Reklama

Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej na Jasną Górę

Ks. Wojciech Miszewski
Edycja toruńska 29/2012

34. Piesza Pielgrzymka z Torunia na Jasną Górę wyrusza 4 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w katedrze Świętych Janów w Toruniu o godz. 6

Pielgrzymka wchodzi na Jasną Górę 12 sierpnia o godz. 17. Zakończenie po Mszy św. sprawowanej o godz. 18.30 na wałach Jasnej Góry. Informacji na temat udziału w pielgrzymce udzielają przewodnicy poszczególnych grup pielgrzymkowych. Można je znaleźć także na stronie internetowej: pielgrzymka.diecezja-torun.pl.
Kierownikiem Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej na Jasną Górę jest ks. Wojciech Miszewski, Toruń, ul. św. Antoniego 4, 87-100 Toruń, tel. (56) 610-22-40, womisz@diecezja.torun.pl.

34. Piesza Pielgrzymka z Torunia na Jasną Górę

Toruń I - żółta
Przewodnik: o. Ireneusz Byczkiewicz CSsR
Parafia św. Józefa w Toruniu,
ul. św. Józefa 23/35, tel. (56) 654-47-62, (56) 661-83-00

Toruń II - biała
Przewodnik: ks. Adam Czerwiński
Parafia św. Antoniego w Toruniu, ul. św. Antoniego 4, tel. (56) 610-22-40, (56) 610-22-46

Reklama

Toruń III - niebieska
Przewodnik: o. Mariusz Lorenc OSPPE
Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Toruniu, ul. Konstytucji 3 maja 3c, tel. (56) 659-98-85 lub kom. 609-259-344

Nadwiślańska - Grudziądz - pomarańczowa
Przewodnik: ks. Karol Rafalski
Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu, ul. Bydgoska 7, tel. (56) 465-85-17
Grupa wyrusza 2 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w bazylice pw. św. Mikołaja w Grudziądzu o godz. 6.30

Jabłonowo - Wąbrzeźno - zielona
Przewodnik: ks. Łukasz Meszyński
Parafia św. Anny w Radzyniu Chełmińskim, ul. Dąbrowskich 35, tel. (56) 688-60-51, kom. 609-845-449
Grupa wyrusza 2 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Anny w Radzyniu Chełmińskim o godz. 7

Św. Brata Alberta (grupa osób niepełnosprawnych) - brązowa
Przewodnik: ks. Przemysław Badaczewski
Parafia św. Maksymiliana w Toruniu, ul. kard. Stefana Wyszyńskiego 7/9, tel. 667-029-696

32. Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej
Pielgrzymka organizuje się w następujących grupach:

Ziemia Lubawska: Lubawa - Nowe Miasto Lubawskie
Grupa wyrusza 1 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Anny w Lubawie o godz. 10
Przewodnik: ks. Jakub Maciejko
Nowe Miasto Lubawskie, ul. Działyńskich 11, tel. (56) 474-46-72

Działdowska
Przewodnik: ks. Karol Schmidt
Parafia św. Wojciecha
w Działdowie, ul. Nidzicka 4,
tel. (23) 697-45-17
Grupa wyrusza 1 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Katarzyny w Działdowie o godz. 7

Franciszkańska
Ojcowie Franciszkanie,
Brodnica, ul. Sądowa 5a,
tel. (56) 498-25-07
Grupa wyrusza 3 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Katarzyny w Brodnicy o godz. 6

Obie pielgrzymki łączą się na trasie 10 sierpnia w Szczercowie i wspólnie jako Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej 12 sierpnia o godz. 17 wkraczają na Jasną Górę.

Regulamin Pielgrzymki Pieszej z Torunia na Jasną Górę

Abyś lepiej mógł przeżyć pielgrzymkę pieszą na Jasną Górę przeczytaj to wszystko, co zostało poniżej dla Ciebie przygotowane.

1. Pielgrzymka jest aktem religijnym, dziękczynnym i pokutnym. W duchu modlitwy i ofiary pragniemy nieść pomoc Ojcu Świętemu. Ma charakter rekolekcji w drodze. Każdy, kto w nich uczestniczy: bierze udział w codziennej Mszy św., codziennie odmawia Różaniec, Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, Anioł Pański, słucha konferencji, nie będzie palił tytoniu i pił alkoholu, będzie przestrzegał zaleceń księdza przewodnika i służb porządkowych.

2. Trzeba z góry nastawić się na zmęczenie, niepogodę, upał, niewygody, skromne jedzenie, brak odpowiednich warunków sanitarnych, różne dolegliwości fizyczne. Może się także zdarzyć, że z różnych względów zmuszony będziesz podjąć decyzję przerwania pielgrzymki i powrotu do domu (zdrowie, sytuacja rodzinna).

3. Idziemy do Matki Bożej jako wspólnota i rodzina pielgrzymkowa dlatego zwroty „Bracie” i „Siostro” towarzyszą nam podczas kontaktu z wszystkimi pielgrzymami bez względu na wiek. W ten sposób budujemy klimat wzajemnej miłości, braterstwa, to także znak w którym wyraża się nasza wrażliwość na innych.

4. Pielgrzymka to także okazja do wykorzystania swoich talentów muzycznych, medycznych czy technicznych.

5. Dla dobra grupy i całej pielgrzymki pomagamy przy noszeniu tub oraz znaczków i emblematów pielgrzymkowych.

6. W czasie pielgrzymki obowiązuje strój wygodny i skromny (zasłonięte ramiona i kolana).

7. W podręcznym bagażu w czasie drogi powinny być: różaniec, książeczka pielgrzyma, nakrycie głowy, płaszcz przeciwdeszczowy, coś do jedzenia i picia na cały dzień, środki opatrunkowe i leki osobiste. Bagaż główny przewożony jest samochodem i dostęp do niego jest możliwy tylko w miejscach noclegowych.

8. Noclegi organizowane są w stodołach, remizach i we własnych namiotach. Tylko nieznaczna grupa pielgrzymów ma szansę nocować w domach. Zakazuje się wspólnego nocowania kobiet i mężczyzn w jednym pomieszczeniu (oprócz małżeństw) oraz wcześniejszego zajmowania miejsc noclegowych i rozbijania namiotów przed nadejściem całej grupy.

9. Cisza nocna obowiązuje od godz. 22. Proszę o dostosowanie się do wszystkich uwag, jakie pod naszym adresem kierują gospodarze. Absolutnie nie wolno używać ognia na terenie zabudowań i gospodarstw.

10. Nie zabieramy na czas pielgrzymki rzeczy cennych, które mogłyby paść łupem złodziei. Organizator nie ponosi za nie odpowiedzialności.

11. Ze szczególną ostrożnością posługujemy się ostrymi narzędziami (igły, nożyczki) - uważamy, aby nie pozostawały w sianie.

12. Wszystkim napotkanym na szlaku pielgrzymkowym ludziom okazujemy naszą wdzięczność - zwłaszcza tym, którzy nas karmią i przyjmują w swoich domach i gospodarstwach. Pamiętamy, aby podziękować za każdy najmniejszy nawet gest dobroci.

13. Znaczek pielgrzymkowy nosimy przypięty na widocznym miejscu - jest on widzialną oznaką naszego uczestnictwa w pielgrzymce. Legitymację okazujemy na żądanie kierownika pielgrzymki, księży przewodników i służb porządkowych.

14. Z pomocy służb medycznych korzystamy w miarę możliwości na postojach. W czasie drogi, jeśli zachodzi taka potrzeba, schodzimy na prawą stronę drogi, prosząc o przywołanie pielęgniarki lub lekarza. Wszystkie poważniejsze schorzenia zgłaszamy przed wyruszeniem pielgrzymki księdzu przewodnikowi lub służbom medycznym. Pozwoli to na szybkie udzielenie stosownej pomocy. W niektórych sytuacjach zgodę na udział w pielgrzymce powinien wyrazić lekarz. Zabieramy ze sobą leki stosowane na co dzień.

15. Osoby niepełnoletnie uczestniczą w pielgrzymce wraz z dorosłym opiekunem po uprzedniej zgodzie rodziców.

16. Obowiązuje zakaz kąpieli w jeziorach, rzekach, basenach.

17. Na czas pielgrzymki warto zabrać ze sobą: dobrze rozchodzone buty o grubej podeszwie, ubranie skromne, bieliznę osobistą, dres, gruby sweter, nakrycie głowy (koniecznie!), pelerynę lub płaszcz przeciwdeszczowy, przybory higieny osobistej, mały plecak lub chlebak na bagaż podręczny, kubek i tzw. niezbędnik (widelec, łyżka, nóż), podstawowe lekarstwa i środki opatrunkowe (bandaż elastyczny, spirytus salicylowy, witaminy, talk, zasypkę, wapno), śpiwór lub gruby koc, można zabrać namiot.

18. Zakazuje się wyprzedzania Krzyża niesionego na czele grupy oraz opuszczania jej bez zgody księdza przewodnika

19. Osoby pragnące wcześniej zaangażować się w poszczególnych diakoniach (muzycznej, medycznej, porządkowej) proszone są o wcześniejsze zgłoszenie się do księży przewodników grup.

20. Wszystkie grupy łączą się na wspólnej Mszy św. 4 sierpnia o godz. 6 w bazylice katedralnej pw. Świętych Janów w Toruniu. Mszy św. przewodniczy Ksiądz Biskup. Jest to oficjalne rozpoczęcie Pieszej Pielgrzymki z Torunia na Jasną Górę. Pielgrzymka zostaje rozwiązana po Mszy św. na wałach Jasnej Góry 12 sierpnia o godz. 18.30. Do domów pielgrzymi wracają indywidualnie.

21. Każdy, kto pragnie wziąć udział w pielgrzymce, zgłasza swój udział w zależności od miejsca zamieszkania u właściwego przewodnika grupy. Pielgrzymem może być każdy, kto pragnie pogłębić życie religijne i zachować niniejszy regulamin.

Ks. Wojciech Miszewski, Kierownik Pielgrzymki Pieszej Diecezji Toruńskiej na Jasną Górę

Jerzy Owsiak na bakier z Kościołem i patriotyzmem

2014-06-10 14:43

Jerzy Robert Nowak
Niedziela Ogólnopolska 24/2014, str. 42-43

TOMASZ URBANEK/DDTVN/EAST NEWS
Jerzy Owsiak

Niedawno ogłoszono, że laureatem plebiscytu „Ludzie Wolności”, organizowanego przez „Gazetę Wyborczą” i TVN, w kategorii „społeczeństwo” został Jerzy Owsiak. Dla wielu osób była to wiadomość szokująca ze względu na ogromną kontrowersyjność tej postaci. Powszechnie znana jest rola Jerzego Owsiaka jako najgłośniejszego propagatora „luzu”, amoralnej zasady „róbta, co chceta”. Wielokrotnie wskazywano również, jak za jego rzekomą apolitycznością i ogromnie nagłaśnianą przez media ideą charytatywnej zbiórki pieniędzy kryje się jednoznaczna stronniczość na rzecz lewej części sceny politycznej. W tym tekście chciałbym skrótowo pokazać niektóre – nie dość znane – fakty, ilustrujące wyraźne uprzedzenia Owsiaka wobec Kościoła i Polaków jako narodu.

Antykościelne fobie

Jerzy Owsiak jest synem pułkownika milicji, zajadłego ateisty. Jego ojciec w pisanych przez siebie życiorysach akcentował swój negatywny stosunek do duchowieństwa katolickiego, określając je jako „szkodnika państwa demokratycznego” (P. Lisiewicz, M. Marosz, „Ten, który zniszczył bunt”, „Nowe Państwo”, ½013). Niewierząca była również matka Owsiaka (por. M. Narbutt, „Człowiek orkiestra”, „Rzeczpospolita” z 31 stycznia – 1 lutego 2004 r.).

Pomimo wychowania w ateistycznej rodzinie Owsiak deklarował się jako „niechodzący do kościoła katolik” (M. Narbutt, tamże). O tym, jaki jest faktyczny stosunek Owsiaka do Kościoła, najwymowniej świadczy fakt, że na początku lat 90. Owsiak ogłaszał jako hymn w programie „Róbta, co chceta” antyklerykalną piosenkę „Hipisówka” zespołu „Kobranocka” (por. P. Lisiewicz, „Seks zamiast armat”, „Gazeta Polska” z 3 stycznia 2007 r.). Piosenka w obrzydliwy wręcz sposób lżyła Kościół i duchownych. Dość zacytować choćby taki fragment:

„Modlitw szept w usta wbiegł
O stosunkach, o stosunkach przerywanych,
Głupi pech i lęk klech
Na głupotę, na durnotę przekuwany.
Wiara w cud, mrowie złud,
Które ty opłacasz swoją mrówczą pracą,
Dokąd pójść, zewsząd gnój,
Zwykły znój, za który nigdy nie zapłacą”.

I jakoś dziwne wyszydzanie w piosence „lęku klech na głupotę przekuwanego”, „wiary w cud” nijak nie przeszkadzało „katolikowi” Owsiakowi. Promowanie antykościelnej „Hipisówki” u Owsiaka nie było czymś odosobnionym. Grzegorz Wierzchołowski wspominał: „Na pierwszej edycji Przystanku w 1995 r. gromkie brawa wśród części publiczności zebrał np. lewacki zespół «Hurt», śpiewając m.in.: «Zdejmij ten krzyż, on przeszkadza ci, zdejmij ten krzyż, wyrzuć go za drzwi»” („Przystanek Postęp”, „Gazeta Polska” z 29 sierpnia 2007 r.).

W wywiadzie dla czasopisma „Zdrowie” „katolik” Owsiak wprost wyszydzał wiarę w cudowne powstanie człowieka, mówiąc m.in.: „Ludzie za granicą mnie pytają: «Czy naprawdę u was w rządzie myślą, że człowiek powstał wyłącznie w sposób cudowny?». Co ja mam odpowiadać? Jak głupoty opowiada ktoś w autobusie, można się odwrócić. Ale kiedy to mówią politycy – trzeba reagować” (za postkomunistycznym „Przeglądem” z 14 stycznia 2007 r.).

Szokujący był fakt, że „katolik” Owsiak jakoś szczególnie nietolerancyjny był wobec Kościoła katolickiego, podczas gdy równocześnie był bardzo łaskawy wobec innych wyznań, zwłaszcza wobec sekty Hare Kryszna. Socjolog Jacek Kurzępa komentował: „Pan Owsiak z niewiadomych powodów toczy boje z Przystankiem Jezus, podczas gdy bez oporów przyzwala na aktywność sekty Hare Kryszna, która ponad 20 lat temu została uznana za szczególnie niebezpieczną przez Parlament Europejski. Hare Kryszna zaprasza woodstockową młodzież do udziału w procesjach, oferuje tanie posiłki, wabi do swojej świątyni, z której dobiegają dźwięki modlitwy i mantry. Ludzie nie rozumieją, że uczestniczą w rytuałach sekty. Ten kryptoprzekaz oceniam jako bardzo subtelną, ale niebezpieczną promocję Hare Kryszny” (wywiad A. Mikołajczyka z dr. J. Kurzępą pt. „Świat według Owsiaka”, „OZON” z 2 sierpnia 2008 r.). Trzeba stwierdzić, że dr Kurzępa (dziś już profesor) miał rację. Na tle życzliwego stosunku Owsiaka do sekty Hare Kryszna tym bardziej szokujący był jego nader niechętny stosunek do Przystanku Jezus. Po kilku latach tarć i trudnych rozmów w końcu doszło do ostatecznego konfliktu z winy Owsiaka. W marcu 2003 r. Jerzy Owsiak w wypowiedzi dla „Gazety Lubuskiej” (powtórzonej później przez KAI) powiedział, że „nie chce widzieć na Przystanku Woodstock namiotu i duchownych z Przystanku Jezus”. Na uwagę ks. Draguły, że organizatorzy Przystanku Jezus spełnili już w zeszłym roku wszystkie warunki Owsiaka, szef WOŚP warknął: „Powiedzmy, że w tym roku odbiła mi palma”. Wśród zbieraniny młodych na Woodstocku nader silnie uzewnętrzniały się nastroje antykatolickie. W czasie Przystanku Woodstock w 1999 r. pod adresem młodzieży z Przystanku Jezus, która szła w Drodze Krzyżowej, „posypały się wyzwiska ze strony zbuntowanych punków. Poleciało też kilka butelek” (M. Majewski, „Żar stu tysięcy”, „Rzeczpospolita” z 7 sierpnia 1999 r.). Wielokrotnie dochodziło do profanowania krzyża przy namiocie na Przystanku Jezus. Zdziczali młodzi ludzie rzucali w niego puszkami od konserw i wyszydzali go (por. M. Jeżewska, M. Marosz, D. Łomicka, „Przystanek Woodstock – profanują krzyż”, „Gazeta Polska Codziennie” z 3 sierpnia 2013 r.). Ze szczególną zajadłością Owsiak atakował Radio Maryja i o. Tadeusza Rydzyka. Po publikacji we „Wprost” osławionych „taśm Rydzyka” pisał w liście do prezydenta i premiera: „Słowa o. Rydzyka mogę tylko porównać z najbardziej absurdalnymi wypowiedziami partyjnych bonzów III Rzeszy (...). Jest tak głupio znowu wstydzić się za ten kraj” („Gazeta Wyborcza” z 11 lipca 2007 r.).

Owsiak: „Polacy są straszliwymi rasistami”

W 2000 r., w czasie ogromnego kryzysu prawicy w związku z upadkiem AWS-u, Jerzy Owsiak pozwolił sobie na publiczne ujawnienie całej fobii wobec swego narodu. Zrobił to w wywiadzie dla tropiącego „nacjonalizm” i „antysemityzm” antyfaszystowskiego czasopisma „Nigdy Więcej”, mówiąc m.in.: „Polacy są straszliwymi rasistami. Szowinizm narodowy jest obecny w Polsce i nie jest to wcale bardzo marginalne zjawisko. Potwierdza to np. program Wojciecha Cejrowskiego «WC Kwadrans» (...). Polacy lubią być rasistami, chcą polepszyć przez to swój wizerunek, swoją własną wartość. (...) Duży udział w tym ma np. Kościół, który, nie rozumiejąc pewnych rzeczy, stawia kropkę nad «i». (...) Jesteśmy bardzo nietolerancyjni w stosunku do osób innej wiary. (...) Polacy są okropnymi rasistami (wywiad A. Zachei z J. Owsiakiem pt. „Trzeba być konsekwentnym”, „Nigdy Więcej”, 1½000). W wywiadzie znalazło się jeszcze odpowiednie określenie Polski w porównaniu z innymi krajami, zdaniem Owsiaka – „Polska... to zaścianek”.

Owsiaka pogarda dla Polski

Można tylko żałować, że te niemądre uogólnienia Owsiaka są tak mało znane w Polsce, bo na pewno pomogłyby w podważeniu jego mitu. Przypomnijmy jednak, że kilkakrotnie nawet podczas publicznych spotkań posuwał się on do otwartego wypowiedzenia jakiejś obrzydliwej opinii o Polsce. Oto kilka przykładów. 8 czerwca 2001 r. w Żarach, podczas publicznego spotkania zorganizowanego przez władze miasta i w ich obecności, Owsiak wypowiedział słowa: „W Polsce, tym pieprzonym kraju, zawsze będą narkotyki” (MZM, „Polska to «piep... kraj»”, „Nasza Polska” z 19 czerwca 2001 r.). Oburzony wypowiedzią Owsiaka Krzysztof Błażejczyk skierował do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa z art.133, polegającego na znieważeniu Ojczyzny. Wkrótce okazało się jednak, że prokuratura, decyzją z 31 lipca 2001 r., odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie znieważenia narodu i Rzeczypospolitej Polskiej. Pismo prokuratury nie zawierało żadnej argumentacji (por. A. Echolette, „Nie obraził Narodu”, „Nasza Polska” z 21 sierpnia 2001 r.). Do ponownego plugawienia imienia Polski przez Owsiaka doszło na Przystanku w Woodstock w 2003 r. Andrzej Poray tak pisał na ten temat: „«Polska to pop... kraj. Żyjemy w pop... kraju» – tymi słowami lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak otwierał Przystanek Woodstock. Wykreowany przez lewicowe media «autorytet» i później nie szczędził wulgarnych, agresywnych słów pod adresem Ojczyzny” („Owsiak i jego armia”, „Nasza Polska” z 12 sierpnia 2003 r.).

Dziennikarz „Do Rzeczy” Wojciech Wybranowski wspominał podobnie ohydne wystąpienie Owsiaka: „To był 2002 lub 2003 rok. Jeden z Przystanków Woodstock, jakie jako dziennikarz relacjonowałem (...). Mija godzina 17-ta. W tym czasie w wielu miastach Polski ludzie stają na baczność, w milczeniu oddając hołd Powstańcom Warszawskim. A w Żarach na scenę wychodzi Owsiak. (...) I dokładnie w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wrzeszczy do tych młodych zgromadzonych pod sceną obraźliwe słowa pod adresem Polski, coś, że pieprzy Polskę, że Polska to… i tu padają bardzo wulgarne słowa. (...)” („Jerzy Owsiak publicznie zbluzgał mój kraj, czyli jak szef WOŚP «oddał hołd» Powstaniu Warszawskiemu”, www.niezlomni.com, dostęp z 11 stycznia 2014 r.). W czasie gdy mamy tak wielkie zaległości w odsłanianiu przemilczanej najnowszej historii, dziejów Żołnierzy Wyklętych czy prześladowań politycznych doby stanu wojennego, Owsiak perorował: „Trzeba raz na zawsze skończyć z tymi pomnikami ku czci i chwale, z tym wiecznym gadaniem, co kto zrobił 30 lat temu” (wywiad M. Szymaniaka z J. Owsiakiem pt. „Mam dość pomników ku czci i chwale”, „Życie Warszawy” z 25-26 sierpnia 2007 r.).

Szerszy portret J. Owsiaka znajduje się w świeżo wydanym 3. tomie mojej książki „Czerwone dynastie przeciw Narodowi i Kościołowi”, którą można zamówić – tel. 608-854-215 i e-mail: maron@upcpoczta.pl) J.R.N.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Orszak Trzech Króli w Miłakowie

2019-01-15 20:57

W Uroczystość Objawienia Pańskiego 6 stycznia 2019 roku w całej Polsce, w miastach i na wioskach odbywały się Orszaki Trzech Króli, które gromadziły tłumy ludzi. Najstarszym Orszakiem w Archidiecezji Warmińskiej, jak i w województwie warmińsko-mazurskim jest organizowany w Miłakowie.

Tegoroczne hasło Orszaku Trzech Króli „Odnowi oblicze ziemi” wpisuje się w pierwszą pielgrzymkę i czterdziestą rocznicę pobytu Papieża Świętego Jana Pawła II w Naszej Ojczyźnie - podkreślił Zbigniew Atrachimowicz przewodniczący Rady Mieszkańców.

I tym razem parafianie licznie zgromadzili się w kościele franciszkańsko-parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Miłakowie na Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił o. Manswet Rzepka z klasztoru w Józefowie, były wieloletni misjonarz w Libii. W koncelebrze brali udział: o. Arkadiusz Czaja – gwardian klasztoru oraz zaproszony jako gość ks. kanonik Janusz Koniec. Po Mszy Świętej wierni udali się na przemarsz, który prowadził z kościoła do domu kultury, gdzie odbyło się wspólne kolędowanie.

Całą uroczystość poprowadzili: o. Arkadiusz Czaja oraz Zbigniew Atrachimowicz. W ramach kolędowania przygotowano dużo atrakcji, wśród których były „Jasełka” w wykonaniu przedszkolaków z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Świętego Jana Pawła II z Miłakowa pod kierunkiem nauczycieli Mirosławy Kaszeta i Beaty Kalisz, a także występ zespołu dziecięcego działającego przy Miłakowskim Domu Kultury, prowadzonego przez Danutę Melnyk. Swój repertuar kolęd zaprezentował także chór parafialny „Oremus” z Miłakowa, który jest znany w środowisku artystycznym dzięki profesjonalnemu prowadzeniu go przez dyrygent Honoratę Siergun.

Chór koncertował już w wielu miejscach w naszym regionie, uświetniając wydarzenia religijne i kulturalne. Na szczególną uwagę zasługuje również piękny występ zespołu folklorystycznego „Warmianki”. Zespół ten posiada długą tradycję artystyczną, a co za tym idzie bogatą kolekcję zdobytych nagród na festiwalach w kraju. Osiągnięcia te zespół zawdzięcza doświadczonemu dyrygentowi Jerzemu Mudry z Morąga. Natomiast gwiazdą spotkania kolędowego była światowej sławy piosenkarka Krystyna Giżowska, która zaprezentowała kolędy i pastorałki oraz na prośbę osób przybyłych na uroczystości, także swoje wielkie przeboje.

Pani Giżowska kilkakrotnie bisowała, a widownia nagradzała ją gromkimi oklaskami na stojąco. Uczestnicy, jak i Artystka oraz przybyli z nią muzycy byli pod wielkim wrażenie dobrej organizacji Orszaku Trzech Króli w Miłakowie. Pani Giżowska nie omieszkała wspomnieć o czasach, gdy razem na jednej scenie występowała z o. Arkadiuszem obecnym przełożonym klasztoru w Miłakowie, gdy nie był on jeszcze zakonnikiem i również jako artysta występował na scenie w Polsce, a także na scenach wielu krajów europejskich. Należy podkreślić, że profesjonalna organizacja wydarzeń religijnych jak i artystycznych oraz klimat, jaki czynią franciszkanie i parafianie z Miłakowa przyciąga również ludzi z odległych miejscowości. Wśród uczestników uroczystości były także władze samorządowe na czele z Burmistrzem Miłakowa Krzysztofem Szulborskim i Radnym Powiatu Ostródzkiego Zbigniewem Zabłockim.

Klasztor Franciszkanów w Miłakowie stał się ostatnimi czasy znaczącym w Polsce ośrodkiem wydarzeń religijnych i kulturalnych, co przyczyniło się do wzrostu frekwencji wiernych uczestniczących w liturgii nabożeństw i udzielanych sakramentów świętych w Parafii. O. Gwardian na zakończenie podziękował wszystkim za uczestnictwo, podkreślając, że: „Orszak jak i wszystkie inne wydarzenia, które miały miejsce w naszej Parafii są wspólnym dziełem parafian i franciszkanów, czynione na chwałę Bożą i dla dobra wspólnego. Jesteście ludźmi wielkiego serca, którzy zawsze przychodzą z pomocą w każdej dobrej, szlachetnej inicjatywie. Można Was opisać językiem poezji: ludzie piękni o pięknym sercu. A widok radości na twarzy osób, dla których poświęcamy czas i siły to najlepsze dla nas podziękowanie i zapewnienie, że to co czynimy jest nadal potrzebne nam wszystkim, w naszej wspólnej drodze ku świętości”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem