Reklama

20-lecie Muzeum Archidiecezji Warszawskiej

WOJCIECH SKRODZKI
Niedziela Ogólnopolska 22/2000

Wystawą Świadectwo wspólnoty Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zamanifestowało swoje dwudziestolecie. Właśnie zamanifestowało, gdyż zjawiskiem zdumiewającym jest bogactwo i wielka klasa zbiorów zarówno dawnej sztuki sakralnej, jak i sztuki współczesnej, zwłaszcza z lat 80. Jest to osobista zasługa ks. Andrzeja Przekazińskiego, który dokonał niezwykłych wysiłków, by początkowa, zupełna pustka sal, szczelnie wypełniła się takim bogactwem, spoczywającym zresztą głównie w magazynie, gdyż teraz pokazać można było zaledwie ok. 5% zbiorów. Wyselekcjonowane ze względu na swą klasę obiekty tworzą coś więcej niż tylko wspomnianą wystawę. Są manifestacją zaistnienia kościelnego zbioru sztuki, którego do niedawna nie było na mapie kolekcji polskich. Wystawa Świadectwo wspólnoty ma trwać długo, a ze wszech miar uzasadnione byłoby uczynienie z niej stałej ekspozycji muzealnej, gdyż w pełni na to zasługuje, a stała i pełna ekspozycja muzealna jest bardzo potrzebna.
Obchodzone obecnie dwudziestolecie Muzeum ma trochę charakter symboliczny, a trochę formalny, gdyż muzeum takie istniało przed wojną, a obecne zaczęło działać parę lat wcześniej.
Zbiory dawnej sztuki kościelnej gromadzone były w obszernej zakrystii katedry św. Jana jeszcze za czasów zaborów. W końcu lat trzydziestych władze kościelne postanowiły utworzyć Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Zakupiono parę kamienic przy Kanonii, tuż przy katedrze, i w 1938 r. arcybiskup warszawski - kard. Aleksander Kakowski dokonał uroczystej inauguracji Muzeum.
Posiadało ono galerię rzeźby gotyckiej, galerię dawnych tkanin sakralnych i trochę dzieł złotniczych. Po Powstaniu Warszawskim Niemcy wywieźli najcenniejsze obiekty, a budynek spalili. Wiele z tych obiektów zostało w 1947 r. rewindykowanych i wcielonych do zbiorów państwowych.
Niezależnie od tego przy Archiwum Katedralnym stopniowo starano się gromadzić obiekty sztuki dawnej, głównie tkaniny liturgiczne. Idea powołania muzeum towarzyszyła Prymasowi Wyszyńskiemu w ostatnich latach jego życia. Realizowanie tej idei zlecił on młodemu wówczas absolwentowi historii sztuki, właśnie ks. Andrzejowi Przekazińskiemu, i już w 1978 r. w wieży kościoła św. Anny odbyły się pierwsze wystawy pod szyldem nie istniejącego jeszcze formalnie muzeum, które zapewniły mu dopływ pierwszych darów. Równocześnie trwał gruntowny remont zdewastowanego kompletnie przez państwowego użytkownika gmachu, przeznaczonego na muzeum. Jest to lewe skrzydło dawnego zespołu klasztornego Trynitarzy z kościołem Świętej Trójcy pośrodku (ul. Solec 61). Inauguracja nowego Muzeum Archidiecezji Warszawskiej odbyła się w kwietniu 1980 r. z serdecznym błogosławieństwem chorego już wówczas Prymasa Wyszyńskiego.
Wysiłki dyrektora Muzeum zmierzały i zmierzają przede wszystkim do odzyskiwania z innych zbiorów eksponatów z dawnego Muzeum Archidiecezjalnego oraz do pozyskiwania darów, niezwykle niekiedy cennych.
Najzupełniej niezwykły okres w dziejach Muzeum stanowiły lata 80. Wtedy to znaczna część artystów podjęła ze szczególnym zaangażowaniem inspiracje sakralne, a samo Muzeum ze swej strony stało się centrum sztuki niezależnej. W warunkach bojkotu przez artystów oficjalnego obiegu sztuki, obok wystaw i w tych samych salach niemal co dzień odbywały się "Wieczory muzealne" - koncerty, programy poetyckie, sympozja naukowe... Wszystkiemu przyświecały idee suwerenności narodu i podmiotowości społeczeństwa. W Muzeum gromadziły się dziesiątki wybitnych twórców ze wszystkich dziedzin, a na wszystkie imprezy tłumnie przybywała spragniona wolności i prawdy publiczność. Angażowałem się w tych latach w różne prace muzealne i muszę stwierdzić, że żadne słowa nie są w stanie oddać panującej wówczas w Muzeum atmosfery wspólnoty i jej intensywności. Dzięki temu okresowi Muzeum dysponuje unikalną kolekcją sztuki o inspiracjach sakralnych i egzystencjalnych - owego niepowtarzalnego w naszym życiu kulturalnym fenomenu sztuki lat 80.
Obecna wystawa - owoc wieloletnich wysiłków dyrektora Muzeum - niechaj więc pozostanie trwałym elementem na mapie kulturalnej Warszawy, zwłaszcza iż jako manifestacja wartości jest bardzo mocną kontrpropozycją wobec powszechnej degradacji sztuki w latach dziewięćdziesiątych.

Kuria diecezji opolskiej odnosi się do raportu Fundacji Nie Lękajcie Się

2019-02-21 19:10

diecezja.opole.pl, dg / Opole (KAI)

"Przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji" - pisze rzecznik kurii diecezji opolskiej, ks. Joachim Kobienia. Publikujemy treść jego oświadczenia.

Daviidos/pl.wikipedia.org
Katedra Świętego Krzyża w Opolu od strony wschodniej

W opublikowanym przez fundację „Nie lękajcie się” z datą 19 lutego 2019 r. „Raporcie nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” na s. 22-23 przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji:

- Od momentu zgłoszenia sprawy w kurii diecezjalnej Biskup Opolski informował rodzinę pokrzywdzonego o możliwości zgłoszenia przestępstwa do prokuratury, jednakże wyraźną wolą najbliższych było zachowanie daleko idącej dyskrecji w tej sprawie ze względu na dobro pokrzywdzonego. Z tego powodu o całej sprawie nie został poinformowany proboszcz parafii, który uznał, że przyczyną nagłego odwołania wikarego z parafii były jego rzeczywiste problemy zdrowotne. Kiedy 13 lipca 2017 r. wprowadzony został prawny obowiązek zgłaszania do organów ścigania przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, na początku sierpnia 2017 r. przedstawiciele biskupa zgłosili sprawę do prokuratury.

- Wobec sprawcy przestępstwa zostały natychmiast wyciągnięte konsekwencje kanoniczne: został odsunięty od posługi duszpasterskiej w parafii, zaś na polecenie Kongregacji Nauki Wiary zostało przeprowadzone postępowanie kanoniczne w wyniku którego w 2015 r. został on wykluczony ze stanu kapłańskiego. Nieprawdą jest również, że biskup ukrywał sprawcę przenosząc go do innej parafii i starał się go w jakikolwiek sposób chronić.

ks. Joachim Kobienia rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Opolu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W parafii św. Barbary rozwija się kult św. Rity

2019-02-22 20:52

Zofia Białas

13 grudnia 2018 roku w kościele w parafii św. Barbary w Wieluniu zostały zainstalowane relikwie św. Rity.

Zofia Białas

Św. Rita od razu stała się Patronką parafialnych rekolekcji adwentowych, które w tym dniu się rozpoczynały. Po relikwie świętej Rity, zgodnie z życzeniem proboszcza z Casci, pojechał osobiście ks. Jarosław Boral, proboszcz parafii św. Barbary. Relikwie przybyły do parafii św. Barbary w Wieluniu tuż przed Eucharystią o godzinie 18.00, tuż przed rozpoczęciem rekolekcji. Od tej pory Wieluń stał się kolejnym miejscem w Polsce, gdzie są obecne jej relikwie i gdzie będzie rozwijał się jej kult.

Zobacz zdjęcia: W parafii św. Barbary rozwija się kult św. Rity

Rekolekcje rozpoczęły się ze świadomością obecności relikwii świętej. Tematem rozważań prowadzonych przez ks. dra Krzysztofa Białowąsa – postulatora rzymskiego, tego, który zainteresował parafian postacią świętej i który przywiózł relikwie wraz z ks. Jarosławem, stały się: cierpienie i postać świętej Rity – patronki od spraw beznadziejnych, augustianki, stygmatyczki i jednej z najpopularniejszych świętych Kościoła Katolickiego.

Wraz z przywiezieniem relikwii spełniło się marzenie ks. kanonika Jarosława (święcenia kapłańskie w dniu 22 maja, dzień śmierci świętej Rity) i parafian św. Barbary, którzy na przybycie relikwii przygotowywali się od kilku miesięcy. Znalazł się sponsor relikwiarza i ornatu z wizerunkiem świętej. Jednym z ostatnich elementów przygotowań na przyjęcie relikwii były odwiedziny sióstr augustianek z Krakowa w dniu 29 września 2018 r. Siostry przybyły na zaproszenie, ks. proboszcza Jarosława Borala i przybliżyły parafianom postać świętej. Dzięki siostrom i prelekcjom ks. Krzysztofa Białowąsa oraz filmowi o ostatnich latach życia Świętej, postać ta stała się nam bardzo bliska.

Dziś wiemy, że święta Rita (córka, żona, wdowa, matka, zakonnica) urodziła się w 1380 roku w Rocca Porena, niedaleko Cascia w środkowych Włoszech, w rodzinie włoskich wieśniaków. Jedynaczka, posłuszna rodzicom, nie poszła za głosem powołania do życia konsekrowanego, ale jako czternastoletnia dziewczyna została żoną i pomimo trudnego charakteru męża przeżyła z nim 18 lat. Po śmierci męża i dwóch synów wstąpiła do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascia. Została mniszką. Przez ostatnie 15 lat życia nosiła na czole znak ciernia Męki Pańskiej. Zmarła 22 maja 1457 roku. Cuda, jakie zaczęły się dziać za jej wstawiennictwem przyczyniły się do rozwoju jej kultu. Jej zwłoki, odkryte w 1467 roku okazały się nietknięte. Złożono je w ozdobnym sarkofagu. W roku 1628 papież Urban VIII zatwierdził jej kult, a Leon XIII, 24 maja 1900 r., kanonizował. Święta spoczywa w Cascia. Dziś jest tu Sanktuarium obejmujące jej dom rodzinny, klasztor i kościół. W ikonografii przedstawiana jest w czarnym habicie, białym welonie i cierniem na czole. Jej atrybuty to: dwoje dzieci, krucyfiks, cierń (symbol cierpienia), figa, pszczoły, róża, która zakwitła dla niej w środku zimy (symbol nadziei).

Czy parafia św. Barbary w Wieluniu stanie się miejscem jej kultu? Czy św. Rita wybrała sobie to miejsce?

Dziś parafianie św. Barbary, i nie tylko, mogą powiedzieć – w Wieluniu rodzi się kult św. Rity. Jej relikwie, uroczyście wniesione do kościoła w niedzielę 16 grudnia przez ks. Krzysztofa Białowąsa i oddane ks. Jarosławowi wraz z aktem przekazania od pierwszej chwili doznają czci. Już wtedy poświęcono pierwsze róże i po raz pierwszy relikwie zostały ucałowane.

Pierwsze nabożeństwo odprawione zostało już 22 grudnia, kolejne 22 stycznia i 22 lutego 2019 roku. Na nabożeństwa i Eucharystie, w czasie, których na ołtarzu stoją relikwie św. Rity z Casci, przychodzi coraz więcej ludzi, wielu z różami w dłoni, wielu z prośbami, wielu z podziękowaniami. Każde nabożeństwo i Eucharystia kończy się poświęceniem róż i błogosławieństwem relikwiami świętej. Tak było i 22 lutego, br., ale na tym nabożeństwie i Eucharystii było już wielu przedstawicieli innych parafii wieluńskich, czcicieli św. Rity, którzy tu chcą oddawać jej cześć i prosić o wstawiennictwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem