Reklama

Ze świata


Niedziela Ogólnopolska 36/2008, str. 7

USA

Biskupi zachęcają do nowenny przed wyborami

Episkopat Stanów Zjednoczonych zachęca wiernych do odprawienia nowenny przed listopadowymi wyborami w tym kraju. W internecie opublikowano specjalne teksty, a nawet kilkuminutowe wersje audio na każdy dzień.
Nowenna o wierne obywatelstwo - bo tak nazwano tę modlitwę - jest wyrazem troski biskupów o kształtowanie sumień w tym, co dotyczy podejścia do kwestii społecznych i politycznych. Episkopat USA w listopadzie 2007 r. przyjął specjalny dokument na ten temat, zatytułowany „Wezwanie do politycznej odpowiedzialności”.
Obecnie proponowaną nowennę wierni mogą odprawić na kilka sposobów. Chcący modlić się raz w tygodniu, rozpoczęli jej odprawianie 2 września. Dla wiernych, którzy wolą codzienne odmawianie, nowenna rozpocznie się 26 października.
Poszczególne wspólnoty zachęcane są, by dostosowywać ją do własnych możliwości, a nawet odprawić kilkakrotnie. Amerykańscy biskupi zachęcają wiernych, by korzystając z przedwyborczych materiałów, modlili się w intencjach sprawiedliwości, pokoju i życia.

Chiny

Aresztowanie biskupa

Chińska policja aresztowała bp. Juliusa Jia Zhiguo. Do zdarzenia doszło 24 sierpnia, jeszcze przed oficjalnym zamknięciem igrzysk olimpijskich. Katolicy obawiają się, że oznacza to przerwanie obowiązującego na czas olimpiady „zawieszenia broni” i nawrót prześladowań. W tym tonie aresztowanie ordynariusza diecezji Zhengding komentują dla agencji „AsiaNews” pragnący zachować anonimowość chińscy księża.
Bp Jia Zhiguo został zatrzymany podczas sprawowania niedzielnej Mszy św. w katedrze w Wuqiu. W czasie liturgii do kościoła weszli policjanci i na oczach wiernych wyprowadzili biskupa. Na razie nie wiadomo, gdzie jest przetrzymywany.
Agencja przypomina, że 73-letni bp Jia Zhiguo od 1989 r. przebywa w areszcie domowym i jest nieustannie nadzorowany przez policję. Wcześniej 15 lat spędził w komunistycznych więzieniach (od 1963 do 1978 r.). Hierarcha należy do wiernego Papieżowi tzw. Kościoła podziemnego. Mimo że jest ordynariuszem, ma całkowity zakaz kontaktowania się z podległymi mu kapłanami i pracującymi na terenie prowincji Hebei zakonnicami.

Bangladesz

WHO promuje aborcję?

Opromowanie aborcji, polegającej na tzw. regulacji menstruacji, oskarżają obrońcy życia Światową Organizację Zdrowia (WHO). Według nich, instytucja ta promuje metodę sztucznych poronień w krajach, gdzie aborcja jest zakazana - donosi „Catholic News Agency”. Regulacja menstruacji, zwana także ekstrakcją menstruacyjną, stosowana jest przez kobiety, które zauważyły brak miesiączki i przypuszczają, że mogą być w ciąży, jednak nie chcą czekać na wyniki testu ciążowego. Jeśli kobieta jest w tym czasie w ciąży, ekstrakcja menstruacyjna doprowadza do aborcji. Ponieważ możliwa jest sytuacja, że kobieta w takim przypadku nie jest w ciąży, tego typu procedury są dozwolone w krajach, gdzie istnieje zakaz aborcji. Przykład stanowi Bangladesz, gdzie metoda ta jest dozwolona od lat 70. XX wieku.

Reklama

Niemcy

Duża liczba chrześcijan

Około 2/3 mieszkańców Niemiec stanowią chrześcijanie. Poinformowano o tym w broszurze „Liczby i fakty z życia Kościołów 2008”, opublikowanej w Hanowerze przez Kościoły ewangelickie Niemiec (EKD). Z danych tam zawartych wynika, że do Kościoła ewangelickiego należy 25,1 mln obywateli Niemiec, do Kościoła katolickiego natomiast - 25,7 mln.
Według danych EKD, w 2006 r. w Kościele ewangelickim ochrzczono ok. 213 tys. osób, w tym 23692 dorosłych. W każdą niedzielę do kościoła uczęszcza ok. milion protestantów, a kolejny milion słucha transmisji nabożeństwa w telewizji.
Kościoły ewangelickie Niemiec obliczają, że rocznie do ich świątyń uczęszcza 70 mln wiernych. W 2006 r. Kościoły te posiadały w Niemczech 75062 obiektów, w tym 21088 kościołów i 988 szkół. Większość budynków należących do Kościołów ewangelickich znajduje się pod ochroną zabytków, co - według statystyki - kosztuje rocznie 1,3 mld euro.

Ludzie

Kard. Oswald Gracias

Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Indii kard. Oswald Gracias ostro skrytykował władze za brak reakcji na antychrześcijańskie akty z ostatnich tygodni. Stwierdził, że brak natychmiastowej reakcji, by powstrzymać antychrześcijańską rewoltę, jest „plamą na wizerunku Indii”.
- Chrześcijanie w Orisie żyją w lęku. Nie wiedzą, co się stanie. Przynajmniej 25 kościołów zostało zniszczonych. Panuje przemoc, narasta wrogość. Zaapelowaliśmy do rządu, aby natychmiast interweniował - poinformował kard. Gracias. Przypomniał, że już w grudniu ubiegłego roku miała miejsce fala przemocy wymierzonej w chrześcijan. - Po tamtych wydarzeniach sytuacja zaczęła się poprawiać, jednak napięcie pozostało - powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Indii. - Siły fundamentalistyczne nie chcą, aby Kościół angażował się na rzecz praw człowieka, na rzecz ubogich. Nie chcą, by Kościół przyczyniał się do podnoszenia poziomu życia tych ludzi: stąd biorą się problemy. Czego potrzeba obecnie? Modlitwy i wiary w Krzyż Chrystusa. Teraz, po tych aktach przemocy, musimy przeanalizować przyczyny i zapytać, jak tego uniknąć w przyszłości.

Krótko

Joe Biden senator z Delaware jest kandydatem na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych u boku Baracka Obamy. W Denver w dniach 25-28 sierpnia odbyła się konwencja Demokratów, która oficjalnie namaściła Obamę na pretendenta w wyścigu do Białego Domu. W ostatnich sondażach pozycja Obamy jednak słabnie.

Skandaliczne treści w rosyjskim podręczniku do historii, który właśnie jest w przygotowaniu. Według jego autorów, Katyń był usprawiedliwioną zbrodnią za rzekomą śmierć radzieckich jeńców wojennych z 1920 r. Usprawiedliwiany jest też pakt Ribbentrop-Mołotow i gloryfikowany Stalin. Jeszcze nie zdecydowano, czy wejdzie do szkół.

Irlandzki minister ds. europejskich Dick Roche opowiedział się za ponownym przeprowadzeniem referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego. Temu pomysłowi sprzeciwia się dwie trzecie Irlandczyków.

Rosja uznała oficjalnie niepodległość Abchazji i Osetii Południowej. Państwa zachodnie mocno skrytykowały rosyjskie posunięcie, podkreślając uznawanie integralności terytorialnej Gruzji.

Gruziński parlament przyjął rezolucję, w której apeluje do rządu, by zerwał stosunki dyplomatyczne z Rosją po tym, gdy Moskwa uznała niepodległość dwóch gruzińskich separatystycznych republik.

14 września odbędzie się uroczyste otwarcie stadionu w Dniepropietrowsku. Będzie to pierwszy obiekt na Ukrainie, gotowy do przyjęcia finału Euro 2012.

Wojska USA wycofają się z Iraku do 2011 r.- oznajmił prezydent tego państwa Dżalal Tarabani. Zaznaczył równocześnie, że jeśli będzie taka konieczność, to Irak ma prawo przedłużyć termin pobytu sił amerykańskich.

Po latach sporów rada miejska Kolonii zatwierdziła plan zabudowy przewidujący powstanie w mieście wielkiego meczetu.

Wietnamska policja ostrzegła protestujących w Hanoi kilkuset katolików przed „poważnymi konsekwencjami”, jeśli nie przerwą trwającej od dwóch tygodni akcji.

Kilkuset działaczy katolickich okupuje teren dawnych zakładów tekstylnych w stolicy Wietnamu, twierdząc,że teren ten stanowi własność Kościoła i domagając się zwrotu terenu przez państwo.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego i KAI.

Reklama

Jak Izrael ochronił zbrodniarza

2018-02-28 10:37

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 9/2018, str. 40

Za jego kadencji w obozie koncentracyjnym w Świętochłowicach-Zgodzie zginęło więcej osób niż podczas niemieckiej okupacji. W latach 90. ubiegłego wieku zbrodniarz wojenny schronił się w Tel Awiwie, a władze Izraela nigdy nie zgodziły się na jego ekstradycję

Instytut Pamięci Narodowej
Salomon Morel

Chodzi o Salomona Morela, polskiego obywatela pochodzenia żydowskiego, który przeżył okres okupacji dzięki Polakowi Józefowi Tkaczykowi. W 1983 r. Tkaczyk został za to nagrodzony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Historia Morela, który w świetle polskiego prawa dopuścił się zbrodni przeciwko ludzkości, nie jest potwierdzeniem tezy, że komuniści Żydzi byli gorsi od nazistów Niemców, ale raczej pokazuje, jak bardzo wybiórczo do prawdy historycznej podchodzą przedstawiciele Izraela. – Nie można się zgodzić z ocenami, według których Salomon Morel był do 1968 r. komunistą, a potem nagle się okazało, że jest jednak Żydem. To jest problem samoidentyfikacji jednostki, ale i odpowiedzialności narodu za jednostki tego narodu – powiedział podczas dyskusji o antysemityzmie prof. Jan Żaryn. – To samo dotyczy Polski. Feliks Dzierżyński jest nasz, choćbyśmy nie wiem jak długo się tłumaczyli, że on został bolszewikiem. Jako naród polski dorobiliśmy się takiego syna i wyeksportowaliśmy go do Rosji. On nie jest Rosjaninem.

Zbrodnia bez kary

Salomon Morel od końca lutego do listopada 1945 r. był komendantem poniemieckiego obozu koncentracyjnego Eintrachthütte. W czasach okupacji obozem kierował najpierw SS-Hauptscharführer Josef Remmele, a później Wilhelm Gerhard Gehring. Obaj niemieccy zbrodniarze zostali skazani na karę śmierci przez amerykański Trybunał Wojskowy w Dachau Morel natomiast do 1968 r. szybko się wspinał po szczeblach komunistycznej kariery i praktycznie do swojej śmierci w 2007 r. dostawał polską emeryturę w wysokości prawie 5 tys. zł.

Może trudno sobie to wyobrazić, ale w komunistycznym obozie pracy „Zgoda” panowały o wiele gorsze warunki niż w czasach niemieckiej okupacji. Również przeciętna śmiertelność w latach 1943-45 była znacznie wyższa, bo wynosiła kilkanaście ofiar tygodniowo. Według IPN, w ciągu niespełna dziewięciu miesięcy władzy komendanta Morela przez obóz przewinęły się 5764 osoby, a co trzecia nie przeżyła pobytu. Tragiczny obraz ukazuje zestawienie dokumentów z likwidacji obozu. Udało się zwolnić 1341 osób, zmarło zaś 1855. Według danych IPN, zabito lub zakatowano ok. 300 osób, a resztę istnień pochłonęły epidemie. – Z tego, jak się zachowywał Morel podczas epidemii, można wywnioskować, że choroby i wysoka śmiertelność pomogły mu w wygodnym, bo „naturalnym”, sposobie eliminacji więźniów – uważa historyk dr Marek Klecel.

W obozie „Zgoda” oprócz Niemców przebywali Górnoślązacy, weterani powstań śląskich oraz członkowie Armii Krajowej. Byli też Polacy z Polski centralnej, dzieci oraz obywatele innych państw.

Zdziwienie Izraela

W latach 90. ubiegłego wieku Morel już od dawna pobierał wysoką emeryturę. Był przekonany, że jego działalność w obozie „Zgoda” pozostanie tajemnicą na zawsze. Zaczęło o nim być głośno, gdy amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia John Sack opublikował książkę o zbrodniach komunistycznych pt. „Oko za oko”. Salomon Morel nie czekał na proces, wyjechał do Izraela. Gdyby pozostał w Polsce, mógłby odpowiadać za śmierć ponad 1500 więźniów.

Z historii zbrodniarza Salomona Morela płynie ważna lekcja na temat stosunków polsko-izraelskich. Gdy w 1998 r. Komisja Badań Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu zwróciła się do Izraela o ekstradycję zbrodniarza, w odpowiedzi przysłano odmowę, bo zarzucane mu czyny przedawniły się w świetle tamtejszego prawa.

Dzięki wsparciu IPN i przesłuchaniu ponad 100 świadków udało się w 2004 r. postawić Morelowi zarzut, który się nie przedawnia, czyli zbrodni przeciwko ludzkości. Polskie władze wysłały więc kolejny wniosek o ekstradycję zbrodniarza. „Chcielibyśmy przekazać postanowienie Ministra Sprawiedliwości w tej sprawie, mówiące o tym, iż nie ma żadnych podstaw do ekstradycji Morela” – czytamy w odpowiedzi z 2005 r. Co więcej, władze Izraela były zbulwersowane tym, że Polska kolejny raz upomina się o ich obywatela. W piśmie czytamy, że sprawa „wywołuje zdziwienie, iż Polska w ogóle zwróciła się z taką prośbą”. „W świetle faktów uważamy, iż nie ma żadnych podstaw do przedstawienia Morelowi zarzutów popełniania poważnych przestępstw, nie mówiąc już o ludobójstwie czy zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu”.

Historia Morela nie jest wcale usprawiedliwieniem dla Polaków, którzy kolaborowali z Niemcami, wydając Żydów. Pokazuje jednak, że na przykładzie pojedynczych osób nie można oskarżać Polaków jako naród o zbrodnię Holokaustu, bo w ten sam sposób naród żydowski byłby winien zbrodni komunizmu. Przede wszystkim jednak obnaża skalę dyplomatycznej hipokryzji państwa Izrael, który jednych zbrodniarzy ściga po całym świecie, a innych ukrywa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek do Polaków: jesteście ukochanymi dziećmi Boga

2019-02-20 13:07

st (KAI) / Watykan

„Nie zapominajcie nigdy, że jesteśmy ukochanymi dziećmi Boga i że nie ma nic takiego, co mogłoby ugasić Jego namiętną miłość do nas” - powiedział Ojciec Święty pozdrawiając pielgrzymów polskich podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Grzegorz Gałązka

Oto słowa papieża skierowane do Polaków:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, nie zapominajcie nigdy, że jesteśmy ukochanymi dziećmi Boga i że nie ma nic takiego, co mogłoby ugasić Jego namiętną miłość do nas. Modlitwa do naszego Ojca, który jest w niebie, niech wypełni wszelkie poczucie braku miłości w życiu każdego i każdej z was. Niech Bóg wam błogosławi!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Kontynuujemy katechezy na temat „Ojcze nasz”. Pierwszym krokiem każdej modlitwy chrześcijańskiej jest wejście w tajemnicę ojcostwa Boga. Mówiąc, że Bóg jest naszym ojcem, myślimy o postaciach naszych rodziców, ale zawsze musimy to odniesienie „udoskonalić”, oczyścić. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego: „Oczyszczenie serca dotyczy powstałych w naszej historii osobistej i kulturowej wyobrażeń ojca lub matki, które wpływają na naszą relację do Boga” (nr 2779). Dlatego też, gdy mówimy o Bogu jako o „ojcu”, myśląc o obrazie naszych rodziców, którzy nas kochają, jednocześnie musimy iść dalej. Miłość Boga Ojca „który jest w niebie”, to miłość całkowita, jakiej my w tym życiu zasmakowujemy jedynie niedoskonale.

Istnieje wyrażenie proroka Ozeasza, które bezlitośnie ukazuje wrodzoną słabość naszej miłości: „Wasza miłość jest jak poranny obłok, jak rosa, która wcześnie znika” (6, 4). Oto, czym jest często nasza miłość: obietnicą, której trudno dotrzymać, usiłowaniem, które wkrótce wysycha i wyparowuje, jak rosa o poranku. Inna jest miłość Ojca „który jest w niebie”. Nawet jeśliby nasz ojciec i matka nie kochali nas, to jest Bóg w niebie, który nas kocha tak, jak nikt inny. Prorok Izajasz mówi: „Czy może kobieta zapomnieć o swym niemowlęciu? Czy może nie miłować dziecka swego łona? Lecz gdyby nawet ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie! Oto wyryłem cię na moich dłoniach” (49, 15-16). Miłość Boga Ojca jest wierna i pełna.

W dzisiejszej audiencji udział wzięły między innymi: Podopieczni i asystenci z Fundacji Osób Niepełnosprawnych "Wyjdź z domu" z Moszczenicy Małopolskiej oraz pielgrzymi ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Lidzbarku Warmińskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem