoc przyszła zbyt późno.
W niewielkim kościele kolegiackim w miejscowości Roncesvalles do dziś przechowywane są pamiątki związane z hrabią Rolandem.

Byki, Hemingway i królowie

Z „encierros” czyli gonitwy byków i ludzi (relacjonowanej w telewizji, a niegdyś opisanej przez Ernesta Hemingwaya w powieści „Słońce też wschodzi”) po ulicach miasta znana jest Pampeluna, jedno z większych miast na szlaku. Cóż: co kraj to obyczaj. Odbywają się one co roku podczas... fiesty ku czci patrona miasta, św. Fermina (6-14 lipca).
Pampeluna jest stolicą Nawarry. Założona przez Pompejusza w 74 r. przed Chrystusem, jako garnizon wojsk rzymskich, zachwyca przede wszystkim zabytkową starówką. Wewnątrz gotyckiej katedry znajduje się alabastrowy nagrobek Karola III Szlachetnego (i jego żony Eleonory), który w 1423 r. doprowadził do zjednoczenia trzech rejonów, oddzielonych murami, w jedno miasto. Na uwagę zasługuje też bogato rzeźbiony portal Puerta de la Preciosa.
Najbogatszy w Hiszpanii zbiór polichromowanych rzeźb drewnianych z XIII-XVI w. i cenny relikwiarz Grobu Świętego, wykonany we Francji, znajduje się w - przylegającym do katedry - Muzeum Diecezjalnym.
Tuż za Pampeluną leży Puente la Reina - miejscowość, która swoją nazwę zawdzięcza sześcioprzęsłowemu mostowi, zbudowanemu przez żonę króla Nawarry - królową Mayor. Wędrujący do Santiago korzystają z niego już od dziewięciu wieków. Tu znajduje się także kościół zbudowany przez zakon templariuszy w XII w. (Iglesia del Crucifijo).
W kolejnej większej miejscowości - Estelli - znajduje się Pałac Królów i Królowych Nawarry, klejnot romańskiej architektury.

Reklama

Lilie z Nájery

W Logrono szczególnie tłocznie jest 11 czerwca, gdy w dzień patrona, św. Barnaby, obchodzi się zwycięstwo nad królem Francji Franciszkiem I oblegającym Logrono w 1521 r. oraz w drugiej połowie września, w dzień św. Mateusza. Autorstwo ołtarza głównego z XVII w., znajdującego się w tutejszej konkatedrze, przypisuje się Michałowi Aniołowi.
Najpiękniejszym zabytkiem miasta Nájera jest gotycki klasztor Santa Maria la Real. Jak głosi legenda, podczas polowania, król Garcia znalazł w jednej z jaskiń wizerunek Madonny, zapaloną lampę i lilie w wazonie. Na cześć tego cudownego zdarzenia ufundował w 1052 r. klasztor, w którym dziś znajdują się sarkofagi władców Kastylii, Leon i Nawarry.

Zemsta zakochanej

Santiago Domingo de la Calzada swoją nazwę zawdzięcza żyjącemu na przełomie XI i XII w. pustelnikowi Dominikowi. Zatroskany trudami pielgrzymów przeprawiających się przez rzekę, zbudował dla nich most; założył także noclegownię.
Dawno, dawno temu pielgrzymująca do Santiago rodzina Germansów zatrzymała się w Santiago Domingo de la Calzada. W ich synu Hugonellu bardzo szybko zakochała się córka dozorcy. Jednak bez wzajemności. Rozwścieczona dziewczyna włożyła więc do torby młodzieńca srebrną filiżankę i oskarżyła go o kradzież. Chłopiec został stracony. Gdy rodzice, wybierając się w dalszą drogę, przybyli pod szubienicę, zauważyli ze zdziwieniem, że ich syn nie umarł. Hugonell powiedział im, że Dominik przywrócił mu życie. Państwo Germansowie widząc cud wrócili do sędziego. Ten nie wierząc w ich opowieść stwierdził, że Hugonell jest tak żywy, jak kogut i kura, które właśnie zamierzał spożyć. W tym momencie zwierzęta ożyły.
Na pamiątkę tego zdarzenia w kościele do dziś stoi klatka z żywym kogutem i żywą kurą.

W mieście Cyda

Sławiony jako ideał chrześcijańskiego rycerza i hiszpańskiego bohatera narodowego, Cyd (prawdziwe nazwisko: Rodrigo Diaz de Vivar; 1043-1099), związany jest z kolejnym miastem na szlaku - z Burgos. Odegrał ogromną rolę w wyparciu przez chrześcijan Maurów z Półwyspu Iberyjskiego. To jego opisuje m.in. średniowieczny epos rycerski „Pieśń o Cydzie” oraz dramat napisany przez Francuza, Pierre’a Corneille’a „Cyd”, oraz opera skomponowana przez Julesa Masseneta.
Pomnik bohatera z uniesionym mieczem, pędzącego na koniu, znajduje się przy „Paseo del Espolón” w Burgos, a jego miecz zwany „La Tizona”, znajduje się w Muzeum Wojska w Madrycie.
W Burgos znajduje się jedna z najpiękniejszych i najbardziej znanych katedr w Hiszpanii. Monumentalna katedra pw. św. Marii (gotycka z elementami renesansowymi i barokowymi) jest jedyną w kraju, która znalazła się na liście światowego dziedzictwa UNESCO jako samodzielna budowla, a nie część starówki lub grupy budowli. Zwieńczona dwoma gotyckimi wieżami o ośmiokątnych iglicach, zdobionych ażurowym maswerkiem (to geometryczny wzór z kamienia lub zrobiony z cegieł, używany do wypełnienia górnej części gotyckiego okna, rozety itp.). Wewnątrz: grób Cyda i jego żony.
Cysterski klasztor żeński Las Huelgas (z muzeum, w którym znajduje się unikalna kolekcja średniowiecznych tkanin), kartuski zespół klasztorny (z grobowcem Izabeli Portugalskiej i Jana II Kastylijskiego, rodziców Izabeli Katolickiej - kandydatki na ołtarze, która zasłynęła „prawością moralną, harmonią między wiarą a życiem, a także sprawiedliwością i łaskawością rządów” (Warren H. Carroll)).
Z miastem nierozerwalnie kojarzy się także łuk triumfalny Arco de Santa Maria - jedna z dwunastu średniowiecznych bram miejskich oraz zamek, wzniesiony podczas rekonkwisty czyli walki chrześcijan o wyparcie muzułmańskich Maurów z Półwyspu Iberyjskiego, trwającą od VIII do XV wieku).

Prosto z Cluny

Blisko Burgos leży Castrojeris, w okolicach którego do dziś znajdują się ruiny klasztornego Zakonu św. Antoniego Egipskiego. Zakon powstał w XI w. we Francji, by leczyć cierpiących na tzw. ogień św. Antoniego (chorobę porażającą nerwy i powodującą martwicę tkanek, a często - gangrenę).
Dalej na trasie, w Sahagún, w XI w. benedyktyni z opactwa w Cluny założyli klasztor, w którym przyjmowali pielgrzymów. Dziś z zabytku pozostały jedynie fragmenty, m.in. dwunastowieczna kaplica świętego Manciusa. Natomiast bogactwem dekoracji zachwyca kościół San Tirso, wykonany z cegły, której w XII w. dopiero zaczęto używać do budowy.

Oprac. Dorota Niedźwiecka

Apel organizacji pro-life o uchwalenie projektu Zatrzymaj Aborcję

2019-03-23 12:35

tk / Częstochowa (KAI)

O jak najszybsze uchwalenie obywatelskiego projektu Zatrzymaj Aborcję zaapelowali dziś uczestnicy 39. pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę. Przypomnieli też, że wiele organizacji pomaga kobietom, które dowiedziały się o tzw. nieplanowanej ciąży, lub u których nienarodzonych dzieci stwierdzono poważną wadę wrodzoną.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Publikujemy treść Przesłania XXXIX Pielgrzymki Obrońców Życia

My, uczestnicy XXXIX Pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę, mając wciąż w żywej pamięci Ś.P. Inżyniera Antoniego Ziębę - niestrudzonego Pielgrzyma, organizatora poprzednich 38-miu Pielgrzymek Obrońców Życia na Jasną Górę, chcemy kontynuować Jego ideę corocznego zawierzania sprawy obrony życia Jasnogórskiej Bogarodzicy. Wciąż pamiętamy Jego pełne ufności słowa z ostatniej pielgrzymki ŻYCIE ZWYCIĘŻY ŚMIERĆ! Umocnieni tą nadzieją nie możemy być obojętni na ataki na życie i rodzinę, które wciąż podejmowane są w naszej Ojczyźnie

1. Aborcja a ochrona życia od poczęcia

Szczególnym okrucieństwem jest zabijanie w łonach matek dzieci, u których podejrzewa się poważną wadę wrodzoną. Małym pacjentom przysługuje nie tylko prawo do życia, ale również prawo do opieki medycznej świadczonej według najwyższych standardów. Apelujemy więc o jak najszybsze uchwalenie obywatelskiego projektu Zatrzymaj Aborcję. Przypominamy, że zarówno państwo, jak też wiele organizacji kościelnych czy stowarzyszeń i fundacji pro-life świadczy realną pomoc dla rodzin i matek, które dowiedziały się o tzw. nieplanowanej ciąży lub u których dzieci nienarodzonych podejrzewa się poważne wady wrodzone. Na polu pomocy charytatywnej ciągle jest jeszcze wiele do zrobienia, ale już teraz potrzebujące rodziny mogą skorzystać z pomocy materialnej, psychologicznej, prawnej czy medycznej. Godna promocji jest też idea hospicjów perinatalnych i godziwsze ich finansowanie z budżetu państwa. W tej chwili w całej Polsce istnieje kilkanaście tego typu miejsc, podczas gdy każdego roku kilkanaście tysięcy rodziców słyszy niepomyślną diagnozę prenatalną dla swojego dziecka.

2. Ideologia gender i żądania ruchu LGBT

W Bożym planie stworzenia - który mamy odczytać, a nie kwestionować - istnieje człowiek realizujący się jako kobieta lub mężczyzna. Kobieta i mężczyzna są różni choć równi w swej godności. Wprowadzanie do szkół ideologii gender, która nie ma żadnych podstaw nie tylko w wiedzy naukowej, ale również w zdrowym rozsądku, jest więc poważnym naruszeniem fundamentalnego prawa rodziców - pierwszych wychowawców i gwałtem na delikatnej psychice dziecka i nastolatka. Apelujemy zatem o realne przestrzeganie konstytucyjnych praw rodziców. Jeśli one okazują się niewystarczające, apelujemy do polityków, w tym Rzecznika Praw Dziecka, o stworzenie lepszych gwarancji prawnych ochrony dzieci przed demoralizacją.

3. In vitro a szacunek do życia od poczęcia

Szacuje się, że w Polsce ok. 100 tys. dzieci przetrzymywanych jest w pojemnikach z ciekłym azotem - tyle embrionów, poddanych tzw. kriokonserwacji, czeka powolna śmierć w klinikach in vitro. Trzeba też upomnieć się o życie dzieci zabijanych w wyniku tzw. selektywnej aborcji, wpisanej w procedurę in vitro. To z miłości do tych dzieci Bóg - a w Jego imieniu Kościół - potępia in vitro. Domagamy się zaprzestanie finansowania tej procedury z budżetu podatników. Promujmy naprotechnologię jako etyczną i skuteczną metodę leczenia niepłodności, szanującą godność i życie zarówno rodziców jak i dziecka.

Jasna Góra, 23 marca 2019

Wojciech Zięba, Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka Paweł Wosicki, Polska Federacja Ruchów Obrony Życia Halina i Czesław Chytrowie, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Adam Kisiel, Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie Metropolity z Fundacją Szlaki Papieskie JPII

2019-03-23 20:43

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. (…) Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać - mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania z członkami i sympatykami Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II na Franciszkańskiej 3.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Stefan Misiniec przywitał zebranych na dorocznym spotkaniu Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II w kaplicy arcybiskupów krakowskich. Przytoczył słowa kard. Karola Wojtyły, które w 1976 roku wygłosił podczas Kongresu Eucharystycznego w Filadelfii, że oto jesteśmy świadkami konfrontacji pomiędzy Ewangelią a jej zaprzeczeniem na niespotykaną dotąd skalę.Kapłan dziękował metropolicie krakowskiemu za poprowadzenie wspólnej modlitwy i błogosławieństwo.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do przytoczonych wcześniej słów kard. Wojtyły z Filadelfii, tłumaczył, że przyszły papież odwoływał się wtedy do konfrontacji ateistycznego systemu bolszewickiego z Kościołem.

– Dzisiaj po latach jesteśmy w innym czasie i trwa inna konfrontacja. Taka jest prawda i nie możemy tego negować. Ale już nie w imię nowej ideologii tworzącej absolutną prawdę tylko w przekonaniu, że nie ma absolutnej prawdy, więc dobre jest wszystko, co człowiek uzna dla siebie za dobre, wszystko jest dozwolone, słynne hasło „róbta co chceta”. To sprawia, że Kościół znowu staje się obiektem różnego rodzaju ataków, bo mówi o Bogu, o Jego prawie. Mówi o przykazaniach, mówi o grzeszności, o konieczności nawrócenia, ale także o konieczności wiary w Boga, który jest nieskończony w swoim miłosierdziu.

W dalszych słowach arcybiskup podkreślił, że zawsze kiedy Jan Paweł II opisywał ważne dla polskiego Kościoła sprawy, osadzał je w polskim krajobrazie, jakby chciał pokazać, że istnieje jakaś szczególna ciągłość historii narodu osadzonego w konkretnym kręgu kulturowym i geograficznym. Metropolita przywołał fragmenty trzech utworów poetyckich, w których polski krajobraz stanowi niezwykle ważną część papieskiego przesłania.

Pierwszy fragment pochodzi z utworu „Myśląc ojczyzna”:

„Ojczyzna – kiedy myślę –

słyszę jeszcze dźwięk kosy,

gdy uderza o ścianę pszenicy,

łącząc się w jeden profil

z jasnością nieboskłonu.

Lecz oto nadciągają kosiarki,

zapuszczając do wnętrza

tej ściany i dźwięków monotonię

i ruchów gwałtowne pętle, i tną… „

Drugi fragment to część poematu „Stanisław”, w którym Wojtyła opisywał polską ziemię i jej piękny krajobraz zmieniający się wraz z kolejnymi porami roku. Natomiast trzeci fragment pochodzi z „Tryptyku Rzymskiego” i stanowi opis papieskiej refleksji snutej dokładnie 20 lat wcześniej podczas wędrówki wzdłuż potoku w Dolinie Jarząbczej odchodzącej od Doliny Chochołowskiej:

„Zatoka lasu zstępuje

w rytmie górskich potoków

ten rytm objawia mi Ciebie,

Przedwieczne Słowo.

Jakże przedziwne jest Twoje milczenie

we wszystkim, czym zewsząd przemawia

stworzony świat…

co razem z zatoką lasu

zstępuje w dół każdym zboczem…

to wszystko, co z sobą unosi

srebrzysta kaskada potoku,

który spada z góry rytmicznie

niesiony swym własnym prądem…

— niesiony dokąd?

Co mi mówisz górski strumieniu?

w którym miejscu ze mną się spotykasz?

ze mną, który także przemijam —

podobnie jak ty…”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski skierował do członków i sympatyków Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II słowa przesłania:

– Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. Jesteście strażnikami konkretnych fragmentów naszej ojczyzny, które dadzą się wyznaczyć topografią. Ale przecież to są szlaki szczególne. To są szlaki człowieka, który, wędrując, modlił się i prowadził dialog z Bogiem. I ten dialog utrwalał w swojej poezji dla nas. Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha z tamtych także niełatwych czasów, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać. Konfrontacje zawsze były, są i będą, bo są wpisane w życie Kościoła od samych jego początków. Ale ponad te konfrontacje chrześcijanie za każdym razem mieli doświadczenie prawdziwości słów Pana Jezusa: „Bramy piekielne go nie przemogą. Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Po Eucharystii miało miejsce spotkanie Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II z abpem Markiem Jędraszewskim, podczas którego Prezes Fundacji Urszula Własiuk podkreśliła, że wypowiedziane dwa lata temu słowa metropolity o wielkim zadaniu chronienia i przekazywania następnym pokoleniom duchowego dziedzictwa Jana Pawła II skierowane do członków Fundacji odebrane zostały jako przesłanie.

Prezes przypomniała następnie, że wszystkie najważniejsze sprawy w czasach Biblii działy się na górach i tam również Chrystus prowadził Apostołów, gdy chciał im coś ważnego przekazać. W góry także Karol Wojtyła zabierał młodych i sam chętnie wracał na szlaki.

Prezes Własiuk wskazała następnie na wiele inicjatyw, które powstały w tym roku przy Szlakach Papieskich. Wyraziła nadzieję, że już w jesieni ukaże się przewodnik po Szlakach Papieskich w Gorcach, które szczególnie kochał Jan Paweł II.

Na zakończenie prezes gratulowała prof. Bogusławowi Grzybkowi, który zajmuje się oprawą muzyczną tych spotkań. Wyjaśniła także, że chór „Organum”, który p. Bogusław założył obchodzi w tym roku 50 lat istnienia. O nim Jan Paweł II mówił „mój chór”, gdy zespół wielokrotnie występował w Watykanie.

Abp Marek Jędraszewski dziękował zebranym za życzliwość i pamięć. Wyraził wielką radość, że troska o Szlaki Papieskie nie ustaje i wciąż znajduje nowe wyrazy.

Jeszcze raz podkreślił, że na wszystko co się obecnie wokół nas i wokół Kościoła dzieje musimy patrzeć z zaufaniem w Bożą Opatrzność.

– Nie my jesteśmy panami dziejów i historii ludzkości tylko Pan Bóg. A my mamy swoim dobrym życiem, modlitwą, zatroskaniem o to co najbardziej piękne i szlachetne przedłużać Bożą miłość do nas, do Polski, do naszej ojczystej ziemi. I jej bronić, z niej być dumnym, ją ukazywać innym.

Na zakończenie metropolita przekazał zebranym serdeczne życzenia wielkanocne.

Pierwsze Szlaki Papieskie oznakowane zostały jako szczególny dar rodaków dla Ojca św. w 25 rocznicę rozpoczęcia jego pontyfikatu i jako odpowiedź na papieską prośbę, wypowiedzianą w Nowym Targu w 1979 roku: „Pilnujcie mi tych szlaków”. Przez lata szlaków przybywało. W 2003r. z inicjatywy Urszuli Własiuk powołana została Fundacja Szlaki Papieskie Jana Pawła II, której zadaniem jest wytyczanie nowych tras oraz dbanie o te, które już istnieją. Dziś oznaczonych Szlaków Papieskich w Polsce istnieje bardzo dużo. Łączy je jedno – wiemy na pewno, że każdym z nich osobiście wędrował Karol Wojtyła – jako świecki, ksiądz, biskup, kardynał czy jako papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem