Reklama

Bracia św. Józefa

S. BOGUMIŁA CZEMKO
Niedziela Ogólnopolska 12/2000

Marzec, a szczególnie dzień poświęcony św. Józefowi (19 marca), zwraca uwagę na tę niezwykłą postać. Właściwie to taki cichy Święty - Ewangelie mówią jedynie o tym, co św. Józef uczynił, nigdzie nie słychać jego słów. Bliskość Chrystusa stwarzała z pewnością klimat głębokiej kontemplacji, ale jako Opiekun Świętej Rodziny pracował on również zawodowo.
Bardzo wyraźne i ciekawe ślady św. Józefa można spotkać w Nowym Mieście n. Pilicą (diecezja łowicka). Idąc wzdłuż koryta rzeki, zauważamy, że miasto wraz z klasztorem kapucyńskim i kościołem parafialnym wznosi się w górę jak jakiś duchowy bastion. Dołem zaś ciągną się pola, łąki i piękna topolowa aleja. Dawniej był tu zakład leczniczy dr. Bielińskiego, dziś natomiast wśród małych domków wzrok przykuwa wysoki szary budynek, znajdujący się u wylotu alei. Do wejścia prowadzą strome schody, a u góry na specjalnym balkonie czuwa św. Józef, stojący wśród rozłożystych tui. Po drugiej stronie budynku widnieje na tablicy napis: "Zgromadzenie Braci Sług Maryi Niepokalanej".
Zgromadzenie powstało z inicjatywy bł. o. Honorata Koźmińskiego 15 sierpnia 1883 r. w Zakroczymiu. Za swój cel bracia przyjęli uświęcanie pracy i ożywianie ducha wiary wśród ludzi rzemiosła i młodzieży. Na zewnątrz niczym się nie odznaczali, jest to bowiem zgromadzenie bezhabitowe, które wzoru swego ukrycia upatruje w cichym życiu Świętej Rodziny w Nazarecie.
Swoją działalność bracia rozwinęli w różnorodnych formach. Pracowali jako: młynarze, piekarze, stolarze, szklarze, krawcy, szewcy, introligatorzy, tkacze, ogrodnicy, bartnicy i prowadzili gospodarstwo rolne. Prowadzili również bursy dla młodzieży męskiej oraz własne pracownie z nauczaniem rzemiosła. We wszystkich tych pracach patronował im zawsze św. Józef. Wobec władz państwowych funkcjonowali pod nazwą: Zakłady Rzemieślniczo-Wychowawcze pw. św. Józefa, zaś okoliczna ludność do tej pory nie powie inaczej, jak tylko - Bracia św. Józefa. Codzienna modlitwa poranna: "(Św. Józefie) pomóż mi, bym przez codzienne składanie całkowitego daru z siebie osiągnął doskonałą miłość Jezusa i Maryi; spraw, abym, naśladując Ciebie, zawsze postępował drogą pokornej służby, pobożności i sprawiedliwości" - stanowi duchową oś każdego czynu braci.
Wspólnota nowomiejska stanowi prawdziwą rodzinę braterską. Dwaj najstarsi bracia swoim głównym zajęciem uczynili obecnie modlitwę. W ciągu dnia w domu nikogo prawie nie widać - każdy w ciszy spełnia swoje obowiązki. Dopiero podczas posiłków czuje się prawdziwe życie - śmiech czasami zagłusza nawet dzwonek do furty... Jednak prawdziwym centrum i sercem Wspólnoty jest kaplica. Modlitwa oplata kolejne dni pracy, a spotkanie z Chrystusem pozwala wciąż na nowo odczytywać Jego wezwania wobec każdego z braci i całego Zgromadzenia.
Dziś, po długich latach zmagań i poszukiwań, Bracia Słudzy Maryi Niepokalanej nadal trwają w swoim charyzmacie ukrycia, a poszczególne miejsca pracy mają dla nich wymiar świadectwa życia. Obecnie, przystosowując się do współczesnych potrzeb, są otwarci także na nowe dzieła. W najbliższym czasie zamierzają otworzyć wielofunkcyjną świetlicę dla dzieci i młodzieży, boisko (a zimą lodowisko) i korty tenisowe. Uruchomiony zostanie również warsztat stolarski, będący punktem usługowym. Od wielu lat trudnią się też ogrodnictwem i rolnictwem. Oczekują na różne formy współpracy pod adresem: Zgromadzenie Braci Sług Maryi Niepokalanej, ul. Bielińskiego 26, 26-420 Nowe Miasto n. Pilicą.

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzieci, które potrzebują miłości

2018-04-21 21:01

Pan Kazimierz Szałata odwiedził Wybrzeże Kości Słoniowej i spotkał się 21 kwietnia br. w miejscowości Divo z dziećmi chorymi na najbardziej zjadliwą postać trądu "ulcère de Buruli".

Archiwum Kazimierza Szałaty
Zobacz zdjęcia: Fotorelacja z Wybrzeża Kości Słoniowej

Z dziećmi, które pragną uwagi i ciepła, spędził cały dzień. – Warto było spędzić 14 godzin w samolocie do Abidżanu, a później jeszcze kilka godzin w samochodzie po bezdrożach Afryki - pisze p. Kazimierz Szałata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem