Reklama

Zanurzeni w największe tajemnice wiary

Alumn Leszek Olendzki
Edycja podlaska 13/2002

Nazwa Triduum Paschalne pojawiła się w 1924 r. Ten święty czas rozpoczyna się celebracją liturgii Mszy św., czyli Wieczerzy Pańskiej i kończy się II Nieszporami Niedzieli Wielkanocnej. Liturgia Wielkiego Tygodnia zawiera w sobie ogromne bogactwo świętych znaków, a przede wszystkim posiada najbardziej uroczysty charakter obchodów. To pamiątka Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jest ona szczytem całego roku liturgicznego. Jednak aby te dni były przeżyte w należyty sposób należy przygotować do tego wnętrze. Chodziłoby zatem o wyciszenie wewnętrzne, które pozwoli na autentyczne i radosne przeżywanie Niedzieli Zmartwychwstania. Pomocą jest tu osobiste skupienie oraz symbolika Triduum Paschalnego. Każdy dzień, a więc Wielki Czwartek, Wielki Piątek oraz Wielka Sobota, wchodzące w skład tego świętego czasu, posiadają głęboką symbolikę zewnętrzną oraz bogatą myśl teologiczną.

Wielki Czwartek nie zawsze był zaliczany do Triduum Paschalnego, ale zawsze był dniem jedności, ponieważ w tym dniu: jednano pokutników z Kościołem i z Bogiem, poświęcano oleje używane przy udzielaniu sakramentów, koncelebrowano Mszę Wieczerzy Pańskiej. W tym dniu wszyscy księża gromadzą się w kościołach katedralnych wraz z biskupem na Mszy św. z poświęceniem krzyżma. Symbolizuje ona jedność Chrystusa z Apostołami. Kapłani są naśladowcami Chrystusa, którzy głoszą Słowo Boże, sprawują sakramenty i przewodniczą określonej wspólnocie na drodze do zbawienia. Całe ich działanie skupia się na składaniu z siebie ofiary na służbę wszystkim ludziom. Posługa ta uwidacznia się przede wszystkim przy sprawowaniu sakramentu Eucharystii, który jest źródłem niewyczerpanej Bożej miłości. Nie czynią oni jednak tego swoimi zdolnościami, lecz mocą Jezusa Chrystusa. Są więc sługami Jezusa przychodzącymi do ludzi, nie aby im służono, lecz aby służyć. W liturgii Wielkiego Czwartku za pośrednictwem kapłanów łączymy się z Chrystusem, który ustanawiając Sakrament Eucharystii w sposób szczególny zaprasza wszystkich do uczestnictwa w Jego miłości. Ukochał On nas tak bardzo, że poniósł na Górę Kalwarię wszystkie nasze grzechy i tam umarł za nas na Krzyżu. Aby jednak nasza więź z Nim stale się odnawiała i ciągle trwała, posługuje się właśnie w tym celu sakramentem Eucharystii. Przez nią udziela Swego Ciała i Krwi jako pokarmu na życie codzienne w perspektywie wieczności. Jest zatem wiecznym Kapłanem wczoraj i dziś i na wieki.

Wielki Piątek wcześniej był dniem gromadzenia się wiernych w kościele jerozolimskim zbudowanym na Golgocie, gdzie adorowano wystawione relikwie św. Krzyża. Miało to miejsce o godz. 6.00 rano według naszej rachuby czasu. W południe lud gromadził się tam ponownie, aby od godz. 12.00 do 15.00 słuchać słów Pisma Świętego, czcząc w ten sposób godziny konania Zbawiciela na Krzyżu. Obecnie nabożeństwo wielkopiątkowe odprawiane jest w godzinach popołudniowych. Najlepiej jeśli zostanie rozpoczęte około godziny piętnastej, ponieważ według Ewangelii o tej godzinie Chrystus umarł na Krzyżu. Wielki Piątek jest zatem czasem szczególnych obchodów liturgii Męki Pańskiej. W tym dniu nie sprawuje się Mszy św. Zwyczaj ten jest starożytną tradycją Kościoła. W centrum liturgii staje Krzyż. Jest to dzień, w którym rozważamy Śmierć i Mękę naszego Pana Jezusa Chrystusa. Myślenie nasze powinno skupić się jednak na miłości jaką się kierował Zbawiciel wobec człowieka, aby umrzeć za nas na Krzyżu. Postawa nasza winna być nacechowana dziękczynieniem za tak wielki dar, którym przebłagał Swego Ojca w niebie. Stając więc pod Krzyżem powinniśmy także prosić o miłosierdzie i przebaczenie za grzechy swoje i całego świata. Jest to tak bardzo ważne, ponieważ Krzyż dla chrześcijan posiada wielką symbolikę. Jest on przede wszystkim znakiem zbawienia i ofiary Chrystusa za nasze grzechy. Ogromne posłuszeństwo Jezusa wobec woli Ojca sprawia, że jest ono także dla nas istotnym elementem życia. Nasze rozumienie Krzyża i umierającego na nim Jezusa powinno być nacechowane wiarą i nadzieją w prawdziwe Chrystusowe Odkupienie, gdyż bez tego Krzyż jest tylko niezrozumiałym ciężarem. Człowiek odrzucający tajemnicę Krzyża jest pozbawiony ufności na przyszłość i życie wieczne. Prawda ta powinna mobilizować wszystkich chrześcijan do odważnego naśladowania Jezusa z wytrwałością i nieskończonym zaufaniem. Krzyż powinien mieć miejsce we wszystkich sferach ludzkiego życia, gdyż jest dla nas znakiem zwycięstwa łaski nad grzechem, życia nad śmiercią. Do niesienia krzyża zachęca Papież Jan Paweł II w słowach homilii wypowiedzianej w Nowej Hucie w dniu 9 czerwca 1979: "Pielgrzymujmy wspólnie do Krzyża Pańskiego, od Niego bowiem zaczyna się nowy czas w dziejach człowieka. Jest to czas łaski i czas zbawienia. Poprzez Krzyż człowiek zobaczył na nowo perspektywę swojego losu, swego na ziemi bytowania. Zobaczył, jak bardzo umiłował go Bóg. Zobaczył i stale widzi w świetle wiary, jak wielka jest jego własna wartość. Człowiek nauczył się swoją godność mierzyć miarą tej ofiary, jaką dla jego zbawienia złożył Bóg ze swojego Syna". Na ile człowiek zrozumie sens cierpienia Jezusa, na tyle odkryje potrzebę niesienia swego krzyża przez życie. Dlatego nie wstydźmy się Krzyża i ukrzyżowanego na nim Jezusa. Niech towarzyszy on nam przy codziennych czynnościach, w pracy i w czasie relaksu. Jest on ogromną ochroną przed szatanem oraz ma moc błogosławieństwa w wykonywaniu każdej czynności. Niech przeto Krzyż napawa nas ufnością w zbawienie, jeżeli nieśliśmy go na wzór Chrystusa. Zadaniem więc naszym jest pokonywać z miłości do Boga wszystkie niedogodności życia ziemskiego z myślą o spotkaniu i ciągłym przebywaniu z Chrystusem w niebie.

Wielka Sobota jest dniem uwielbienia Chrystusa Pana, umęczonego za nas i złożonego do grobu. Jest to czas ciszy żałobnej. Kościół trwa przy Grobie Pańskim, rozważając Jego mękę i śmierć, powstrzymuje się w tym dniu od sprawowania Najświętszej Ofiary. Wielka Sobota to chwile wytrwałej modlitwy przy grobie Pańskim. To czas oczekiwania na Zmartwychwstanie Chrystusa. Nasze myśli powinny być skierowane w stronę Zbawiciela, który przez swoją Śmierć na Krzyżu wybawił nas od śmierci wiecznej. Zmartwychwstanie Jezusa jest natomiast zadatkiem naszego Zmartwychwstania. Chodzi o to, aby każdy obumarł dla grzechu i upodabniał się przez to do swego Pana. Postępowanie nasze winno się tak kształtować, by móc kiedyś powiedzieć za św. Pawłem: "Żyję już nie dla siebie, lecz dla Tego, który za mnie umarł i zmartwychwstał". To nasze czuwanie powinno przebiegać w atmosferze modlitwy i rozważania słów Ewangelii. Nasze otwarcie się na łaski płynące z tych czynności sprawi, że zakorzenią się w nas tak głęboko, by mogły trwać przez cały rok liturgiczny, w którym sprawowana Eucharystia przypomina Dzieło Odkupienia, pobudzając tym samym do lepszego życia. Pomaga nam przy tym Duch Święty, którego posłał Chrystus, aby wskazywał nam właściwą drogę i zespalał w jedno z Jezusem. Niech zatem nasza wiara w Chrystusa Zmartwychwstałego dokona w nas potrzebnych zmian na lepsze i godniejsze życie.

Otwórzmy się całym sercem na łaski płynące w tym czasie, aby Jezus cierpiący odnowił w nas radość życia w Niedzielę Jego Zmartwychwstania.

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czary mary czy ciary bez miary?

2019-03-22 22:23

Agata Pieszko

Od 22-24 marca u Paulinów na ul. św. Antoniego będzie trwało Triuduum Maryjne z okazji 5. rocznicy ustanowienia Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła. W tym czasie w sanktuarium odbędzie się cykl konferencji pt. "Zrujnowana czy odbudowana świątynia?", które poprowadzą Ojciec Paulin Adam Czuszel oraz Debora Sianożęcką-psycholog.

Agata Pieszko
Debora Sianożęcka podczas konferencji Triduum Maryjnego

Dzisiejsze wydarzenia Triduum Maryjnego rozpoczęły się Drogą Krzyżową. Piękny początek-bo któż, jak nie Maryja najbardziej rozumiał miłość ukrzyżowaną? Następnie wierni mogli uczestniczyć we Mszy Świętej z homilią opartą na rozważaniach 1. Listu do Koryntian. Ten list uświadomił i utwierdził nas w tym, że żyjemy w świecie ludzi cielesnych, a nie duchowych. Trawi nas więc grzech i podziały, a przecież Jezus mówi: "Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi".(Mt 12,25). Niestety wiele między nami sporów. Ojciec Adam zwracał uwagę na to, jak próbujemy zagłuszyć je dobrami tego świata, uprawiając "jakieś czary mary" i zaklinając rzeczywistość, a tak naprawdę w zamian otrzymujemy "ciary bez miary" widząc, w jakim świecie żyjemy. Pozornie powinno nam się żyć lepiej-przecież medycyna rozwija się błyskawicznie, a na wyciągnięcie ręki mamy wszelkie dobra! Jednak w Warszawie przyjmuje się standardy dezawuujące rodzinę, ludzie nie potrafią się zatrzymać, goniąc za zyskiem, a w miastach burzy się domy z fundamentami, żeby stawiać nowe drapacze chmur. "Czym się karmisz?"-pytała Debora Sianożęcka podczas konferencji po Mszy Św-"Bo jeżeli karmisz tylko ciało, to Twoja dusza bez swojego pokarmu obumrze".

"Kościół, który przestaje się budować, zanim zostanie ukończony, zamienia się w ruinę. To samo dzieje się z ludźmi, którzy myślą, że osiągnęli pewien pułap życia chrześcijańskiego i już nad sobą nie pracują"-mówił o. Adam. W poniedziałek (25.03) w Sanktuarium wrocławskich Paulinów o godz. 17:30 odbędą się Klęczki Jasnogórskie, a po nich Msza Św., której będzie przewodniczył abp Józef Kupny.

Zapraszamy do uczestnictwa w Triduum Maryjnym oraz wieńczącej je Mszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem