Reklama

Sługa Boży o. Anzelm Gądek OCD

S. Konrada Dubel KDzJ
Niedziela Ogólnopolska 24/2008, str. 30

W niedzielę 15 czerwca br. o godz. 18 abp Władysław Ziółek będzie przewodniczył sesji zakończenia dochodzenia diecezjalnego w procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego o. Anzelma od św. Andrzeja Corsini (Macieja Józefa Gądka 1884-1969), karmelity bosego, założyciela Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Sesja publiczna zakończenia procesu na szczeblu diecezjalnym odbędzie się w kościele Karmelitów Bosych w Łodzi (ul. Liściasta 9), gdzie znajduje się grób Sługi Bożego, po czym zostanie odprawiona Msza św. o łaskę rychłej jego beatyfikacji.

Przez Niegowić i Wadowice do Karmelu

Maciej Józef Gądek urodził się 24 lutego 1884 r. w Marszowicach (parafia Niegowić, archidiecezja krakowska) w ubogiej, wielodzietnej rodzinie. Jego rodzice byli głęboko wierzący. W wieku 11 lat opuścił dom rodzinny i rozpoczął naukę w gimnazjum wadowickim, mieszkając w internacie prowadzonym przez karmelitów bosych. Tam zetknął się z Rafałem Kalinowskim, którego świętość wywarła wielki wpływ na dalsze jego życie. W 1901 r. w Czernej k. Krakowa rozpoczął nowicjat, już wtedy postanowił dążyć do świętości. Profesję zakonną złożył 17 sierpnia 1902 r., święcenia kapłańskie otrzymał w Rzymie 25 lipca 1907 r. Do Polski przybył wiosną 1909 r. i po krótkim pobycie w Czernej, wraz z grupą fundacyjną ojców, został posłany do nowego klasztoru krakowskiego przy ul. Rakowickiej. Odznaczał się wielkimi zdolnościami, pokorą, gorliwością o chwałę Bożą i umiłowaniem kapłańskiego powołania. W 1910 r. został mianowany magistrem kleryków i wykładowcą teologii; pracował gorliwie w duszpasterstwie karmelitańskim jako kaznodzieja i kierownik duchowy. W 1913 r. założył Bractwo Dzieciątka Jezus. W latach 1918-20 był przeorem klasztoru w Wadowicach. W 1920 r. został pierwszym prowincjałem Polskiej Prowincji Karmelu.

Reklama

Służba w Zakonie i w Kościele powszechnym

W 1921 r., przy udziale służebnicy Bożej m. Teresy Janiny Kierocińskiej (1885-1946), założył Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Napisał konstytucje i przekazał charyzmat duchowego dziecięctwa, za patronkę dając św. Teresę od Dzieciątka Jezus. W latach 1925-47 przebywał w Rzymie, gdzie na polecenie Ojca Generała zorganizował Międzynarodowe Kolegium Karmelitańskie „Teresianum”, był długoletnim rektorem tej uczelni i wykładowcą. Z nominacji papieża Piusa XI był wizytatorem apostolskim kolegiów narodowych w Rzymie oraz seminariów duchownych w Polsce. Pius XII natomiast mianował go konsultorem Kongregacji Seminariów i Uniwersytetów Katolickich. Duchową opieką i kierownictwem otaczał w Rzymie kilka polskich zgromadzeń zakonnych. W czasie II wojny światowej w Rzymie włączył się w niesienie pomocy duchowej i materialnej polskim uchodźcom. W latach 1931-47 był definitorem generalnym zakonu. Z polecenia Ojca Generała wizytował kilka prowincji w Europie, także polską prowincję Karmelu.
Po powrocie do Ojczyzny, w 1947 r., został przełożonym klasztoru we Wrocławiu. W latach 1948-54 oraz 1957-60 był prowincjałem polskiej prowincji, gdzie w czasach trudnej rzeczywistości Kościoła w Polsce był dla współbraci i sióstr w Karmelu prawdziwym ojcem - roztropnym i doświadczonym, pełnym pokoju, ewangelicznej miłości i prostoty. O. Anzelm był także wybitnym kierownikiem duchowym, obdarzonym roztropnością i światłem Bożym w kierowaniu dusz do osiągnięcia świętości, zwłaszcza przez głębokie życie modlitwy i wierne spełnianie obowiązków stanu; odznaczał się wielkim nabożeństwem do Dzieciątka Jezus, Matki Bożej Szkaplerznej i św. Józefa.
Ostatnie lata życia spędził w klasztorze łódzkim przy ul. Liściastej - do końca wierny karmelitańskiej modlitwie i życiu wspólnotowemu - gdzie zmarł w opinii świętości 15 października 1969 r., w uroczystość św. Teresy od Jezusa.

Droga na ołtarze

Proces beatyfikacyjny o. Anzelma rozpoczął się w archidiecezji łódzkiej 2 lutego 2002 r. W pierwszym etapie cenzorzy wyznaczeni przez Biskupa Łódzkiego przebadali i zaopiniowali pisma drukowane Sługi Bożego, po czym odbyło się kilkadziesiąt sesji przesłuchiwania świadków jego życia. W marcu 2007 r. przed Trybunałem Archidiecezjalnym procesu beatyfikacyjnego swoje zeznania złożyli członkowie Komisji Historycznej, której zadaniem było zbadanie wiarygodności zebranych dokumentów życia i działalności Sługi Bożego, studium i ocena teologiczna pism niedrukowanych oraz opracowanie jego duchowości. Prace Komisji trwały blisko pięć lat, a ich owocem jest wspólna pisemna Relacja, która została dołączona do akt procesu. Spuścizna pisarska Sługi Bożego o. Anzelma obejmuje blisko 10 tys. listów, kilkaset kazań, konferencji, przemówień, komentarze na regułę karmelitańską i konstytucje Zgromadzenia oraz traktaty o dziecięctwie duchowym i wychowaniu zakonnym. Cenny zbiór stanowią rekolekcje kapłańskie oraz konferencje z zakresu teologii życia konsekrowanego (wybór jego pism jest wydawany w serii „Biblioteka założyciela”).
Kolejna sesja, tzw. „de non cultu” odbyła się w maju 2007 r., zeznawali w niej świadkowie pogrzebu i ekshumacji doczesnych szczątków Sługi Bożego. Dalsze wykonane prace to sporządzanie Transumptu, czyli odpisu akt procesu, oraz tłumaczenie ich na język włoski przez zaprzysiężonych tłumaczy. Całość akt liczy ponad trzydzieści tomów. Po sesji zamknięcia procesu przygotowana dokumentacja zostanie przewieziona do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, gdzie rozpocznie się tzw. etap rzymski procesu, polegający na opracowaniu „Positio” na temat życia i cnót heroicznych sługi Bożego o. Anzelma Gądka.

Autorka jest postulatorem w procesie beatyfikacyjnym o. Anzelma Gądka OCD.

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

2019-01-18 22:02

Kamil Krasowski

W Kościele katolickim rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W naszej diecezji 18 stycznia zainaugurowało go nabożeństwo ekumeniczne w parafii katedralnej w Gorzowie.

Karolina Krasowska
Nabożeństwo ekumeniczne w kaplicy katedralnej w Gorzowie

Zobacz zdjęcia: Nabożeństwo ekumeniczne w parafii katedralnej w Gorzowie

Modlitwom ekumenicznym w Gorzowie przewodniczył ks. prał. Zbigniew Kobus, proboszcz parafii katedralnej. - Bardzo serdecznie pragnę powitać wszystkich obecnych na naszym nabożeństwie o jedność chrześcijan, którym rozpoczynamy tydzień powszechnej modlitwy w Kościele rzymskokatolickim o jedność wszystkich chrześcijan na całym świecie. Tym nabożeństwem rozpoczynamy także modlitwę naszej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej  - powiedział ks. prał Kobus. - Do tej pory gromadziliśmy się rokrocznie w katedrze. Ale cieszę się, że mimo tego bólu, który przeżywamy już od półtorej roku z powodu braku katedry, która jest odbudowywana, remontowana gromadzimy się w tej kaplicy naszej parafii katedralnej. I cieszę się, że do niej przybywacie na modlitwę także w intencji jedności wszystkich chrześcijan. Chociaż na dworze trochę chłodno, ale myślę, że nasze serca rozgrzane są wzajemną życzliwością, powiem więcej - miłością i radością z tego, że razem możemy stawać do wspólnej modlitwy.

W modlitwie uczestniczyli ze strony polskiej: bp Mirosław Wola - proboszcz parafii kościoła ewangelicko-augsburskiego w Gorzowie, ks. Jarosław Szmajda - proboszcz parafii prawosławnej w Gorzowie, pastor Dariusz Chudzik - proboszcz parafii Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów w Gorzowie, ks. Tadeusz Kuźmicki - referent ds. ekumenizmu diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, który przygotował nabożeństwo w Gorzowie, ks. Rafał Mocny - duszpasterz akademicki w Słubicach oraz prof. Paweł Leszczyński - prorektor Akademii im. Jakuba z Paradyża, reprezentant kościoła ewangelicko-augsburskiego. Z kolei stronę niemiecką reprezentowali: superintendent Frank Schürer-Behrmann z Europejskiego Centrum Ekumenicznego we Frankfurcie n. Odrą, pastor dr Justus Werdin z Europejskiego Centrum Ekumenicznego we Frankfurcie n. Odrą oraz superintendent Christoph Bruckhoff z ewangelickiego Kościoła Oderland-Spree.

Tematem tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan są słowa z Księgi Powtórzonego Prawa: "Dąż do sprawiedliwości" (Pwt 16,20), zaś rozważania i modlitwy zostały przygotowane przez chrześcijan z Indonezji.

Homilię wygłosił pastor dr Justus Werdin, który na samym początku wyraził współczucie z powodu śmierci prezydenta Gdańska śp.Pawła Adamowicza. Pastor skupił się także na haśle tegorocznego Tygodnia Modlitw O Jedność Chrześcijan "Dąż do sprawiedliwości". -  Sprawiedliwość należy do Pisma Świętego. Tam bardzo często się spotyka to słowo i należy ono do samego Boga. Więc pozwólcie, że spytam jaki jest dźwięk tego słowa, co tam w nim dźwięczy ? - pytał pastor Werdin. - Bóg jest sprawiedliwy, a my to mamy słyszeć i dostosowywać się do tego dźwięku. Myślę, że Bóg bardzo chce, abyśmy byli Jego pomocnikami w dziele sprawiedliwości - kontynuował pastor. 

Kolejne nabożeństwa ekumeniczne zaplanowano w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu (23 stycznia) i parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze (25 stycznia).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem