Reklama

Film "Wybaczyć wszelkie zło" w TVP2

2013-10-28 14:37

tom (KAI) / Warszawa / KAI

flash.pro / Foter / CC BY

Czy możliwe jest pojednanie polsko-ukraińskie? – na to pytanie stara się odpowiedzieć film „Wybaczyć wszelkie zło” w reżyserii Grzegorza Linkowskiego. Dokument wyemituje 29 października o godz. 22.54 w cyklu "Świat Bez Fikcji" TVP 2.

Dwóch młodych historyków Polak, dr Mariusz Zajączkowski i Ukrainiec, dr Roman Kabaczij analizują nieznane sensacyjne fakty, dotyczące rozmów i porozumień pomiędzy AK-DSZ i UPA z maja 1945 r. Prezentują unikalny cykl archiwalnych zdjęć przedstawiających strony: ukraińską i polską podczas przygotowań do rozmów i samych negocjacji, które odbywają się tuż po tragicznych wydarzeniach na Wołyniu, na kilka miesięcy przed Akcją „Wisła" , a które w efekcie prowadzą do zaprzestania bratobójczych walk i wspólnego zbrojnego wystąpienia przeciwko nowej komunistycznej władzy.

W tym samym czasie w 70. rocznicę tragicznych wydarzeń na Wołyniu wyrusza na Ukrainę pielgrzymka z krzyżem bł. Jerzego Popiełuszki z parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie pod hasłem „Zło dobrem zwyciężaj”. Pielgrzymi uczestniczą w wielu spotkaniach ze społecznością ukraińską na Wołyniu próbując wspólnie odnaleźć drogę do pojednania obu narodów. Film pokazuje że trudna pamięć, która nie musi dzielić.

Reklama

Konferencja poświęcona porozumieniu zawartemu 21 maja 1945 r. między zamojskim Inspektoratem Armii Krajowej a ukraińskimi organizacjami narodowo-wyzwoleńczymi odbyła się w piątek 18 maja 2012 r. w Cieszanowie. To przykład właściwego działania i udanego porozumienia – mówi o tamtym wydarzeniu główny organizator konferencji greckokatolicki ks. Stefan Batruch, prezes Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza.

W maju 1945 r. na terenie powiatu lubaczowskiego doszło do rozmów kierownictwa Inspektoratu Armii Krajowej – Delegatury Sił Zbrojnych ( AK-DSZ) Zamość z przedstawicielami Ukraińskiej Głównej Rady Wyzwoleńczej (UHWR), Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – Bandery ( OUN-B) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). W ich efekcie 21 maja 1945 r. w przysiółku Lublińca Nowego – Żarach zawarte zostało porozumienie o nieagresji i współpracy.

– Wcześniej to wydarzenie nie było gruntownie zbadane. Teraz udało się ustalić miejsce tych rozmów i odtworzyć ich przebieg – mówi ks. Stefan Batruch.

– Nie odnajduję się w aspekcie liczenia ofiar i analizowania polsko-ukraińskich okrucieństw. Odczuwam raczej potrzebę odnajdywania takich momentów, które mówią o tym, że Polacy i Ukraińcy współpracowali ze sobą, potrafili się odnaleźć w trudnych sytuacjach – wyjaśnia ideę spotkania ks. Batruch.

– Porozumienie z maja 1945 jest dla mnie przykładem, że w momencie trudnym, gdzie popełniono wiele błędów i było wiele niewinnych ofiar po obu stronach, znaleźli się dowódcy podziemia polskiego i ukraińskiego, którzy mieli w sobie tyle roztropności i mądrości, żeby powiedzieć, że potrzeba szukać dróg porozumienia – dodaje.

Zdaniem kapłana, konflikty między różnymi społecznościami zdarzały się w różnych częściach świata zawsze. Nie zawsze jednak ci, którzy te konflikty powodowali, zdobywali się na to, żeby usiąść do stołu i wyjaśniać nieporozumienia. – Są więc momenty, którymi możemy się pochwalić, że prócz błędów, które popełniali, potrafili wykazać dużo mądrości – ocenia ks. Batruch.

W czasie spotkania padła propozycja upamiętnienia tego wydarzenia w formie tablicy lub obelisku, co spotkało się z przychylnością obecnych.

Tagi:
film

Reklama

Bł. ks. Michał Sopoćko
Wierzę, że on do mnie mówi

2019-04-10 10:24

Z aktorem Maciejem Małysą rozmawia Maria Fortuna-Sudor
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 20-21

Mogę powiedzieć, że błogosławiony, którego zagrałem, w pewnym sensie stanął na mojej drodze życia i od tego czasu go poznaję – mówi „Niedzieli” Maciej Małysa aktor filmowy i teatralny – odtwórca roli bł. ks. Michała Sopoćki w filmie „Miłość i Miłosierdzie”

Kadr z filmu „Miłość i Miłosierdzie”
Maciej Małys, Janusz Chabior i Kamila Kamińska – odtwórcy postaci ks. Michała Sopoćki, malarza Eugeniusza Kazimirowskiego i s. Faustyny Kowalskiej

MARIA FORTUNA-SUDOR: – Proszę powiedzieć, w jaki sposób został Pan zaangażowany do roli ks. Sopoćki w filmie „Miłość i Miłosierdzie”?

MACIEJ MAŁYSA: – Mojego bohatera miał zagrać inny aktor, ale z jakiegoś powodu zrezygnował. Okazało się, że trzeba dosyć szybko znaleźć odtwórcę ks. Sopoćki. To zadanie otrzymała moja koleżanka, która zastanawiała się, kogo do tej roli polecić. Przyznała, że szukała aktora, jak to nazwała, z wnętrzem. I jakoś tak się stało, że pomyślała o mnie. Późnym wieczorem napisała na messengerze, że ma dla mnie propozycję. Oddzwoniłem. Gdy przeczytałem scenariusz, stwierdziłem, że jestem zainteresowany rolą. Pojechałem na spotkanie z reżyserem. To był dzień imienin Michała – a więc i ks. Sopoćki, i reżysera Michała Kondrata. A na dodatek w tym dniu mijała 10. rocznica ogłoszenia spowiednika s. Faustyny błogosławionym...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica Trzech dni

2019-04-10 10:24

Oprac. Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 18-19

Czy wiemy, kiedy tak naprawdę obchodzimy Triduum Paschalne? Co oznaczają gesty i symbole wykonywane w tym czasie w liturgii? Wyjaśniamy tajemnicę tych dni

Święta Paschalne rozpoczynają się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek (tak naprawdę ta Msza należy już do piątku), a kończą drugimi Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Triduum to piątek, sobota i niedziela (a nie czwartek, piątek i sobota). Święto, choć składa się z trzech dni, a każdy z nich ma inny charakter i świętujemy go w odmienny sposób, to jednak mamy do czynienia z jedną uroczystością – jedną tajemnicą: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem naszego Pana.

Rozpoczynająca Święte Triduum Paschalne Msza Wieczerzy Pańskiej, która jest sprawowana w czwartek wieczorem (według tradycji żydowskiej, a także kościelnej, mówiącej o tym, że dzień zaczyna się po zachodzie słońca), należy już tak naprawdę do Wielkiego Piątku.

Po Mszy Wieczerzy nie ma błogosławieństwa, nie kończymy liturgii, bo ona jest kontynuowana w Liturgii Wielkiego Piątku (zwróćmy uwagę, że liturgii w Wielki Piątek nie zaczyna się znakiem krzyża).

Podczas Liturgii Wielkiego Piątku spożywamy przeistoczone Ciało Chrystusa. Przeistoczone kiedy? Właśnie podczas Mszy Wieczerzy. Podczas obydwu liturgii czyta się tę samą Ewangelię wg św. Jana. To tak naprawdę ta sama Eucharystia.

Mandatum, czyli umycie nóg

Obrzęd charakterystyczny dla Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek jest nawiązaniem do gestu Pana Jezusa, opisanego przez św. Jana Ewangelistę: „I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (13, 5). Obrzęd ten przypomina wszystkim sprawującym jakąkolwiek władzę w Kościele, w jaki sposób winni sprawować swój urząd – służąc i miażdżąc nieustannie swoją pychę.

Obnażenie ołtarza

Na koniec Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy przechowania, ołtarz zostaje obnażony. Nie ma obrusów, nie ma świeczników. Ten znak jest czyniony na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat. Odbywa się on w milczeniu. Dawniej recytowano podczas tej czynności słowa psalmu: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię” (Ps 22,19).

Prostracja

To symboliczny gest padnięcia na twarz, rozpoczynający Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Biskup (lub przewodniczący liturgii) pada na twarz – jest to bardzo przejmujący znak, który odnosi nas również do momentu święceń prezbiteratu. Liturgia przypomina kapłanom, że kapłaństwo to tajemnica krzyża.

Adoracja Krzyża

Jest to kulminacyjny moment wielkopiątkowej liturgii.

Krzyż jest przysłonięty fioletową zasłoną. Adoracja Krzyża jest poprzedzona trzykrotnym wezwaniem: „Oto drzewo krzyża”, któremu towarzyszy stopniowe odsłanianie belek krzyża.

Zgodnie z tradycją Kościoła podchodzący do adoracji biskup w geście pokory ściąga ornat i buty.

Czuwanie na cześć Pana

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy, nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie zmrok, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Charakter czuwania nawiązuje do istotnych wydarzeń w historii zbawienia, jak również jest wyrazem czujności chrześcijanina – oznacza gotowość na przyjście Pana.

Ogień

Na rozpoczęcie Liturgii Wigilii Paschalnej poza kościołem w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Jego płomień powinien być taki, aby rozproszyć ciemności i rozjaśnić noc. Duże znaczenie w tym obrzędzie ma zestawienie ciemności i światła, aby doświadczyć, z czego wyprowadził nas Chrystus. Światło Chrystusa wkracza w życie, aby rozproszyć ciemności. W historii zbawienia światło towarzyszy ukazywaniu się Boga (krzak gorejący, słup ognia, który prowadził Izraelitów).

Paschał

Od ogniska zapalamy świecę paschalną. To duża, bogato zdobiona woskowa świeca przygotowana na początku Wigilii Paschalnej. Wnoszona do nieoświetlonego kościoła staje się pierwszą zwiastunką Zmartwychwstania. Po wezwaniu: „światło Chrystusa” jej płomień zostaje przekazany wiernym i po chwili cała świątynia zostaje opromieniona blaskiem świec.

Na świecy umieszczone są symbole: cyfry bieżącego roku oraz pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu – odnoszą się one do Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest Panem czasu. Natomiast przez pięć „gwoździ” wspomina się zbawczy wymiar Męki Jezusa i poniesionych przez Niego ran.

Liturgia chrzcielna

Wielka Noc Zmartwychwstania jest najbardziej odpowiednim czasem do udzielania chrztu. Woda staje się symbolem obmycia z grzechu pierworodnego, co dokonuje się w chrzcie. Chrzest lub odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych stają się centrum Paschy. Po chrzcie następuje wyrzeczenie się zła i wyznanie wiary. Jest ono złączone z tajemnicą chrztu i stanowi jego integralną część. Co raz dokonało się w chrzcie, Bóg będzie powtarzał przez różne wydarzenia w całym naszym życiu.

Procesja rezurekcyjna

To uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w Jego triumfie. Procesja może się odbyć na zakończenie Wigilii Paschalnej, w nocy z soboty na niedzielę lub o świcie w wielkanocny poranek przed tradycyjną Rezurekcją. Na czele procesji niesie się krzyż przyozdobiony czerwoną stułą lub figurę Zmartwychwstałego – oba znaki symbolizują zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem.

Wykorzystano treści katechez Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mary Wagner znów w areszcie

2019-04-19 11:28

azr (KAI) / Vancouver

Jak informuje portal pro-life lifenews.com, obrończyni życia Mary Wagner została aresztowana w Wielki Czwartek na terenie kliniki aborcyjnej Everywoman’s Health Center w Vancouver.

Artur Stelmasiak

Mary Wagner, wraz z towarzyszącą jej osobą przedstawiającą się jako Baby Jane Doe, rozdawała na terenie placówki róże, z kopią cudownego medalika oraz krótką wiadomością dla matek. Próbowały też rozmawiać z kobietami oczekującymi w klinice i proponować im alternatywę dla aborcji.

Jeszcze przed przyjazdem policji, ochrona kliniki siłą próbowała usunąć obie kobiety z centrum aborcyjnego i groziła aresztem, jednak Mary Wagner miała powiedzieć, że zostanie razem z nienarodzonymi dziećmi i uklęknąć. 43-letnia obrończyni życia została zatrzymana ostatecznie przez policję, siłą wyniesiona i przewieziona do aresztu zaledwie godzinę po tym, jak weszła na teren klinik aborcyjnej Everywoman’s Health Center w Vanvouver. Oskarżono ją o utrudnianie korzystania z mienia zgodnie z jego przeznaczeniem i pozostawiona w areszcie.

Wagner odmówiła wyjścia za kaucją i deklaracji, że nie będzie się zbliżać do klinik aborcyjnych. Pozostanie w areszcie co najmniej do czasu rozprawy zaplanowanej na 1 maja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem