Reklama

gadu-gadu z księdzem

Kanonik, prałat, infułat, czyli o sensie tytułów kościelnych

Ks. Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 22/2008, str. 28

Moje pytanie dotyczy tytułów kościelnych. Przyznam się szczerze, że trochę mnie denerwuje, kiedy podczas ceremonii kościelnych księża tak bardzo lubią obdarowywać się tytułami i honorami. A już całkiem nie rozumiem, jakie znaczenie w życiu współczesnego Kościoła mają takie tytuły, jak kanonik, prałat, infułat. Wydaje mi się to już archaiczne. Czy nie sądzi Ksiądz, że powinno się już dawno zrezygnować z takich tytułów?
Adam

Ksiądz Jan Twardowski pewnie tak bardzo by się nie oburzał na kanoników i prałatów (sam też był prałatem). Może pamiętasz znany dwuwiersz Księdza Jana pt. „Stopniowanie”. „Mało, niewiele, kawał - kanonik, prałat, zawał”. Myślę, że w tym króciutkim tekście jest mowa nie tylko o tym, że tytuły kościelne są znakiem starzenia się, ale również pewnego doświadczenia i wysiłku, jaki wkładają ludzie zasłużeni dla Kościoła. W każdej społeczności ludzkiej istnieją pewne zewnętrzne formy wdzięczności za służbę oraz oznaki funkcji, jakie się pełni w danej wspólnocie. W bogate płaszcze z gronostajami ubierają się rektorzy uczelni, złociste łańcuchy zakładają na siebie prezydenci miast i wójtowie gmin, bogato zdobione płaszcze i kapelusze noszą przedstawiciele różnych bractw, a generałowie podczas wojskowej gali zakładają na siebie wszystkie możliwe ordery i medale. Czy wszyscy oni noszą to dlatego, że są pyszni? Sens tych wszystkich honorów jest zupełnie inny. One mają wyrażać ducha służby i odpowiedzialności. Są również zewnętrznym znakiem wdzięczności za dotychczasową pracę i motywacją do dalszego zaangażowania. Również w tytułach kościelnych nie chodzi do końca o pierwsze miejsca i strojenie się w purpurowe szaty. Każdy tytuł kościelny odnosi się do określonej służby w Kościele. Kanonik np. to tytuł nadawany kapłanom, którzy jednoczą się przy katedrze lub kościele kolegiackim, aby modlić się wspólnie za sprawy lokalnego Kościoła i wypełniać określone powinności służebne na rzecz całej wspólnoty. Kanonicy dla kleru diecezjalnego mają być przypomnieniem o wspólnocie i budowaniu komunii. Prałat natomiast jest kapelanem domowym lub honorowym Ojca Świętego. Nie wdając się w szczegóły, zwłaszcza w detale zewnętrznego stroju, znów trzeba powiedzieć, że powinni oni nosić na sobie szczególną odpowiedzialność za cały Kościół powszechny i być podporą dla papieża i biskupów. Najwyższą godnością tej rodziny tytułów kościelnych jest infułat. Ma on przywilej noszenia infuły, ale tak naprawdę nazywa się protonotariuszem apostolskim, a jego funkcja sprowadzała się dawniej do sporządzania dokumentów papieskich i pisania protokołów z posiedzeń. Nie marzę więc o Kościele bez kanoników, prałatów, infułatów, ale co najwyżej marzę, żeby tak, jak to być powinno, modlili się wspólnie i wspólnie służyli najważniejszym sprawom Kościoła. Przypomina mi się, jak pobożny proboszcz z Ars wzbraniał się przed przyjęciem kanonickiej peleryny, ale kiedy okazało się, że można ją wykorzystać do pomocy ubogim, święty proboszcz zapytał biskupa, czy nie mógłby dostać jeszcze jednego tytułu kanonika.

Na listy odpowiada ks. dr Andrzej Przybylski, duszpasterz akademicki z Częstochowy. Zachęcamy naszych Czytelników do dzielenia się wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi wiary. Na niektóre z nich postaramy się znaleźć odpowiedź. Można napisać w każdej sprawie: pytania@niedziela.pl

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi w Sejmie opiekunami osób niepełnosprawnych

2018-04-20 11:26

wpolityce.pl

Jest tak jak panie mówicie. Jest stopniowa poprawa. Zaprosiłem na to spotkanie też panią Bogusławę, którą znam od lat. Wychowuje dziecko, które ma ciężkie porażenie mózgowe dziecięce – powiedział prezydent.

wpolsce.pl

Przyznaję, że od kilku lat jesteśmy w bieżącej konsultacji – dodał.

Uczestnicy protestu zaprezentowali prezydentowi film z kampanii wyborczej. Na filmie prezydent mówi właśnie o problemach rodziców dzieci niepełnosprawnych.

Ja pamiętam co ja mówiłem – powiedział Andrzej Duda. Absolutnie potwierdzam – dodał.

Na filmie słyszymy jak prezydent mówi, że państwo nie może się bać i wstydzić spotkań z takimi osobami.

I nie boję się i nie wstydzę – stwierdził.

Jeden z uczestników protestu przypomniał w jaki sposób do tej pory zajmowano się tą sprawą

Za czasów poprzednich rządów został powołany okrągły stół, z którego nic nie wynikło – powiedział.

My prosimy o niewiele – skomentowała matka jednej z osób niepełnosprawnych.

Prezydent poprosił o pełną listę potrzeb protestujących. Jest nam bardzo źle, że w takim państwie jak Polska musimy walczyć o swoje – stwierdził jeden z uczestników.

Prezydent zapowiedział, że powstanie projekt ustawy. Ja rozmawiam z panią minister Rafalską. Będę rozmawiał też z panem premierem. Przygotujemy projekt ustawy. Nie mówię, że to będzie mój projekt, to może być projekt pani minister – powiedział.

Zaprosił też uczestniczki protestu to Kancelarii Prezydenta, by omówić problem. Jeżeli panie zechcecie, to ja bym zaprosił do mnie do Kancelarii, by usiąść na chwilę i spisać to, co jest oczekiwane – stwierdził.

Przyznał też, że do tej pory obóz rządzący nieodpowiednio podszedł do tematu. Być może były kwestie, które należało wziąć pod uwagę wcześniej – mówił.

Jak tak słucham, to wydaje mi się, że to nie są jakieś oczekiwania z sufitu – dodał.

Ja tą sprawą się już zajmuje. Będę się tą sprawą zajmować dopóki nie będzie zamknięta

Po spotkaniu z protestującymi prezydent odpowiadał na pytania dziennikarzy. Chciałbym byśmy to między sobą uzgodnili i było to w jak najszybszym tempie rozwiązane – powiedział.

Ten rząd od dwóch i pół roku w stopniu nienotowanym od 1989 roku działa na rzecz rodziny – dodał.

Prezydent był pytany też o pomysł 500+ dla osób niepełnosprawnych. Będziemy o tym rozmawiać – stwierdził.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Olsztyn: ks. Janusz Ostrowski przyjął sakrę biskupią

2018-04-21 15:13

BP KEP/tk/dg / Olsztyn (KAI)

W konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie święcenia biskupie przyjął ks. Janusz Ostrowski. Głównym konsekratorem był metropolita warmiński abp Józef Górzyński, współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i arcybiskup senior archidiecezji warmińskiej Edmund Piszcz. Poprzednia taka uroczystość w archidiecezji warmińskiej miała miejsce 24 lata temu.

Episkopat.pl
Bp Janusz Ostrowski

Uroczystości rozpoczęły się się o godz. 11.00 w konkatedrze warmińskiej w Olsztynie. Przewodniczył im i homilię wygłosił metropolita warmiński abp Józef Górzyński, główny konsekrator. Współkonsekratorami byli nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i arcybiskup senior Edmund Piszcz.

W homilii abp Górzyński odnosząc się do święceń powiedział, że uczestniczymy w przekazaniu Chrystusowej mocy warmińskiemu kapłanowi Januszowi, po czym odczytał nauczanie zawarte w rytuale święceń biskupich.

Ostatnia uroczystość święceń biskupich w archidiecezji warmińskiej miała miejsce 24 lata temu, kiedy sakrę przyjmował bp Jacek Jezierski.

Dewizą nowego biskupa Janusza Ostrowskiego oraz programem jego biskupiej posługi są słowa „Jesu in Te confido” – „Jezu ufam Tobie”. W jego herbie na zielonym tle znalazło się srebrne przedstawienie Jezusa jako Dobrego Pasterza.

Uroczystości transmitowano na żywo na stronie archidiecezji warmińskiej (www.archwarmia.pl) oraz na antenie Radia Plus Olsztyn i Polskiego Radia Olsztyn.

*** Bp Janusz Ostrowski urodził się 16 listopada 1964 r. w Olsztynie. Święcenia kapłańskie przyjął w dniu 25 maja 1991 r. w Olsztynie. Po dwóch latach pracy wikariuszowskiej (1991-1993) w parafii św. Katarzyny w Braniewie rozpoczął studia specjalistyczne z prawa kanonicznego w Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, ukończone doktoratem w 1997 r.

Po studiach mianowany sędzią Metropolitalnego Sądu Archidiecezji Warmińskiej i notariuszem Kurii Metropolitalnej oraz duszpasterzem pomocniczym w parafii akademickiej św. Franciszka w Olsztynie, a następnie wicerektorem w Wyższym Warmińskim Seminarium Duchownym „Hosianum”. W 1999 r. wyjechał do pracy misyjnej do Afryki, gdzie pracował jako misjonarz „Fidei donum” w Togo do 2006 r. Po powrocie do Polski kontynuował pracę duszpasterską jako wikariusz w parafii św. Wojciecha w Olsztynie (2006-2008) oraz jako sędzia Sądu Biskupiego. W latach 2007-2011 pełnił zadania postulatora diecezjalnego dwóch procesów beatyfikacyjnych o męczeństwo 46 ofiar hitleryzmu i komunizmu z okresu II wojny światowej z terenów dawnej diecezji warmińskiej.

W 2008 r. mianowany kanonikiem gremialnym Kapituły Kolegiackiej w Lidzbarku Warmińskim, a w 2011 r. wiceoficjałem Trybunału Warmińskiego. Tego samego roku rozpoczął pracę jako adiunkt na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na kierunku prawa kanonicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem