Reklama

Przednówek

Poprawczak

Ks. Tymoteusz
Niedziela Ogólnopolska 19/2002

Mówili mi,
że z tych,
co są w poprawczaku,
wyrosną bandyci.
Ja też tak myślałem.
Miałem styczność z chłopcami
z poprawczaka na Żoliborzu,
ale teraz polubiłem
Zakład Poprawczy
dla chłopców
w Studzieńcu.
Jest to cała osada,
gdzie są domy, szkoły,
zakłady dla chłopców
i ich wychowawców,
a w centrum jest kościół.
Komu przyszło do głowy,
aby niedaleko
Puszczy Mariańskiej
budować taką osadę?
Już 125 lat temu,
a więc jeszcze w Królestwie Polskim,
ludzie światli uważali,
że pobyt małoletnich chłopców
w więzieniu, z dorosłymi,
nie wychowa człowieka.
Trzeba tych małolatów,
którzy spróbowali przestępstwa,
wychowywać osobno.
Zabiegał o to
pan Józef Wieczorkowski.
W Kronikach Tygodniowych
prosił
o datki na Studzieniec
sam pan Bolesław Prus.
Założyciel ufundował osadzie
sztandar zielono-biały.
Zieleń oznacza nadzieję.
Ci chłopcy odzyskają
niewinność.
A kolor biały
ze św. Stanisławem Kostką
oznacza właśnie niewinność.
Dziś dyrektorem jest
pan Andrzej Zakrzewski.
Polubiłem ludzi, którzy pracują
dla chłopców.
To trzeba mieć powołanie.
Pracować z grzecznymi -
to nie sztuka.
Uśmiechną się, podziękują.
Chłopaczyska są różni.
Mają swoje na sumieniu.
Dlatego tu są.
Ale ja takiego bierzmowania
jak w Studzieńcu nie miałem.
Jak oni to głęboko, z wiarą,
nawet z płaczem, przeżywali.
Oni chcą być dobrzy,
tylko stracili wiarę w człowieka,
a o Bogu nikt im nie mówił.
Nienawidzę was, bo udajecie.
Wszyscy jesteście tacy sami.
Gdyby Pan Bóg był, to bym
tu nie siedział.
To są zdania ich buntu.
Oni są wrażliwi.
Od buntu do płaczu
tylko jeden krok.
Pan Dyrektor i Pracownicy mówią,
że warto dla chłopców
pracować,
bo chcą się uczyć.
Jedni zdobywają zawód,
inni podejmują studia.
Pan Dyrektor poszedł
z metodą wychowawczą
bardzo daleko.
Pozwolił niektórym
na naukę w Łodzi
z wolnej stopy.
Niektórym to pomogło
wrócić do społeczności,
inni musieli wrócić do Zakładu.
Dobrze, iż w planie
zabudowań osiedla jest kościół.
Opiekę duszpasterską
nad chłopcami
sprawują tu księża marianie z Puszczy.
Dobrze, że tu są.
Tym chłopcom potrzebna jest spowiedź.
Jest potrzebna Komunia św.,
aby z zielonego przeszli
do białego
koloru swojego myślenia
i decyzji.
A gdy się skończą przednówki,
będą jeszcze poprawczaki?
Będą!
Bo są rodzice,
którzy nie kochają,
a więc i dzieci
nie będą kochane.
Ale jest nadzieja.
To oni mówią:
Nie chcę, aby moje dziecko
miało ten sam los, co ja.
I znów płacz.
Niech krótkie będą
te przednówki,
a potem, i zawsze,
niech będzie słońce.
Zawsze niech będzie mama.

Brazylia: pięć ofiar strzelaniny w katedrze

2018-12-12 06:47

st (KAI/AP) / Campinas

Cztery osoby zostały zabite 11 grudnia przez mężczyznę, który otworzył ogień do wiernych w katedrze w Campinas, ok. 100 km. na północ od São Paulo, a następnie popełnił samobójstwo – podaje agencja AP. Cztery inne osoby odniosły rany.

fsHH/pixabay.com

Wilson Cassante, rzecznik archidiecezji Campinas, powiedział Associated Press, że strzelanina miała miejsce tuż po Mszy św., dodając że celebrujący kapłan wyszedł, zanim zaczął się incydent. Sprawca nie jest znany w kręgach kościelnych, a archidiecezja nie potrafi wypowiedzieć się na temat motywacji jego czynu. Władze nie ujawniły jeszcze nazwiska ani wieku podejrzanego, który wszedł na przód świątyni i zaczął strzelać z dwóch pistoletów.

Natomiast rzecznik prasowy straży pożarnej w São Paulo powiedział AP, że czterech rannych zostało zabranych do lokalnych szpitali. Ich stan nie jest znany. warunki nie były od razu znane.

Brazylia ma światowy rekord w liczbie zabójstw. Co roku odnotowuje się z tego powodu 63 880 zgonów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje w mocy Ducha

2018-12-12 22:32

Agata Pieszko

W Duszpasterstwie Akademickim Wawrzyny zakończyły się właśnie rekolekcje adwentowe głoszone przez księdza Jakuba Bartczaka – rapera, pielgrzyma i szalonego duchownego z darem słowa Bożego! Ksiądz Kuba mimo złamanej nogi wygłosił rekolekcje śpiewająco.

Krzysztof Wowk

„Wszystko zaczyna się od tej dziecięcej wiary – mówił w trakcie swojego rekolekcyjnego nauczania w DA Wawrzyny ks. Kuba Bartczak – a to miejsce jest dla mnie szczególne właśnie ze względu na tę dziecięcą wiarę, bo ja się tu w duszpasterstwie wychowywałem. Moja mama pod koniec lat 80. woziła księdza Orzechowskiego samochodem no i my z moim bratem mega się cieszyliśmy, że ksiądz z nami jedzie, bo dawał nam czekoladę. Zawsze opowiadał jakieś śmieszne rzeczy, a w duszpasterstwie było pełno studentów, którzy zawsze byli weseli i robili coś ciekawego. Mój Kościół z dzieciństwa, to jest właśnie ten tu”.

Od lat 80. niewiele się zmieniło! W DA Wawrzyny nadal jest pełno wesołych studentów spotykających się po to, by wspólnie działać. Nie chodzi tu jednak tylko o spotkanie, a o wzajemne budowanie się w wierze. Szczególnym czasem, który sprzyja temu procesowi jest adwent i odbywające się wtedy rekolekcje. Pomagają one dobrze przygotować się na przyjście Pana Jezusa. Ksiądz Kuba przez wszystkie dni nauczania (od 09.12 do 12.12) mówił o tym, jak można to zrobić: „Prawdziwa wiara i Słowo Boże rodzi się tam, gdzie jest zupełnie cicho. By usłyszeć Boga, trzeba najpierw wyjść na pustynię. Bóg domaga się od nas tego, żebyśmy uspokoili swoje serce”. – uświadamiał rekolekcjonista. Bóg się nie będzie przekrzykiwał przez telewizor, telefony i seriale. Sami musimy chcieć odłożyć to na bok i wsłuchać się w Jego głos. „Bóg domaga się tego, byśmy ze swojego serca uczyli sanktuarium – to takie miejsce, w którym jest prawdziwa cisza”. – tłumaczył kapłan.

W tym treningu duchowym pomaga oczywiście Duch Święty, w którego mocy i my jesteśmy silni. To dzięki niemu możemy rozeznawać swoje powołanie, walczyć o wiarę i poszukiwać miłości.

Zwieńczeniem tegorocznych rekolekcji duszpasterskich „W mocy Ducha” była wspólna adoracja i uwielbienie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, po którym ksiądz Bartczak zaśpiewał kilka rapowych kawałków na chwałę Bożą. Te rekolekcje na pewno zostaną w pamięci na długo!

Podczas tego czterodniowego spotkania młodzież z duszpasterstwa korzystała zarówno z nauki jak i ze wspólnie spędzanego czasu. Po konferencji brać studentka spotykała się w holu duszpasterstwa przy kominku, by razem jeść, rozmawiać i dzielić się refleksjami.

Oby te rekolekcje wydały owoce i obyśmy umieli z nich korzystać!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem