Reklama

Pfizer - PoloCard

22 listopada

Św. Cecylia, dziewica i męczennica

Ks. Łukasz Leśniak

Graziako/Niedziela
Bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu – posąg św. Cecylii

Według dokumentu opisu męczeńskiej śmierci, Cecylia była Rzymianką. Urodziła się na początku III wieku. Z miłości do Chrystusa złożyła ślub czystości. W przeddzień ślubu Cecylia opowiedziała swojemu narzeczonemu Walerianowi, który był poganinem, o swym postanowieniu. Gdy Walerian chciał ujrzeć anioła, który miał stać na straży czystości Cecylii, ta odpowiedziała: „Ty nie znasz prawego Boga; dopóki nie przyjmiesz chrztu, nie będziesz go mógł ujrzeć”. Zaprowadziła go w tajemnicy do papieża św. Urbana I. Ten udzielił mu chrztu. Walerian przyprowadził do papieża także swego brata, Tyburcjusza.

Niezwykle piękna kobieta

Wkrótce wybuchło prześladowanie. Skazano na śmierć Waleriana i Tyburcjusza. Kiedy namiestnik – sędzia, dowiedział się, że Cecylia jest chrześcijanką i że majątek rozdała ubogim, kazał ją aresztować. Żołnierze, oczarowani jej pięknością, błagali ją, by nie narażała swego młodego życia. Cecylia odpowiedziała: „Nie lękajcie się spełnić nakazu, bowiem moją młodość doczesną zamienicie na wieczną młodość u mego oblubieńca, Chrystusa”. Pod wpływem jej odpowiedzi miało nawrócić się 400 żołnierzy.

Męczeństwo

Sędzia, urzeczony jej urodą, błagał ją, by miała wzgląd na swoją młodość. Gdy Cecylia nie ustępowała, próbował zmusić ją do wyparcia się wiary stosując męki. Kazał zawiesić ją nad ogniem w łaźni i dusić ją parą. Cecylia zaś cudem Bożym zamiast duszącego dymu czuła orzeźwiający ją powiew wiatru. Rozgniewany namiestnik kazał ją wtedy ściąć mieczem. Kat wszakże na widok tak pięknej i młodej osoby nie miał odwagi jej zabić. Trzy razy ją uderzył, ale nie zdołał pozbawić jej życia. Po trzech dniach Cecylia oddała Bogu ducha. Ciało św. Cecylii, w nienaruszonym stanie, odkryto dopiero w 824 r. w katakumbach św. Kaliksta, a następnie złożono w bazylice na Zatybrzu. Imię św. Cecylii wymieniane jest w Kanonie Rzymskim. Jest patronką chórzystów, lutników, muzyków, organistów, zespołów wokalno-muzycznych. Legenda bowiem głosi, że grała na organach. Nie wiadomo, czy Cecylia mogła grać na organach – prawdopodobne jest jednak, że grała na harfie.

Modlitwa do św. Cecylii

Cecylio Święta, Patronko Nasza
Dziś chwałę Twoją ziemski chór ogłasza
Strażniczko harmonii,
z tonów czynisz piękny splot
By dźwięcznym, czystym był wspólny głos.

Reklama

Nauczycielko cierpliwości i wytrwania
Przyjm prośby nasze i błagania
By śpiewało nam się lżej
W swej opatrzności głos każdy miej
Doskonała Pieśniarko, Artystko w Niebiosach
Śpiewasz cudownie, Panu grasz na organach
Odkryj nam uczniom Twym skrawek Nieba
Bo dzisiaj dla Ciebie hymn rozbrzmiewa!

Tagi:
św. Cecylia

Częstochowscy rycerze św. Cecylii

2017-11-23 16:33

Wojciech Mścichowski

Wojciech Mścichowski
Bp Antoni Długosz, Tomasz Łękawa otrzymują wyróżnienia

W ramach tegorocznych obchodów XIX Święta Muzyki w Częstochowie, na szczególną uwagę zasłużył zorganizowany z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Gaude Mater wraz ze Stowarzyszeniem Wspólnota Gaude Mater i spolecznością parafialną kościoła pw. Pierwszych Męczenników Polskich, koncert piosenkarski biskupa seniora arch. częstochowskiej, Antoniego Długosza pod znamienną nazwą: „Tylko miłosć nie ustaje”.

Tę swoistą śpiewaną katechezę poprzedziła uroczysta Msza św. w intencji twórców i wykonawców muzyki kościelnej, tych żyjących i tych, których Pan Bóg powołał do „chórów niebiańskich”, wszystkich którzy poprzez pełne wykorzystanie swoich muzycznych talentów upiększają liturgię, prowadząc innych do Chrystusa.

W słowie do zebranych biskup Antoni zwrócił uwagę, że muzyka kościelna głosi chwałę Bożą, niesie ze sobą radość, nadzieję i miłość.

Bohaterami cecyliańskich uroczystości stało się niezwykłe częstochowskie „trio”: biskup Antoni Długosz, łączący się duchowo, przebywający w szpitalu proboszcz parafii ks. prał Stanisław Jasionek i miejscowy organista, Tomasz Łękawa.

To dzięki nim, w ciągu minionych 10 lat częstochowski świat muzyczny wzbogacił się o kilkanaście płyt chwalacych Stwórcę, przypominających o potrzebie patriotyzmu, miłości do swoich „małych Ojczyzn”, roli cierpienia w życiu człowieka, ludzkiej życzliwości i wzajemnego poszanowania (część z nich zaprezentował „śpiewający Biskup” podczas koncertu).

Tutejszy proboszcz ks. prałat Stanisław Jasionek jest autorem blisko 80 tekstów piosenek śpiewanych przez biskupa Długosza, a Tomasz Łękawa kompozytorem i aranżerem znacznej ich większości.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Zobacz zdjęcia: Koncert bp. Antoniego Długosza

Tegoroczne wspomnienie św. Cecylii - patronki muzyków i chórów kościelnych stało się okazją do uhonorowania biskupa Antoniego Długosza oraz ks. prał. Stanisława Jasionka Złotymi Honorowymi Odznakami Zasłużony dla Województwa Śląskiego, a także Srebrną Odznaką Tomasza Łękawę, przyznaną przez Kapitułę Sejmiku Wojewódzkiego na wniosek Jana Szymy - przewodniczącego Stowarzyszenia Gaude Mater.

Uroczystej dekoracji dokonał Przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, Stanisław Gmitruk w towarzystwie Marty Salwierak – radnej Sejmiku Śląskiego. W uzasadnieniu zwrócono uwagę na zaangażowanie w/w na rzecz szeroko pojętej kultury, przekazywanie dziedzictwa myśli katolickiej kolejnym pokoleniom, poprzez dorobek muzyczny krzewienie postaw fundamentalnych dla wspólnoty katolickiej.

Wypełniona po brzegi świątynia pw. Pierwszych Męczenników Polski owacjami na stojąco i z pełnym przekonaniem przyjęła finałową piosenkę „Europo, nie możesz żyć bez Boga”, a słowa te popłynęły z Częstochowy wszędzie tam, gdzie tli się iskra wiary i biją chrześcijańskie serca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kapelan uniwersytecki usunięty z powodu modlitwy po paradzie równości

2018-07-20 14:04

azr (The Crux/UKAI) / Glasgow

Ks. Mark Morris został usunięty z funkcji kapelana uniwersyteckiego w Glasgow, po tym, jak w swojej parafii przewodniczył modlitwie różańcowej, odprawianej jako nabożeństwo wynagradzające za „wielką obrazę Boga, jaką była Glasgow Pride”. W jego obronie stanęli studenci.

Kamyq/pixabay.com

Doroczna parada równości Glasgow Pride, przeszła w sobotę ulicami Glasgow, z udziałem m.in. premier Szkocji, Nicoli Sturgeon, która pełniła funkcję „wielkiego marszałka” tego wydarzenia. To największa w Szkocji impreza tego rodzaju, w której uczestniczy ok. 5 tys. osób, a obseruje ją 50 tys. widzów.

Ks. Mark Morris, katolicki kapelan posługujący wśród studentów świeckiej uczelni w Glasgow Caledonian University (liczącej ok. 16 tys. studentów) został zwolniony z tej funkcji przez władze placówki po tym, jak w parafii, której jest proboszczem, odprawił w poniedziałek nabożeństwo różańcowe, wynagradzające za „wielką obrazę Boga, jaką była Glasgow Pride”. Władze uczelni poinformowały w komunikacie o „skrajnym rozczarowaniu” z powodu zorganizowanej modlitwy i zapowiedziały, że kapłan nie powróci do pełnionych na uczelni funkcji w nowym roku akademickim, tj. od września. Jego postawę określono jako „nieetyczną” i przypomniano, że uczelnia promuje postawy równości i różnorodności, czego wyrazem była obecność reprezentacji uzelni na paradach w ostatnich latach. Zapewniono też, że uczelnia pozostaje w kontakcie z archdiecezją Glasgow, oczekując, że ta wyznaczy nowego kapelana na kolejny rok akademicki.

Mianowanie go potwierdza także rzecznik prasowy archidiecezji i przypomina, że modlitwa różańcowa była prywatną inicjatywą ks. Morrisa, niezwiązaną z funkcją kapelana uczelni.

Bardziej stanowczo bronią kapłana studenci z uczelnianego duszpasterstwa. W odpowiedzi na podjęte przez uczelnię kroki, opublikowali oni swoje oświadczenie na Facebooku. Napisali w nim o duszpasterzu:

„Jest pełnym wiary księdzem, który służył naszej wspólnocie przez wiele lat z radością, godnością i uśmiechem. Jesteśmy skrajnie rozczarowani, że uczelnia zdecydowała o zwolnieniu Księdza Morrisa. Jest to prawdziwie odrażające, że ksiądz katolicki jest zwalniany z funkcji kapelana katolickiego wyłącznie za przypominanie nauczania Kościoła katolickiego” – napisali młodzi. Przypomnieli także nauczanie Kościoła w kwestii seksualności i zapewnili, że duszpasterstwo nie wykluczało ze swojego kręgu nikogo ze względu na orientację seksualną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: premier prosi papieża o zdjęcie z urzędu arcybiskupa Adelajdy

2018-07-21 18:11

ts (KAI) / Canberra

Premier Australii zwrócił się do papieża Franciszka w sprawie arcybiskupa Adelajdy, Philipa Wilsona, który za ukrywanie przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych w podległej mu diecezji został wyrokiem sądu skazany na 12 miesięcy więzienia. „To pora, aby Ojciec Święty go zwolnił z urzędu” - powiedział Malcolm Turnbull podczas konferencji prasowej, którą transmitowała rozgłośnia ABC.

Grzegorz Gałązka

Apele do papieża o zwolnienie z urzędu skazanego wyrokiem sądu hierarchy „z całego serca” poparła krajowa Rada Księży. Byłoby to z pożytkiem „dla dobra Kościoła Australii i ludu Bożego Adelajdy”, czytamy w opublikowanym 20 lipca oświadczeniu National Council of Priests (NCP). Założona w 1970 roku z akceptacją episkopatu Australii Rada skupia ok. 1,7 tys. duchownych.

W swoim oświadczeniu księża krytykują ponadto, że pozwala się abp Wilsonowi, aby mógł ustąpić z urzędu arcybiskupa dopiero po wyroku sądu. „Jeśli natomiast wobec księdza diecezjalnego pojawia się podejrzenie o czyn karalny, automatycznie zawieszany jest w swojej funkcji do wyjaśnienia, czy jest winien czy nie. Ale abp Wilson przez cały proces pozostał na swoim urzędzie” - skonstatowali australijscy kapłani.

W czerwcu sąd w Newcastle skazał 67-letniego abp Wilsona na karę 12 miesięcy więzienia. Do 14 sierpnia sąd chce zbadać, czy są spełnione warunki aresztu domowego zamiast pobytu w więzieniu. „Mam świadomość, że wiele osób chciałoby mojego ustąpienia i traktuję je poważnie” - powiedział duchowny. Oświadczył jednocześnie, że korzysta z prawa odwołania i „nie zamierza ustąpić” dotąd, dokąd nie zostanie zamknięta droga prawna.

Po ogłoszeniu wyroku wielu biskupów australijskich proponowało pomóc abp. Wilsonowi wyjść z zaistniałej sytuacji, mówił przewodniczący Konferencji Biskupów Australii, abp Mark Coleridge. Tłumaczył, że episkopat „nie ma takiego autorytetu”, aby zmusić arcybiskupa do ustąpienia. „Ten autorytet ma tylko papież” - powiedział abp Coleridge.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem