Reklama

Biały Kruk 2

Renta dla wdowy


Niedziela Ogólnopolska 43/2006, str. 36

Śmierć jednego z małżonków jest nie tylko tragedią osobistą wynikającą ze straty bliskiej osoby. Najczęściej powoduje również znaczne zubożenie rodziny.
Tej przysługuje renta rodzinna.

Warunkiem ogólnym powstania prawa do renty rodzinnej jest status osoby zmarłej - a zatem pytanie, czy była ona w chwili śmierci uprawniona do emerytury lub renty. Brak wymaganego okresu składkowego wraz z nieskładkowym wyklucza możliwość przyznania renty rodzinnej.
Istotnym kryterium otrzymania renty po zmarłym małżonku jest wiek drugiego małżonka i jego możliwości zarobkowania. Jeśli małżonek - wdowiec lub wdowa - skończył 50 lat, nie ma podstaw do obawy - ma prawo do renty stałej. Jeśli nie ma 50 lat, może liczyć na rentę okresową pod pewnymi warunkami. Pierwszym i zasadniczym warunkiem otrzymania świadczenia, jakim jest renta rodzinna, jest pozostawanie ze zmarłym małżonkiem w chwili jego śmierci we wspólności małżeńskiej, a zatem w związku małżeńskim. Konkubinat nie uprawnia do renty rodzinnej, choćby trwał nawet 50 lat. Prawo do renty rodzinnej wyklucza również separację (ta różni się od rozwodu zasadniczo tylko tym, że osoby żyjące w separacji - mówimy oczywiście o separacji orzeczonej prawomocnym orzeczeniem sądu - nie mogą zawrzeć nowego związku małżeńskiego). Osoba, która nie pozostawała ze zmarłym w chwili jego śmierci we wspólnocie małżeńskiej, posiada prawo do renty tylko wówczas, gdy w dacie śmierci miała ustalone prawo do alimentów na mocy wyroku sądowego lub ugody sądowej. Ponieważ renta okresowa rodzi najwięcej nieporozumień, poświęcimy jej dziś uwagę.
Warunkiem otrzymania renty rodzinnej okresowej - a zatem sprawa dotyczy wdowy lub wdowca, którzy nie ukończyli 50 lat - jest stwierdzenie u tej osoby niezdolności do pracy. Niezdolna do pracy zaś jest ta osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Od 1 listopada 2005 r. niezdolność do pracy orzeka się na okres 5 lat. Niezdolność do pracy może być orzeczona na okres dłuższy, jeśli według wiedzy medycznej nie ma rokowań na odzyskanie zdolności do pracy przed upływem okresu 5-letniego. Jeśli o rentę rodzinną będzie się ubiegać wdowa niezdolna do pracy, otrzyma ją, ale na okres, na jaki wskazuje orzeczenie jej niezdolności do pracy. Gdy orzeczenie mówi, że jest niezdolna do pracy przez 3 lata, na 3 lata, otrzyma rentę rodzinną po zmarłym małżonku. Przypominamy, że orzeczenie o niezdolności do pracy wydaje lekarz orzecznik ZUS. Od tego orzeczenia przysługuje nam odwołanie do komisji lekarskiej ZUS w ciagu 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia.
Wraz z upływem czasu, na jaki została przyznana renta, ustaje prawo do renty okresowej. Jeśli w dalszym ciągu jesteśmy niezdolni do pracy, musimy odpowiednio wcześniej wystąpić o orzeczenie naszej niepełnosprawności i z takim zaświadczeniem wystąpić do ZUS o dalsze wypłacanie renty rodzinnej. Pamiętajmy, aby nie było przerwy w wypłacie renty, wniosek o nią musimy złożyć w miesiącu, do którego ZUS przyznał nam świadczenie. Może się też zdarzyć, że odzyskamy zdolność do pracy, ale po pewnym czasie ponownie ją utracimy. ZUS przywróci nam prawo do renty pod warunkiem, że ponowna niezdolność do pracy powstała nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty.
Pamiętajmy również o tym, że osoba korzystająca z okresowej renty rodzinnej z powodu niezdolności do pracy nabędzie prawo do renty rodzinnej na stałe, jeżeli wiek 50 lat ukończy nie później niż w ciągu 5 lat od śmierci współmałżonka.
Może się zdarzyć, że wdowa (lub wdowiec) jest zdolna do pracy, ale nie pracowała, bo zajmowała się do tej pory (tzn. do śmierci współmałżonka) prowadzeniem domu. Teraz wskutek śmierci drugiej połowy nie ma środków do życia. W tej sytuacji ma również prawo do renty okresowej przez rok od chwili śmierci małżonka, z możliwością przedłużenia do 2 lat w przypadku uczestniczenia w szkoleniu mającym na celu uzyskanie kwalifikacji do wykonywania pracy zarobkowej.
O rentę rodzinną okresową może się ubiegać również wdowa lub wdowiec, którzy wychowują co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej, ale które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole - do 18 lat, lub jeśli wdowa sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, ale uprawnionym do renty rodzinnej.
A oto orzeczenia sądowe, które mogą okazać się przydatne:
Małżonka rozwiedziona, która w chwili śmierci byłego męża nie miała ustalonego prawa do alimentów wyrokiem sądowym lub ugodą sądową, nie ma prawa do renty po byłym mężu także w przypadku dalszego pożycia byłych małżonków po rozwodzie - wyrok SN z 16 marca 1999 r.
Małżonka rozwiedziona, która nie miała ze strony męża prawa do alimentów ustalonego wyrokiem sądowym lub ugodą sądową, nie może nabyć prawa do renty rodzinnej po nim, choćby pomiędzy nią a rozwiedzionym małżonkiem istniała w chwili jego śmierci więź uczuciowa, fizyczna i gospodarcza, i to bez względu na czas trwania tej więzi i okoliczności, które na jej istnienie wpłynęły - wyrok z 22 stycznia 1998 r.
Pani C., z którą mąż rozwiódł się (tak długo ją dręczył, aż się zgodziła), po wielu latach, gdy zachorował i zapukał do jej drzwi, przebaczyła mu i zaopiekowała się życiowym rozbitkiem. Troszczyła się o niego do dnia jego śmierci. Gdy pochowała zmarłego byłego małżonka, okazało się, że nie otrzyma po nim renty, bo... nie była jego żoną. Zdecydowało o tym, właśnie drugie orzeczenie.

(E)

Poznań: koncert jubileuszowy kwartetu Il Divo

2018-06-23 11:21

msz / Poznań (KAI)

Na plenerowej scenie na Ostrowie Tumskim, tuż nad Wartą 22 czerwca wieczorem wystąpił światowej sławy kwartet Il Divo. Koncertu międzynarodowego zespołu, który uświetnił główne obchody jubileuszu 1050-lecia powstania biskupstwa poznańskiego, wysłuchało ok. 15 tys. osób.

Eva Rinaldi/Flickr/pl.wikipedia.org

Artyści specjalizujący się w gatunku muzycznym zwanym classical crossover, znakomicie łącząc operę i muzykę klasyczną i prezentując ją w nieco lżejszym wydaniu, przedstawili standardy muzyki klasycznej, filmowej oraz pop.

Zgromadzona nad Wartą publiczność wysłuchała m.in. arii Tamino z „Czarodziejskiego fletu” Wolfganga Amedeusza Mozarta „Dies Bildnis ist Bezaubernd Schon”, wielkiego przeboju Elvisa Presleya „Love Me Tender” „Where Do I Begin” z filmu „Love Story” czy „Somewhere” z musicalu „West Side Story” Leonarda Bernsteina.

Wśród utworów znalazły się też piosenki „Hello” z repertuaru „Adele” czy Robbiego Williamsa „Angels”.

Występ zespołu Il Divo poprzedził koncert „Śpiewanki Wielkopolskie”, czyli polskich pieśni i piosenek patriotycznych. Wydarzenie, które miało na celu upamiętnienie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i 100. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego, przygotował Teatr Muzyczny w Poznaniu we współpracy z Teatrem Polskim w Poznaniu.

Soliści Teatru Muzycznego Anna Lasota, Barbara Melzer, Dagmara Rybak, Katarzyna Tapek, Łukasz Kocur, Maciej Ogórkiewicz, Maciej Zaruski i Franciszek Trojanowski oraz aktorzy Teatru Polskiego Ewa Szumska i Piotr Kaźmierczak wykonali piosenki i pieśni z okresu Powstania Wielkopolskiego w nowych aranżacjach, jak „Wojenko, wojenko”, „Gdy szedłem raz od Warty” czy „Naprzód poznański pułku pierwszy”. Nie zabrakło też „Marsylianki wielkopolskiej” i „Roty”. Do wspólnego śpiewania została zaproszona też publiczność.

Gościem specjalnym był Jacek Kowalski, poeta, pieśniarz i historyk sztuk.

Artystom towarzyszył Chór Akademicki Uniwersytetu im A. Mickiewicza w Poznaniu oraz orkiestra Teatru Muzycznego pod batutą Piotra Deptucha.

Do oprawy całego przedsięwzięcia została wykorzystana rzeka Warta, po której pływało kilkanaście jednostek ozdobionych biało-czerwone flagami, kotylionami Powstania Wielkopolskiego i lampionami.

Retransmisję koncertu Il Divo będzie można obejrzeć na antenie TVP1 w niedzielę 24 czerwca o godz. 22.20.

Il Divo to kwartet specjalizujący się w gatunku muzycznym zwanym classical crossover, łączącym operę i muzykę klasyczną. Grupę tworzą: hiszpański baryton Carlos Marin, szwajcarski tenor Urs Toni Bühler, amerykański tenor David Miller oraz francuski tenor Sébastien Izambard. W ich repertuarze znajdują się znane i popularne piosenki popowe czy musicalowe w symfoniczno-operowych aranżacjach.

Zespół odnosił sukcesy na najważniejszych scenach świata, sprzedał ponad 30 milionów płyt, które pokryły się złotem i platyną w 33 krajach. Obecnie grupa powraca na trasy koncertowe z zupełnie nowym materiałem. Jest to już ósmy album w dorobku kwartetu.

Organizatorem koncertów były Archidiecezja Poznańska, Prestige MJM, Narodowe Centrum Kultury oraz Teatr Muzyczny w Poznaniu.

Obchody jubileuszowe odbywają się pod hasłem „Poznań. Chrystus i my”. Ich celem jest ukazanie natury i misji Kościoła, lepsze poznanie jego historii i zaangażowanie wiernych w działalność ewangelizacyjną. Biskupstwo poznańskie powstało w 968 r. i do roku 1000 obejmowało całe państwo polskie. Biskup Jordan, ustanowiony przez papieża Jana XIII, zapoczątkował historię polskiej hierarchii kościelnej, a książę Mieszko I zbudował w Poznaniu pierwszą katedrę na ziemiach polskich. Do 1798 r. do biskupstwa poznańskiego należała m.in. Warszawa. W latach 1821-1946 w Poznaniu znajdowała się rezydencja prymasów Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Gdy Wrocław świętuje, to kwitnie

2018-06-23 22:13

Agata Iwanek

Agata Iwanek

W dniach 22-23.06 mieszkańcy miasta mogli wziąć udział w barwnym wydarzeniu organizowanym przez Towarzystwo Miłośników Wrocławia i Gminę Wrocław. „Święto Kwiatów i Ulicy Odrzańskiej” kolejny raz cieszyło się dużym zainteresowaniem, głównie ze względu na różnorodność atrakcji. W programie nie zabrakło zarówno warsztatów wyplatania wianków, jak i historycznych spacerów, a więc wokół inicjatywy ponownie zgromadziły się rodziny, miłośnicy historii oraz entuzjaści sztuki.

„To już szóste święto ul. Odrzańskiej i piąte święto kwiatów. W trakcie tych dwóch dni cała Kamieniczka Małgosia jest ukwiecona, wystawę kwiatów oczywiście można zwiedzać. Z tej okazji zorganizowaliśmy także XII Spływ Papieski statkiem po Odrze, na który w tym roku zapisało się 50. osób. Po ukończonym rejsie składamy kwiaty pod tablicą Jana Pawła II na ulicy Katedralnej. W święcie uczestniczą również osoby niepełnosprawne z Fundacji „Myślę, czuję, jestem”, które biorą udział w spływie oraz angażują się w coroczne przedstawienie tematyczne” – mówi Anna Nawara, sekretarz Towarzystwa Miłośników Wrocławia.








CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem