Reklama

Fakty i opinie

„Neutralność światopoglądowa” - nowa politgramota?

Marian Miszalski
Niedziela Ogólnopolska 36/2004

Zadaniem każdego państwa (także superpaństwa, jakim jest Unia Europejska) jest stanowienie prawa obowiązującego wszystkich obywateli. To właśnie odróżnia „państwo” od innych organizacji. W prawie stanowionym znajduje odbicie etyka i moralność, żadne więc państwo (ani superpaństwo) nie jest „neutralne światopoglądowo”. Prawo stanowione może jednak odzwierciedlać pewne sprzeczne tendencje moralno-etyczne (np. ustawy uchwalane pod rządami lewicy mogą różnić się od ustaw uchwalanych pod rządami prawicy) i wówczas mamy do czynienia z niespójnym moralno-etycznie systemem prawa, ale nie znaczy to wcale, że to prawo i to państwo są neutralne światopoglądowo. Powiedzieć można co najwyżej, że w danym państwie ścierają się różne systemy moralno-etyczne, co znajduje wyraz w niespójnym prawie. I tak np. w naszej konstytucji mamy zapisaną „równość obywateli”, ale i przywileje dla „mniejszości”.
Pod koniec lipca br. odbyło się posiedzenie ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych krajów UE z udziałem - po raz pierwszy - nowych członków UE. Przedstawiciele Słowacji ujawnili, że podczas tego posiedzenia miała miejsce próba „haromonizacji”, czyli uzgodnienia obowiązującego we wszystkich krajach UE prawa cywilnego. W ramach tego uzgodnienia UE chce wprowadzić procedurę wzajemnego uznawania tzw. rejestrowanych związków homoseksualnych. Przedstawiciele Słowacji zaprotestowali, ostrzegając, że prowadzi to do wymuszenia na wszystkich krajach członkowskich uznawania związków homoseksualnych. Zwrócili oni uwagę, że w ten sposób, kuchennymi schodami i bez rozgłosu, usiłuje się stwarzać fakty dokonane, nakierowane na legalizację związków homoseksualnych w całej Unii Europejskiej.
Takim odgórnym inicjatywom politycznym towarzyszy coraz częściej upowszechniająca się praktyka sądowa, motywowana nie tyle prawdą i sprawiedliwością, co właśnie ideologią. Niedawno sąd w Szwecji skazał pastora w mieście Kalmar tylko za to, że uznał homoseksualizm za dewiację, czyli zboczenie seksualne, i wyraził opinię, że nie jest on cechą wrodzoną, ale nabytą, więc jest kwestią wyboru. Jak widać, u podstaw tego sądowego orzeczenia nie leżała żadna „neutralność światopoglądowa”, ale bardzo konkretna ideologia: permisywizmu moralnego.
Kilka dni wcześniej już nie jakiś sąd w Szwecji, ale Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że „ochrona płodu nie musi być uznawana za część prawa do życia chronionego na obszarze Unii Europejskiej”. Oznacza to ni mniej, ni więcej uznanie, że życie płodu ludzkiego - w świetle ideologii prezentowanej przez Trybunał - nie jest częścią życia ludzkiego wartą ochrony! Jest to stanowisko jak najbardziej ideologiczne, zaangażowane światopoglądowo, wręcz pogrążone w ideologii „wszystko wolno”, lokującej się gdzieś między nihilizmem a hedonizmem. Orzeczenie to nie ma nic wspólnego z „neutralnością światopoglądową”, ale - przeciwnie - wyraża bezwzględnie pogardę dla ludzkiego życia ludzi najmniejszych, najsłabszych, najbardziej bezbronnych. Tę samą pogardę dla najsłabszych i bezbronnych starców wyraża „prawo do eutanazji”...
Fakty te tylko utwierdzają w przekonaniu, że i Unia Europejska bynajmniej nie jest „neutralna światopoglądowo”, toteż i jej pouczenia w tym względzie niewiele są warte.
Zamiast tedy dawać wiarę fałszywym prorokom, głoszącym nieprawdę o „państwie neutralnym światopoglądowo” - lepiej przyglądać się uważnie, jaka ideologia zwycięża w procesie stanowienia prawa i w praktyce sądowej. Czy jest to ideologia wyrażająca światopogląd zakorzeniony w doświadczeniu, tradycji, religii - czy jest to znów jakaś ideologia „na krótkich nóżkach”, ale z wielkimi pretensjami, by „budować nowego człowieka”?...

Trzy rady na Wielki Post: nie osądzać, nie potępiać, przebaczać

2019-03-18 12:50

st (KAI) / Watykan

Na konieczność naśladowania Pana Jezusa i Jego miłosierdzia każdego dnia wskazał Papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty odniósł się do wskazań czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 6,36-38), gdzie mowa między innymi: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone”. Podkreślił, że Boże miłosierdzie może nam przebaczyć nawet najokropniejsze czyny.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał historię wdowy, która przyszła oskarżać się do św. Jana Marii Vianneya, bo jej mąż popełnił samobójstwo rzucając się z mostu. Proboszcz z Ars przypomniał jej, że między mostem, a rzeką jest Boże miłosierdzie, aż do ostatniej chwili. Podkreślił, że Pan Jezus daje nam trzy rady, zwłaszcza na Wielki Post: po pierwsze nie sądzić. Przypomniał, że bardzo często grzeszymy obmową. Druga rada Jezusa to potępiać i wreszcie przebaczać, chociaż jest to tak trudne. Papież przypomniał w tym kontekście, że od tego, jak przebaczamy zależy, jak nam będą wybaczone nasze grzechy przez Boga.

Ojciec Święty zachęcił by uczyć się mądrości wielkoduszności, będącej sposobem na wyrzeczenie się „paplaniny”, w której „nieustannie osądzamy, nieustannie potępiamy i niemal nigdy nie wybaczamy”.

„Pan nas naucza: dawajcie. Dawajcie, a będzie wam dane: bądźcie szczodrzy w dawaniu. Nie bądźcie ludźmi o «wężu w kieszeni»; bądźcie hojni w dawaniu ubogim, potrzebującym, a także dawaniu wielu rzeczy: dawaniu rad, dawaniu ludziom uśmiechów. Zawsze dawajcie. «Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie», bo Pan będzie hojny: my damy jedno, a On nam odpłaci stokrotnie więcej, niż to, co dajemy. Taka postawa umacnia wyrzeczenie się sądzenia, potępiania a także wybaczanie. Ważna jest jałmużna, ale nie tylko jałmużna materialna, lecz także jałmużna duchowa; spędzanie czasu z kimś potrzebującym, odwiedzanie osoby niepełnosprawnej, uśmiechanie się”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież po raz pierwszy złoży wizytę władzom miejskim Rzymu

2019-03-19 13:48

ts (KAI) / Rzym

Papież Franciszek po raz pierwszy złoży wizytę władzom miejskim Rzymu. W czasie dwugodzinnej wizyty 26 marca na Kwirynale planowane jest też przemówienie papieża do władz Wiecznego Miasta, poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Ponadto papież zwróci się z krótkim przemówieniem do mieszkańców miasta oraz do pracowników administracji miejskiej i ich rodzin, wpisze się też do złotej księgi Rzymu.

Grzegorz Gałązka

Według ogłoszonego dziś programu papież rozpocznie swoją wizytę na Kwirynale o godz. 10.30 rozmową za zamkniętymi drzwiami z panią burmistrz Rzymu Virginią Raggi. Po jej zakończeniu przywita się z zastępcą burmistrza, przewodniczącym Rady Miejskiej oraz kierownictwem administracji miejskiej. Franciszek przekaże im książkę „Ripensare il futuro” (Przemyśleć na nowo przyszłość), zawierającą jego przemówienia na temat Europy.

Przewidziana jest także przywitanie z radnymi miejskimi i przewodniczącymi władz 15 dzielnic Rzymu, po czym papież wygłosi przemówienie do władz Wiecznego Miasta. Na zakończenie burmistrz Raggi ogłosi nowy program stypendialny i nada Sali Pamięci na Kapitolu nazwę „Laudato si’” - encykliki papieskiej z 2015 r.

W południe, z loży Pałacu Senatorów na Kapitolu, Franciszek skieruje pozdrowienia do mieszkańców Rzymu, po czym w jednej z sal przemówi do pracowników i ich rodzin. Wyjazd do Watykanu planowany jest na godz. 12.30.

Franciszek jest czwartym papieżem, który odwiedzi władze miejskie Rzymu. Jako pierwszy uczynił to w 1966 r. św. Paweł VI. Kolejnym papieżem odwiedzającym Kapitol był św. Jan Paweł II w 1998 r., a w 2009 r. – Benedykt XVI.

40-letnia Virginia Raggi jest pierwszą kobietą na stanowisku burmistrza Rzymu. Wielokrotnie już spotkała się z papieżem w Watykanie i podczas uroczystości w mieście. Jest członkiem Ruchu Pięciu Gwiazd.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem