Reklama

Czekają na Zbawiciela

Weronika Nowakowska
Niedziela Ogólnopolska 14/2007, str. 22-23


Święto Hanami w Nagoya - oglądanie kwiatów;
Zdjęcie nadesłał o. Bogdan nowak SVD

Japończycy z natury skrywają uczucia, ale gdy pokochają Boga, są wierni i oddani. Rozumieją znaczenie Wielkiego Postu i następującej po nim Wielkanocy. W czasie oczekiwania na Zmartwychwstanie w parafiach organizuje się rekolekcje połączone ze spowiedzią. To również czas przygotowania katechumenów. Zwykle w Wielkanoc przyjmują oni chrzest

Udział procentowy poszczególnych religii

Szintoizm, buddyzm - 70-85 %

Chrześcijaństwo - 1 %: katolicy 0,4 %, protestanci - 0,6 %

Nowe religie synkretyczne -13 %

Wielki Post japońscy katolicy rozpoczynają od posypania głów popiołem. Tak jak w Polsce - w piątki uczestniczą w Drodze Krzyżowej, a w niedziele w „Gorzkich żalach”. Oczekiwanie na zmartwychwstanie Chrystusa wykorzystują na pracę nad swoim charakterem. Dzieci także uczestniczą w specjalnie dla nich zorganizowanych rekolekcjach. Nawet nocują w kościele lub wyjeżdżają do innych parafii. Bardzo często na te rekolekcje zapraszają swoich kolegów i koleżanki, które w ten sposób niejednokrotnie po raz pierwszy spotykają się z chrześcijaństwem.
- W każdą niedzielę katolicy całe przedpołudnia spędzają w kościele - mówi o. Bogusław Nowak, werbista z Chludowa. - Są na Mszy św., po której spotykają się w parafialnej kawiarence, uczestniczą w katechezach lub kręgach biblijnych. Także członkowie różnych grup parafialnych mają wtedy swoje spotkania lub narady.
Niedziela jest dniem, w którym wielu mężczyzn organizuje różnego rodzaju rozgrywki sportowe z kolegami z pracy. Japończycy chętnie spędzają wolny czas w zoo, w parku. Powodzeniem cieszą się łaźnie publiczne, w których - oprócz basenów z wodą z gorących źródeł i sauny - znajdują się kina, restauracje, salony gier. Po południu pełne są także restauracje, szczególnie te rodzinne. Pani domu nie gotuje w niedzielę. Cała rodzina jada na mieście. Do tradycji należą rodzinne wyjazdy do gorących źródeł „onsenów” - przypominających położone w górach kurorty.

Zagubiony bilet

- Wylądowałem w Japonii 2 września 1985 r. Miałem 22 lata i żadnego pojęcia o tym kraju. Gdy wyszedłem z samolotu, uderzyło mnie gorące i wilgotne powietrze - wspomina o. Bogusław Nowak. - Zastanawiałem się, jak można żyć w takich warunkach. Kolega, z którym jechałem, zgubił w Londynie bilet i martwiliśmy się, jak zdołamy wyjść z lotniska, jak polecimy dalej, do Nagoya. Ale zaraz po wyjściu z samolotu pracownik lotniska wręczył nam nowy bilet. Musiałem czekać w Narita dwie godziny na samolot do Nagoya. Wraz z kolegą tak bardzo pragnęliśmy poznać Japonię, że wybraliśmy się na piechotę zwiedzać Tokio. Słyszeliśmy, że lotnisko Narita znajduje się w tym mieście, a w rzeczywistości jest oddalone o kilkadziesiąt kilometrów. Gdy wyszliśmy na zewnątrz, byliśmy zaskoczeni, że nie widać żadnych budynków, tylko magazyny. W dodatku natknęliśmy się na grupy uzbrojonych policjantów, którzy ich pilnowali. Mieli olbrzymie tarcze, dziwne hełmy, bardzo długie pałki. Wyglądali jak samuraje. Uznaliśmy, że nie warto się narażać. Zrezygnowaliśmy ze zwiedzania Tokio i grzecznie wróciliśmy na lotnisko. Później okazało się, że władze miały problem z okolicznymi rolnikami, którzy nie chcieli oddać swoich gruntów na rozbudowę lotniska i protestowali przeciwko takim planom.

Pomagał detektyw

W przeszłości w Japonii małżeństwo było nie tyle połączeniem dwojga ludzi, ale dwóch rodzin. Wynajmowano nawet detektywów, aby sprawdzić pochodzenie oraz zdrowie kandydata na męża lub żonę. Rozwody zdarzały się bardzo rzadko. Teraz 35 proc. zawieranych małżeństw rozpada się. Do niedawna wiele było rodzin trzypokoleniowych, teraz Japończycy wybierają model jednopokoleniowy.
- Często słyszałem, że winę za to ponosi rząd, ponieważ systemem podatkowy zmusza młodych ludzi do sprzedaży domu lub ziemi - mówi o. Bogusław Nowak. - Coraz więcej starszych ludzi jest oddawanych do domu starców. Ich dzieci albo nie chcą, albo nie mają możliwości sprawowania nad nimi opieki. W Japonii panuje przekonanie, że w przeszłości, aby zapewnić sobie spokojną starość, trzeba było dobrze wychować dzieci, a teraz trzeba odłożyć dużo pieniędzy. Kiedyś, pod wpływem konfucjanizmu, bardzo mocno wpajano dzieciom cześć do rodziców. Pomimo ciągle istniejącej jeszcze mentalności grupowej, rozszerza się indywidualizm. I to także widać w relacjach rodzinnych. Ojcowie bardzo często nie mają żadnego kontaktu z dziećmi. Idą do pracy, zanim one wstaną, wracają, gdy już śpią. Zapytałem, czy powodem jest obecny system ekonomiczny. Powiedziano mi, że właściwie zawsze tak było. Wychowaniem dzieci zajmowała się matka. Ojciec, nawet gdy miał czas, gdy nie musiał pracować, nie siedział w domu, lecz szedł do kolegów.
Członkowie rodziny często żyją w całkiem innym świecie. W domu spotykają się tylko na nocleg. Mąż całymi dniami pracuje, firma stanowi cały jego świat. Żona zwykle dba o dom, który przeważnie jest pusty. Czas spędza więc w klubach, na kursach, w podroży, na zakupach, z koleżankami w restauracjach.
Japończycy mają dużą więź ze swoimi przodkami. Jedno z największych świąt „Obon” jest świętem zmarłych i gromadzi całe rodziny, często rozrzucone po kraju.

Reklama

Zachować twarz

Dla Japończyka najważniejsza jest grupa, w której żyje. Poza nią nie może egzystować. Podporządkowuje się temu wymogowi nawet kosztem swoich własnych przekonań. Dopóki jest w grupie, respektuje jej zasady. Kiedy znajdzie się na przykład za granicą, ograniczenia przestają obowiązywać. Z przynależnością do grupy wiąże się także ukazywanie zewnętrznej twarzy („tatemae”). Prawdziwe uczucia („honne”) są ukrywane, gdyż mogłyby sprawić kłopot. „Tatemae” pokazuje się po to, aby nie utracić „twarzy”, czyli szacunku innych ludzi. Przyniesienie wstydu („haji”) grupie jest wielkim przestępstwem.
- W japońskiej codzienności ogromne znaczenie odgrywa praca. Nadaje wartość i sens życiu. Japończycy raczej żyją dla pracy, niż pracują dla życia - mówi o. Bogusław Nowak. - Zdarza się, że po utracie pracy pięćdziesięciolatek, który już raczej nie ma perspektyw na nowe zajęcie, popełnia samobójstwo. Na taki krok decydują się także starsi ludzie, szczególnie ci, którzy całe życie przepracowali na roli.
Każda grupa ma wyznaczoną przestrzeń. W jej ramach może robić wszystko, co chce. Jednak nie wolno jej naruszać przestrzeni innej grupy. Z tak pojętą harmonią wiążą się inne wartości - tolerancja i pokój. Harmonia między religiami w wydaniu japońskim polegać miałaby na tym, że każda zajmowałaby się odmiennym wymiarem czy też etapem życia człowieka. W praktyce sintoizm koncentruje się na ceremoniach oczyszczenia, wspomaga wzrost, buddyzm natomiast zajmuje się śmiercią i jest odpowiedzialny za pogrzeby; chrześcijaństwu Japończycy chcieliby przypisać śluby.

Nie tylko ryż

Współczesna kuchnia japońska jest bardzo urozmaicona. Serwowane są potrawy z całego świata. Japończycy ulegli modzie i chętnie używają półproduktów tylko do podgrzania. Oczywiście, niezastąpiony jest ryż, bez którego trudno wyobrazić sobie japoński posiłek. Do niego podawane są różnego rodzaju dodatki. Uznaniem cieszą się ryby, wołowina, wieprzowina oraz drób. Na japońskim stole nie ma jednego głównego dania, ale kilka potraw na wielu talerzykach. Liczy się efektowne podanie. Japończycy jedzą dużo surowych warzyw szczególnie sałatę i pomidory. Stały element posiłku stanowi zupa miso (czerwona lub biała) i na koniec zielona herbata.
Potrawy zmieniają się w zależności od pory roku. W zimnych miesiącach są serwowane różnego rodzaju dania, gotowane na przenośnej kuchence gazowej w jednym garnku, z którego wszyscy jedzą. Wrzuca się tam jarzyny, grzyby, drobno pokrojone mięso, ryby, kurczaki. W gorących miesiącach królują potrawy z makaronu na zimno. Czasami nawet dodaje się lód. W jadłospisie jest też dużo potraw podobnych do polskiego rosołu, ale z rożnymi dodatkami i urozmaiconych smakowo. Najczęściej stosowaną przyprawą jest sos sojowy. W okresie Wielkiego Postu Japończycy jedzą to samo co zwykle.

Święto Hanami

Na przełomie marca i kwietnia Japończyków ogarnia kwiatowe szaleństwo. Pierwszą oznaką zbliżającego się święta wiśni są kwitnące śliwy, które na południu Japonii można zobaczyć pod koniec lutego. Natomiast w marcu zaczyna się powódź wiśniowych kwiatów. Towarzyszą jej spotkania towarzyskie i integracyjne, organizowane przez pracodawców. Odbywają się również konkursy karaoke i gry zręcznościowe, a na stołach nie brakuje japońskich przysmaków.

Japonia

Obszar - 377 780 km2
Liczba mieszkańców - 128,085 mln
Stolica - Tokio
Język - japoński
Ustrój - monarchia konstytucyjna z parlamentarnym rządem
Głowa państwa - cesarz Akihito Tsuyu No Mija

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Otwarty w Zespole Szkół Technicznych w Częstochowie

2019-03-18 20:53

Dzień Otwarty w Zespole Szkół Technicznych w Częstochowie odbędzie się 21 marca 2019 r.

Warsztaty dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalistów rozpoczną się od godziny 9.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem