Słowo Ci daję

Widziałem Go Żywego

Drukuj

Ks. Tymoteusz

Kiedy pan Eugeniusz Kazimirowski
ukończył malowanie obrazu
Pana Jezusa miłosiernego,
zapytał Siostrę Faustynę:
Podoba się Siostrze?
Rozpłakała się biedna.
Podoba mi się, jest podobny,
ale pan nie widział Go Żywego!
To, co jest przeżyciem mistyków,
nie da się opisać, namalować, zagrać.
Szarpie myśleniem moim
zdanie Norwida:
Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy - praca, by się zmartwychwstało.
Wiem, co to znaczy zachwycić się.
Wtedy nie ma mnie, nie ma nic,
jest tylko zachwycenie.
Czyżby pełne zachwycenie
było udziałem tych,
którzy przez pracę zmartwychwstaną?
Tak.
To widzenie uszczęśliwiające,
to jest niebo.
Henryk Sienkiewicz, opisując
w Quo vadis śmierć św. Piotra,
w usta świadków wkłada zdanie:
Patrzcie, to ten,
który widział Chrystusa
na własne oczy.
Dla współczesnych Apostołom
to był motyw wiarygodności
nauki Apostołów.
Oni widzieli Chrystusa
na własne oczy.
Pewnie dlatego Piotr
w kazaniu, w domu Korneliusza,
powie to bardzo mocne zdanie
jako świadek:
Tego Jezusa,
którego zabiliście rękami bezbożnych,
ja widziałem Żywego.
Pewnie też dlatego w sądownictwie
tak mocną pozycję ma
świadek koronny.
Prawnicy analizują sytuację,
wyciągają wnioski,
zbierają dowody,
a świadek koronny powie:
Ja to widziałem na własne oczy.
Zazdroszczę czasem Apostołom:
Wam to łatwo było uwierzyć.
Wyście to widzieli na własne oczy.
Zazdroszczę takiego doświadczenia
Tomaszowi,
Szawłowi z Tarsu,
Siostrze Faustynie, Bernadecie,
Dzieciom z Fatimy.
A jednak Pan Jezus pochwalił nas.
Błogosławieni,
którzy nie widzieli, a uwierzyli.
Ja wiem, że nasza wiara
mocniejsza jest niż wiara Apostołów.
Oni to wszystko widzieli, wiedzieli,
a my wierzymy
w to, co powiedział Chrystus,
co przekazali nam Apostołowie.
Dobrze, że Pan Jezus nas pochwalił,
a ja jednak zazdroszczę tym,
którzy Go widzieli Żywego.
ZAKOŃCZENIE
Wybrałem dla Ciebie
60 słów, zdań z Pisma Świętego,
bo prosiłaś mnie, Siostro:
Powiedz mi dobre słowo!
Przez 60 tygodni pisałem Ci
dobre słowo i dawałem Ci Słowo:
Słowo Ci daję!
Nie wszystko się da powiedzieć słowem.
Lepiej widzi się okiem.
Jeszcze więcej czuje się sercem.
Zapatrzmy się trochę.
Zasłuchajmy się nieco.
Do usłyszenia!

Niedziela Ogólnopolska 15/2001

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Najczęściej czytane

28 VII Poniedziałek. Dzień powszedni albo wspomnienie św. Sarbeliusza Makhluf, prezbitera.
Jr 13, 1-11; Pwt 32, 18-19. 20. 21 (R.: por. 18b); Jk 1 18; Mt 13, 31-35;

Liturgia godzin

Teksty w psałterzu na poniedziałek I tygodnia – s. 579 [s. 737]. W Godzinie czytań – czytania z poniedziałku 17. tygodnia zwykłego – s. 454. Albo: wspomnienie św. Sarbeliusza Makhlufa, prezbitera. Wszystko jw. w dzień powszedni, można hymn oraz II czytanie w Godzinie czytań i hymn oraz wszystko po psalmach w Jutrzni wziąć z tekstów wspólnych o świętych pasterzach – s. 1503 [s. 1672]. Teksty własne – LG III s. 91 – dodatek lub LG I-IV s. 193 – dodatek.

Reklama

Polecamy
Tagi

Partnerzy

Tygodnik
Prenumerata
O nas
W diecezjach
Wywiady
Sylwetki
Reklama
Felietony
Zaproszenia


Kontakt

www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. naczelny: ks. inf. dr Ireneusz Skubiś

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij