Reklama

Sklep sakralny

Milczenie św. Józefa

O. Ignacy Kosmana OFM Conv
Niedziela Ogólnopolska 11/2009, str. 22

Wydaje się, że za życia św. Józef nie wypowiedział jednego słowa, które zanotowaliby Ewangeliści. Nie przekazali żadnego dialogu Maryi bądź Jezusa ze św. Józefem. Głowa Świętej Rodziny jawi się jako postać samotna, stojąca z boku, a nawet wyobcowana. Nawet podczas wizyty Mędrców ze Wschodu Józefa nie ma w domu - gdy weszli do domu, zobaczyli jedynie Dziecię z Matką Jego, Maryją (por. Mt 2,11). Mogłoby się wydawać, że Józef został „przydany” Maryi i Jezusowi po to tylko, by nie dać powodu sąsiadom do plotek, a potem, by zapewnić im godziwe warunki życia i bezpieczeństwo. Taki obraz Józefa dostrzega nieuważny czytelnik Ewangelii. Tymczasem syn Dawidowy nie był jedynie „dodatkiem” do Świętej Rodziny, choć słowo „Józef” po hebrajsku oznacza właśnie: „Bóg przydał”. Św. Józef był prawdziwym mężem Bożej Rodzicielki i w sposób doskonały wywiązywał się z roli ojca. Nie był ojczymem. Ewangelia nazywa go ojcem (por. Łk 2, 33.48); Maryja i Józef są Rodzicami (por. Łk 2, 27. 41. 43).
Św. Józef był głową Rodziny: odpowiedzialnym, troskliwym, ale i subtelnym mężczyzną. To on rozpytywał po gospodach o nocleg dla brzemiennej Maryi i znalazł miejsce na poród Syna w pasterskiej szopie. On nadał imię Dziecku oraz zaprowadził Maryję z Dziecięciem do świątyni w Jerozolimie, by Je obrzezać i przedstawić Panu. Tam też złożył ofiarę wykupu. Gdy nad Jezusem zawisło niebezpieczeństwo śmierci, zdecydował się na emigrację do Egiptu. Być może tam nauczył się zawodu cieśli - wszak państwo faraonów było zawsze placem wielkiej budowy. On też zorganizował powrót, gdy niebezpieczeństwo minęło. Ale nie poszedł do Judei; w obawie o los Jezusa osiadł w Galilei - w Nazarecie.
Gdy bacznie czytamy Ewangelie, dostrzeżemy, że milczący Józef przedstawia się nam jako ojciec - zwyczajny, a zarazem wzorowy. Przejawia troskę o życie - od poczęcia, dba o codzienne potrzeby Rodziny. Gdy Jezus podrósł na tyle, by móc pracować, pod bacznym okiem ojca doskonalił się w stolarce. Zarówno św. Mateusz, jak i św. Marek mówią o Jezusie: „syn cieśli” (Mt 13, 55), „cieśla, syn Maryi” (Mk 6, 3). Po śmierci Józefa jego profesję rzemieślnika w Nazarecie kontynuował Syn. I cieszył się łaską u ludzi.
Józef - zwykły rzemieślnik - cieszył się zaufaniem Boga. Ufali mu również domownicy. Maryja bez sprzeciwu przyjmowała decyzje męża. Jezus był mu we wszystkim poddany; chętnie pomagał ojcu i uczył się fachu. Domek nazaretański był spokojnym miejscem, w którym razem mieszkali Bóg i człowiek. Józef nie rozgłaszał tej nowiny. Wiedział, że i tak nie uwierzą w nią sąsiedzi. Przekonał się o tym boleśnie Syn. „Gdy nadszedł szabat i Jezus zaczął nauczać w nazaretańskiej synagodze, wielu przysłuchując się Jego słowom, pytało ze zdziwieniem: «Skąd On to ma? Czyż nie jest to cieśla…?». I powątpiewali o Nim” (por. Mk 6, 2-3).
Gdy ziemska działalność Jezusa dobiegła końca, w przeddzień Paschy, w Sanhedrynie, Jezus przyjął strategię św. Józefa - milczenie: „nawet nie otworzył ust swoich, jak baranek na rzeź prowadzony” (por. Iz 53, 7). Milczenia Jezus nauczył się od ojca.
Józef przestał jednak milczeć - po swojej śmierci.
Jego kult datuje się na IV wiek. Czczono go już wówczas w klasztorze św. Saby pod Jerozolimą. O św. Józefie pisał św. Hieronim (†420). Pierwszy traktat naukowy o Cieśli z Nazaretu autorstwa słynnego teologa Jana Gersona powstał w XV wieku. W 1528 r. powstała pierwsza, „Summa o św. Józefie”. Wcześniej św. Bernardyn ze Sieny wyrażał przekonanie, że Józef, podobnie jak Maryja, dostąpił wniebowzięcia. Tradycja milczy na temat grobu św. Józefa.
W XIX wieku powstał Zakon Józefitów. Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Pius X zatwierdził Litanię do św. Józefa.
Na świecie istnieje wiele sanktuariów poświęconych św. Józefowi, największe - w Montrealu. Wiele krajów obrało sobie św. Józefa za patrona. Istnieją i powstają nowe bractwa i zakony, których patronem jest Święty z Nazaretu. Wydawane są czasopisma poświęcone jego czci, odbywają się kongresy józefinistyczne.
Kult św. Józefa żywy jest także w Polsce. Trwa niezmiennie od XII wieku. W naszym kraju są 264 kościoły pod wezwaniem św. Józefa. Największe sanktuarium św. Józefa znajduje się w Kaliszu. Na ziemiach polskich św. Zygmunt Gorazdowski założył Zgromadzenie Sióstr św. Józefa, którego hasło: „Serce przy Bogu, ręce przy pracy” wskazuje, że św. Józef jest dla sióstr wzorem łączenia kontemplacji i działania.
Mówią, że najgłośniej przemawia cisza. Tę ciszę niesie dziś rozkrzyczanemu światu św. Józef. Nadal uczy synów Bożych - milczenia. Ale to niejedyna lekcja, jakiej udziela współczesnemu człowiekowi Cieśla z Nazaretu. Odpowiedzialność, wierność, posłuszeństwo, sprawiedliwość, uczciwość, wyrozumiałość i delikatność w postępowaniu - to najważniejsze wartości osobowe, których można nauczyć się w szkole św. Józefa.

II Międzynarodowy Kongres Europa Christi

2018-10-18 09:44

at

Monika Książek/Niedziela

O rechrystianizacji Europy w Senacie RP

- Jest wielkim zaszczytem, że możemy tak ważną konferencję gościć w Senacie RP - powiedział prof. Michał Seweryński, wicemarszałek izby wyższej Parlamentu RP, witając dzisiaj przed południem prelegentów i gości V sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie

Jako pierwszy głos zabrał ks. infułat Ireneusz Skubiś, moderator Ruchu „Europa Christi”.

- W Holandii jest już 1000 kościołów do sprzedania. W Danii są place, na których nie można postawić drzewek bożonarodzeniowych, bo nie zgadzają się na to wspólnoty muzułmańskie. To są złowróżebne znaki dla naszego kontynentu – powiedział ks. infułat Ireneusz Skubiś. - Dlatego Ruch „Europa Christi” chce, aby w Europie było Boże Narodzenie. Żeby Europa została Europą Chrystusa – podkreślił moderator Ruchu „Europa Christi”, rozpoczynając obrady w Senacie RP

Monika Książek/Niedziela

Dzisiejsze spotkanie zatytułowane jest „Rechrystianizacja w Europie”.

Część wykładową otworzą trzy przesłania. Autorami dwóch pierwszych są premierzy Polski i Węgier – Mateusz Morawiecki oraz Viktor Orban. Obaj premierzy mieli być osobiście na Kongresie. Niestety, plany te pokrzyżował zwołany w trybie nadzwyczajnym szczyt Rady Unii Europejskiej w Brukseli.

Trzecie przesłanie wygłosi kard. Gerhard Muller. 70-letni hierarcha to były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, autor wielu ważnych książek, w tym fundamentalnego dzieła pt. „Dogmatyka katolicka”. Za swoje dokonania naukowe kard. Muller został wyróżniony przez cztery polskie uczelnie tytułem doktora honoris causa.

Ponadto w trakcie konferencji wystąpi Carl A. Anderson, który był najwyższym rycerzem Zakonu Rycerzy Kolumba. Drugim gościem z USA będzie działacz społeczny i polityczny dr Georg Weigel, który w naszym kraju znany jest głównie z biografii św. Jana Pawła II pt. „Świadek nadziei”. Wiele z tego, co Weigel opisał na własne oczy widział Arturo Mari. Były papieski fotograf przedstawi zebranym przy ul. Wiejskiej świadectwo o Papieżu z Polski.

„Sytuacja chrześcijan w Europie” będzie tematem wystąpienia prof. Michała Seweryńskiego, wicemarszałka Senatu RP. Ostatnie dwa wystąpienia będą poświęcone obronie życia. Prelekcje na ten temat wygłoszą prof. Massimo Gandolfini, przewodniczący włoskiego Komitetu „Brońmy nasze dzieci” oraz promotor włoskiego „Family Day”. Natomiast prof. Marina Casini, prawnik i bioetyk, opowie o przeszłości i perspektywach obrony życia w Unii Europejskiej.

Dzisiejsze obrady zakończy wystąpienie moderatora Ruchu „Europa Christi” ks. inf. Ireneusza Skubisia. Natomiast jutro odbędzie się łódzka część kongresu. Wydarzenie odbędzie się w Szkole Wyższej Ekonomii i Zarządzania i poświęcone będzie Europie Męczenników.

List Prezesa Rady Ministrów

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Parada Pułaskiego w Filadelfii

2018-10-18 19:53

o. Maciej Karpiński OSPPE

Październik jest miesiącem polsko-amerykańskiego dziedzictwa w USA. Z tej okazji w niedzielę, 14 października odbyła się po raz 85. Parada Pułaskiego w Filadelfii. Tegoroczna parada była szczególna z powodu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W wydarzeniu wzięło udział wiele grup i organizacji polonijnych, wśród nich oczywiście z Amerykańskiej Częstochowy. Najpiękniej zaprezentowały się dzieci z Polskiej Szkoły dokształcającej im. Matki Bożej Częstochowskiej.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Sama Parada odbyła się na Benjamin Franklin Blvd. Parkway i trwała około dwóch godzin. Choć wydarzenie to w historycznej pierwszej stolicy USA jest zdecydowanie mniejsze niż w na nowojorskiej Piątej Alei, to była to wspaniała prezentacja polskiej kultury i tradycji, radosnego śpiewu i tańców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem