Reklama

Kubica i BMW Sauber nie zwalniają tempa

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 36/2008, str. 39

Olimpijskie emocje już opadły. Niejako w cieniu igrzysk nasz rodzynek w Formule 1 po raz kolejny pokazał, że można go śmiało zaliczyć do najlepszych kierowców świata

Robert Kubica zajął trzecie miejsce podczas Grand Prix Europy. Walencja okazała się najbardziej szczęśliwa dla Felipe Massy (drugi w klasyfikacji generalnej) z teamu Ferrari, do którego Polak traci tylko dziewięć punktów, plasując się na czwartej pozycji. Tuż za Brazylijczykiem znajduje się Fin Kimi Raikkonen. Przewodzi Brytyjczyk Lewis Hamilton, z 70 punktami na koncie.
W Hiszpanii pecha mieli Fernando Alonso (Renault) i Kimi Raikkonen (Ferrari). Pierwszy zakończył wyścig już na 1. okrążeniu, a drugi na 46. okrążeniu miał defekt silnika. Kubica wspaniale obronił trzecią lokatę wywalczoną już w klasyfikacjach.
Wydaje się, że nasz rodak nie do końca chyba znajduje wsparcie u drugiego kierowcy BMW Sauber. Nick Heidfeld jeździ słabiej od niego i nie za dobrze się o nim wypowiada. Nawet dyrektor niemiecko-szwajcarskiej stajni Mario Theissen powiedział wyraźnie, że „potrzebujemy, aby obaj nasi kierowcy zdobywali punkty”. Liczni komentatorzy słowa te potraktowali jako zawoalowaną krytykę Niemca, który - zdaniem fachowej prasy - już w przyszłym sezonie pożegna się z obecnym teamem. Ponoć nawet Andre Theuerzeit, menedżer Nicka Heidfelda, kontaktował się z przedstawicielami zespołu Red Bulla. Być może właśnie tam szukał on przyszłego pracodawcy dla swojego obecnego chlebodawcy.
Według portalu www.Planetf1.Com, Robert Kubica ma przedłużyć tylko o rok umowę z BMW Sauber. W kolejnym zaś sezonie (2010) przeszedłby do Ferrari. W tym roku bowiem kończy się kontrakt Kimiego Raikkonena. Spekulacjom nie ma końca, ponieważ obok Polaka wymieniany jest też obecny kierowca Renault - Fernando Alonso. Czas pokaże, czy rzeczywiście krakowianin zmieni niejako klubowe barwy. Moim zdaniem, tak się nie stanie. Nie sądzę, aby włodarze BMW Sauber zrezygnowali z jego usług. Tym bardziej że w tym sezonie już pięć razy wywalczył miejsce na podium. To spore osiągnięcie. Raczej zespół takiego talentu nie wypuści z rąk, jeśli chce w F1 rywalizować o najwyższe cele z mistrzostwem świata włącznie (zarówno indywidualnym, jak i wśród konstruktorów).
Komentatorzy zwracają też uwagę na to, że dynamiczna kariera polskiego kierowcy przypomina nieco początek przygody z F1 Michaela Schumachera. Zrobiono nawet statystykę, według której Kubica jest od niego szybszy. Chodzi mianowicie o liczbę startów, w których uzyskali oni 100 punktów. Otóż Polakowi wystarczyły 34 wyścigi. Niemiec musiał zaliczyć ich o dwa więcej. Kimi Raikkonen 47, a kolega naszego kierowcy z BMW Sauber Nick Heidfeld aż 122. Tylko dwóch pilotów potrzebowało mniej startów. Fernando Alonso uporał się z granicą 100 punktów w 29 zawodach. Lewis Hamilton zaś miał je na swoim koncie już po 15 wyścigach.
Do końca tegorocznej edycji F1 pozostało sześć GP. Właściwie Polak może jeszcze włączyć się w walkę o mistrzowski tytuł. Oczywiście, wiele okoliczności musiałoby się na siebie nałożyć, aby tak się stało. Inni kierowcy zmierzają bowiem dokładnie w tym samym kierunku. Niemniej cały czas jest to możliwe. Przede wszystkim musi być spełniony jeden elementarny warunek - Robert Kubica powinien mieć bolid co najmniej tak dobry jak do tej pory, a może nawet lepszy. Inżynierowie BMW Sauber dwoją się i troją, by właśnie tak było. Niemniej, jak do tej pory, pozostają w cieniu swoich kolegów z Ferrari czy McLarena. Czy z niego wyjdą? Chyba jednak nie w tym roku. Nie ma bowiem już czasu na niebezpieczne eksperymenty. Jestem przekonany, że w przyszłym roku będą w stanie zbudować pojazd, który nie będzie gorszy od najgroźniejszych konkurentów.
7 września czekają nas emocje związane z GP Belgii na torze Spa-Francorchamps, który jest dosyć trudny. Poza tym często zmieniają się w jego okolicach warunki pogodowe, co zazwycaj prowadzi do nieprzewidzianych rozstrzygnięć. Być może w tym roku okaże się on szczęśliwy dla Roberta Kubicy, na co liczą wszyscy jego fani na całym świecie. On sam zapowiada walkę do ostatniego wyścigu o koronę najlepszego kierowcy F1. Na pewno będziemy mu w tym wiernie kibicować. Powodzenia, panie Robercie!

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Trzech księży zabitych w ciągu kilku dni na świecie

2019-02-19 15:08

pb (KAI/Il Sismografo) / Rzym

W ciągu kilku dni zamordowano na świecie trzech księży katolickich: jednego na Madagaskarze, jednego w Burkina Faso i jednego w Kolumbii.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Malgaski duchowny, ks. Nicolas Ratodisoa zmarł 14 lutego w wyniku ran zadanych mu podczas napadu rabunkowego, do którego doszło pięć dni wcześniej. Zaatakowali go uzbrojeni mężczyźni, którzy zatrzymali go na drodze, gdy jechał na motorze w miejscowości Mahitsy, 30 km od stolicy kraju Tananarywy. Sprawcy zażądali od niego pieniędzy, których jednak nie miał przy sobie, więc zaczęli do niego strzelać.

Dzień później w Burkina Faso w zamachu terrorystycznym zginął hiszpański misjonarz, o. Antonio César Fernández. 72-letni salezjanin został zabity, gdy dosięgły go co najmniej trzy strzały z pistoletu. Wraz z duchownym zginęło czterech celników z mobilnego punktu kontroli na granicy między Burkina Faso i Togo. Zbrodnia przypisywana jest miejscowym dżihadystom.

Trzeci duchowny, 65-letni ks. Carlos Ernesto Jaramillo został zamordowany ciosami noża 18 lutego w Kolumbii. Do zdarzenia doszło na przedmieściach Bogoty. Mordercą był nastolatek pochodzący z Wenezueli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik KEP: Będzie odpowiedź na raport

2019-02-20 14:15

BP KEP / Warszawa (KAI)

Będzie odpowiedź na raport na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych przekazany w środę, 20 lutego 2019 r. Ojcu Świętemu Franciszkowi. „Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie wpłynął żaden raport na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Gdy tylko zapoznamy się z tekstem, zostanie niezwłocznie udzielona odpowiedź” – pisze w komunikacie ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Publikujemy treść komunikatu:

Komunikat

Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie wpłynął żaden raport na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Gdy tylko zapoznamy się z tekstem, zostanie niezwłocznie udzielona odpowiedź.

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii ochrony małoletnich jest jasne i zdecydowane: zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa pedofilii w Kościele i w społeczeństwie.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem