Reklama

Jestem od poczęcia

Kult Niepokalanego Poczęcia

O. Krystian Zdzisław Olszewski OFM
Niedziela Ogólnopolska 49/2002


Pani Jazłowiecka

"Kim jesteś, o Pani?
Kim jesteś, o Niepokalana?
Nie mogę zgłębić,
co to jest być stworzeniem Bożym.
Już przechodzi me siły zrozumieć,
co znaczy
być przybranym dzieckiem Bożym.
A Ty, Niepokalana - kim jesteś?
Nie tylko stworzeniem,
nie tylko dzieckiem przybranym,
ale Matką Bożą, i to nie przybraną,
tylko Matką, ale rzeczywiście Bożą Matką".
Św. Maksymilian Maria Kolbe

Polacy jak żaden inny naród już od początku swych dziejów czcili Maryję i niezachwianie wierzyli w Jej Niepokalane Poczęcie. Kult Niepokalanej szerzono zwłaszcza za pomocą różnego rodzaju twórczości. Powstają pieśni, poematy, hymny pochwalne, bractwa przy klasztorach franciszkańskich.
Prawda o Niepokalanym Poczęciu była żywa w naszym narodzie od chwili przyjęcia wiary. Gdy na nasze ziemie przybyli Franciszkanie w XIII wieku, zaczęli szerzyć kult Niepokalanej. U Franciszkanów decydujący wpływ na rozwój doktryny o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny miał bł. Jan Duns Szkot (+ 1308) i o. Leonard Nagarol z klasztoru franciszkańskiego z Werony, gorący obrońca Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, który ułożył Oficjum ku czci Bogurodzicy - przed rokiem 1476. Z tego źródła wywodzą się nasze Godzinki Maryjne.
Wcześniej, bo już w 1263 r., Zakon św. Franciszka wprowadził święto Niepokalanego Poczęcia, gdy na czele Zakonu franciszkańskiego stał św. Bonawentura - doktor seraficki (+1274). Tej prawdy również bronił św. Bernardyn ze Sieny - franciszkanin obserwant (+1444).
W roku 1330 święto zostało wprowadzone do Kurii Rzymskiej, ale jeszcze w sposób nieoficjalny. Ważnym aktem kościelnym na korzyść nauki o Niepokalanym Poczęciu był dekret Soboru Bazylejskiego z 1438 r. Urzędowo zatwierdził to święto w 1476 r. papież Sykstus IV (franciszkanin) bullą Cum praeexcelsa i nakazał świętować jego oktawę w Rzymie.
Bł. Jakub Strzemię (Strepa), franciszkanin (+1409), arcybiskup halicki, miał u siebie figurę Niepokalanej. Pisał różne rozprawy i pieśni o tym przywileju Maryi. Również bł. Władysław z Gielniowa, bernardyn (+1505), patron stolicy, był zaangażowany w kult Niepokalanej, pisząc w języku polskim i tłumacząc franciszkańskie strofy maryjne z języka łacińskiego o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Prawdopodobnie napisał również część tekstu Godzinek w języku polskim.
W Krakowie profesorowie i studenci Akademii Krakowskiej zostali zobowiązani do obrony prawdy o Niepokalanym Poczęciu. Na Soborze w Konstancji (1414 -18) rektor Akademii Krakowskiej - bp Paweł Włodkowic domagał się ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. Na polecenie Jana Łaskiego (kanclerza wielkiego koronnego, a od 1510 r. prymasa Polski) od 1500 r. zaczęto obchodzić święto Niepokalanego Poczęcia z oktawą. Również biskupi zebrani w Gnieźnie postanowili w 1510 r., by obchodzono święto Niepokalanej jako uroczystość z oktawą.
Za namową kanclerza Jerzego Ossolińskiego król Władysław IV chciał ustanowić Order Niepokalanej i Zgromadzenie Kawalerów Orderu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Chciał w ten sposób pozyskać sprzymierzeńców dla dynastii Wazów w Polsce, a także w Europie. Zgromadzenie to miało skupiać oddanych królowi katolików, którzy sprzyjaliby królewskim planom wielkiej wojny z Turcją. Papież Urban VIII (+ 1644 r.) projekt Orderu zatwierdził, Sejm jednak go odrzucił w imię "złotej wolności" i król, niestety, w 1638 r. zrezygnował z ustanowienia Orderu. Zadecydował o tym również fakt związany z oporem dysydentów na czele z Krzysztofem Radziwiłłem.
Z czasem powstały liczne sodalicje mariańskie, mające za patronkę Niepokalaną.
Król August II w najwyższym odznaczeniu polskim - Orderze św. Stanisława usunął z jego łańcucha wizerunek panującego monarchy, a wprowadził wizerunek Niepokalanej Dziewicy. Uważał, że w ten sposób wznawia ideę Orderu Niepokalanego Poczęcia.
Konfederaci barscy - najwaleczniejsi synowie Ojczyzny, chcący ją ratować w ciężkich chwilach dziejowych, przyjęli na swym sztandarze biało-błękitne barwy Niepokalanej.
Bł. papież Pius IX w 1854 r. ogłosił bullą Ineffabilis Deus dogmat o Niepokalanym Poczęciu: "Najświętsza Maryja Dziewica od pierwszej chwili swego poczęcia, przez łaskę i szczególny przywilej Boga wszechmogącego, na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana nienaruszona od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego" (KKK 491).
Po ogłoszeniu tej prawdy o Maryi Polacy na emigracji w Paryżu w kościele Matki Bożej Zwycięskiej ufundowali tablicę pamiątkową, a na niej złote serce przebite siedmioma mieczami i napis: "Bogurodzicy Dziewicy, Królowej Polski, weselących się z Jej Niepokalanego Poczęcia, dogmatem ogłoszonego i w Jej sercu, zawsze nadzieję mających - wotum Polaków".
W Jazłowcu (obecnie Ukraina) na pamiątkę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny powstało nowe zgromadzenie zakonne Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (siostry niepokalanki), powołane do istnienia przez bł. Marcelinę Darowską.
Maryja sama potwierdziła dogmat, gdy objawiła się w 1858 r. ubogiej pasterce Bernadetcie Soubirous w Lourdes i zapytana o imię odpowiedziała: "Jam jest Niepokalane Poczęcie".

Konkurs wiedzy o patronach KSM

2018-10-18 12:31

Kamil Krasowski

Kiedy i gdzie urodził się św. Stanisław Kostka? Do jakich grup modlitewnych należała bł. Karolina? Kto był spowiednikiem św. Stanisława Kostki w Wiedniu? Jakie książki najczęściej czytała bł. Karolina? – na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy szkolnego etapu Konkursu Wiedzy o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce, patronach Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Karolina Krasowska
Uczestnicy konkursu o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce

Konkurs odbył się 18 października m.in. w V Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze. Wzięło w nim udział 15 uczestników, którzy udzielali odpowiedzi na 28 pytań.


W gronie uczestników konkursu była Marta Dudek z parafii Najświętszej Trójcy w Zielonej Górze – Ochli. Marta należy do Kręgu Biblijnego. Udział w konkursie był dla niej bardzo ciekawym doświadczeniem. – Mogę dowiedzieć się czegoś więcej o osobach, które były naszymi rówieśnikami. Ciekawe było dla mnie to jak wyglądało ich życie i dlaczego umarli. Podoba mi się bardzo postać bł. Karoliny. Przygotowuję się do bierzmowania i rozważam wzięcie jej imienia jako swoje drugie. W niej najbardziej podobało mi się to, że próbowała naśladować Matkę Bożą, próbowała być taka sama jak Ona, nawet z wyglądu. Bardzo mi się podobało to, że nawet w chwili, gdy grożono jej śmiercią, gdy kozak chciał ją zabić, to ona chciała przede wszystkim obronić swoją czystość i zginęła w obronie swojej czystości - powiedziała Marta.

Zobacz zdjęcia: Etap szkolny Konkursu Wiedzy o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce, patronach KSM

W naszej diecezji za I Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o bł. Karolinie i św. Stanisławie Kostce odpowiedzialny jest ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny KSM, który przeprowadził etap szkolny w V LO w Zielonej Górze. – Konkurs już trwa długo. Jest przygotowany przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Wcześniej był to taki regionalny konkurs i cieszył się dużym zainteresowaniem, więc w tamtym roku jego organizatorzy postanowili, żeby była to akcja ogólnopolska. Dlatego też zgłosiliśmy się i ogłosiliśmy w naszej diecezji przez Wydział Nauki Katolickiej konkurs pod naszym patronatem. Finał diecezjalny odbędzie się 29 października. Z etapu szkolnego do finału diecezjalnego przechodzą osoby, które uzyskają minimum 75 procent poprawnych odpowiedzi. Później z etapu diecezjalnego 3 najlepsze osoby pojadą do Zamościa, gdzie 19 listopada odbędzie się finał ogólnopolski – tłumaczy ks. Marcin. – Pytania nie są trudne. Chodzi o to, żeby jak najwięcej osób brało udział i poznawało przede wszystkich tych patronów, a są to ludzie święci dla młodych, bo w ich wieku. Dlatego pytania dotyczą takich podstawowych kwestii jak tego kiedy nasi patroni żyli, dotyczą ich rodziców i rodziny, czyli tych, którzy mają największy wpływ na wychowanie młodego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rechrystianizacja Europy

2018-10-18 20:21

Andrzej Tarwid

Polska wnosząc do Unii Europejskiej cenny bagaż wartości i tradycji oraz określoną wizję rozwoju gospodarczego i społecznego, chce być orędownikiem dobrych zmian. I realnie uczestniczyć w procesach decyzyjnych w Europie – napisał premier Mateusz Morawiecki w przesłaniu skierowanym do uczestników II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. I

Dzisiejsza, piąta już, kongresowa sesja odbyła się w gmachu Senatu RP. W spotkaniu zatytułowanym „Rechrystianizacja Europy” wzięli udział duchowni, politycy oraz intelektualiści i naukowcy m.in. z USA, Niemiec i Włoch.


Szef rządu napisał, że powrót do chrześcijańskiego fundamentu Europy to obecnie jedna „z najistotniejszych kwestii tworzących naszą rzeczywistość - przyszłości i funkcjonowania Europejskiej Wspólnoty”. - Nie sposób zrozumieć Europy bez uznania jej chrześcijańskich korzeni. To one zdecydowały o tożsamości Starego Kontynentu. Wprost wyrażał to Papież Polak – przypomniał Prezes Rady Ministrów i podkreślił, że Polakom szczególnie bliskie jest chrześcijańskie definiowanie życia w sferze działań jednostki. Ale także w różnych sferach życia publicznego: edukacji, kulturze, bezpieczeństwie i gospodarce.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. II

Mateusz Morawiecki zapewnił także, że obecne działania podejmowane przez nasz kraj wpisują się w poszukiwanie konstruktywnego programu dla Europejskiej Wspólnoty. - Programu wzywającego do uszanowania narodowych tożsamości państw członkowskich. A nasza narodowa suwerenność wyrosła przede wszystkim z chrześcijańskich korzeni – podkreślił szef rządu.

Podczas kongresowych obrad wystąpił także przedstawiciel premiera Węgier. Pierwotnie Viktor Orban oraz Mateusz Morawiecki mieli mieli wziąć udział w dzisiejszej sesji Kongresu. Plany te pokrzyżował odbywający się równolegle z wydarzeniem w Senacie szczytu Unii Europejskiej w Brukseli poświęcony m.in. sprawie Brexit-u.

Przedstawiciel Węgier przypomniał, że rząd w Budapeszcie już 2 lata temu utworzył samodzielny sekretariat stanu ds. pomocy prześladowanym chrześcijanom. Obecnie rząd w Budapeszcie prowadzi programy humanitarne na terenie 6 krajów na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

- Spoglądamy na ten problem jak na misję narodową Węgier, ponieważ pomoc prześladowanym chrześcijanom jest naszym obowiązkiem moralnym. To poważny problem bo w 85. krajach cierpi 250 mln ludzi, jedynie z powodu swojej wiary – powiedział przedstawiciele Węgier i dodał, że prześladowania mogą dosięgnąć także chrześcijan mieszkających na Starym Kontynencie. W jego ocenie stanie się tak, jeżeli nie zachowamy naszej tożsamości. - Największe zagrożenie płynie z tych środowisk, które negują chrześcijańskie korzenie Europy – stwierdził.

Jaka ideologia stoi za dechrystianizacją Europy oraz co jest istotą chrystianizacji mówił na sesji kard. Gerhard Muller. - My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłość. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. (Więcej o wystąpieniu kard. Mullera czytaj na: http://niedziela.pl/artykul/38568/Kard-Muller-o-dechrystianizacji-i)

Kolejnym prelegentem na dzisiejszej sesji był Carl Anderson z USA. Najwyższy rycerz Zakonu Rycerzy Columba przypomniał m.in. słowa brytyjskiego historyka Christopera Dowsona, który już 70 lat temu przewidywał, że stoimy w obliczy najostrzejszego konfliktu duchowego. Dawson takie wnioski wyciągnął po analizach prac Marksa, Nietzschego, Freuda i tego jak ich idee zmieniły świat siedem dekad temu. A jak sytuacja wygląda obecnie?

- Wewnętrzna dynamika współczesnego ateizmu ma na celu nie tylko ograniczenie roli chrześcijaństwa, ale marginalizację chrześcijaństwa aż do zaniku – stwierdził Anderson. - Pytania do Polski brzmią: czy w Europie pozostanie miejsce na duchową suwerenności Polski i tradycję religijną Polski? Sam Anderson na te pytania odpowiedział tak: - Polska może dać Europie nową nadzieję, jeżeli pozostanie zdeterminowana bronić własnej suwerenności duchowej – powiedział.

Po Rycerzu Columba wystąpił dr Georg Weigel. Najsłynniejszy biograf Papieża Polaka odwołując się do encyklik i publicznych wystąpień Ojca Świętego zaproponował leksykon polityczny Jana Pawła II na przykładzie takich pojęć jak: wolność, prawda, solidarność, patriotyzm.

- Przez ponad 30 lat, od kiedy studiuję i piszę o Janie Pawle II zawsze uderzało mnie to, że osoba, która nie żyła w demokracji miała taki głęboki wgląd w kulturę i demokrację. Ale teraz, kiedy obchodzimy 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża powinniśmy popatrzeć na to nie jak na ciekawostkę, tylko jako na dar Opatrzności. Musimy być wdzięczni za te lekcje, jakie nam dał św. Jan Paweł II. Co najważniejsze powinniśmy uczyć się od niego. I to znacznie lepiej niż przez ostatnich 30 lat – powiedział na koniec wystąpienia autor „Świadka nadziei”.

Obrady w gmachu Senatu RP prowadził prof. Michał Seweryński. Wicemarszałek Izby Wyższej w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że w sferze życia politycznego zagrożeniem dla chrześcijaństwa jest swoista interpretacja zasady rozdziału Kościoła od państwa. W największym skrócie zasada ta wykorzystywana jest przez środowiska ateistyczno - liberalne do głoszenia całkowitej neutralności aksjologicznej państwa. W konsekwencji dochodzi do wypychania religii ze sfery publicznej i spychania jej jedynie do sfery prywatnej.

- Niektóre rządy wprost dążą do wyeliminowania chrześcijaństwa w ogóle. Podobnie działa Unia Europejska – powiedział prof. Seweryński i przypomniał, że taka polityka wzbudziła sprzeciw Kościoła, ale równeż niektórych środowisk ateistycznych. To one zaprotestowały po tym, gdy w preambule projektowanej Konstytucji UE nie zostały przywołane chrześcijańskie korzenie Europy.

- Życie współczesne dostarcza wielu przykładów, kiedy to chrześcijaństwo wypierane jest pod pozorem neutralności przestrzeni publicznej. Wszystko to robi się w imię tego, aby nie urazić niechrześcijan żyjących w Europie – powiedział wicemarszałek Senatu i od razu podkreślił, że w przypadkach odwrotnych, a więc wtedy, gdy deptana jest godność wierzących w Jezusa Chrystusa, to nikt nie broni chrześcijan. Wówczas „współcześni moraliści” wolą mówić np. o wolności artystycznej. Podobnie postępują większość świeckich mediów, które w sposób tendencyjny i nierzetelny opisują problem zabijania nienarodzonych dzieci czy celibatu księży.

Co w takiej sytuacji my, świeccy chrześcijanie, powinniśmy robić?

- Musimy podjąć wyzwanie, jakie współczesny świat nam rzuca – powiedział prof. Seweryński i wyjaśnił. - Wprawdzie tożsamość chrześcijańska jest nam zaszczepiona przez Chrzest św., ale wymaga także ciągłego podtrzymywania przez praktyki religijne, współpracę z Łaską a także przez własne świadectwo życia chrześcijańskiego. To świadectwo zawsze miało i ma szczególna wagę, bo poprzez nie świeccy chrześcijanie spełniają swoją misję ewangelizacyjną.

Na wszystkich dotychczasowych sesjach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” świadectwo o św. Janie Pawle II daje Arturo Marii. Podobnie było dzisiaj.

Ponadto podczas sesji w Senacie wykłady poświęcone obronie życia wygłosili prof. Massimo Gandolfini, przewodniczący włoskiego Komitetu „Brońmy nasze dzieci” oraz promotor włoskiego „Family Day”. A także prof. Marina Casini, prawnik i bioetyk, opowiedziała o przeszłości i perspektywach obrony życia w Unii Europejskiej.

Ostatnie słowo do zgromadzonych w gmachu przy ul. Wiejskiej wygłosił ks. infułat Ireneusz Skubiś. Moderator „Ruchu Europa Christi” podziękował wszystkim zgromadzonym w Senacie oraz zaapelował: - Chrześcijanie Europy policzmy się! I działajmy solidarnie!

W piątek (19 października) odbędzie się VI sesja II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Wydarzenie w Szkole Wyższej Ekonomii i Zarządzania w Łodzi będzie poświęcone Europie Męczenników. W sobotę (20 października) Kongres ponownie zawita do Warszawy, gdzie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego na Bielanach zorganizowana zostanie sesja pt. „Silna rodzina, siłą Europy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem