Reklama

75 lat parafii św. Antoniego w Toruniu

Oprac. ks. Dariusz Żurański
Edycja toruńska 24/2012

13 czerwca parafia pw. św. Antoniego na toruńskich Wrzosach będzie świętować 75. rocznicę powstania. Tego dnia o godz. 18 bp Andrzej Suski dokona poświęcenia kościoła. Z tej okazji przypominamy historię wspólnoty parafialnej na Wrzosach

Wrzosy do 1937 r. wchodziły w skład parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu.

Ośrodek duszpasterski

Ciągły wzrost liczby mieszkańców oraz znaczna odległość do kościoła parafialnego położonego w centrum Torunia sprawiły, że powoli kiełkowała myśl założenia w tym miejscu samodzielnego ośrodka duszpasterskiego. 25 marca 1937 r. ordynariusz chełmiński bp Stanisław Wojciech Okoniewski wydał dekret w sprawie utworzenia nowej placówki duszpasterskiej na przedmieściach Torunia, na Wrzosach.
1 kwietnia 1937 r. pierwszym kuratusem samodzielnego ośrodka duszpasterskiego na Wrzosach został ks. Leon Dzienisz. Dotychczas pełnił on obowiązki wikariusza w Grudziądzu.
Nie jest znany osobny dokument zmieniający kurację na parafię. Na podstawie różnych dokumentów źródłowych widzimy, że niemal od początku używano w odniesieniu do kuracji terminu parafia, natomiast posługujący w niej kapłan nazywany jest najczęściej proboszczem.
Pierwsze miesiące istnienia ośrodka duszpasterskiego na Wrzosach nie były łatwe. Świadczy o tym dobitnie zachowany list bp. Stanisława Okoniewskiego do ks. Dzienisza. 2 czerwca 1937 r. ordynariusz diecezji postanowił: „Ze względu na zbyt szczupłe dochody pobierane przez WX Kuratusa z kościoła macierzystego N. Marii P. w Toruniu wyznaczam mu od 1 czerwca 1937 miesięcznej zapomogi w ilości 50 zł”.
Nie był to odosobniony przykład pamięci ze strony ordynariusza o nowo powstającej parafii. Zachował się także list bp. Okoniewskiego z 24 grudnia 1937 r., w którym zapraszał ks. Leona do Pelplina 27 grudnia. Celem wizyty miało być odebranie dla parafii kielicha oraz monstrancji.
Ks. Leon Dzienisz i nowa wspólnota duszpasterska stanęli przede wszystkim wobec wyzwania budowy kościoła oraz plebanii. Wymagało to znacznych inwestycji, a w związku z tym i zaplanowania różnych działań. Aby podjąć regularne duszpasterstwo, trzeba było pozyskać tymczasowe pomieszczenie, dlatego 15 listopada 1937 r. ks. Dzienisz zawarł umowę dzierżawy lokalu, który stał się tymczasową kaplicą.
Do końca 1937 r. wybrano patrona przyszłego kościoła. W tej sprawie zachował się list ordynariusza do ks. Dzienisza oraz jego odpowiedź. Bp Stanisław Wojciech Okoniewski pisał w liście datowanym na 1 grudnia 1937 r.: „Wzywam X. Kuratusa, aby mi doniósł odwrotnie, pod jakim wezwaniem poświęcony jest tamtejszy kościół. Jeżeli nie ma patrona kościoła, może by nadać kościołowi jako patrona św. Antoniego”.
U dołu listu odpowiedź swą umieścił ks. Dzienisz: „Jak najuprzejmie donoszę, że 30 XI br. wysłałem pocztówkę do ks. Kapelana, donosząc, że kościoła jeszcze w Wrzosach nie ma, a dla mającego się budować podałem, jak Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy Ksiądz Ordynariusz w piśmie z dnia 1 XII br. zaznaczył, św. Antoniego jako patrona kościoła”.
Nie znamy bliżej motywów wskazania takiego właśnie patrona. Z powyższego tekstu wynika, że był to wybór ks. Leona Dzienisza. Nie można wykluczyć, że obecność św. Antoniego jako patrona nowej parafii wynikała z faktu wydzielenia jej z dawnego ośrodka duszpasterskiego prowadzonego przez kilka wieków przez franciszkanów. Św. Antoni to przecież obok św. Franciszka główny święty tego zakonu, który od średniowiecza odbierał cześć także w toruńskiej świątyni.

Budowa świątyni

Krótko przed wojną wzniesiono na Wrzosach pierwszą w historii tej części Torunia świątynię. Jej poświęcenia dokonał w lipcu 1939 r. ks. kan. Leon Kozłowski, proboszcz parafii św. Jakuba w Toruniu. Stosownego zezwolenia udzielił mu ordynariusz chełmiński bp Stanisław Okoniewski. W 1939 r. parafia na Wrzosach liczyła 2165 wiernych. Spośród innowierców odnotowano tylko 8 ewangelików.

Reklama

Podczas II wojny światowej

Na początki istnienia parafii przypadł trudny czas wojny. Z końcem sierpnia 1939 r. ks. Dzienisz udał się z posługą jako kapelan do wojska zgrupowanego pod Grudziądzem. Po kampanii wrześniowej powrócił do parafii. Nie dane mu było jednak długo w niej posługiwać. 19 października został aresztowany. Do parafii już nie powrócił. Początkowo był przetrzymywany wraz z innymi księżmi w toruńskim Forcie VII. Po gehennie kolejnych obozów koncentracyjnych ks. Dzienisz zginął prawdopodobnie 10 sierpnia 1942 r. w Dachau.
Po aresztowaniu ks. Dzienisza parafia na Wrzosach pozostała bez stałej opieki duszpasterskiej. Kościół zamknięto, a administrowanie parafii powierzono proboszczowi kościoła Najświętszej Maryi Panny w Toruniu ks. Franciszkowi Jankowi.
Plebania stała początkowo pusta, czasowo była zamieszkiwana przez osoby świeckie, aż w końcu urządzono w niej sklep spożywczy. Podczas działań wojennych na początku 1945 r. plebania została ograbiona i zdemolowana. W efekcie po zakończeniu wojny nie nadawała się do zamieszkania. Jeszcze gorzej sytuacja przedstawiała się z kościołem. Nie ucierpiał on podczas lat okupacji, jednak został zrujnowany podczas działań wojennych na początku 1945 r.

Odrodzenie parafii

Znaczne straty materialne spowodowały, że ośrodek duszpasterski na Wrzosach nie odżył po zakończeniu wojny. Sytuację pogarszał także brak księży. Diecezja chełmińska straciła podczas II wojny światowej blisko połowę księży. Kiedy mijały kolejne miesiące bez księdza i czynnego kościoła na Wrzosach, inicjatywę przejęli mieszkańcy. 3 maja 1946 r. zwołano wszystkich parafian. Powołano wtedy oficjalnie Komitet Odbudowy Kościoła św. Antoniego. Już 16 czerwca 1946 r. odbyło się poświęcenie odbudowanego kościoła. Z końcem sierpnia zakończono remont plebanii.
Uroczysty ingres nowego administratora parafii ks. Wacława Grabowskiego miał miejsce 21 września 1946 r. Posługę duszpasterską sprawował do 1958 r. Jego następcą był ks. kan. Franciszek Szmyt, który w 1986 r. odszedł na emeryturę.
Odbudowany w czasie wojny kościół wkrótce okazał się zbyt mały w stosunku do sukcesywnie rosnącej liczby parafian. Zachodziła potrzeba budowy nowego, znacznie większego. Zadanie to zostało powierzone ks. prał. Bogdanowi Górskiemu 1 września 1986 r. Projekt nowej świątyni wykonał architekt mgr inż. Czesław Sobociński z Torunia. W 1988 r. rozpoczęto prace budowlane. Zaplanowano wybudowanie kaplicy codziennej Mszy św., nazwanej później kaplicą Miłosierdzia Bożego, salek katechetycznych, części mieszkalnej dla księży. 22 czerwca 1993 r. biskup toruński Andrzej Suski dokonał wmurowania kamienia węgielnego i aktu erekcyjnego w powstającą świątynię. W 1998 r. rozpoczęto sprawowanie Mszy św. w nowym kościele będącym jeszcze w stanie surowym. Ks. prał. Bogdan Górski, budowniczy kościoła, zmarł 30 stycznia 2004 r.
W Wielki Czwartek 7 kwietnia 2004 r. bp Andrzej Suski nowym proboszczem parafii na Wrzosach mianował ks. Wojciecha Miszewskiego. Kolejne lata to przede wszystkim prace wykończeniowe. Autorem projektu wnętrza świątyni jest mgr inż. Andrzej Ryczek, mieszkający na stałe w USA. W kościele wyłożono marmurowo-granitową posadzkę, wstawiono nowe ławki, zbudowano ołtarze św. Antoniego, Matki Bożej Nieustającej Pomocy, św. Barbary, św. Joanny Beretty Molli, św. Ojca Pio. Zrealizowano projekt prezbiterium obejmujący duży, świecący krzyż, figurę Jezusa Miłosiernego, tabernakulum, ozdobne stalle, granitowy ołtarz główny, ambonkę, chrzcielnicę. Wykonano także stacje drogi krzyżowej, stalle dla służby liturgicznej, konfesjonały, epitafium pierwszego proboszcza ks. Leona Dzienisza, mozaikę Matki Bożej z Madaby, zakupiono wielogłosowe organy elektroniczne, wymieniono nagłośnienie i oświetlenie, wykonano drewniane rzeźby św. Jakuba, św. Józefa, św. Michała Archanioła, jak również granitową płaskorzeźbę Jezusa w Ogrójcu.
Kolejne prace przebiegały na zewnątrz i objęły m.in. elewację kościoła, ogrodzenie całej posesji. Na terenie kościelnym wybudowano kapliczkę Matki Bożej oraz pomnik bł. Jana Pawła II i bł. Matki Teresy z Kalkuty „Błogosławieni miłosierni”. Wyłożono większą część terenu wokół kościoła kostką granitową, położono granitowe schody kościoła, posadzono ozdobną roślinność.

W opracowaniu wykorzystano fragmenty tekstu Waldemara Rozynkowskiego pt. „75 lat parafii na Wrzosach” oraz Diecezja Toruńska. Spis parafii i duchowieństwa. Rok 2002, a także strony internetowej parafii pw. św. Antoniego w Toruniu

Ogólnopolski Dzień Skupienia dla Małżeństw Niepłodnych

2019-02-20 16:32

pra / Kraków (KAI)

„Dlaczego Sara się śmieje?” - pod takim hasłem 9 marca w Krakowie obędzie się Ogólnopolski Dzień Skupienia dla Małżeństw Niepłodnych organizowany przez Stowarzyszenie „Abraham i Sara”.

Viacheslav Iakobchuk/fotolia.com

„Organizacja rekolekcji wielkopostnych wpisuje się w misję naszej Wspólnoty, którą jest niesienie pomocy parom starającym się o potomstwo, promocja metod leczenia niepłodności zgodnych z etyką katolicką oraz umożliwienie małżeństwom zawierzenia własnych problemów Panu Bogu” - mówi Mateusz Pękala, Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Abraham i Sara” w Krakowie, które od 2019 roku posiada status organizacji pożytku publicznego.

Program dnia skupienia przewiduje konferencje ks. Leszka Harasza (duszpasterza Wspólnoty w Duchu Świętym), wykład o diecie wspomagającej płodność, a także historie dwóch rodzin adopcyjnych, każda z dwójką dzieci adopcyjnych (jedna, z kilkunastoletnim stażem, opowie o trudnościach wieku dojrzewania, druga, z 5-letnim stażem, przedstawi, jak Pan Bóg prowadził ich w doświadczeniu niepłodności). Poza tym zaplanowano adorację, wspólną modlitwę, drogę krzyżową, czas na rozmowy i dzielenie się doświadczeniami.

Na wydarzenie pod patronatem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej zapraszają Krakowskie Duszpasterstwo Niepłodnych Małżeństw oraz Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara”.

Dzień skupienia odbędzie się w sobotę 9 marca 2019 roku w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Krakowie (ul. Nazaretańska 1). Szczegóły i zapisy na stronie: www.abrahamisara.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: kard. Tagle potępił „zamykanie oczu” przez biskupów na pedofilów

2019-02-21 15:14

kg (KAI/EFE/SIR) / Watykan

Z ostrym zarzutem wobec biskupów i tych wszystkich, którzy zamykali oczy na homoseksualistów i pedofilów, powodując „głębokie rany” wśród wiernych, wystąpił kard. Luis Antonio Tagle z Filipin na rozpoczętym 21 lutego w Watykanie „szczycie” nt. wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele. Był on pierwszym z 9 relatorów, mających przedstawić prawie 200 zgromadzonym uczestnikom główne zagadnienia tego spotkania, które potrwa do niedzieli 24 bm.

Episkopat.pl

Arcybiskup metropolita Manili a zarazem przewodniczącym Caritas Internationalis, przedstawił swe obszerne wprowadzenie, zatytułowane „Zapach owiec. Poznanie ich bólu i uzdrowienie ich ran podstawowym zadaniem pasterza” z wielkim wzruszeniem a nawet chwilami ze łzami w oczach.

Rozpoczął swe rozważania od stwierdzenia, że wykorzystywanie seksualne nieletnich przez wyświęconych ludzi Kościoła „zadało rany nie tylko ich ofiarom, ale także ich rodzinom, duchowieństwu, Kościołowi, całemu społeczeństwu, samym sprawcom i biskupom”. Ale jednocześnie „musimy, w duchu upokorzenia i ze smutkiem przyznać, że są to również rany zadane przez nas, biskupów, ofiarom i w istocie całemu Ciału Chrystusa” – podkreślił purpurat filipiński. Za skandaliczny uznał brak odpowiedzi z ich strony a nawet zaprzeczanie i ukrywanie tych przestępstw.

Jak możemy wyrażać wiarę w Chrystusa, gdy zamykamy oczy na wszystkie te rany wywołane przez wykorzystywanie seksualne?” – zapytał retorycznie i z goryczą filipiński purpurat. Zauważył, że tylko wiara „zraniona” jest wiarygodna. „Nie możemy mówić, że wierzymy i zamykać oczu na cierpienia osób wykorzystywanych” – stwierdził kardynał.

Zwrócił uwagę, że „nasz brak odpowiedzi na cierpienia ofiar, posunięty aż do odrzucania ich i do zacierania skandalu, aby chronić sprawców i instytucje, zaszkodził naszemu ludowi i pozostawił głęboką ranę w naszych stosunkach z wiernymi”. „Czy nie uciekaliście, gdy poczuliście smród odchodów?” – zapytał jeszcze raz kard. Tagle.

Wezwał biskupów, aby wzięli na siebie „osobistą odpowiedzialność za uzdrawianie tej rany w Ciele Chrystusa i zobowiązali się do uczynienia wszystkiego, co jest w ich mocy i do czego są zdolni, aby zobaczyć, że dzieci i osoby zagrożone mają się dobrze”. Poprosił także swych słuchaczy o nawiązanie kontaktów ze sprawcami tych czynów, aby „dokonała się sprawiedliwość i aby pomóc im stanąć twarzą w twarz z prawdą”.

„Nie można potępić wykorzystywania seksualnego i iść dalej. Musimy doprowadzić do jak najgłębszego uzdrowienia” – zaapelował przewodniczący Caritas Internationalis. Ostrzegł również przed pokusą wybierania „między ofiarą a sprawcą”, dodając, że trzeba pomagać obu stronom.

Wskazał ponadto, że Kościół potrzebuje koniecznie odbudowy zaufania wiernych, „proponując miłość bezwarunkową [do ofiar], prosząc jeszcze raz o przebaczenie i przyznając, że nie zasługujemy na nie”. Podkreślił pilną konieczność znalezienia rozwiązań, aby „stanąć w obliczu problemów bez powtarzania tych samych mechanizmów, które chcemy usunąć”. „Kościół musi być wspólnotą sprawiedliwości, naznaczonej komunią i współczuciem” – podkreślił arcybiskup Manili.

Na zakończenie wyraził przekonanie, że drogą wyjścia z zaistniałej sytuacji jest „zdecydowana poprawa konkretnego błędu”, aby „iść razem do ofiar, cierpliwie i stale prosząc je o przebaczenie, wiedząc, że ten dar może uzdrowić jeszcze lepiej”.

W rozpoczętym dzisiaj w Watykanie spotkaniu na szczycie na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez ludzi Kościoła, bierze udział – pod przewodnictwem papieża – 190 osób, w tym 114 przewodniczących (lub ich zastępców) krajowych konferencji biskupich, 14 zwierzchników katolickich Kościołów wschodnich, 22 wyższych przełożonych zakonnych męskich i żeńskich, prefekci i przewodniczący urzędów Kurii Rzymskiej i szereg innych osób. Kościół z naszego kraju na szczycie watykańskim reprezentuje wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Marek Jędraszewski. Spotkanie zakończy się w niedzielę 24 bm. uroczystą Mszą św. pod przewodnictwem Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem