Reklama

Święta ze Sieny

URSZULA KOPER
Niedziela Ogólnopolska 47/2000

Św. Katarzyna Benincasa, Sieneńska, dziewica i Doktor Kościoła, dominikanka, tercjarka, współpatronka Europy, jest przedstawiana na obrazach Matki Bożej Różańcowej, obok św. Dominika, jako zakonnica Matki Bożej, ubrana w biały habit, welon i czarny płaszcz. W ręce trzyma krucyfiks i lilię, a na głowie ma cierniową koronę.
Święta żyła w ubóstwie i umartwieniu. Przy niej skupiała się swoista rodzina: uczniowie, biedni, chorzy, artyści, zakonnicy. Obdarzona objawieniami mistycznymi i łaską stygmatów, zaangażowała się w obronę jedności Kościoła i papieża, podróżując do Pizy, Lukki, Florencji i Awinionu. Ascezą, modlitwą i odwagą położyła kres niewoli awiniońskiej papieża i Grzegorz XI wjechał do Rzymu w 1377 r. Zaangażowała się w obronę reform Kościoła za papieża Urbana VI, na prośbę którego przybyła do Rzymu, aby zwalczać schizmę po wyborze antypapieża. Jest autorem Listów (381), Dialogu i modlitw. Zmarła w wieku 33 lat, składając ofiarę ze swojego życia za podzielony Kościół. Jej doczesne szczątki spoczywają pod ołtarzem głównym świątyni Santa Maria Sopra Minerwa w Rzymie.
Św. Brygidę Szwedzką, św. Edytę Stein i św. Katarzynę ze Sieny Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił 1 października 1999 r. współpatronkami Europy.
"Potrzebujemy patronów" - mówił o. prof. Zachariasz S. Jabłoński - paulin, prorektor Wyższej Szkoły Języków Obcych i Ekonomii w Częstochowie podczas konferencji poświęconej św. Katarzynie, zorganizowanej 26 października br. Jednocześnie podkreślił rolę św. Benedykta, ogłoszonego patronem Europy w 1964 r. przez papieża Pawła VI, oraz Świętych Cyryla i Metodego, apostołów Słowian, obdarzonych mianem patronów w 1980 r. przez Ojca Świętego Jana Pawła II. "Oni są przykładem życia w wierze, wzorami do naśladowania dla nas i wyzwaniem do budowy jedności Europy na fundamencie chrześcijańskim" - powiedział.
Gabriella Anodal z Libera UniversitaO Maria SS. Assunta (Wolnego Uniwesytetu Maryi Wniebowziętej) w Rzymie - LUMSA, misjonarka, autorka książki Św. Katarzyna współpatronką Europy, przytoczyła podczas konferencji jakże ważne słowa św. Katarzyny: "Nie miecz, nie wojna, ale krzyż i gałązka oliwna pokoju, pokora i modlitwa". "Człowiek, który ma rządzić innymi, musi najpierw zapanować nad sobą".
Uczniowie Świętej w świadectwach i Legenda Major, spisana przez spowiednika, przypominają słowa Piusa II: "Kto przybył do niej, stawał się lepszy". Prof. Anna M. Martinelli z WSJOiE wyjaśniała, że siła św. Katarzyny tkwi w wierze i modlitwie. Nie uczyła się pisać, a stała się wielką pisarką. Nie studiowała, a została ogłoszona Doktorem Kościoła. Wybrała życie kontemplacyjne, ale nie wstąpiła do klasztoru - mieszkała w domu rodzinnym. Jej autorytet pochodził z bliskości z Jezusem. Uczy nas, jak zapominać o sobie, by myśleć o Bogu, koncentrować się na Bożej prawdzie i żyć po chrześcijańsku.
Tę Świętą naśladują dziś m.in. jej misjonarki - dominikanki z Unione S. Caterina da Siena delle Missionarie della Scuola (Unii św. Katarzyny ze Sieny Misjonarek Szkoły).
"Lugia Tincani, założycielka Unii i LUMSA, wprowadzała w czyn jej nauczanie" - powiedziała prof. Anna M. Balducci, b. przełożona i misjonarka, która Unię sprowadziła do Polski. Duchowe córki św. Katarzyny poświęcają się Bogu i ludziom, prowadząc apostolstwo w świecie.
"Nasz Uniwersytet - LUMSA miał początek w sercu L. Tincani - dodała prof. Anna Morrone, jego absolwentka, która przez 23 lata była misjonarką w Pakistanie, a dziś pracuje w Lublinie. - Uczelnia istnieje od 1939 r., gdy Pius XII poświęcił ją Maryi. Od 1967 r. studiują w niej świeccy, w bieżącym roku 7 tys., w tym stypendyści spoza Włoch (m.in. 4 z WSJOiE w Częstochowie). Tak wypełnia się wizja św. Katarzyny - Europa w jedności z Bogiem".
"Aktualność nauczania Świętej tkwi w ukazaniu ludziom Jezusa Ukrzyżowanego" - stwierdził o. Jan Nowicki, delegat prowincjała Dominikanów w Warszawie, dziękując za sympozjum, które zakończyło się wspólną modlitwą w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze.
Międzynarodową konferencję: Św. Katrzyna ze Sieny współpatronką Europy zorganizowali: Wyższa Szkoła Języków Obcych i Ekonomii w Częstochowie, Unia św. Katarzyny ze Sieny w Rzymie, Zakon Ojców Paulinów w Częstochowie, Uniwersytet LUMSA w Rzymie oraz Prowincja Ojców Dominikanów w Warszawie. WSJOiE reprezentowali również: prof. Jolanta Żmichrowska, mówiąca o Świętej, i prof. Stanisław Pajączkowski, prowadzący sesję.

Na ENDzie świata

2018-08-14 11:02

Małgorzata Trawka
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 16+17

Cztery tysiące małżeństw z 80 krajów i 5 kontynentów w jednym miejscu i w jednym czasie. Tak wyglądało XII Międzynarodowe Zgromadzenie Equipes Notre-Dame, ruchu duchowości małżeńskiej. W lipcu do Fatimy wybrali się małżonkowie i kapłani – duchowi doradcy, aby w mozaice narodowości i kultur doświadczyć uniwersalnej prawdy o Bożym pomyśle na małżeństwo.

Archiwum Anny i Leszka Gerste
Anna i Leszek Gerste z figurką Matki Bożej z Aparecidy na tle stoiska brazylijskiego

Fatima stała się w lipcu 2018 r. świadkiem największego zgromadzenia małżeństw na świecie. Raz na sześć lat małżeństwa, które na co dzień formują się w ruchu END, spotykają się w wybranym miejscu, aby wzajemnie się umacniać i wspólnie przeżywać nieustanne zaproszenie Pana Boga do życia sakramentalną łaską.

W objęciach Ojca

Piękne wnętrze bazyliki Trójcy Przenajświętszej, w którym odbywała się większość spotkań, zapełnili również pielgrzymi z Polski. Po raz pierwszy w historii bazylika stała się miejscem spotkania przeznaczonym jedynie dla jednego ruchu chrześcijańskiego. Tam właśnie Duch Święty budował wspólnotę – międzynarodową, barwną, wielojęzyczną i radosną.

Dla Marii i Krzysztofa Siudzińskich, pary odpowiedzialnej za Sektor Śląski Ruchu END, było to już drugie takie przeżycie: – To dzięki zgromadzeniu w Lourdes 12 lat temu wszedłem w ruch na 100 proc. – mówi Krzysztof i dodaje: – Symbolika spotkania jest wielowymiarowa. Pierwsza rzecz, bezdyskusyjna, to zobaczenie bogactwa Kościoła. Na zgromadzenie składają się Eucharystie z różnymi kulturowymi akcentami, modlitwy prowadzone przez różne strefy, czyli przez małżonków z wszystkich kontynentów. Widać elementy zaczerpnięte z pobożności i kultury uczestników.

Tym razem spotkanie odbywało się pod hasłem: „Pojednanie – znakiem miłości”. Małżonkowie i towarzyszący im kapłani pochylali się nad przypowieścią o miłosiernym Ojcu i przez kolejne pięć dni rozważali ją według klucza: wolność, roztrwonienie, żal, miłosierdzie, święto. Anna i Leszek Gerste z Wrocławia wspominają, że już pierwszy dzień był pełen bogatej duchowej treści: – W rozważanej przypowieści Ojciec daje wolność synowi, bo sam jest wolny. Wolność jest bezwarunkowo powiązana z miłością. Będąc wolnymi, oddajemy nasze życie drugiemu. Uderzyły nas słowa, że jesteśmy jako małżeństwo powołani nie do tego, by dawać dużo, ale by dawać wszystko – w wolności. Żebyśmy nie czuli się niewolnikami, żeby nie było w nas wyrzutów, że ja coś zrobiłam, a on nie zrobił. Synowska relacja z Bogiem i prawdziwa relacja małżeńska mogą zaistnieć tylko w wolności.

O. Jozue Szymański OFM, posługujący w ruchu END jako doradca duchowy, szczególnie poruszony był świadectwami małżeństw i kapłanów, które dotykały aspektów przebaczenia i miłosierdzia. – Temat został potraktowany uniwersalnie – zaznacza. – Każdy z nas potrzebuje doświadczyć pojednania i nauczyć się, czym jest przebaczenie. Poza tym sama Fatima i spotkanie z Matką Bożą – Jej zachętą do modlitwy i pokuty – były dla mnie bardzo ważne. Przesłanie z Fatimy korespondowało z tematem zgromadzenia. Ten, kto nie umie przebaczyć, tym bardziej potrzebuje podjąć pokutę, która jest narzędziem przebaczenia.

Jedność

To słowo nieustannie pojawia się we wspomnieniach uczestników zgromadzenia. W budowaniu jedności pomagały spotkania w grupach, na których szybko dochodziło do przełamywania barier językowych czy nieśmiałości. Z dnia na dzień ludzie mieszkający w różnych częściach świata stawali się sobie bliżsi. – To było wielkie doświadczenie budowania wspólnoty, wszyscy czuliśmy się jedną rodziną i nieważne były różnice między nami – wspominają małżonkowie Gerste, którzy pomagali innym małżonkom z Dolnego Śląska w przygotowywaniu stoiska na swoiste EXPO, na którym różne kraje prezentowały swoją kulturę, często starając się przyciągnąć uwagę zwiedzających regionalnymi strojami oraz kulinariami: ekwadorską czekoladą, włoskim espresso czy toruńskimi pierniczkami. Wiele wydarzeń kulturalnych, na bardzo wysokim poziomie, pozwalało codziennie sycić zmysły wielorakimi wrażeniami.

Przede wszystkim jednak członkowie ruchu czuli jedność z samym Kościołem. Kapłani są nieodłączną częścią wspólnoty END i wielu z nich wzięło udział w zgromadzeniu. Do uczestników swoje słowo skierował papież Franciszek, a w jego imieniu odczytał je nuncjusz apostolski w Portugalii abp Rino Passigato. Ponadto obecnych było wielu hierarchów. – Bliskość kard. Sérgia da Rochy, który pokonał kilka tysięcy kilometrów z Brazylii, by być ze swoimi wiernymi, abp. José Tolentina, kierującego archiwami watykańskimi, który wygłaszał po porannych modlitwach medytacje nad fragmentami Ewangelii i dziękował uczestnikom, że może z nimi być, to jest element poznawania siebie nawzajem – zauważa Maria Siudzińska.

Innym aspektem jedności było pogłębianie relacji między samymi małżonkami. W czwartek plac fatimskiego sanktuarium pokrył się kolorowymi parasolami. Pod każdym z nich pary małżeńskie prowadziły dialog, czyli tzw. „zasiądźmy razem w obecności Pana”. Jest to pogłębiona rozmowa, do której małżonkowie zapraszają Pana Boga, wsłuchują się w Jego głos, mają czas, by w Bożym świetle przyjrzeć się sobie i swojemu małżeństwu. Widok czterech tysięcy rozmawiających ze sobą par małżeńskich był niezwykłym znakiem, którego nie mogły nie zauważyć zachodnioeuropejskie media.

Radosna fiesta

Codzienne rozważania prowadziły ku kolejnemu elementowi przypowieści o miłosiernym Ojcu, czyli świętowaniu. Helena i Paweł Kukołowiczowie, nowa para odpowiedzialna za Super-Region Polska – Europa Środkowa, przypominają słowa z porannej medytacji prowadzonej przez abp. José Tolentina: Syn mógł wrócić do domu dlatego, że miał zapamiętany w sercu obraz domu rodzinnego. To było jego szansą, to umożliwiło powrót do normalnego życia. – W bardzo mocny sposób przeżyliśmy tutaj międzynarodowość – dzielą się małżonkowie. – Zrozumieliśmy, że zmiany, które prowadzą do sekularyzacji, dobrze widoczne w Europie Zachodniej, niestety, dotrą również do nas. Poprzez spotkania z tymi małżeństwami mogliśmy doświadczyć, usłyszeć, zrozumieć, że nasze serca powinny być przygotowane na to, co się może wydarzyć. I że musimy być świadkami prawdziwej radości, prawdziwego święta, obecności Boga w naszych rodzinach.

Kard. Manuel Clemente z Lizbony kończył sobotnią homilię następującymi słowami: – Bardzo drogie małżeństwa Ekip Najświętszej Maryi Panny! To jest wasze powołanie i misja: bycie radosnymi i wiernymi świadkami świętości małżeńskiej dla innych i w Kościele, pokazywanie, że jest to możliwe dzięki łasce, którą Bóg wam daje. Dziękuję Bogu za to, że uczynił was tym, kim jesteście, i za wszystko, co czynicie wśród nas!

Z radosnymi sercami wracali do swoich krajów małżonkowie z END. Z sercami, w których niezapomniane wrażenia mieszały się z latynoskimi dźwiękami i afrykańskimi rytmami wieczornej, kolorowej, jednoczącej fiesty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jeanbart: ręka Opatrzności niestrudzenie wspiera mieszkańców Aleppo

2018-08-17 16:24

vaticannews.va / Aleppo (KAI)

„Bez pomocy ludzi dobrej woli z całego świata Aleppo przestałoby już egzystować. Są oni uosobieniem ręki Opatrzności, która niestrudzenie nas wspiera”. Wskazuje na to ordynariusz katolików obrządku melchickiego tego syryjskiego miasta abp Jean-Clement Jeanbart podkreślając, że mimo wciąż istniejących trudności coraz więcej ludzi zaczyna wracać.

Archiwum Pomoc Kościołowi w Potrzebie

„Nie jesteśmy strukturą państwową, ani organizacją pozarządową dysponującą ogromnymi środkami. Cieszymy się z tego, że jesteśmy małym Kościołem wspieranym ręką Opatrzności Pana, który potrafi nas nakarmić pięcioma chlebami i dwoma rybami” - mówi abp Jeanbart pytany o obecną sytuację w Aleppo. Wskazuje, że właśnie to przekonanie dawało siłę chrześcijanom w najcięższym czasie oblężenia miasta i wciąż jej dodaje do podnoszenia go obecnie z gruzów.

Hierarcha jest inicjatorem i promotorem programów „Odbudować znaczy pozostać” oraz „Aleppo czeka na ciebie”. Przewidują one odbudowę zniszczonych domów, zakładów pracy, szkół i szpitali, a także udzielanie mikrokredytów oraz organizowanie szkoleń pomagających znalezienie pracy w najbardziej poszukiwanych obecnie zawodach m.in. budowlańców, krawców, fryzjerów. Duży nacisk idzie również na kształcenie personelu medycznego, szczególnie pielęgniarek, których zdecydowanie brakuje. Służy temu finansowana przez Kościół szkoła pielęgniarska, do której dzięki ufundowanym przez dobroczyńców stypendiom uczęszcza obecnie ponad 60 studentów. „Mimo mizernych środków staramy się odpowiadać na konkretne potrzeby” – wskazuje abp Jeanbart.

Dodaje, że obecnie w Aleppo mieszka ok. 50 tys. chrześcijan, jednak powoli zaczynają wracać. W tym celu dla młodych małżeństw przygotowywane są mieszkania, a przychodzące na świat dzieci otaczane są specjalnym wsparciem, aż do czwartego roku życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem