Reklama

100 modlitw za Polskę

Wybrany nowy generał Zakonu Paulinów

2014-03-06 12:33

o. Stanisław Tomoń / BPJG

BPJG/M.Kępiński

Nowym generałem Zakonu Paulinów został wybrany o. Arnold Chrapkowski, dotychczasowy wikariusz generalny Zakonu.

Wyboru dokonała dziś, tj. w czwartek, 6 marca, obradująca na Jasnej Górze od soboty Kapituła Generalna Zakonu Paulinów.

O. Arnold Chrapkowski ma 46 lat, urodził się 28 kwietnia 1968 r. w Dziemianach w diec. pelplińskiej.

Pierwszą profesję zakonną złozył 8 września 1988 r., a profesję wieczystą 30 lipca 1993 r. Święcenia kapłańskie przyjął 18 czerwca 1994 roku. Jest doktorem prawa kanonicznego.

Reklama

Tuż po godz. 12.00 ojcowie i bracia paulini zebrali się w Kaplicy Matki Bożej, aby uczestniczyć w modlitwie i zawierzeniu nowego generała Paulinów.

Najbliższymi współpracownikami generała paulinów zostali:
Wikariusz Generalny (I definitor) - o. Michał Lukoszek
II definitor - o. Mariusz Tabulski
III definitor - o. Ryszard Bortkiewicz
IV definitor - o. Kazimierz Maniecki
Prokurator Generalny przy Stolicy Apostolskiej - o. Bazyli Degórski
Administrator Generalny - o. Jan Bednarz

Posłuchaj wypowiedzi audio

O. Arnold Chrapkowski: Trudno przy ogromnej ilości emocji cokolwiek powiedzieć. Tak jak zaznaczyłem w kaplicy Matki Bożej, zakon Paulinów to jest ogromna historia i ogromne bogactwo nie tylko w Polsce, ale przede wszystkim ziemia Węgierska i Chorwacja. Różne dzieje zakonu spowodowały ogromne zniszczenia. Zakon odbudował się dzięki polskiej prowincji i tak jak zaznaczyłem w kaplicy, to ogromne bogactwo zakonu, które było tworzone przez pokolenia nam zostało zlecone poprzez ten wybór kapituły generalnej, w jaki sposób szczególny mi jako przełożonemu generalnemu tej wspólnoty zostało zlecone. Ta historia musi być przez nas odczytana na nowo, w nowym świetle zrozumiana i przeniesiona w rzeczywistość współczesnego świata, współczesnego człowieka. Zakon posługuje, tak jak mówiłem, 17 krajach, w każdym kraju inna jest sytuacja religijna.

My jako Paulini, idąc w te różne zakątki świata wnosimy nasz pauliński charyzmat i tutaj ogromna nasza wdzięczność wobec papieża bł. Jana Pawła II ustawionego, wkrótce świętego, który tutaj na Jasnej Górze wielokrotnie przypominał nam, czym to powołanie jasnogórskie, powołanie paulińskie jest. I padły wtedy te szczególne słowa: powołanie paulińskie to powołanie jasnogórskie. Rzadko zdarza się, aby jakiś zakon, jakaś wspólnota zakonna w tak ogromny sposób zostały zdominowane przez charyzmat danego miejsca i gdziekolwiek posługujemy, wszędzie ten nasz pauliński charyzmat, jasnogórski charyzmat pragniemy przenieść. Przede wszystkim, co ten charyzmat w sobie mieści. To jest ogromne nabożeństwo do Maryi Panny, kultywowane, przekładane na różne formy i kiedy nawet pamiętam jako wikariusz generalny z o. Izydorem Matuszewskim, generałem, byliśmy czy w Stanach Zjednoczonych czy w Australii i kiedy pytałem się naszych współbraci z Australii: z jakiego względu, co ich pociągnęło, że wstąpili do zakonu, który jest zakonem małym, nie tak bardzo znanym, to zawsze podkreślają ten nasz głęboki kult, głębokie zakorzenienie w pobożność maryjną. Potrzebujemy w jakiś sposób tej ludzkiej dobroci drugiego człowieka i tą dobroć każdy z nas stara się odnaleźć matce. A Maryja Jasnogórska w tym znaku ikony Jasnogórskiej ma szczególną Oblicze, które każdego człowieka pociąga, w którym każdy człowiek może odnaleźć oblicze prawdziwej Matki.

Tą pobożność maryjną rozwijamy czy poprzez Sanktuaria, które w historii nam zostały zlecone, ogromna ilość i w Polsce i we Włoszech i jak wspomniałem w Australii i Stanach Zjednoczonych. Gdziekolwiek jesteśmy Boża Opatrzność powierza nam sanktuaria maryjne i to wszystko, co z tym ruchem Maryjnym jest związane, a więc i pielgrzymowanie. Nasi ojcowie prowadzą ludzi do Maryi i w duchu Maryi przyjmują różnego rodzaju peregrynacje, nabożeństwa to wszystko, w jaki sposób podprowadza do Maryi, na której się nie zatrzymujemy, ale Ona zawsze wskazuje nam na Jezusa tak, jak mamy to wyraźnie w tej Jasnogórska Cudownej Ikonie pokazane. Także ten pauliński charyzmat musimy przynieść nową rzeczywistość.

Ogromne wyzwania przed zakonem. Zakon w ostatnich latach stał się zakonem międzynarodowym. Jest bardzo dobrą rzeczą pierwszy raz w historii tej nowej zakonu mamy 10 współbraci nie Polaków na kapitule generalnej, przedstawicieli i z Australii i ze Słowacji, z Chorwacji, którzy też w inny sposób patrzą już na to nasze powołanie paulińskie, ale którzy też zawsze podkreślają ten głęboki aspekt maryjny, Druga rzeczywistość, która w trakcie kapituły jest podkreślana, to jest nasza otwartość na znaki czasu. Nie zamykamy się w tym co było wypracowane w ciągu historii naszego Zakonu, ale pragniemy odczytać te potrzeby współczesnego człowieka. Takim nowym znamieniem naszego Opalińskiego duszpasterstwa jest chociażby angażowanie się w ruch pro-life, nie tylko tutaj w Polsce ogromna sieć organizacji, które my prowadzimy na Chorwacji, także ten ruch w obronie dziecka poczętego też jako znak czasu wpisał się w ostatnich latach głęboko w charyzmat naszego zakonu. Charyzmat jakiekolwiek instytutu nie jest rzeczywistością statyczną, to wszystkie dokumenty Kościoła mówią o tym, byśmy w wierności charyzmatowi umieli dostosować go do potrzeb współczesnego człowieka.

Niektórzy mówią bardzo pięknie, że zadanie kapituły generalny jest spojrzenie na naszych założycieli, na współczesność, jak oni by w nowej rzeczywistości potrafili to działanie, misję zakonu ukierunkować. Nasza historia poprzez różne wydarzenia mamy bardzo niewiele tych czy może nie znamy wiele materiałów dotyczących naszych założycieli, chociażby bł. Euzebiusza, ale to co kształtowało się w historii to tworzyło żywy charyzmat, to tworzyło żywy charyzmat i my teraz musimy to odnieść. Z jednym, tak jak wspomniałem jest na pewno jest potrzeba zrozumienia człowieka. Pamiętam jego wydarzenie w Stanach Zjednoczonych w czasie wizytacji, kiedy podeszła do mnie kobieta i wyznała bardzo piękną rzecz, którą wielokrotnie powtarzałem: Waszym charyzmatem jest to, że potraficie być blisko człowieka. Bardzo piękne i bardzo głębokie zdanie: być blisko człowieka, w jego ogromnych biedach, o których teraz wiemy bardzo dużo i być blisko człowieka w tej jego relacji z Bogiem, kiedy on poszukuje na nowo sensu życia i poszukuje tego aspektu wiary, aspektu wspólnoty, dlatego to bycie blisko człowieka w różnych wymiarach, to jest chyba ta rzeczywistość, która przed nami teraz staje, byśmy nie byli daleko człowieka, nie ponad człowiekiem w tym, co mówimy w tym, co robimy, w tych wszystkich akcjach, abyśmy potrafili być zawsze blisko człowieka. Tutaj mamy ogromne doświadczenie, dziedzictwo, które przekazał nam kardynał Stefan Wyszyński, bł. Jan Paweł II, że zawsze tu jako pasterze w Polsce przeprowadzali wiernych.

Ten obraz Maryi to nie jest jakaś znów statyczna rzeczywistość, ten obraz wpisuje się w wiele ludzkich cierpień, ruskich bied, ludzkich trosk i tutaj poprzez tą usługę ojców, którą pełnimy, szczególnie w sakramencie pokuty i pojednania, poprzez sprawowanie sakramentów, to jest dawanie działalności ewangelizacyjnej. Można próbować robić różne akcje duszpasterskie, one są zawsze potrzebne, ale zawsze na pierwszym miejscu musi być to co najważniejsze a więc posługa sakramentalna, głoszenie słowa Bożego, sprawowanie sakramentów. To jest ta podstawa, na której należy budować zawsze pozostałe czynności czy akcje duszpasterskie, które są potrzebne.

Tagi:
Paulini

Prezydent RP podziękował o. Tomzińskiemu za służbę Ojczyźnie i narodowi

2018-09-02 18:40

it / Jasna Góra (KAI)

Obecny dziś na Jasnej Górze Prezydent RP Andrzej Duda podziękował o. Jerzemu Tomzińskiemu, paulinowi, niezłomnemu kapłanowi, obchodzącemu w tym roku setne urodziny, za służbę w „ocalaniu narodowej dumy i tożsamości”, za jego miłość do kraju i narodu. Spotkanie odbyło się za klasztorną klauzurą i uczestniczyli w nim przedstawiciele Zakonu oraz główny celebrans Sumy dożynkowej abp Marek Jędraszewski.

Bożena Sztajner

W okolicznościowym liście prezydent Polski napisał m.in. „przekazując najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności, z okazji tak wspaniałego jubileuszu pragnę serdecznie podziękować Ojcu za jego posługę dla Boga i Kościoła, kraju i narodu, za piękną postawę i miłość do Ojczyzny”.

Andrzej Duda zauważył, że „jubileusz Ojca pięknie wpisuje się w stuletnią historię niepodległej Rzeczypospolitej, w której mimo dramatów wojen i szykan totalitarnego ustroju udało się również dzięki takim jak Ojciec niezłomnym kapłanom - ocalić narodową dumę i tożsamość przekazując wolną i demokratyczną Polskę następnym pokoleniom”. O. Jerzy Tomziński jest „legendą” Jasnej Góry i wybitnym Polakiem, dla którego służba Bogu, Ojczyźnie, społeczności zakonnej i wiernym była i jest życiowym powołaniem. Dwukrotnie piastował urząd generała Zakonu Paulinów, trzykrotnie przeora Jasnej Góry.

Jedną z jego historycznych inicjatyw jest Apel Jasnogórski. To on 8 grudnia 1953 r. rozpoczął narodową modlitwę o uwolnienie Prymasa Stefana Wyszyńskiego i w intencji Ojczyzny. Jemu także zawdzięczamy peregrynację kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej po Polsce.

Będąc przeorem Jasnej Góry (w latach 1952-57 i 1957-60) zainicjował i prowadził prace konserwatorskie, mające na celu zachowanie spuścizny narodowego sanktuarium. Dzięki jubileuszom 300-lecia obrony klasztoru przed Szwedami oraz 300-lecia ślubów króla Jana Kazimierza wzmocnił integracyjną rolę Jasnej Góry dla całego narodu polskiego. Dzięki wystosowanym przez o. Tomzińskiego zaproszeniom Jasnogórskie Śluby Narodu w 1956 r. zgromadziły ponad milion wiernych, a Jego decyzja o przygotowaniu kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej - tzw. Obrazu Nawiedzenia, umożliwiła peregrynację Wizerunku po całej Polsce.

Pracując wśród Polonii w Rzymie, a później, jako generał Zakonu (1963-75) uczestnicząc w pracach Soboru Watykańskiego, o. Tomziński propagował kult Matki Bożej Jasnogórskiej, szerząc tym samym wiedzę o Polsce, Jasnej Górze i Częstochowie. Odegrał główną rolę w przygotowaniu i przeprowadzeniu uroczystości Tysiąclecia Chrztu Polski oraz VI Światowego Dnia Młodzieży.

Jubilat sam nazywa siebie „człowiekiem Jasnej Góry”. - Ile milionów ludzi tutaj przeszło, ile zdarzeń. Z biegiem lat coraz wyraźniej widzę, jak wielkim darem Bożym jest dany nam czas – wyznawał w jednym z wywiadów o. Jerzy dodając „całe moje życie związane jest z tym miejscem, kocham je i chcę wiernie służyć Jasnogórskiej Maryi”. O. Tomziński podkreśla, że wszystko co w życiu posiada i kim jest zawdzięcza Zakonowi. „Jestem świadkiem i przykładem tego, że w zakonie można żyć i żyje się wspaniale, wbrew wielu nieżyczliwym opiniom. To Zakon mnie wychował, wykształcił, posyłał do różnej pracy i wspierał w chwilach słabości” – mówił pauliński mnich.

O. Jerzy Tomziński urodził się 24 listopada 1918 r. w Przystajni koło Częstochowy. Do Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika wstąpił w 1935 r. Święcenia kapłańskie otrzymał na Jasnej Górze 16 kwietnia 1944 r. Już jako młody kapłan dał się poznać jako wybitny kaznodzieja i spowiednik, bardzo zaangażowany w pracę duszpasterską oraz społeczną. W okresie stalinowskim - jako przeor i kustosz sanktuarium w Leśnej Podlaskiej - stworzył młodzieżowe ogniska religijne, za co został zmuszony przez władze komunistyczne do opuszczenia podlaskiego sanktuarium.

Dostojny Jubilat ma na swym koncie wielki dorobek wydawniczy, m.in. jako kronikarz Sanktuarium Jasnogórskiego oraz redaktor Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Przez długi czas był korespondentem Jasnej Góry, przygotowując materiały dla Radia Watykańskiego i Biuletynu Biura Prasowego Sekretariatu Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Światło, które łączy

2018-12-16 20:48

Marian Florek

Marian Florek/Niedziela
Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju bp. Andrzejowi Przybylskiemu

W dniu 16 grudnia 2018 r. na Jasnej Górze już po raz 28. zapłonęło Betlejemskie Światło Pokoju.

Dostarczyli je harcerze Związku Harcerstwa Polskiego. Odbyło się to podczas Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski. W homilii główny celebrans zaapelował, by wszyscy obecni dzisiaj na Jasnej Górze poczuli się odpowiedzialnymi stróżami światła, ale nie takiego symbolicznego tylko za światło z Betlejem, któremu na imię Chrystus. Na końcu bp Przybylski poprosił wszystkich, aby codziennie dodawali do tego Światła swojego osobistego żaru.

Zobacz także: Homilia bp. Andrzeja Przybylskiego

Przedtem uczestnicy wydarzenia spotkali się w sali i. A. Kordeckiego, gdzie po oficjalnych powitaniach i przemówieniach wysłuchano programu pt. „Łączy nas światło”. Potem były przemówienia gości, życzenia, modlitwa, łamanie się opłatkiem oraz śpiew kolęd wspólnie z zespołem „Kamyczki”. Harcmistrz Przemysław Kowalski z Hufca ZHP Częstochowa

Zobacz zdjęcia: Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze

powiedział, że Betlejemskie Światło Pokoju, które przywędrowało na Jasną Górę pod hasłem „Łączy nas światło” powinno łączyć ludzi przede wszystkim w służbie innym. Pragnieniem harcerzy – kontynuował rozmówca – jest dotrzeć do najbardziej potrzebujących, do ludzi starszych i chorych. A duszpasterz harcerzy ks. Grzegorz Paszka zwrócił uwagę na głęboki sens Betlejemskiegio Światła, które jest przypomnieniem, iż właśnie w Betlejem narodził się Zbawiciel świata- Jezus Chrystus.

Innymi punktami spotkania był bieg patrolowy oraz podsumowanie i nagrodzenie zwycięzców konkursu plastycznego w trzech kategoriach: rysunku, szopki i wieńca, oraz złożono wotum z okazji 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Inicjatywa Betlejemskie Światło Pokoju wyszła od Austriaków, którzy w 1986 r. juako pierwsi zapalili Betlejemskie Światło od lampy oliwnej wiszącej w Grocie Narodzenia. W tym roku tego zaszczytu dostąpił 11-letni harcerz Niklas Lehner, który następnie przekazał światełko delegacjom harcerzy z różnych krajów. Zgodnie z tradycją, polscy harcerze otrzymują je od harcerzy słowackich. Ceremonia przekazywania światła odbywa się raz w Polsce, raz na Słowacji. W tym roku miało ono miejsce w niedzielę podczas uroczystej Mszy św. w słowackiej miejscowości Svit. I tak poprzez Jasną Górę, Kraków i Zakopane Światełko Pokoju dociera do wszystkich, do tych mających pokój w sercu i tych którzy tego pokoju pragną.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 roku. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz na Słowacji raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.

Organizatorzy: Komenda Hufca ZHP Częstochowa, IV SH „Kamyk” im. hm. Aleksandra Kamińskiego Partnerzy: Chorągiew Śląska ZHP, Klasztor o.o. Paulinów na Jasnej Górze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pierwsza Dama w Gidlach o patriotyzmie i świątecznym czasie dla najbliższych

2018-12-17 14:19

prezydent.pl

Stulecie odzyskania suwerenności jest powodem do dumy, a niezwykłą rocznicę świętują Polacy w całym kraju. Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. Józefa Piłsudskiego włączyli się w obchody, biorąc udział w wielu przedsięwzięciach i inicjatywach, o czym Pierwsza Dama przekonała się podczas wizyty w placówce.

Grzegorz Jakubowski

W piątek Agata Kornhauser-Duda odwiedziła Gidle w województwie łódzkim, gdzie uczniowie jednej z najstarszych szkół w kraju opowiedzieli o swoim zaangażowaniu w niepodległościowe inicjatywy. - Wraz z mężem uczestniczyliśmy w wielu wydarzeniach związanych ze Stuleciem Odzyskania Niepodległości. Oboje marzyliśmy o tym, by radość z życia w wolnej i suwerennej Polsce wszyscy Polacy wyrażali na własny sposób - mówiła Pierwsza Dama. Młodzi ludzie podzielili się z Małżonką Prezydenta emocjami i wrażeniami, jakie towarzyszyły im oraz dzieciom z młodszych klas podczas przygotowań do konkursów bibliotecznych, informatycznych, historycznych oraz do przedsięwzięć o charakterze pozaszkolnym. Młodzi patrioci byli uczestnikami happeningu pt. „Nad dębem orzeł biały”, jednak największym przeżyciem był dla nich udział w spektaklu wystawionym 11 listopada na gidelskim rynku. Pierwsza Dama pogratulowała artystom odwagi, a także podziękowała za wkład mieszkańców w oba wydarzenia. - Jestem bardzo wdzięczna za ogromną kreatywność i niezwykłe zaangażowanie - powiedziała uczniom.

Grzegorz Jakubowski

Zgodnie z coroczną tradycją podopieczni szkoły podstawowej zorganizowali akcję „Kartka dla Marszałka”, a w trwającym jubileuszowym roku wzięli udział również w ogólnopolskim projekcie edukacyjnym „100 kartek na 100-lecie Niepodległości”. - Bardzo serdecznie dziękuję nauczycielom szkoły za wszystkie działania podjęte w tym roku oraz za przekazywanie dzieciom i młodzieży wartości patriotycznych - podkreśliła Agata Kornhauser-Duda.

Podczas wizyty Małżonka Prezydenta obejrzała nie tylko prace plastyczne przygotowane z okazji rocznicy odzyskania niepodległości, ale także inscenizację w wykonaniu uczniów, która wprowadziła wszystkich gości w magiczny nastrój zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. - Bardzo się cieszę, że pielęgnują Państwo tę piękną, jasełkową tradycję wywodzącą się ze średniowiecznych misteriów franciszkańskich - mówiła Pierwsza Dama, zaznaczając, że za twórcę Jasełek uważany jest św. Franciszek z Asyżu. Agata Kornhauser-Duda złożyła życzenia, aby nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radosnym, spokojnym, spędzonym w gronie najbliższych, a nadchodzący Nowy Rok przyniósł wiele dobrego.

Grzegorz Jakubowski

Swoją wrażliwość i zaangażowanie uczniowie Szkoły Podstawowej w Gidlach wykorzystują podczas całorocznych działań charytatywnych kierowanych do osób ubogich i chorych, a także niosąc pomoc bezdomnym zwierzętom. Jak zauważyła Pierwsza Dama, patriotyzm to miłość do ojczyzny rozumiana także jako pomaganie innym. Wśród wielu niepodległościowych zajęć w listopadzie najmłodsi gidlanie nie zapomnieli również o opuszczonych i zaniedbanych mogiłach. Placówka prowadzi także pozalekcyjne zajęcia sportowe i artystyczne. Starsi uczniowie bardzo chętnie wspierają też młodszych kolegów, organizując im m.in. „Czytanie na śniadanie”, podczas którego zapoznają maluchy z bajkami i opowiadaniami. Ponieważ młodzież bierze udział w Narodowym Czytaniu, Małżonka Prezydenta wymieniła się z uczniami swoimi doświadczeniami z tegorocznej akcji, która po raz pierwszy zaangażowała mieszkańców wszystkich kontynentów.

Agata Kornhauser Duda spotkała się z pedagogami i pracownikami szkoły. Dołączył do nich Prezydent Andrzej Duda, który następnie wspólnie z Małżonką odwiedził Bazylikę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W sanktuarium słynącym z Figury Matki Bożej Gidelskiej, uzdrowicielki chorych znajdują się uratowane w czasie zaborów eksponaty. Książki, narzędzia, obrazy, wota uzdrowionych i wiele innych unikatów pokazał Parze Prezydenckiej Przeor Klasztoru. Ocalone zbiory z całej Polski stanowią cenny ślad burzliwej historii naszego państwa. (KS)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem