Reklama

770 lat posługi sióstr kanoniczek Ducha Świętego w Krakowie

2014-04-07 11:24

http://www.kanoniczki.pl

Zapomniana historia z Placu Świętego Ducha

6 kwietnia 2014 roku mija 770 lat od przybycia Zakonu Ducha Świętego i powstania szpitala Ducha Świętego w Krakowie. Duchacy w Polsce pojawili się w 1220 roku, biskup krakowski Iwo Odrowąż sprowadził ich do kraju i osadził na Prądniku pod Krakowem. 770 lat temu biskup Jan Prandota przeniósł duchacki szpital z Prądnikana teren przy kościele Świętego Krzyża w Krakowie. Dość szybko miejsce to stało się głównym zakładem opiekuńczo - leczniczym w Krakowie. W miejscu gdzie obecnie stoi teatr im. Juliusza Słowackiego powstał kompleks, w którym mieścił się szpital dla 350 chorych, przytułek, azyl dla kobiet ciężarnych, a także pierwsze w Krakowie „okno życia”.

Posługa sióstr i braci duchaków w Krakowie trwała nieprzerwanie do 1783 roku. W tym niespokojnym politycznie czasie wiele zakonów dosięgło widmo kasaty, które nie ominęło także męskiej gałęzi Zakonu Ducha Świętego. Siostry duchaczki nadal jednak niosły pomoc potrzebującym, choć na początku XIX wieku zostały przeniesione do pokarmelitańskiego klasztoru przy ul. Szpitalnej. Popadające w ruinę zabudowania klasztorne i szpitalne stały się osią wieloletnich sporów. W 1886 roku zapadła decyzja o budowie przy Placu Świętego Ducha teatru miejskiego. Koncepcji tej sprzeciwiał się między innymi Jan Matejko. Artysta mocno zaangażował się w walkę o ochronę zabytku, podkreślając jego architektoniczną i historyczną wartość. Jego przeciwnicy wykorzystali wyjazd Matejki do Zakopanego i 23 maja 1892 roku rozpoczęli wyburzanie budynków klasztornych. Po powrocie do Krakowa, zdenerwowany tak pochopnie podjętą decyzją, malarz dał wyraz swojej irytacji, oddając Radzie Miasta dyplom honorowego obywatelstwa i zabronił wystawiania swoich obrazów w Krakowie. Dalsza historia tego miejsca związana jest z działalnością kulturalną teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, ale siostry duchaczki - kanoniczki Ducha Świętego, nadal trwają w swoim charyzmacie poprzez służbę chorym, ubogim i potrzebującym pomocy dzieciom.

Reklama

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego (popularnie zw. duchaczkami), żeńska gałąź średniowiecznego Zakonu Ducha Świętego, w Krakowie kontynuuje dzieło miłosierdzia zapoczątkowane 770 lat temu: siostry pracują wśród chorych w Szpitalu Zakonu Bonifratrów Św. Jana Grandego, w Hospicjum im. św. Łazarza, pomagają chorym i samotnym w domach prywatnych; opiekują się dziećmi w prowadzonym przez zgromadzenie Przedszkolu nr 3 im. Bł. O. Gwidona (początkowo ochronka - ­od 1940r.), katechizują w szkołach.

Towarzystwo Ducha Świętego to męskie zgromadzenie nawiązujące do charyzmatu i duchowości Zakonu Ducha Świętego, które w 2003r. zostało erygowane w archidiecezji gdańskiej. Od września 2012 r. posiada swoje WSD p.w. Świętego Krzyża w Krakowie. I choć tu duchacy mieszkali i posługiwali przez wieki, teraz modlą się przez wstawiennictwo bł. Jana Pawła II, aby mieć w Krakowie własny klasztor (obecnie korzystają z pomocy ks. Zmartwychwstańców).

W przestrzeni miasta zachowały się także symbole przypominające o historii szpitala i zakonu. Do dziś w wielu miejscach Krakowa /np. w kościele św. Krzyża/ można znaleźć charakterystyczne godło Zakonu Ducha Świętego, czyli krzyż o dwóch poprzecznych ramionach, którego wszystkie zakończenia mają podwójne rozgałęzienia. Podwójny krzyż wskazuje na powiązanie Chrystusowego cierpienia z cierpieniem człowieka, a historia duchackiego zakonu nierozerwalnie związana jest z losami Krakowa i sięga czasów przedlokacyjnych.

Nasze strony: www.kanoniczki.pl www.gwidon.pl

Tagi:
Kraków siostry

Kard. Dziwisz: objawienia w Lourdes wpisały się w dzieje Kościoła ostatnich wieków

2018-02-11 17:48

md / Kraków (KAI)

Objawienia w Lourdes obudziły wiarę ludu Bożego, pobudziły go do modlitwy i pokuty, a także przypomniały, że Matka Chrystusa nieustannie czuwa nad nami – mówił kard. Stanisław Dziwisz, który w 160. rocznicę ukazania się Matki Bożej Bernadecie Soubirous odprawiał Mszę św. w krakowskim kościele NMP z Lourdes. Hierarcha podkreślał, że wezwanie do modlitwy i pokuty jest podstawowym ewangelicznym przesłaniem, które pozostaje wciąż aktualne.

Krzysztof Tadej

Kard. Stanisław Dziwisz przewodniczył uroczystościom odpustowym w kościele Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo „Na Miasteczku”. W homilii podkreślał, że objawienia w Lourdes wpisały się w dzieje Kościoła ostatnich wieków, a wezwanie Niepokalanej do modlitwy i pokuty pozostaje „podstawowym, ewangelicznym przesłaniem, które skierowane jest również do każdej i każdego z nas”. Hierarcha przypomniał, że wydarzenia w małej wiosce pirenejskiej nie pozostały bez echa i dotarły do milionów chrześcijan na całym świecie. „Obudziły wiarę ludu Bożego, pobudziły go do większej gorliwości, do modlitwy i pokuty, a także dobitnie przypomniały, że Matka Chrystusa nieustannie czuwa nad nami, pomaga nam, bo jest Matką Kościoła, którą została pod krzyżem umierającego na nim Syna” – wskazywał kaznodzieja.

Przypomniał, że dla wielu chrześcijan na całym świecie Lourdes kojarzy się z nadzwyczajnymi uzdrowieniami, jakich wielu chorych doświadczyło w tym miejscu. „Obok wielu autentycznych fizycznych uzdrowień, zarejestrowanych w pirenejskim sanktuarium, jeszcze większa liczba chorych i kalekich ludzi doznaje w Lourdes wewnętrznego uzdrowienia. Znoszą dalej ciężar choroby czy kalectwa, ale doświadczają pokoju duszy i łącząc swoje cierpienia z cierpieniem Chrystusa, ofiarują je za zbawienie świata” – podkreślał.

Osobisty sekretarz św. Jana Pawła II nawiązał również do pielgrzymek Ojca Świętego, z których pierwsza odbyła się w połowie sierpnia 1983 roku, w 125. objawień Matki Bożej w Lourdes oraz w 50. rocznicę kanonizacji św. Bernadety. Drugi raz papież nawiedził Lourdes w 2004 roku, w uroczystość Wniebowzięcia Maryi, w 150. rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. „Wtedy to Jan Paweł II, sam poważnie chory, modlił się z chorymi i za chorych. Była to jego ostatnia, 104. apostolska podróż poza granice Italii. Siedem miesięcy później odszedł do wieczności” – wspominał kard. Dziwisz.

Purpurat przypomniał również, że bezpośrednio z liturgicznym wspomnieniem Matki Bożej z Lourdes związany jest Światowy Dzień Chorego, ustanowiony przez papieża Polaka 13 maja 1992 roku, w 11. rocznicę zamachu na Placu św. Piotra.

Wezwał również do modlitwy za chorych, cierpiących i osoby w podeszłym wieku. „Prośmy o wrażliwość serca dla nas samych, w naszych rodzinach i środowiskach, aby nikt oczekujący od nas pomocy nie zawiódł się i nie pozostał sam ze swym cierpieniem” – mówił kardynał. Hierarcha modlił się również za lekarzy, pielęgniarki i całą służbę zdrowia. Zachęcił do modlitwy za tych, którzy cierpią duchowo, czują się zagubieni, którzy szukają sensu życia i motywów nadziei.

Kościół XX. Misjonarzy „Na Miasteczku” został konsekrowany 16 lipca 1894 roku, w 36. rocznicę ostatniego objawienia w Lourdes. 1 stycznia 1923 roku abp Adam Stefan Sapieha utworzył tu parafię, której prowadzenie powierzono Zgromadzeniu Księży Misjonarzy. „Złotym okresem” były lata 60. i 70. ub. wieku, kiedy naj terenie parafii budowano nowe osiedla oraz gmachy wyższych uczelni i miasteczko akademickie: w roku 1960 liczono 17 tys. parafian, a w roku 1972 już 26 tys. wiernych. Jednym z proboszczów parafii był ks. Albin Małysiak, twórca Duszpasterstwa Akademickiego „Na Miasteczku”, od roku 1970 biskup pomocniczy w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Post Daniela z o. Adamem Szustakiem

2018-02-13 08:51

Langusta na Palmie

Zapraszamy do wspólnego przeżycia Postu Daniela od Środy Popielcowej z o. Adamem Szustakiem. W filmie zakonnik wyjaśnia o co w tym wszytkim chodzi.

Dokładna istrukcja obsługi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem