Reklama

Akcja dom

Pożegnanie i powitanie

Edyta Hartman
Edycja podlaska 43/2010

1 października po ponad 4 latach pracy zakończył swą posługę w edycji podlaskiej Tygodnika Katolickiego „Niedziela” ks. Dariusz Frydrych. Zgodnie z decyzją biskupa drohiczyńskiego Antoniego Dydycza, jego następcą został ks. lic. Mariusz Boguszewski

Ksiądz Dariusz Frydrych urodził się 21 sierpnia 1975 r. w Bielsku Podlaskim. Tam też ukończył Szkołę Podstawową i Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki. Następnie podjął studia w Wyższym Seminarium Duchownym im. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Drohiczynie. Święcenia diakońskie przyjął w Drohiczynie w czerwcu 1999 r., a rok później, 17 czerwca, z rąk bp. Antoniego Dydycza w konkatedrze sokołowskiej - święcenia kapłańskie. Pracował jako wikariusz w parafiach pw. Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim oraz pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Węgrowie. W tym czasie podjął studia podyplomowe w Wyższej Szkole Biznesu National Louis University w Nowym Sączu z zakresu zarządzania i marketingu, a następnie - od 2003 r. studia specjalistyczne z dziedziny teologii dogmatycznej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Od 2006 r. pełnił funkcję dyrektora Referatu ds. Informacji i Środków Społecznego Przekazu Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie oraz redaktora odpowiedzialnego „Niedzieli Podlaskiej”. Jemu zawdzięczamy dzisiejszy - nowoczesny kształt edycji oraz pozyskanie do współpracy wielu korespondentów parafialnych (na sposób stały z naszą gazetą współpracuje ponad 30 osób, nie wliczając w to kleryków, którzy z inicjatywy ks. Dariusza założyli w diecezjalnym seminarium Koło Przyjaciół „Niedzieli”), stąd też na łamach pisma obecne są wiadomości z wielu zakątków naszej diecezji. Doceniając wkład i zaangażowanie ks. Frydrycha - oddelegowanego do pracy w Diecezjalnym Zespole ds. Pozyskiwania i Wykorzystywania Środków Materialnych z Zewnątrz - w rozwój „Niedzieli”, redaktor naczelny tygodnika ks. inf. Ireneusz Skubiś podczas 14. Pielgrzymki Pracowników, Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę 18 września br. uhonorował go medalem „Mater Verbi” - odznaczeniem przyznawanym osobom bądź instytucjom, którym „Niedziela” szczególnie leży na sercu.
Ks. Mariusz Boguszewski urodził się 1 maja 1979 r. w Siemiatyczach. Pochodzi z miejscowości Żale leżącej na terenie parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Perlejewie. Ma czworo rodzeństwa: trzech braci - Andrzeja, Waldemara i Wojciecha oraz siostrę Agnieszkę. Święcenia diakonatu otrzymał w 2004 r. w katedrze drohiczyńskiej, święcenia kapłańskie z rąk bp. Antoniego Dydycza przyjął 18 czerwca 2005 r. w Bielsku Podlaskim w parafii pw. Miłosierdzia Bożego. W latach 2005-2007 pracował jako wikariusz w parafii pw. Świętych Cyryla i Metodego w Hajnówce (to pierwsza i zarazem jedyna parafia, w której posługiwał ks. Mariusz) oraz prefekt w Liceum Ogólnokształcącym im. M. C. Skłodowskiej oraz II Liceum Ogólnokształcącym z dodatkową nauką języka białoruskiego w Hajnówce. W sierpniu 2007 r. podjął studia z zakresu komunikacji społecznej na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie, gdzie w czerwcu br. obronił tytuł licencjata. Od 1 października br. pełni funkcję dyrektora Referatu ds. Informacji i Środków Społecznego Przekazu Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie i nowego redaktora odpowiedzialnego „Niedzieli Podlaskiej”.
Ks. Dariuszowi dziękujemy za każdy wysiłek i każdą inicjatywę, które podejmował, by „Niedziela Podlaska”, poprzez swoją działalność na polu ewangelizacji, stała się droga i bliska każdemu wierzącemu mieszkańcowi diecezji drohiczyńskiej, życząc, by dalej z odwagą, wytrwałością i zapałem podejmował się zadań, które staną na drodze jego kapłańskiego posługiwania, oraz nieustannej opieki Matki Bożej. Za wszystko dobro, które stało się naszym udziałem dzięki posłudze ks. Dariusza, składamy serdeczne Bóg zapłać!
Ks. Mariuszowi na progu nowej misji w Kościele drohiczyńskim życzymy, by pod jego opieką edycja podlaska „Niedzieli” dalej prężnie się rozwijała, docierając do wszystkich zakątków diecezji, i poprzez swoją działalność coraz mocniej ją integrowała. Niech Pani z Ostrożan wspiera wszelkie inicjatywy, które ks. Mariusz podejmie jako redaktor odpowiedzialny „Niedzieli Podlaskiej”. Szczęść Boże!

Czy kremacja zwłok jest niezgodna z wiarą chrześcijańską? (2)

Ks. Krzysztof Graczyk
Edycja włocławska 31/2003

Na podstawie przedstawionej wcześniej nauki Kościoła trzeba stwierdzić, że chrześcijańska praktyka grzebania ciał ludzi zmarłych opiera się na prawdzie o integralnym odkupieniu nas przez Chrystusa Pana, który kiedyś wskrzesi ciała zmarłych i obdarzy je chwałą zmartwychwstania. Wyraźne stanowisko Kościoła zostało przedstawione w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego, obowiązującym od 1983 r. Można więc na podstawie przepisów prawnych zawartych w tej kodyfikacji stwierdzić, że kremacja nie jest zabroniona, ale lepszy jest tradycyjny pogrzeb: "Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej" (1176 § 3).
Patrząc przez pryzmat historii chrześcijaństwa, kremacja była wielokrotnie potępiana przez Kościół katolicki, ponieważ wiązała się z wiarą w to, że po śmierci wszystko się kończy. Mentalność ta uległa zmianie. I w obecnym czasie Kościół uznaje, że kremacja jest "dziś często pożądana, nie z powodu nienawiści wobec Kościoła lub obyczajów chrześcijańskich, ale jedynie z racji związanych z higieną, racji ekonomicznych czy innego rodzaju, w płaszczyźnie publicznej czy prywatnej" (Instrukcja Świętego Oficjum, a obecna nazwa: Kongregacja ds. Nauki Wiary, 1963). Innymi słowy można stwierdzić, że Kościół katolicki uznaje kremację, ponieważ pozwala ona zachować warunki higieny, zdrowia publicznego i stanowi rozwiązanie trudności z pozyskiwaniem terenów na cmentarze. Kremacja, pomijając motywacje natury ideologicznej, daje się pogodzić z wiarą chrześcijańską i formami pobożności związanymi z okazywaniem szacunku wobec ciała zmarłego: "Rzeczywiście, spalenie (kremacja) zwłok, jako że nie dotyczy duszy i nie przeszkadza Bożej Wszechmocy w odbudowaniu ciała, nie zawiera sama w sobie, ani nie przyczynia się w sposób obiektywny do zaprzeczenia tym dogmatom" (Instrukcja Świętego Oficjum, 1963), tj. zmartwychwstania ciał i nieśmiertelności duszy. Wymiar paschalny (śmierć i zmartwychwstanie) kremacji jest taki sam jak zwykłego pochówku (pogrzebanie) - to, co ulega przemianie w proch czy popiół, przeznaczone jest do zmartwychwstania. Zresztą nikt nie jest w stanie stwierdzić, że w momencie zmartwychwstania użyta zostanie ta sama materia, to samo ciało, które posiadamy w obecnym życiu. Dlatego też zmartwychwstanie nie będzie nowym początkiem starego sposobu istnienia, lecz nową rzeczywistością, nowym życiem.
Trzeba ostatecznie powiedzieć, że Kościół nie zabrania stosowania kremacji, ale poleca w dalszym ciągu pobożny zwyczaj grzebania ciał zmarłych, ponieważ posiada on pewne znaczenie, którego niestety pozbawia kremacja. I tak złożenie ciała w ziemi przypomina, że śmierć jest snem, w którym oczekujemy przebudzenia, i który jest związany ze zmartwychwstaniem. Ponadto trzeba podkreślić, że w języku biblijnym pogrzeb jest znakiem ludzkiej ograniczoności i przemijalności: "wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!" (Rdz 3, 19). I jeszcze w innym miejscu: "Wielka udręka stała się udziałem każdego człowieka i ciężkie jarzmo spoczęło na synach Adama, od dnia wyjścia z łona matki, aż do dnia powrotu do matki wszystkich" (tj. ziemi: Syr 40, 1). Bez ulegania pokusie dosłownej interpretacji Pisma Świętego przywołane powyżej fragmenty bardziej wskazują na pochówek niż na kremację.
Wielu ludzi pyta: Czy pochówek nie może być uważany za pozostałość przestarzałej mentalności lub pełnej przesądów i tylko zewnętrznej otoczki czci dla ciała zmarłego? Przecież po co czekać, aby nastąpił rozkład zwłok, gdy można osiągnąć ten sam stan poprzez ich spalenie (kremację)? Otóż trzeba mocno powiedzieć, że takie myślenie nadaje kremacji znaczenie ideologiczne, oczywiście inne niż to antychrześcijańskie i antyreligijne znane z przeszłości, ale zawsze nie do przyjęcia. Pochówek to wybór naturalności rozkładu ciała ludzkiego, ale to nie znaczy, że należy uważać go za naturalistyczny i irracjonalny. Chodzi tu przecież o ludzką wrażliwość i zwyczaj, który dla wierzącego posiada długą tradycję, uznawaną także dziś za rozsądną. Psychiczny opór ludzi wobec kremacji (wybiera ją mniejszość) nie może być traktowany jako opóźnienie rozwoju kultury w danym społeczeństwie. Należy szanować tych, którzy proszą o kremację, ale trzeba również nabrać dystansu wobec informacji na ten temat i wobec presji namawiania do jej stosowania. Ludzka i chrześcijańska pietas wymaga, by zarówno w przypadku kremacji, jak i pochówku szanowano zwłoki zmarłych, a obrzędy były otwarte na nadzieję zmartwychwstania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Gdańsk: Msza św. pogrzebowa śp. prezydenta Pawła Adamowicza

2019-01-19 12:22

aw / Gdańsk (KAI)

W Bazylice Mariackiej w Gdańsku rozpoczęła się Msza św. pogrzebowa prezydenta Pawła Adamowicza. Przewodniczy jej przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, a homilię wygłosi metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

KPRM

Pogrzebową Mszę św. koncelebrują ponadto prymas Polski senior abp Henryk Muszyński, biskupi pomocniczy archidiecezji gdańskiej, hierarchowie sąsiednich diecezji oraz wielu duchownych diecezjalnych i zakonnych. Ceremonii towarzyszy asysta wojskowa.

We Mszy św. biorą udział najbliższa rodzina tragicznie zmarłego prezydenta, prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki wraz z członkami rządu, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk z małżonką, byli prezydenci RP Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski z małżonkami, wielu premierów, współpracownicy, parlamentarzyści oraz mieszkańcy Trójmiasta, Pomorza i osoby, które przybyły z całego kraju. Wiele z nich stoi także przed świątynią.

W świątyni jest też m.in. były prezydent Niemiec Joachim Gauck, są też burmistrzowie Rotterdamu, Bremy, Lipska i Hamburga. Polskie samorządy reprezentuje wielu prezydentów, burmistrzów, wójtów i radnych z całego kraju.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został ugodzony nożem 13 stycznia podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i zmarł następnego dnia w szpitalu w skutek odniesionych ran.

Urna z prochami Pawła Adamowicza zostanie złożona w Bazylice Mariackiej.

(rozszerzymy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem