Reklama

Konferencja prasowa kard. Huzara

Droga pojednania między Polakami a Ukraińcami

Czesław Ryszka
Niedziela Ogólnopolska 36/2004


Podczas konferencji prasowej

25 sierpnia br. na Jasną Górę przybyła pielgrzymka grekokatolików. Razem z 300-osobową grupą pielgrzymów z Ukrainy modlił się kard. Lubomyr Huzar, zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego. Z tej okazji odbyła się konferencja prasowa z udziałem kard. Lubomyra Huzara i kard. Józefa Glempa, zorganizowana przez Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski i Biuro Prasowe Jasnej Góry. Uczestniczyli w niej również: ks. Stefan Batruch - koordynator ds. kontaktów między Kościołem greckokatolickim a rzymskokatolickim, o. Robert Mirosław Łukaszuk - rzecznik prasowy Jasnej Góry oraz ks. Józef Kloch - rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Tematem konferencji było pojednanie sąsiadujących narodów Ukrainy i Polski oraz wspólne pielgrzymowanie.
Wspólne pojednanie i wspólne pielgrzymowanie - o tym pisał 14 lipca w liście do kard. Lubomyra Huzara Prymas Polski, wyrażając wdzięczność młodzieży greckokatolickiej z Ukrainy za udział w modlitewnym spotkaniu nad Jeziorem Lednickim. Uczestniczył w niej również kard. Huzar, co nadało tradycyjnej modlitwie młodzieży polskiej nowy wymiar i otworzyło perspektywy jednania narodów przez modlitwę. Można dodać, że kard. Huzar w kazaniu na Lednicy powiedział m.in.: „Przed moim współbratem, a szczególnie przed Wami, Droga Młodzieży, chcę zadeklarować, że prosimy o Wasze przebaczenie i jesteśmy gotowi przebaczyć wszystko to, czego doświadczyliśmy”.
Podczas konferencji Prymas Polski - kard. Józef Glemp potwierdził, że ze strony Kościoła jest stanowcza wola, aby zbliżyć do siebie narody Polski i Ukrainy, nie licytować, kto komu zadał więcej krzywd, ponieważ były to często działania prowokowane przez stronę trzecią. Te wielkie rany zadane sercom i umysłom należy dzisiaj leczyć. „Jest to czas dany od Boga, abyśmy otrząsnęli się z różnych ideologii i wprowadzali do dusz naszych Boży pokój, którego owocem będzie miłość” - powiedział Ksiądz Prymas.
Również kard. Huzar stwierdził, że wspólna modlitwa jest najlepszą drogą pojednania między Polakami a Ukraińcami. Zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego podkreślił, że nie da się szybko wyleczyć ran, jakie powstały między naszymi narodami, nie pomogą tu jakieś formalne akty czy oficjalne deklaracje, potrzebny jest proces przemiany serc. Dlatego wspólna modlitwa Polaków i Ukraińców do jednego Boga będzie najlepszą płaszczyzną tej przemiany. „Proces leczenia najlepiej odbywa się wewnątrz Kościoła. Przez modlitwę. My nie tylko chcemy się modlić, ale chcemy modlić się razem, aby ludzie zobaczyli się nawzajem, bo może wówczas łatwiej będzie przezwyciężyć trudności, zaleczyć rany, pokonać to, co przez tyle lat wyglądało na nieuleczalne” - powiedział kard. Huzar.
Stąd zrodziło się wspólne pielgrzymowanie. Pierwsza wspólna pielgrzymka młodzieży polskiej i ukraińskiej odbywała się w dniach od 14 do 16 maja 2004 r. ze Lwowa do Uniowa. Uczestniczyła w niej 100-osobowa grupa młodzieży akademickiej z Lublina. Studenci zostali bardzo ciepło przyjęci przez organizatorów. Drugim spotkaniem był udział młodzieży z Ukrainy (500 osób) we wspomnianym czuwaniu modlitewnym nad Lednicą. Tam w czasie Mszy św. kardynałowie Lubomyr Huzar i Józef Glemp zwrócili się z przesłaniem do młodzieży polskiej i ukraińskiej, mówiąc o potrzebie uwolnienia się z więzów bolesnej przeszłości, by myśleć w nowy sposób o wspólnej przyszłości. Trzecia wspólna pielgrzymka młodzieży polskiej i ukraińskiej odbywała się w dniach od 25 do 27 czerwca 2004 r. z Tarnopola do Zarwanicy, również z udziałem kardynałów Lubomyra Huzara i Józefa Glempa. Czwarta pielgrzymka - to Jasna Góra. Piąta - odbyła się 28 sierpnia w Korczminie, na granicy polsko-ukraińskiej. Pielgrzymi polscy udali się w procesji z ikoną Matki Bożej Korczmińskiej do cudownego źródła po ukraińskiej stronie granicy. Z okazji pielgrzymki metropolita Jan Martyniak dokonał rekonsekracji świątyni.
Wspólne transgraniczne uroczystości w Korczminie miały, obok charakteru religijnego, również znaczenie i rangę symbolu pojednania, braterstwa i współpracy w regionie przygranicznym, szczególnie ważnego w związku z wstąpieniem Polski w struktury Unii Europejskiej oraz w ramach obchodów Roku Polski na Ukrainie.

Bp Śmigiel: Słowo i Eucharystia budują z nas wspólnotę miłości

2019-02-16 18:15

xpb/Toruń

- Słowo i Eucharystia budują z nas wspólnotę miłości - powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. dziękczynnej za 85 lat istnienia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Msza św. sprawowana w kaplicy toruńskiego seminarium była centralnym wydarzeniem trzydniowych obrad Zarządów Diecezjalnych KSM, które zakończą się w niedzielę 17 lutego. W Eucharystii uczestniczył także bp Marek Solarczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. KSM.

ks. Paweł Borowski

Drugi dzień obrad rozpoczął się wspólną modlitwą i podsumowaniem projektów realizowanych przez Stowarzyszenie m.in. akcji „Polak z sercem”. Przed południem odbyła się także konferencja prasowa, podczas której nastąpiła prezentacja projektu „Środowisko Młodzieży”, Platformy KSM i prac nad nowelizacją statutu KSM. Bp Marek Solarczyk podzielił się swoimi spostrzeżeniami związanymi z zadaniami stawianymi młodzieży przez papieża Franciszka podczas ostatnich Światowych Dni Młodzieży w Panamie. Minister środowiska Sławomir Mazurek wyraził radość z owocnej współpracy KSM w ramach projektu „Środowisko Młodzieży”.

Kolejnym punktem obrad było seminarium „Środowiska Młodzieży”, podczas którego zebrani wysłuchali dwóch wykładów: ks. dra Marcina Szczodrego na temat ekologii ducha i katolickiej nauki społecznej oraz ministra Sławomira Mazurka na temat budowania środowiska młodzieżowego wokół zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska.

Centralnym punktem drugiego dnia obrad była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla. W homilii bp Śmigiel przypomniał, że Bóg pragnie dokonywać wielkich znaków w naszym życiu, ale potrzebuje naszych dłoni, naszego zaangażowania, naszej wiary i ufności w Jego moc. – Tam gdzie ma się dokonać cud, znak potrzeba wysiłku człowieka, ale nic się nie dokona bez Pana Boga. To Bóg jest Tym, który inicjuje, który sprawia cud i który jest potrzebny do tego, byśmy mogli rozpoznać znak – mówił.

- Jeśli dziś dotykają nas problemy, a może nawet kryzysy, myślę tu o Kościele, to są to w gruncie rzeczy kryzysy wiary w Boga i zaufania do Pana Jezusa. Wszystkie inne sprawy są konsekwencją kryzysu wiary – mówił bp Śmigiel.

Biskup toruński nawiązując do ewangelicznej perykopy o rozmnożeniu chleba zaznaczył, że Chrystus przychodzi, by zaspokoić głód każdego człowieka. Nie chodzi tylko o głód cielesny, ale o głód Boga. – My wszyscy, ja również, jesteśmy głodni Pana Boga, chcemy nieustannie karmić się Panem Bogiem, Jego słowem. Chcemy otrzymywać od Niego sens naszego życia, chcemy przyjmować Eucharystię do naszego serca, bo to jest Chleb na życie wieczne – dodał. Podkreślił także, że nawet ci, którzy Boga nie uznają noszą w sobie ten głód. – Świat współczesny, nawet jeśli neguje Boga, to w jakimś sensie jest głodny Boga. Neguje ideę Boga, ale chce prawdy, miłości, chce sensu. Jeśli będziemy świadkami Jezusa Chrystusa, dobrymi synami i córkami Kościoła to jestem przekonany, że jesteśmy w stanie przekonać świat współczesny do Boga i zaspokoić jego głód – zaznaczył bp Śmigiel.

ks. Paweł Borowski

- Słowo i Eucharystia są podstawą chrześcijańskiego życia. Niech Eucharystia będzie jak najczęstszą praktyką waszego życia duchowego. Bez Eucharystii trudno znaleźć sens życia – podkreślił. Wskazał, że na bazie Słowa i Eucharystii tworzy się wspólnota miłości. – Jeśli chcemy, żeby w Kościele dokonywały się znaki, żeby w naszym życiu były one obecne, to potrzebujemy wiary, a wiara przyjdzie wtedy, gdy otworzymy się na Słowo Pana, otworzymy się na łaskę i będziemy karmić się Chlebem Eucharystii, by w konsekwencji zacząć dzielić się miłością – zakończył bp Śmigiel.

Zwieńczeniem drugiego dnia obrad będzie gra miejska, której celem jest przybliżenie postaci św. Stanisława Kostki i Mikołaja Kopernika.

Obrady zakończą się w niedzielę 17 lutego konferencją formacyjną, którą wygłosi ks. dr Andrzej Lubowicki, asystent generalny KSM oraz Eucharystią sprawowaną w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Jerzy Mazur SVD odwiedził polskich misjonarzy w Papui Nowej Gwinei

2019-02-17 09:10

Ks. Kazimierz Szymczycha SVD / Papua Nowa Gwinea (KAI)

W dniach 29 stycznia do 14 lutego 2019 r.. bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji odwiedził polskie misjonarki i misjonarzy posługujących w Papui Nowej Gwinei. W podróży po Rajskiej Wyspie towarzyszyli biskupowi o. Kazimierz Szymczycha SVD, sekretarz Komisji Misyjnej oraz ks. prał. Zbigniew Sobolewski, dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes”.

Werbiści

Przewodniczący Komisji misyjnej odwiedził większość miejsc, gdzie posługują Polacy. Między innymi, na szlaku odwiedzin znalazły się 2 diecezje, których biskupami są polscy misjonarze: bp Józef Roszyński SVD diecezja Wewak) i bp Dariusz Kałuża MSF (diecezja Goroka) oraz abp. senior Wilhelm Józef Kurtz SVD, posługujący w archidiecezji Madang. Goście z Polski odwiedzili misjonarzy na placówkach misyjnych w Port Moresby, Madang, Megiar, Wewak, Boram, Mont Hagen, Par, Londor, Mendi, Mingende, Kundiawa i Goroka.

Bp Jerzy Mazur spotkał się również z abp. Kurianem Vayalukal, Nuncjuszem Apostolskim w Niezależnym Państwie Papui Nowej Gwinei i na Wyspach Salomona, kard. Johnem Ribat MSC oraz 12 biskupami – ordynariuszami. Wszyscy biskupi zgodnie dziękowali za pracę polskich misjonarek i misjonarzy, podkreślali ich wkład w ewangelizację wyspy oraz prosili, by Kościół w Polsce nadal posyłał misjonarzy.

Polacy wnoszą istotny wkład w rozwój młodego Kościoła papuaskiego oraz życie społeczne, zwłaszcza w dziedzinie ochrony zdrowia, pomocy charytatywnej oraz szkolnictwa. Polscy misjonarze przyczyniają się do utrwalenia języka i kultury rodzimych mieszkańców Wyspy. Dzięki nim funkcjonują uniwersytety, szkoły językowe, powstają słowniki oraz publikacje w językach lokalnych. W Papui Nowej Gwinei posługuje ponad 60 misjonarzy i misjonarek z Polski. W większości są to członkowie Zgromadzenia Słowa Bożego i misjonarze Świętej Rodziny.

– Zobaczyliśmy młody, dynamiczny i bardzo otwarty Kościół – mówi ks. bp Jerzy Mazur SVD. Chrześcijaństwo, choć zakorzeniło się stosunkowo niedawno na papuaskiej ziemi, jest bardzo dynamiczne. Budzi nadzieję i entuzjazm, z jakim przyjmowana jest Ewangelia – dodaje.

– Trzeba modlić się o powołania misyjne, gdyż wciąż brakuje tu robotników Pańskich. Poważnym zagrożeniem są sekty, których na wyspie jest bardzo dużo. Żerują one na strachu przed duchami oraz naturalnym pragnieniu wartości religijnych Papuasów. Tam, gdzie są misjonarze z Polski dzieje się wiele dobra.

Nadzieją Kościoła w Papui Nowej Gwinei są nieliczne lokalne powołania kapłańskie i zakonne oraz zaangażowanie katechistów. Wyzwaniem zaś jest mnogość języków i 800 różnych kultur. Tradycyjne religie istniały niegdyś w konkretnym plemieniu i stanowiły tajemnicę klanu. Chrześcijańscy misjonarze przynieśli wiarę, która charakteryzuje miłosierdzie, uzdrowienie, przebaczenie i zrozumienie. To pociąga najbardziej – wyjaśnia kardynał John Ribat, pierwszy papuaski kardynał.

– Ewangelia połączyła nas wszystkich i dziś jednoczy nas jako naród. Choć istnieją różnice, nie mamy problemu głosić pokoju, miłości braterskiej i przebaczenia, które pochodzą od Boga – dodaje.

– Nie brak poważnych wyzwań duszpasterskich. Jednym z nich są nadal utrzymujące się zabobony i przesądy. Ludzie boją się czarów. Są one zakorzenione tak mocno, że jedni zabijają drugich z ich powodu. Gdy umiera ktoś, mieszkańcy wioski obwiniają za to kogoś, kto rzucił czar. I wymierzają sprawiedliwość. Powoli jednak to się zmienia – mówi kardynał.

Wszyscy nasi polscy misjonarze i misjonarki, posługujący z Papui Nowej Gwinei, ciągle podkreślali, że ich misjonowanie możliwe jest dzięki pomocy Polaków i Polek z Ojczyzny i poza jej granicami. Wielu mówiło, że wszystko co tutaj mogli zrealizować, to dzięki darom serca ich rodaków. Misjonarze z radością chwalili się pojazdami samochodowymi, motocyklami i rowerami otrzymanymi dzięki działalności MIVA Polska. Widzieliśmy również realizację wielu misyjnych projektów powstałych za pomocą Dzieła pomocy „Ad Gentes”. Największą wdzięczność wyrażają polscy misjonarze i misjonarki za każdą pamięć modlitewną i za ofiarowane w ich intencjach cierpienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem