Reklama

Z różnych stron

20. rocznica encykliki „Slavorum Apostoli”

Ks. Mariusz Frukacz
Niedziela Ogólnopolska 26/2005

Najnowsze dzieje Kościoła, świata i Europy związane były z wielkim pontyfikatem Jana Pawła II, który pozostawił bardzo bogate dziedzictwo nauczania i świadectwa własnego życia. Ten wielki Papież wielokrotnie stawał z odwagą wobec wyzwań współczesności i z wiarą odczytywał „znaki czasu”. Wśród wielu dokumentów Jana Pawła II, niewątpliwie najważniejsze miejsce zajmują encykliki. Jego 14 encyklik jest wyrazem głębokiej myśli, ukierunkowanej zawsze na autentyczne dobro człowieka.
Wiele miejsca w swoim nauczaniu Jan Paweł II poświęcił sprawom Europy. Obok bardzo licznych wypowiedzi na temat dziejów ewangelizacji w Europie, jej chrześcijańskich korzeni, jej jedności kulturowej i duchowej, Papież Polak pozostawił trzy bardzo ważne dokumenty, które stanowią zarówno drogowskaz dla budowania nowych dziejów Europy, jak i ich fundament, a mianowicie: list apostolski Egregiae virtutis (31 grudnia 1980 r.), którym ogłosił świętych Cyryla i Metodego współpatronami Europy, encyklikę Slavorum Apostoli (2 czerwca 1985 r.), z okazji 1000. rocznicy dzieła ewangelizacji świętych Cyryla i Metodego, a także posynodalną adhortację apostolską Ecclesia in Europa (28 czerwca 2003 r.).
Z racji przypadającej 2 czerwca, dwa miesiące po śmierci Jana Pawła II, 20. rocznicy ogłoszenia encykliki Slavorum Apostoli warto przypomnieć jej bogatą i niezwykle aktualną treść. Warto to uczynić w duchu słów Jana Pawła II, otwierających tekst encykliki: „Cyryl i Metody, święci apostołowie Słowian, trwają w pamięci Kościoła razem z wielkim dziełem ewangelizacji, jakiego dokonali. Co więcej, można stwierdzić, że pamięć ich za naszych czasów staje się jeszcze bardziej żywa i aktualna” (n. 1). Stąd niezwykle ważne jest ciągłe przypominanie, że Święci Bracia z Salonik mają bezcenny wkład w dzieło głoszenia Ewangelii wśród ludów słowiańskich, w dzieło pojednania i głoszenia wartości chrześcijańskich w dziejach Europy. Odkrywając znaczenie i ważność misji Świętych Braci dla dziejów współczesnych Europy, Jan Paweł II przypomina historię życia św. Metodego, a także życie jego brata - św. Cyryla. Przypomina również działalność apostolską i misjonarską tych Świętych, która przypadała na drugą połowę IX wieku. Ich działalność Jan Paweł II uznał za „pierwszą skuteczną ewangelizację Słowian” (n. 23). Ich praca misyjna koncentrowała się głównie na terenach ówczesnego Państwa Wielkomorawskiego, obejmując Morawy, Słowację i Panonię (część dzisiejszych Węgier). W kręgu oddziaływania misjonarzy przygotowanych przez św. Metodego znaleźli się także Słowianie Zachodni, szczególnie z terenu Czech. Dalsze oddziaływanie ewangelizacyjne Apostołów Słowian i ich uczniów objęło także plemiona serbsko-łużyckie i tereny południowej Polski. Bardzo widocznie działalność Świętych Braci zaowocowała wśród Słowian Półwyspu Bałkańskiego. To dzięki ich apostolskiej pracy umocniło się chrześcijaństwo w Chorwacji. Misja cyrylometodiańska wspaniale rozwinęła się w Bułgarii. Stąd natomiast chrześcijaństwo przeszło na dalsze tereny, przez Rumunię dotarło do Rusi Kijowskiej, rozszerzając się następnie na wschód od Moskwy. Dlatego słusznie - jak przypomina w swojej encyklice Jan Paweł II - „święci Cyryl i Metody zostali wnet uznani przez rodzinę ludów słowiańskich za ojców zarówno ich chrześcijaństwa, jak też ich kultury” (n. 25).
Wiele miejsca Jan Paweł II poświęca relacji między Ewangelią a kulturą. Misja św. Metodego i św. Cyryla jest prototypem „inkulturacji”, jest wcieleniem Ewangelii w rodzime kultury, a także wprowadzeniem tych kultur w życie Kościoła. Wszystkie kultury narodów słowiańskich zawdzięczają swój rozwój, o czym przypomina Papież, dziełu Braci Sołuńskich. Święci Apostołowie Słowian, tworząc oryginalny alfabet języka słowiańskiego, „wnieśli zasadniczy wkład w kulturę i literaturę wszystkich narodów słowiańskich” (n. 21).
Gdy dzisiaj dyskutuje się o nowym kształcie Europy, nie wolno pominąć dzieła Świętych Apostołów Słowian. Dlatego jakże ważne są słowa Wielkiego Papieża, pozostawione nam w encyklice Slavorum Apostoli: „Ich dzieło stanowi wybitny wkład w tworzenie się wspólnych korzeni Europy, które dzięki swej trwałości i żywotności stanowią jeden z najmocniejszych punktów odniesienia, jakich nie może pominąć żaden poważny wysiłek zmierzający do zaprowadzenia nowej jedności kontynentu w naszych czasach” (n. 25).

Czerwone Koloseum, jak krew chrześcijańskich męczenników

2018-02-24 23:02

Włodzimierz Rędzioch

Dziś wieczorem, z inicjatywy organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, rzymskie Koloseum podświetlono na czerwono, aby przypomnieć krew przelewaną przez chrześcijan w Koloseach współczesnego świata.

Włodzimierz Rędzioch
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mieszkańcy Warszawy modlili się w intencji zmarłych bezdomnych

2018-02-25 09:33

abd / Warszawa (KAI)

Z inicjatywy Wspólnoty Sant'Egidio, w warszawskim kościele pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Warszawie odprawiona została doroczna Msza św. w intencji zmarłych bezdomnych. We wspólnej modlitwie wzięli udział podopieczni i przyjaciele wspólnoty oraz mieszkańcy Warszawy.

Archiwum Straży Miejskiej

- Bóg nie chce ofiary ludzi, którzy cierpią ze względu na nasze grzech, na nasze niezrozumienie i znajdują się w tragicznych, dramatycznych okolicznościach życia, które nie raz uwłaczają ludzkiej godności. Jest to zaproszenie do nas wszystkich, abyśmy umieli górę ludzkiego cierpienia, górę ludzkiej ofiary zamienić na górę miłości. To jest coś wielkiego, to jest nasza misja, którą każdy z nas, jako chrześcijanin powinien wypełniać na swój możliwy sposób - mówił w homilii o. Konrad Keler SVD, nawiązując do biblijnego czytania o ofierze Abrahama na Górze Moria. Werbista, który koncelebrował Mszę św. wspólnie z proboszczem warszawskiej parafii, ks. Mirosławem Kreczmańskim, dziękował wspólnocie Sant'Egidio za troskę o najbardziej potrzebujących i zachęcał do podejmowania działań, które mogą pomoc im dostrzec w świecie oblicze miłującego Boga.

"Nie trzeba nadzwyczajności, ale umieć się przybliżyć do tych ludzi i uznać, że sa naszymi braćmi i siostrami (...) Oby było jak najwięcej takich ludzi, którzy łączą się w duchu Jezusa, w duchu Wspólnoty Sant'Egidio, wychodząc naprzeciw z pomocą" - zachęcał kapłan, przypominając, że gest życzliwości ma moc przemiany świata i przybliżenia człowieka do świętości. Zwrócił też uwagę, że do tej troski zobowiązani są nie tylko pojedyncze osoby, ale wspólnota, jaką tworzą chrześcijanie.

Modląc się za żywych i zmarłych podopiecznych i przyjaciół, członkowie Wspólnoty Sant'Egidio przypominali, że osoby te są często ofiarami nie tylko ubóstwa materialnego, ale przede wszystkim ludzkiej obojętności. "ten, kto żyje na ulicy, rzadko nazywany jest po imieniu, i każdego dnia staje się coraz bardziej anonimowy. Pamięć o tych osobach, ich imionach i twarzach jest wyrazem naszej przyjaźni. wierzymy, że Bóg zna po imieniu każdego człowieka" - napisali członkowie Wspólnoty Sant'Egidio w krótkim wprowadzeniu do sobotniej modlitwy, w którym wymienili także imiona i krótkie historie kilkorga spośród zmarłych przyjaciół.

Tradycja wspólnej modlitwy w intencji osób bezdomnych narodziła się 35 lat temu w rzymskiej Wspólnocie Sant’Egidio. Stało się to po śmierci Modesty Valenti, która zmarła 31 stycznia 1983 roku w okolicach dworca Termini po tym jak obsługa karetki odmówiła zabrania jej do szpitala, bo była brudna. W Warszawie pierwsza Msza Święta za zmarłych bezdomnych odprawiona została kilka lat temu, po śmierci Jarka, jednego z pierwszych przyjaciół wspólnoty. W tym roku Eucharystie w tej intencji przygotowały również Wspólnoty Sant’Egidio w Poznaniu i Krakowie.

Wspólnota Sant’Egidio, która właśnie świętuje swoje pięćdziesięciolecie, powstała w 1968 r. w Rzymie z inicjatywy grupy licealistów z Andreą Riccardim na czele. Dziś należy do niej ponad 65 tys. osób w 73 krajach świata. Poza pomocą bezdomnym, wspiera także dzieci ulicy, osoby starsze, chorych, więźniów, uchodźców oraz angażuje się w inicjatywy na rzecz pokoju. W Warszawie Wspólnota działa od 10 lat. Jej członkowie spotykają się z bezdomnymi na cotygodniowych „kolacjach na ulicy”, odwiedzają ich na peryferiach miasta oraz prowadzą „Szafę Przyjaciół” – magazyn z ubraniami dla potrzebujących.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem