Reklama

Z Chopinem w Chinach

Wiesław Adamik
Niedziela Ogólnopolska 23/2009, str. 24-25


Krystyna Man Li-Szczepańska koncertuje w Chinach
Jan Szczepański/Stowarzyszenie Promocji Pianistki Man Li-Szczepańskiej

Maj 2009 r. okazał się ważnym miesiącem dla promocji polskiej kultury w Chinach nie tylko w Pekinie, gdzie odbywał się tradycyjny, największy w Państwie Środka festiwal chińskiej i światowej kultury, ale za sprawą dwóch artystek z Krakowa - także w wielu wielkich miastach chińskich prowincji odległych od Pekinu. Staraniem krakowskiego Stowarzyszenia Promocji Man Li-Szczepańskiej oraz Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Chińskiej i pod patronatem Fundacji dla Uniwersytetu Jagiellońskiego koncerty, a także warsztatowe zajęcia ze studentami wydziałów muzycznych mogły się odbyć także poza stolicą Chin.

Z Pekinu do Guandong

13 maja popularna krakowska sopranistka Ewa Warta-Śmietana po 20 godzinach lotu i krótkim oddechu w gościnnych progach ambasady polskiej spotkała się na lotnisku w Pekinie z chińsko-polską chopinistką, na stałe mieszkającą w Polsce Krystyną Man Li-Szczepańską, wojażującą już od dwu tygodni z koncertami chopinowskimi po Chinach, by razem udać się samolotem najpierw do czteromilionowego nadmorskiego miasta Shantou - drugiego co do wielkości po Kantonie miasta 90-milionowej prowincji Guangdong. Prosto z lotniska w Shantou obie artystki w asyście przedstawicielki Ambasady RP w Pekinie - Iwony Rogackiej-Hu, reprezentującej organizatora strony polskiej, i dyrektora Centrum Badawczego Kultury Internetowej w Ministerstwie Kultury Chińskiej Republiki Ludowej Yao Hana, odbyły 170-kilometrową nocną podróż do półmilionowego miasta Meizhou.

Koncert w Meizhou

Krystyna Man Li-Szczepańska miała już za sobą koncerty solowe w Hailar na terenie Autonomicznego Regionu Mongolii Wewnętrznej. 14 maja w jednym z największych w prowincji, niedawno wybudowanym ogromnym, nowoczesnym teatrze, nazwanym na wielkich afiszach: Miejskie Centrum Sztuki Liang Sheng Ludu Hakka w Meizhou, rozpoczął się uroczysty koncert instrumentalno-wokalny z cyklu: „Chińskie tournée z muzyką Chopina”. Licząca tysiąc miejsc sala teatralna z trudem pomieściła chińską publiczność. Głównie młodzi entuzjaści muzyki i śpiewu siedzieli nawet na schodkach lub stali w przejściach oraz pod ścianami. Widownia wsłuchała się najpierw w pełną wirtuozerii grę Man Li-Szczepańskiej, która zaprezentowała utwory Fryderyka Chopina, a potem wysłuchała pieśni kompozytorów polskich oraz arii musicalowych i operetkowych, wyśpiewanych przez Ewę Wartę-Śmietanę. Gratulacje składali artystkom: mer Meizhou - dyrektor Wydziału Kultury, profesorowie szkół muzycznych, studenci i licznie zgromadzona na scenie młodzież, która ustawiała się też do pamiątkowych zdjęć.

Reklama

Koncerty w Pekinie i w kolejnych miastach

Na 18 maja został zaplanowany koncert w jednej z najbardziej prestiżowych sal koncertowych w Pekinie, a na 22 maja - w nadmorskiej miejscowości Qingdao. 28 maja, na zakończenie tournée po Chinach, na terenie ambasady polskiej odbył się koncert dla Polonii mieszkającej w Pekinie i okolicach. Doszło jeszcze jedno nieoczekiwane zaproszenie od władz Baotou - drugiego co do wielkości miasta Mongolii Wewnętrznej.

Wbrew trudnościom

- Marzenia o koncertowaniu w wielu miejscach w Chinach obu artystek spełniły się dzięki pracy i wysiłkowi organizacyjnemu pracowników Ambasady Polskiej w Pekinie. Mimo obcięcia w tym roku środków na kulturę w budżetach polskich placówek za granicą i zmniejszonej pomocy finansowej Ambasady PRL w Pekinie organizatorzy tournée starali się zrealizować wszystkie jego punkty. Tak liczne koncerty chopinowskie chińskiej pianistki wykształconej w Polsce na, Uniwersytecie Fryderyka Chopina w Warszawie, rozbudziły ogromne zainteresowanie chińskich władz kulturalnych centralnych oraz terenowych jasnym przesłaniem z dalekiej Polski, że Fryderyk Chopin i jego muzyka to wciąż prawdziwe, wielkie serce polskości. A stało się to w Państwie Środka już na rok przed 200. rocznicą urodzin tego wybitnego polskiego kompozytora.
Ogromne brawa należą się obu polskim gwiazdom i wielkie podziękowanie władzom Krakowa oraz władzom centralnym w Polsce za możliwość wejścia z muzyką Chopina oraz z polskim śpiewem na chińskie sceny. Nasze artystki obiecały chińskim gospodarzom, że niedługo znów odwiedzą ośrodki kulturalne Chin ze swoimi nowymi programami, czego im z całego serca życzymy - mówi menedżer koncertów Jan Szczepański.

Egzorcyzmy: Czym są, kto i jak może je sprawować

2018-02-21 08:22

Dawid Gospodarek / Warszawa (KAI)

Egzorcyzmy są sakramentalium, w którym mocą Jezusa uwalnia się osobę spod panowania złego ducha. Egzorcysta musi mieć moralną pewność o opętaniu oraz powinien w miarę możliwości uzyskać zgodę osoby opętanej, zanim przystąpi do obrzędów. W ramach rozeznania problemu powinien przeprowadzić wywiad diagnostyczny oraz konsultować się ze specjalistami z dziedziny duchowości, medycyny i psychiatrii.

esthermm/pl.fotolia.com

Kościół na ziemi kontynuuje misję Jezusa. Ewangelie przytaczają wiele przykładów wyrzucania przez Niego złych duchów. Od Zbawiciela Kościół otrzymał też władzę nad złymi duchami (por. Mk 16,17). Jedną z form bezpośredniej walki ze złem wcielonym są uroczyste egzorcyzmy nad osobami opętanymi. Pierwszą księgą liturgiczną ujednolicającą i porządkującą w Kościele zachodnim obrzędy egzorcyzmu był Rytuał Rzymski wydany przez papieża Pawła V w 1614 roku, jako realizacja postanowień Soboru Trydenckiego. Używano go aż do wydania zreformowanej księgi w 1999 r. przez Jana Pawła II.

Kto może egzorcyzmować?

W rycie rzymskim istniały nawet - do czasu zmian po Drugim Soborze Watykańskim - niższe święcenia egzorcystatu (dalej istnieją w nielicznych wspólnotach związanych z nadzwyczajną formą rytu rzymskiego). Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. potwierdził praktykę, że egzorcyzmów według uroczystego rytuału może dokonywać tylko biskup i wyznaczeni przez niego prezbiterzy. Tę zasadę podtrzymuje aktualny Kodeks Prawa Kanonicznego oraz późniejsze orzeczenia w tej kwestii.

Egzorcysta ten obrzęd wykonywać może jedynie na terenie swojej diecezji. Kapłan posługujący egzorcyzmem powinien cechować się pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia (KPK 1172 § 2). Powinien być również odpowiednio przygotowany (wiedza teologiczna, odpowiedni zakres wiedzy z dziedziny medycyny, psychiatrii i psychologii), ostrożny i roztropny. Powinien być rozmodlony i praktykujący post.

W Polsce zaleca się trzy etapy przygotowania do pełnienia posługi egzorcysty: udział w zjazdach egzorcystów, czas próbny pod opieką doświadczonego egzorcysty i właściwe realizowanie powierzonej przez biskupa misji. Egzorcyści powinni troszczyć się o stałą formację, czemu służą m. in. doroczne zjazdy i regularne spotkania z biskupem. Delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. egzorcystów jest bp Henryk Wejman, który współpracuje z zespołem specjalistów.

Próba sprawowania egzorcyzmów bez upoważnienia biskupa jest nie tylko sprzeczna z prawem kościelnym, ale i grzechem.

Kiedy można egzorcyzmować?

Egzorcysta musi mieć moralną pewność o opętaniu danego człowieka oraz powinien w miarę możliwości uzyskać zgodę osoby opętanej, zanim przystąpi do obrzędów. W ramach rozeznania problemu powinien przeprowadzić wywiad diagnostyczny oraz konsultować się ze specjalistami z dziedziny duchowości, medycyny i psychiatrii.

Objawy będące wskazówkami opętania: - mówienie w nieznanym języku lub rozumienie go. - znajomość spraw, o których osoba z problemem nie miała prawa wiedzieć, - ponadnaturalna siła fizyczna, - niechęć do Boga, świętych, Kościoła, przedmiotów poświęconych, etc.

Gdzie można egzorcyzmować?

Egzorcyzmów nie można sprawować publicznie. Odpowiednią przestrzenią jest zarezerwowana dla tego rytuału kaplica lub inne stosowne miejsce, w którym jest krzyż i obraz Matki Bożej. Należy zadbać, by w tym miejscu osoba egzorcyzmowana nie mogła zaznać żadnej krzywdy, a także, by podczas manifestacji złego ducha nie doszło do profanacji miejsca świętego.

Jak przebiega egzorcyzm?

Egzorcyzmy należy odprawiać tak, by wyrażały wiarę Kościoła oraz nie przywoływały skojarzeń z magią i zabobonami. Egzorcysta nie może zachęcać do przerwania leczenia medycznego ani podejmować działań wykraczających poza jego kompetencje.

Podczas egzorcyzmu, poza odpowiednimi modlitwami z Rytuału Rzymskiego (litania do wszystkich świętych, psalmy, antyfony, fragmenty z Pisma Świętego, Credo, wyrzeczenie się szatana i odnowienie chrzcielnego wyznania wiary, modlitwy błagalne i formuła nakazująca złemu duchowi w imię Jezusa opuścić ciało opętanego, dziękczynienie, błogosławieństwo), występują gesty znane z katechumenatu czy chrztu sprzed posoborowej reformy (znaki krzyża, tchnienie, nałożenie rąk, woda). Nie przewidziano żadnych form dialogu ze złym duchem.

Egzorcyście powinny towarzyszyć odpowiednio przygotowane osoby, wspierające go modlitwą. Służy to również bezpieczeństwu i uniknięciu oskarżeń. Wszyscy uczestnicy zobowiązani są do zachowania tajemnicy.

Po egzorcyzmach osoba uwolniona od złego ducha powinna wziąć udział w rekolekcjach ewangelizacyjnych. Organizowanie publicznych modlitw o ochronę przed wpływem złego ducha wymaga wiedzy i zgody biskupa miejsca. Jeśli podczas takich spotkań modlitewnych ktoś zachowuje się w sposób niepokojący lub wskazujący na możliwość zniewolenia, nie należy publicznie modlić się nad tą osobą, tylko ją bezpiecznie wyprowadzić i w odpowiednim miejscu zapewnić pomoc.

Na podstawie:

Wskazania dla kapłanów pełniących posługę egzorcysty, KEP 2015. Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów: "Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Audiencje środowe w liczbach

2018-02-21 16:51

kg (KAI/truenumbers.it) / Watykan

Najwięcej środowych audiencji ogólnych w ciągu roku odbyło się pod koniec pontyfikatu św. Jana Pawła II: w 2003 było ich 48, czyli w praktyce papież ten, już wówczas bardzo ograniczony ruchowo, spotykał się z wiernymi w Watykanie co tydzień, z wyjątkiem lipca, gdy wypoczywał w górach. Ale najwyższa średnia liczba uczestników audiencji przypada na rok 2013: koniec pontyfikatu Benedykta XVI i pierwszy rok kierowania Kościołem przez Franciszka: w 38 spotkaniach środowych uczestniczyło wówczas ponad półtora miliona pielgrzymów, czyli średnio prawie 39,4 tys. osób.

Mazur/episkopat.pl

Z danych Prefektury Domu Papieskiego wynika, że od pierwszej audiencji ogólnej Benedykta XVI – 27 kwietnia 2005 do ostatniej 27 lutego 2013 na 348 audiencjach spotkał się on z 5 116 600 uczestnikami. Najwięcej wiernych przybyło na spotkania z papieżem w r. 2006 – na 45 audiencjach ogólnych było ich 1031500. Natomiast w 2011 na takiej samej liczbie audiencji było jedynie 400 tys. wiernych.

W ostatnich latach, za obecnego pontyfikatu, liczba uczestników spotkań środowych wyraźnie zmalała: w 2014 wynosiła 28125, a w 2016 - 16875.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem