Reklama

Litania do św. Krzysztofa

Kyrie, elejson,
Chryste, elejson,
Kyrie, elejson,

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,

Ojcze z nieba, Boże, ~ zmiłuj się nad nami,
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Święta Maryjo, ~ módl się za nami,
Święty Krzysztofie, podświadomie szukający Boga,
Święty Krzysztofie, pragnący służyć Najsilniejszemu Władcy,
Święty Krzysztofie, pracujący dla dobra bliźnich,
Święty Krzysztofie, mężnie walczący z żywiołem,
Święty Krzysztofie, przez Dzieciątko Jezus nawiedzony,
Święty Krzysztofie, dźwigający Tego, który ciężar grzechów świata nosił,
Święty Krzysztofie, cudem zakwitnięcia suchej laski odznaczony,
Święty Krzysztofie, apostołem przez Dzieciątko Jezus mianowany,
Święty Krzysztofie, któryś tysiączne serca pogan przeistaczał,
Święty Krzysztofie, Zwycięzco pokus,
Święty Krzysztofie, bohaterski Męczenniku,
Święty Krzysztofie, Patronie pielgrzymów,
Święty Krzysztofie, Patronie podróżujących,
Święty Krzysztofie, Patronie kierowców,
Święty Krzysztofie, Patronie lotników i marynarzy,
Święty Krzysztofie, Patronie kolejarzy,
Święty Krzysztofie, Opiekunie możny,
Święty Krzysztofie, łaską wysłuchań przez Boga nagrodzony,

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie,
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie,
Bądź nam miłościw, ~ wybaw nas, Panie,

Od grzechu każdego, ~ wybaw nas, Panie,
Od katastrof lotniczych i innych, za wstawiennictwem św. Krzysztofa,
Od złych przygód w podróży,
Od śmierci nagłej, zachowaj nas, Panie,
Od burz i powodzi,
Od wojen i wszelkich waśni,

My grzeszni Ciebie prosimy, ~ wysłuchaj nas, Panie,
Abyś nam grzechy nasze odpuścić raczył,
Abyś wstawiennictwo św. Krzysztofa za nami przyjąć raczył,
Abyśmy św. Krzysztofa ufnie na patrona swego obrali,
Abyśmy ufni w Jego opiekę ostrożności nie lekceważyli,
Abyśmy wzorem św. Krzysztofa uczynnymi i miłosiernymi byli,
Abyśmy o zbawieniu wiecznym pamiętali,
Abyśmy szczęśliwą śmiercią życie zakończyli,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K: Módl się za nami święty Krzysztofie.

W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Wszechmogący Boże, Stwórco świata i ludzi, błagamy Cię przez zasługi św. Krzysztofa o serca czułe dla bliźnich, pozbawione egoizmu i samolubstwa. Niech wzór św. Krzysztofa, który tak wiernie spełniał Twoje przykazania, rozbudzi w nas miłość bliźniego, posiadającą moc szlachetnego regulowania wszystkich spraw na ziemi. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Tagi:
św. Krzysztof litania

Reklama

Litania Narodu Polskiego

2017-02-08 09:37

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,

Nad Polską, Ojczyzną naszą, – zmiłuj się Panie.
Nad narodem męczenników,
Nad ludem zawsze wiernym Tobie,

Jezu, nieskończenie miłosierny, – zmiłuj się nad nami.
Jezu, nieskończenie mocny,
Jezu, nadziejo nasza,
O Maryjo, Bogurodzico, Królowo Polski – módl się za nami.

Święty Florianie, patronie Królestwa Polskiego i Krakowa,
Święci Cyrylu (Konstantynie) i Metody (Michale), Bracia Sołuńscy,
apostołowie Słowian, – módlcie się za nami.
Święty Wacławie, patronie katedry wawelskiej, – módl się za nami.

Święty Wojciechu, patronie Polski,
Święty Brunonie Bonifacy z Kwerfurtu, apostole ziem polskich,
Święty Stanisławie, ojcze Ojczyzny,
Święci męczennicy polscy: Benedykcie, Janie, Mateuszu, Izaaku
i Krystynie, zwani Pięciu Świętymi Braćmi Międzyrzeckimi,
– módlcie się za nami.
Święty Andrzeju Świeradzie, pustelniku-pokutniku, – módl się za nami.
Święty Ottonie z Bambergu, apostole Pomorza,
Święta Jadwigo, patronko pojednania polsko-niemieckiego,
Święty Jacku Odrowążu, apostole Rusi,
Święta Kingo (Kunegundo), patronko Polski i Litwy oraz górników,
Święta Jadwigo, królowo, matko narodów, patronko młodzieży
żeńskiej,
Święty Janie z Kęt, patronie profesorów i studentów,
Święty Janie z Dukli, patronie Korony i Litwy oraz rycerstwa
polskiego,
Święty Stanisławie Kazimierczyku (Sołtysie), krakowski kaznodziejo,
zatroskany o młodzież zakonną, chorych i ubogich,
Święty Szymonie z Lipnicy, kaznodziejo prawdy,
Święty Kazimierzu Jagiellończyku, patronie Litwy,
Święty Stanisławie Kostko, patronie młodzieży,
Święty Janie Sarkandrze, obrońco tajemnicy spowiedzi,
Święty Jozafacie, patronie Rusi,
Święty Melchiorze Grodziecki, męczenniku z Koszyc,
Święty Andrzeju Bobola, męczenniku za wiarę,
Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński, metropolito warszawski,
Święty Rafale Józefie Kalinowski, patronie Sybiraków,
Święty Bracie Albercie, Adamie Chmielowski, opiekunie biedoty
krakowskiej,
Święty Józefie Sebastianie Pelczarze, pasterzu Kościoła przemyskiego,
Święty Zygmuncie Gorazdowski, założycielu sióstr józefitek, który
stałeś się „okiem ślepemu, nogą chromemu i ojcem ubogich”,
Święty Józefie Bilczewski, arcybiskupie lwowski obrządku
łacińskiego i profesorze teologii,
Święta Urszulo Julio Ledóchowska, apostołko służby Bożej,
Święty Maksymilianie Maria Kolbe, męczenniku z Auschwitz,
Święta Faustyno Heleno Kowalska, apostołko Bożego Miłosierdzia,
Święty Janie Pawle II, Karolu Wojtyło, patronie rodzin,

Wszyscy Święci i Święte Boże, – módlcie się za nami.

Błogosławiony Radzimie Gaudenty, pierwszy biskupie gnieźnieński,
– módl się za nami.
Błogosławiony Bogumile Piotrze II, biskupie i pustelniku, patronie
archidiecezji gnieźnieńskiej, pokutujący za błądzących
wyznawców Chrystusa,
Błogosławiony Wincenty Kadłubku, biskupie i mnichu, dziejopisarzu
Polski,
Błogosławiony Czesławie Odrowążu, zakonniku, cudotwórco,
patronie Wrocławia,
Błogosławiona Bronisławo, patronko Śląska Opolskiego, patronko
dobrej sławy,
Błogosławiona Salomeo, wdowo i klarysko, księżno halicka, oddana
całkowicie Bogu i bliźnim,
Błogosławiony Janie z Łobdowa (Janie Prusaku), patronie flisaków,
rybaków, żeglarzy oraz osób niewinnie posądzonych,
Błogosławiona Juto z Chełmży, siostro ubogich,
Błogosławiona Jolento (Jolanto Heleno), patronko archidiecezji
gnieźnieńskiej i Kalisza oraz chrześcijańskich matek,
Błogosławiony Sadoku wraz z 48. towarzyszami, męczennicy
sandomierscy, patronowie dominikanów, – módlcie się za nami.
Błogosławiony Jakubie Strepa (Strzemię), ojcze i stróżu ojczyzny,
senatorze mądry, przyjacielu dzieci, szczególny patronie
Lwowa, – módl się za nami.
Błogosławiona Doroto z Mątowów, żono awanturnika, pustelnico,
patronko diecezji chełmińskiej, Prus i Pomorza, kobiet, matek,
hutników-odlewników, latarników i różańca,
Błogosławiony Władysławie (Marcinie Janie) z Gielniowa, patronie
Warszawy, pierwszy polski poeto,
Błogosławiona Regino Protman, wyznawczyni Chrystusa
w Najświętszym Sakramencie, dziewico jaśniejąca chwałą
roztropności i pobożności, patronko Braniewa i sióstr
katarzynek,
Błogosławiona Zofio Czeska, chrześcijańska feministko, Matko
Tereso XVII wieku,
Błogosławiony Stanisławie (Janie) Papczyński, niewolniku Maryi,
Błogosławiony Rafale (Melchiorze) Chyliński, asceto, ceniony
spowiedniku i kaznodziejo, oddający wszystko dla ubogich i chorych,
Błogosławiony Edmundzie Bojanowski, darze Ducha Świętego,
apostole ludu, patronie ludzi świeckich,
Błogosławiona Mario Luizo Merkert, śląska samarytanko,
Błogosławiona Angelo (Zofio Kamilo) Truszkowska, patronko
doskonalszego posłuszeństwa Bogu,
Błogosławiona Mario Marcelino Darowska, mądra wychowawczyni,
Błogosławiona Małgorzato (Łucjo) Szewczyk, matko ubogich i sierot,
Błogosławiony Honoracie (Wacławie) Koźmiński, obdarzony darem
Bożego powołania, służący szczerze i gorliwie, dla którego
miłość Jezusa była jedyną pobudka do wszystkiego,
Błogosławiona Celino Chludzińska-Borzęcka, żono, matko, wdowo
i zakonnico, patronko Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek,
Błogosławiony Bronisławie Markiewiczu, wychowawco najmłodszych,
Błogosławiona Mario (Franciszko) Siedliska, apostołko godności
ogniska domowego,
Błogosławiony Wincenty Lewoniuku wraz z 12. towarzyszami,
męczennicy uniccy z Pratulina za jedność Kościoła,
– módlcie się za nami.
Błogosławiony Janie Beyzymie, posługaczu trędowatych,
– módl się za nami.
Błogosławiona Kolumbo (Janino Matyldo) Gabriel, która
za nieszczęście uważałaś dzień przeżywany bez cierpienia,
Błogosławiony Auguście Czartoryski, książę i kapłanie, patronie
trudnych powołań,
Błogosławiona Bolesławo Mario Lament, inspiratorko ekumenizmu
w życiu codziennym przez miłość, apostołko wśród
prawosławnych,
Błogosławiona Mario Tereso Ledóchowska, matko Czarnej Afryki,
Błogosławiona Mario Karłowska, apostołko zagubionych moralnie,
gwiazdo na horyzoncie polskiego miłosierdzia,
Błogosławiony Ignacy Kłopotowski, opiekunie sierot, apostole prasy
katolickiej, patronie środków społecznego przekazu,
Błogosławiony Janie Wojciechu Balicki, człowieku modlitwy
nieustannej, rektorze przemyskiego seminarium duchownego,
Błogosławiony Jerzy (Bolesławie) Matulewiczu (Matulaitisie), we
wszystkim szukający Boga, współpatronie Litwy,
Błogosławiona Marto Wiecka, świadku miłości, zawsze do dyspozycji
innych, tęskniąca jedynie za niebem,
Błogosławiona Bernardyno (Mario) Jabłońska, patronko opuszczonych
i nieszczęśliwych ludzi, łącząca w swym życiu dziecięcą
prostotę i wielkość królewny,
Błogosławiona Anielo Salawa, tercjarko frańciszkańska, patronko
służących, która wyznałaś: „Panie! Żyję, bo każesz, umrę,
kiedy chcesz, zbaw mnie, bo możesz”,
Błogosławiony Michale Sopoćko, kapłanie według Serca Jezusowego,
spowiedniku św. siostry Faustyny Kowalskiej, apostole Bożego
Miłosierdzia,
Błogosławiony Michale Kozalu, biskupie i męczenniku obozów
koncentracyjnych,
Błogosławiona Karolino Kózkówno, dziewicza męczennico, która
swoim życiem i śmiercią mówisz o godności kobiety,
o godności osoby ludzkiej, o godności ciała, które nosi w sobie
zapis nieśmiertelności,
Błogosławiony Władysławie Findyszu, mężnie znoszący
prześladowania władz komunistycznych,
Błogosławiona Sancjo (Janino) Szymkowiak, oddająca się Bogu
„na przepadłe”, patronko profesorów i studentów filologii
romańskiej w Polsce,
Błogosławiony Stefanie Wincenty Frelichowski, kapłanie więźniów
i obozów koncentracyjnych, patronie harcerzy i kleryków
seminarium duchownego w Toruniu,
Błogosławiona Mario Stello Mardosewicz i jej 10 towarzyszek,
męczennice z Nowogródka, – módlcie się za nami.
Błogosławieni 108. polskich męczenników z czasów II wojny
światowej z lat 1939-1945 (3. biskupów, 52. księży
diecezjalnych, 26. księży zakonnych, 3. kleryków, 9. braci
zakonnych, 8 sióstr zakonnych i 9 osób świeckich),
składający mężne świadectwo wiary, wierni Bogu i Jego Prawu,
patronowie Polski, – módlcie się za nami.
Błogosławiony Jerzy Popiełuszko, kapłanie uczący, że zło dobrem
zwyciężać należy, kapelanie „Solidarności”, obrońco godności
człowieka, – módl się za nami.

Od długiej, ciężkiej pokuty dziejowej, – wybaw nas, Panie!
Od kajdan niewoli,
Od godziny zwątpienia,
Od podszeptów zdrady,
Od gnuśności naszej,
Od ducha niezgody,
Od nienawiści i złości,
Od wszelkiej złej woli,
Od śmierci wiecznej,

Winy królów naszych, – przebacz, o Panie!
Winy magnatów naszych,
Winy szlachty naszej,
Winy rządzących krajem,
Winy kierujących ludem,
Winy pasterzy naszych,
Winy ludu naszego,
Winy ojców i matek naszych,
Winy braci i sióstr naszych,
Winy całego Narodu polskiego,

Głos krwi męczenników naszych, – usłysz, o Panie!
Głos krwi żołnierzy naszych,
Brzęk pękających kajdan naszych,
Płacz matek i żon,
Płacz wdów i sierot,
Płacz dzieci katowanych za polski pacierz,
Łzy przesiedleńców i wygnanych z Ojczyzny,
Łzy rolników pozbawionych swej ziemi,
Wołanie krzywdzonego roboczego ludu,
Cierpienia i trudy gnębionego w czasach wojen narodu,
Jęki z więzień, obozów koncentracyjnych i łagrów,
Jęki konających robotników Poznania, Wybrzeża, kopalni Wujek,

Wiarę w Ciebie i ufność w nas samych, – daj nam, o Panie!
Nadzieję w zwycięstwo dobrej sprawy,
Miłość Polski, Ojczyzny naszej,
Męstwo, rozum, łagodność i solidarność,
Wolność, chwałę, szczęście i pokój,
Służbę w świętej sprawie Twojej na ziemi,
Wszystkie dary Ducha Świętego,

Przez Narodzenie Twoje, bohatera wielkiego, – wzbudź nam, o Panie!
Przez Bogurodzicę, Ojca Świętego na długie lata,
– zachowaj nam, o Panie!
Przez najświętsze życie Twoje, żyć dobrze, – naucz nas, o Panie!
Przez Krzyż i Mękę Twoją, cierpienia nasze mężnie znosić,
– daj nam, o Panie!
Przez Zmartwychwstanie Twoje, z ciemności grzechu,
– wskrześ nas, o Panie!
Przez Wniebowstąpienie Twoje, Ojczyznę wielką, wolną i szczęśliwą,
– daj nam, o Panie!
Przez Ducha Świętego Zesłanie, „ducha dobrego”,
Przez Miłosierdzie Twoje, Ducha i Tradycję Narodu zachować,
Przez czystą św. Jadwigi królowej ofiarę, w jedności i suwerenności naszą Polskę,
– zachowaj, o Panie!
Przez cnoty wielkich Ojców naszych, na Twe błogosławieństwo,
– daj nam zasłużyć, o Panie!
Boże Piastów i Jagiellonów, – nie opuszczaj nas, o Panie!
Boże Sobieskiego i Kościuszki,
Boże ojca Kordeckiego i ojca Kolbe,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – przepuść nam, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – wysłuchaj nas, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – zmiłuj się nad nami.

Módlmy się:
Boże Wszechmogący, Panie zastępów, padamy do stóp Twoich w dziękczynieniu, że przez wieki otaczałeś nas Swą przemożną opieką. Dziękujemy Ci, że Ojców naszych wyprowadziłeś z rąk ciemiężców, najeźdźców i nieprzyjaciół.
Błogosławimy Cię za to, że po latach niewoli obdarzyłeś nas na nowo wolnością i pokojem. Na progu nowego stulecia, kiedy tyle sił potrzeba naszemu Narodowi, aby zachować wolność i suwerenność, prosimy Cię Boże, napełnij nas mocą Ducha Twojego.
Uspokój serca, daj ufność w Twoją miłość, oświeć zaćmione umysły naszych braci. Wzbudź w Narodzie chęć do cierpliwej walki o zachowanie pokoju i wolności.
Spraw, byśmy stali się zdolni własnymi rękami i wzajemną solidarnością w służbie Twojego Krzyża zachować Twoje Królestwo w nas, w naszych rodzinach, w naszym Narodzie, jak za czasów naszych Praojców. Wybaw nas od głodu, nędzy i wojny. Ob-darz nas chlebem.
Błogosław naszej pracy. Panie Miłosierny, Panie Sprawiedliwy, Panie Wszechmocny. Boże, niech Duch Święty zmienia oblicze tej ziemi i umacnia Twój lud. Daj nam, o Panie, abyśmy po przyjęciu w pokorze „Bierzmowania Dziejów” – udzielonego przez Ojca Świętego – Jana Pawła II w 1979 roku – Twego Ducha nigdy nie zasmucali, a przez Zawierzenie Maryi, Matce Kościoła i Królowej Polski pozostawali zawsze wierni Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bogu na chwałę, ludziom na duchowy pożytek

2019-03-13 10:57

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 11/2019, str. I

Z pierwszym biskupem diecezji świdnickiej Ignacym Decem rozmawia Marek Zygmunt

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Marek Zygmunt: – Jak Ksiądz Biskup wspomina najpierw 31 stycznia (przeżycia związane z utrzymaniem w tajemnicy decyzji o biskupstwie i nowej diecezji), a potem 24 lutego i 25 marca 2004 r.?

Bp Ignacy Dec: – W czwartek 29 stycznia 2004 r. wyjechałem z Wrocławia do Katowic z prof. Tadeuszem Lutym, rektorem Politechniki Wrocławskiej, na Posiedzenie Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP). Wieczorem zostaliśmy rozlokowani w hotelu. Nazajutrz, w piątek, cały dzień trwały obrady wedle ustalonego programu. Wieczorem udaliśmy się na koncert do Filharmonii Śląskiej w Katowicach. W czasie wchodzenia do gmachu Filharmonii zadzwonił mi w kieszeni telefon komórkowy. Usłyszałem głos: „Tu nuncjusz apostolski abp Kowalczyk, mam do księdza rektora pilną sprawę”. Odpowiedziałem, że teraz nie mogę rozmawiać, gdyż jestem na koncercie, że po koncercie oddzwonię. Po koncercie pojechaliśmy dwoma autokarami na kolację do jakiegoś Zajazdu. Pod koniec kolacji wykonałem telefon do Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie. Abp Józef Kowalczyk prosił, żeby jak najszybciej stawić się w Nuncjaturze.
Umówiłem się na następny dzień, czyli na sobotę 31 stycznia, na godz. 10. Telefonicznie poprosiłem prof. Lutego o zwolnienie z sobotnich obrad i poinformowałem go, że muszę opuścić wcześniej spotkanie i że nie będę z nim wracał do Wrocławia. W sobotę ok. godz. 9 pociągiem dotarłem do Warszawy i o godz. 10 zameldowałem się w Nuncjaturze Apostolskiej. Rozmowa dotyczyła nominacji na pierwszego biskupa nowo utworzonej diecezji świdnickiej. Po krótkiej modlitwie wyraziłem zgodę na propozycję Ojca Świętego Jana Pawła II.
Nuncjusz poinformował mnie, że upublicznienie tej decyzji Ojca Świętego nastąpi we wtorek 24 lutego 2004 r. Zostałem poczęstowany obiadem. Po południu pociągiem wróciłem do Wrocławia. Ponad trzy tygodnie chodziłem z tą wiadomością.
We wtorek 25 lutego mieliśmy we Wrocławiu dwa spotkania: pierwsze we Wrocławskiej Kurii Arcybiskupiej o godz. 12 i w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 13. Kard. Henryk Gulbinowicz podczas tych spotkań ogłosił decyzję Stolicy Apostolskiej o powstaniu nowej diecezji na Dolnym Śląsku – diecezji świdnickiej i podał nazwisko pierwszego biskupa świdnickiego. Potem nastąpiły przygotowania do święceń biskupich. Rekolekcje przed święceniami odprawiłem na Jasnej Górze, a święcenia biskupie przyjąłem w czwartek 25 marca w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w godzinach popołudniowych.

– A jak wyglądała pierwsza po ogłoszeniu papieskiej decyzji wizyta w Świdnicy?

– Decyzja papieska została ogłoszona we wtorek 24 lutego, przed Popielcem, dlatego do Świdnicy wybrałem się z ks. dr Andrzejem Tomko, sekretarzem generalnym PWT we Wrocławiu, w czwartek po Środzie Popielcowej w godzinach popołudniowych. Zajechaliśmy przed katedrę świdnicką. Za chwilę zjawili się tam kard. Henryk Gulbinowicz i bp Edward Janiak oraz proboszcz parafii pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Wspólnie oglądnęliśmy katedrę i udaliśmy się na rozmowę na plebanię przy katedrze. Podczas rozmowy zostały dokonane ustalenia co do terminu święceń biskupich, miejsca kurii biskupiej i miejsca zamieszkania biskupa świdnickiego.

– Jakie były pierwsze decyzje Księdza Biskupa po przyjęciu posługi pierwszego biskupa świdnickiego?

– W pierwszym roku istnienia diecezji powołałem następujące instytucje, przepisane Kodeksem Prawa Kanonicznego: Kurię Biskupią (26 III 2004), Wyższe Seminarium Duchowne (8 V 2004), Caritas Diecezji Świdnickiej (8 V 2004), Radę Kapłańską (8 IX 2004), Towarzystwo Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego (8 IX 2004), Radę Duszpasterską (16 X 2004), Radę Konsultorów (18 XI 2004), Akcję Katolicką (21 XI 2004), Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży (21 XI 2004), Stowarzyszenie Rodzin Katolickich (17 XII 2004), Radę Ekonomiczną (14 II 2005).

– W ciągu tego piętnastolecia wiele było wydarzeń, przedsięwzięć duszpasterskich, katechetycznych, charytatywnych. Które z nich, zdaniem Ekscelencji, zasługują na szczególną uwagę?

– Z najważniejszych wydarzeń duszpasterskich wymienię cztery: Pierwszy Diecezjalny Kongres Eucharystyczny (2005); peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego (2007-2010, peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej (2014-2017) oraz papieską koronację obrazu Matki Bożej Świdnickiej (13 V 2017).

– Nasza diecezja słynie z dużej liczby sanktuariów maryjnych…

– Rzeczywiście, jak na tak niewielką diecezję mamy sporo sanktuariów maryjnych. Historyczne sanktuaria maryjne to: Sanktuarium Matki Bożej Bardzkiej Strażniczki Wiary w Bardo, Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin w Wambierzycach, Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Starym Wielisławiu, Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bobolicach, Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu i Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w katedrze świdnickiej. Ponadto podczas minionego piętnastolecia utworzyłem dwa nowe sanktuaria maryjne: Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Polanicy-Zdroju oraz Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju na Sokołówce, u Ojców Sercanów.

– Sercem każdej diecezji jest Seminarium Duchowne. Dlaczego Ksiądz Biskup poświęca tak wiele uwagi w swojej posłudze, nauczeniach, spotkaniach naszemu świdnickiemu Domowi Ziarna?

– Pierwszy powód, to wymóg Kodeksu Prawa Kanonicznego. Kodeks Prawa Kanonicznego z roku 1983 w kanonie 259., par. 2 postanawia: „Biskup diecezjalny, a w przypadku seminarium międzydiecezjalnego zainteresowani biskupi, mają często osobiście wizytować seminarium, czuwać nad formacją swoich alumnów oraz nad dokonywanym w nim kształceniem filozoficznym i teologicznym, i poznawać sprawy związane z powołaniem alumnów, zdolnością, pobożnością i postępami, zwłaszcza w związku ze święceniami, których mają udzielić”. Drugi powód troski o seminarium wyrasta z mojej posługi kapłańskiej, w której 13 lat pełniłem obowiązki wychowawcy alumnów w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu: 1982-84 – jako prefekt; 1984-88 – jako wicerektor; 1988-95 jako rektor tegoż seminarium.

– Z wielu cennych inicjatyw znana jest także nasza Caritas (pomoc ubogim, hospicjum). Które z nich, zdaniem Księdza Biskupa, można zaliczyć do najistotniejszych?

– Nasza diecezjalna Caritas jest bardzo rozbudowana. Mamy dobrze zorganizowaną pomoc dla ubogich i samotnych. W sześciu ośrodkach charytatywnych w diecezji wydajemy codziennie ponad 1300 obiadów, a co kwartał ok. 8000 ubogich otrzymuje kilkunastukilogramowe paczki. Ponadto Caritas prowadzi rehabilitację z fizjoterapią, pielęgniarstwo środowiskowe, położnictwo, opiekę długoterminową i higienę szkolną. Od kilku lat funkcjonuje w Świdnicy Hospicjum św. Ojca Pio, w którym mamy prawie pięćdziesiąt osób w stanie terminalnym. Ostatnio przygotowujemy do oddania Dom Samotnej Matki w Pieszycach.

– Towarzysząc często Ekscelencji w różnych formach posługi biskupiej, widzę, jak wielką rolę przywiązuje Ksiądz Biskup do modlitwy różańcowej, do Żywego Różańca. Dlaczego jest ona tak bardzo ważna?

– Ta troska wyrasta z doświadczenia historycznego. Wiemy z historii, jak wielką rolę odegrała wspólna modlitwa różańcowa w dziejach Europy, w czasie różnych zagrożeń i w czasie chorób i klęsk żywiołowych. Wystarczy wspomnieć obronę Europy przed islamem (Bitwa morska pod Lepanto – 7 X 1571 r.; Bitwa pod Chocimiem – 3 X 1621); Odsiecz Wiedeńska – 12 IX 1683), Cud nad Wisłą – sierpień 1920 i inne. Drugi, ważniejszy motyw promocji modlitwy różańcowej płynie z objawień Matki Bożej w czasach nowożytnych, zwłaszcza w Lourdes (1858), w Gietrzwałdzie (1877) oraz w Fatimie (1917). Podczas tych objawień Matka Boża prosiła dzieci o regularne odmawianie Różańca.

– Nie byłoby tak wielu różnorodnych inicjatyw, prac konserwatorskich, remontów świątyń, działań charytatywnych, kulturalnych, gdyby nie modlitwa, ofiarność duchowieństwa, wiernych, pomoc i współpraca z władzami państwowymi…

– Wszystko, co udało się nam osiągnąć, jest to wspólne dzieło naszego duchowieństwa i wiernych świeckich. Zawsze możemy liczyć na dobrych, ofiarnych księży i wiernych świeckich, zwłaszcza tych, którzy regularnie uczestniczą w niedzielnej i świątecznej Mszy św. Oczywiście, że w wielu przypadkach nasi duszpasterze otrzymywali dotacje z różnych źródeł: z Urzędu Marszałkowskiego, z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z Funduszu Kościelnego z budżetów miast i gmin oraz jeszcze z innych źródeł. W diecezji mamy bardzo dużo świątyń zabytkowych, które wymagają remontów i renowacji. W większości przypadków są to prace, których koszty przekraczają możliwości finansowe parafian. Stąd też bez dotacji z zewnątrz nie można tych, często koniecznych prac, przeprowadzić. Jesteśmy wdzięczni władzom państwowym i samorządowym za wszelkie formy pomocy.

– Utworzenie naszej diecezji było jedną z ostatnich decyzji Ojca Świętego Jana Pawła II. Jak jego posługa jest kultywowana w naszej diecezji?

– Po ustanowieniu diecezji świdnickiej byliśmy dwa razy w Watykanie, by podziękować Ojcu Świętemu za ustanowienie naszej diecezji. Było to w maju i w październiku 2004 r. Byłem wtedy dwukrotnie wraz z polskimi biskupami zaproszony na obiad z papieżem Janem Pawłem II do Pałacu Apostolskiego. Św. Jan Paweł II został ogłoszony patronem miasta Świdnicy. Często zwracamy się do niego o wstawiennictwo w różnych sprawach. Przypominamy wiernym jego naukę. W Świdnicy od kilkunastu lat są organizowane w maju Dni Papieskie. W Wałbrzychu w rocznicę śmierci św. Jana Pawła II każdego roku odprawiana jest Msza św. na stadionie dla całego miasta i okolic. Każdego roku organizujemy sesje naukowe i popularnonaukowe w większości przypadków poświęcone zgłębianiu nauczania św. Jana Pawła II. W Wałbrzychu działa od wielu lat Hospicjum im. św. Jana Pawła II oraz Instytut Jan Pawła II. Każdego roku 13 maja, w rocznicę objawień fatimskich i zamachu na życie św. Jana Pawła II, młodzież wałbrzyskich szkół odbywa pielgrzymkę na górę Chełmiec.

– Dziękujemy nie tylko za dzisiejszą jubileuszową rozmowę, ale i za stałą życzliwość dla „Niedzieli Świdnickiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie Metropolity z Fundacją Szlaki Papieskie JPII

2019-03-23 20:43

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. (…) Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać - mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania z członkami i sympatykami Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II na Franciszkańskiej 3.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Stefan Misiniec przywitał zebranych na dorocznym spotkaniu Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II w kaplicy arcybiskupów krakowskich. Przytoczył słowa kard. Karola Wojtyły, które w 1976 roku wygłosił podczas Kongresu Eucharystycznego w Filadelfii, że oto jesteśmy świadkami konfrontacji pomiędzy Ewangelią a jej zaprzeczeniem na niespotykaną dotąd skalę.Kapłan dziękował metropolicie krakowskiemu za poprowadzenie wspólnej modlitwy i błogosławieństwo.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do przytoczonych wcześniej słów kard. Wojtyły z Filadelfii, tłumaczył, że przyszły papież odwoływał się wtedy do konfrontacji ateistycznego systemu bolszewickiego z Kościołem.

– Dzisiaj po latach jesteśmy w innym czasie i trwa inna konfrontacja. Taka jest prawda i nie możemy tego negować. Ale już nie w imię nowej ideologii tworzącej absolutną prawdę tylko w przekonaniu, że nie ma absolutnej prawdy, więc dobre jest wszystko, co człowiek uzna dla siebie za dobre, wszystko jest dozwolone, słynne hasło „róbta co chceta”. To sprawia, że Kościół znowu staje się obiektem różnego rodzaju ataków, bo mówi o Bogu, o Jego prawie. Mówi o przykazaniach, mówi o grzeszności, o konieczności nawrócenia, ale także o konieczności wiary w Boga, który jest nieskończony w swoim miłosierdziu.

W dalszych słowach arcybiskup podkreślił, że zawsze kiedy Jan Paweł II opisywał ważne dla polskiego Kościoła sprawy, osadzał je w polskim krajobrazie, jakby chciał pokazać, że istnieje jakaś szczególna ciągłość historii narodu osadzonego w konkretnym kręgu kulturowym i geograficznym. Metropolita przywołał fragmenty trzech utworów poetyckich, w których polski krajobraz stanowi niezwykle ważną część papieskiego przesłania.

Pierwszy fragment pochodzi z utworu „Myśląc ojczyzna”:

„Ojczyzna – kiedy myślę –

słyszę jeszcze dźwięk kosy,

gdy uderza o ścianę pszenicy,

łącząc się w jeden profil

z jasnością nieboskłonu.

Lecz oto nadciągają kosiarki,

zapuszczając do wnętrza

tej ściany i dźwięków monotonię

i ruchów gwałtowne pętle, i tną… „

Drugi fragment to część poematu „Stanisław”, w którym Wojtyła opisywał polską ziemię i jej piękny krajobraz zmieniający się wraz z kolejnymi porami roku. Natomiast trzeci fragment pochodzi z „Tryptyku Rzymskiego” i stanowi opis papieskiej refleksji snutej dokładnie 20 lat wcześniej podczas wędrówki wzdłuż potoku w Dolinie Jarząbczej odchodzącej od Doliny Chochołowskiej:

„Zatoka lasu zstępuje

w rytmie górskich potoków

ten rytm objawia mi Ciebie,

Przedwieczne Słowo.

Jakże przedziwne jest Twoje milczenie

we wszystkim, czym zewsząd przemawia

stworzony świat…

co razem z zatoką lasu

zstępuje w dół każdym zboczem…

to wszystko, co z sobą unosi

srebrzysta kaskada potoku,

który spada z góry rytmicznie

niesiony swym własnym prądem…

— niesiony dokąd?

Co mi mówisz górski strumieniu?

w którym miejscu ze mną się spotykasz?

ze mną, który także przemijam —

podobnie jak ty…”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski skierował do członków i sympatyków Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II słowa przesłania:

– Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. Jesteście strażnikami konkretnych fragmentów naszej ojczyzny, które dadzą się wyznaczyć topografią. Ale przecież to są szlaki szczególne. To są szlaki człowieka, który, wędrując, modlił się i prowadził dialog z Bogiem. I ten dialog utrwalał w swojej poezji dla nas. Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha z tamtych także niełatwych czasów, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać. Konfrontacje zawsze były, są i będą, bo są wpisane w życie Kościoła od samych jego początków. Ale ponad te konfrontacje chrześcijanie za każdym razem mieli doświadczenie prawdziwości słów Pana Jezusa: „Bramy piekielne go nie przemogą. Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Po Eucharystii miało miejsce spotkanie Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II z abpem Markiem Jędraszewskim, podczas którego Prezes Fundacji Urszula Własiuk podkreśliła, że wypowiedziane dwa lata temu słowa metropolity o wielkim zadaniu chronienia i przekazywania następnym pokoleniom duchowego dziedzictwa Jana Pawła II skierowane do członków Fundacji odebrane zostały jako przesłanie.

Prezes przypomniała następnie, że wszystkie najważniejsze sprawy w czasach Biblii działy się na górach i tam również Chrystus prowadził Apostołów, gdy chciał im coś ważnego przekazać. W góry także Karol Wojtyła zabierał młodych i sam chętnie wracał na szlaki.

Prezes Własiuk wskazała następnie na wiele inicjatyw, które powstały w tym roku przy Szlakach Papieskich. Wyraziła nadzieję, że już w jesieni ukaże się przewodnik po Szlakach Papieskich w Gorcach, które szczególnie kochał Jan Paweł II.

Na zakończenie prezes gratulowała prof. Bogusławowi Grzybkowi, który zajmuje się oprawą muzyczną tych spotkań. Wyjaśniła także, że chór „Organum”, który p. Bogusław założył obchodzi w tym roku 50 lat istnienia. O nim Jan Paweł II mówił „mój chór”, gdy zespół wielokrotnie występował w Watykanie.

Abp Marek Jędraszewski dziękował zebranym za życzliwość i pamięć. Wyraził wielką radość, że troska o Szlaki Papieskie nie ustaje i wciąż znajduje nowe wyrazy.

Jeszcze raz podkreślił, że na wszystko co się obecnie wokół nas i wokół Kościoła dzieje musimy patrzeć z zaufaniem w Bożą Opatrzność.

– Nie my jesteśmy panami dziejów i historii ludzkości tylko Pan Bóg. A my mamy swoim dobrym życiem, modlitwą, zatroskaniem o to co najbardziej piękne i szlachetne przedłużać Bożą miłość do nas, do Polski, do naszej ojczystej ziemi. I jej bronić, z niej być dumnym, ją ukazywać innym.

Na zakończenie metropolita przekazał zebranym serdeczne życzenia wielkanocne.

Pierwsze Szlaki Papieskie oznakowane zostały jako szczególny dar rodaków dla Ojca św. w 25 rocznicę rozpoczęcia jego pontyfikatu i jako odpowiedź na papieską prośbę, wypowiedzianą w Nowym Targu w 1979 roku: „Pilnujcie mi tych szlaków”. Przez lata szlaków przybywało. W 2003r. z inicjatywy Urszuli Własiuk powołana została Fundacja Szlaki Papieskie Jana Pawła II, której zadaniem jest wytyczanie nowych tras oraz dbanie o te, które już istnieją. Dziś oznaczonych Szlaków Papieskich w Polsce istnieje bardzo dużo. Łączy je jedno – wiemy na pewno, że każdym z nich osobiście wędrował Karol Wojtyła – jako świecki, ksiądz, biskup, kardynał czy jako papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem